Roman Kłoczkowski "Grosz" 4 sierpnia zadecydował o zakończeniu walk powstańczych

Roman Kłoczkowski "Grosz" 4 sierpnia zadecydował o zakończeniu walk powstańczych

Jedyny odpowiedzialny dowódca Powstania Warszawskiego? Dlaczego nie czci się pamięci ppłk Romana Kłoczkowskiego "Grosza", a pamięta nazwiska ludzi wysyłających do walki dzieci i żołnierzy bez broni? Dowódca "Obroży" zadecydował 4 sierpnia o zakończeniu działań powstańczych w Legionowie.

    •  

      pokaż komentarz

      @europaleta wygrzebują prawdziwych bohaterów do publicznej świadomości

    •  

      pokaż komentarz

      @europaleta: bo trolom zależy by zeszmacić zrywy narodowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Petururururu: co ma wspólnego z całym narodem zbrodnicza decyzja o rozpoczęciu powstania w jednym z miast podjęta przez niewielką grupę debili?

    •  

      pokaż komentarz

      @BrakPomysluNaNick: to że ta decyzja przes kolejne dziesięciolecia jest podawana jako przykład NARODOWEGO bohaterstwa.

      Historia to narzędzie wpływu na przyszłość. Odklamujac powstanie mamy szansę przyszłość poprawic

    •  

      pokaż komentarz

      to że ta decyzja przes kolejne dziesięciolecia jest podawana jako przykład NARODOWEGO bohaterstwa.

      @graf_zero: "Bohaterska decyzja"??? Jak decyzja może być bohaterska? Nie gadaj głupot. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      To bohaterskie było postępowanie powstańców i to wszystkie internacjonalistyczne szlamy starają się Polakom obrzydzić. Decyzja była zła, szalona, ale to powstańcy są bohaterami a nie s!!#?syny którzy wydali decyzje.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: @Petururururu: Powstanie Warszawskie to był największy kretynizm na jaki ktokolwiek mógł wpaść.
      Zwykła bohaterszczyzna przez którą ucierpiało setki tysięcy ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      bo trolom zależy by zeszmacić zrywy narodowe.

      @Petururururu: ale to nie był zryw narodowy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Bohaterska decyzja"??? Jak decyzja może być bohaterska? Nie gadaj głupot. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      To bohaterskie było postępowanie powstańców i to wszystkie internacjonalistyczne szlamy starają się Polakom obrzydzić. Decyzja była zła, szalona, ale to powstańcy są bohaterami a nie s!!#?syny którzy wydali decyzje.


      @KazPL: ciekawe czy mieszkańcy Warszawy są tego samego zdania

      Ups, nie dowiemy się, bo zostali wymordowani przez Niemców

    •  

      pokaż komentarz

      @Cypselus: Bo zapadła taka szalona i bezsensowna decyzja, a nie dlatego bo szeregowi powstańcy byli bohaterami.
      Wystarczy poczytać i posłuchać relacji ludzi którzy wtedy byli w Warszawie i później mogli zdać relacje. Ci ludzie nie obwiniali powstańców za to co się stało, obwiniali tych co podjęli decyzje o powstaniu. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: no właśnie, zawsze trafią się idioci realizujący polityczny plan polityków ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Cypselus: Chyba nie wiesz jak działa wojsko w czasie wojny, jak działają ludzie w czasie wojny.
      Bo i skąd miałbyś wiedzieć, chyba tylko z filmów...
      Jeżeli dostajesz rozkaz to go wykonujesz. Jeżeli widzisz swoich sąsiadów czy braci walczących to starasz się im pomóc.
      I proponuje żebyś nie wyzywał ludzi którzy byli bohaterami, siedząc w XXI wieku wygodnie przed komputerem. To oni widzieli masowe mordy które były od początku wojny, to im zabito rodziny, to ich Świat zamieniono w piekło.
      Zwyczajnie nie masz prawa oceniać czy weszli do walki czy nie, ty - siedzący przed komputerkiem z pełnym brzuszkiem i mówiący o rzeczach o których nie jesteś sobie w stanie nawet wyobrazić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Petururururu jezeli trolom zależy aby zochydzić pomysły na eksterminację narodu i jego dorobku materialnego i kulturowego w zamian za chwilową satysfakcję i uleczone chwilowo kompleksy to znaczy że trole są większymi patriotami od Ciebie i od tych którzy decydowali o wybuchu skazanych na klęskę powstań

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: wiem więcej niż myślisz, dlatego uważam tych ludzi za durni, a nie bohaterów, bo na koniec wojny, gdy za chwilę Niemcy mieli się wynieść, ustępując miejsca drugiemu największemu wrogowi, postanowili zrobić rozpierodl, skazujac tysiące niewinnych cywili na śmierć.

      Jeszcze raz to napisze. Durni, nie bohaterów. Durni.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: 10 tys zabitych "żołnierzy"

      + 200 000 zamordowanych cywili
      + 600 000, tys wypedzonych, i 150 000 wziętych jako niewolnicy w głąb III Rzeszy

      Trzeba być wybitnym idiotą, aby pisać że powstanie było mądre.

      Zywotnym interesem narodu jest przetrwanie, a nie samobójcza wojna której nie da się wygrać. A nawet jeśli jakimś cudem, udałoby się, to i tak kolejny wróg zniweczy poświęcenie i bohaterarwo walczących.

      Te wasze śmieszne argumenty są żałosne. Poza tym, walka z wykorzystaniem cywili jako tarcza, to zbrodnia wojenna, co stawia powstańców na równi z nazistami.

    •  

      pokaż komentarz

      Trzeba być wybitnym idiotą, aby pisać że powstanie było mądre.

      @Cypselus: Acha, już zmieniasz śpiewkę z "powstańcy-idioci" na xxxx
      Tak, powstanie jako powstanie było głupie. Decyzja o jego wybuchu też.
      Natomiast powstańcy to bohaterowie.

      Zywotnym interesem narodu jest przetrwanie, a nie samobójcza wojna której nie da się wygrać.

      @Cypselus: Oczywiście.

      Poza tym, walka z wykorzystaniem cywili jako tarcza, to zbrodnia wojenna, co stawia powstańców na równi z nazistami.

      @Cypselus: Odleciałeś i już wiem że jesteś trollem, nikim więcej. Nikt w powstaniu nie używał cywili jako żywych tarcz,
      Choćby dlattego że byłoby to nieskuteczne - Niemcy mordowali cywili, więc po co mieliby uważać na takie "tarcze"? Kto tu jest idiotą?
      eżeli przyrównujesz powstańców do tych co mordowali cywili to znaczy że nie masz kontaktu z rzeczywistością.
      Powstańcy = naziści
      Ludzie pragnący wolności = masowi mordercy masakrujący cywili.
      Z takimi bzdurami to nawet nie wypada dyskutować, miłego dnia...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Typowe zagrania pod niewolników. Każmy im czcić wszelkie klęski. Niech im się utrwali w głowach że mogą co najwyżej bohatersko umrzeć ale nigdy wygrać...

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL:

      Prowadzenie działań w mieście, zawsze wiąże się ze stratami wśród cywili, a więc samo rozpoczęcie takich walk, to zgoda na ich śmierć.

      Tak, wiem że przesądza. Ale co z tego?
      Ty nie przesadzasz, nazywając narwanych bohaterami?

      I nie zmieniam narracji. Dodaje kolejna cegiełke do budowli zwanej "bezsensowne powstanie"

      A że chodziło o wywołanie szoku przelaną krwią cywili, to wiadomo nie od dziś. Się nawet z tym nikt nie kryje, że o to chodzilo.

      Czcij sobie dalej debili którzy odebrali dziesiatkom tysięcy cywili możliwość decyzji o życiu.

      Ale to musi być super uczucie. Najpeir żyjesz 5 lat pod okupacja, a kilka dni przed końcem, giniesz w rzezi, bo jacyś politycy i ich siepacze mieli plany.

    •  

      pokaż komentarz

      A że chodziło o wywołanie szoku przelaną krwią cywili, to wiadomo nie od dziś.

      @Cypselus: Masz taką narracje jak GazetaWyborcza nt Polaków podczas II WŚ, na załączonym obrazku. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: paczaizm.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: no i kto tu teraz sobie dopowiada, co? :p
      zarzucam mi coś, a potem sam stosujesz to co mi zarzucasz

      chociaż ja tak nie robiłem :p

      ale tak to jest jak sie swiat widzia w czarno białych kolorach

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero nie zesraj się XD powstanie zorganizowały rosyjskie lumpy.

    •  

      pokaż komentarz

      @nalot_1: widzisz.
      Nie chodzi o to CO SIE ZDARZYLO.
      Tylko o to jak to przezywamy I jakie znaczenie nadajemy.

      A my ciągle jesteśmy w retoryce "czolgi jeździły też"

    •  

      pokaż komentarz

      @Cypselus: Nie obrażaj walczących bohaterów z Powstania Warszawskiego, pokazali nam jak bardzo źli byli Niemcy i jak mordowali oraz Sowieckich wyzwolicieli którzy tak samo potraktowali żołnierzy z AK w swoich więzieniach. Mieli wybór zginąć w walce lub więzieniu.
      ps. Pies i tak nigdy nie zrozumie wilka.

    •  

      pokaż komentarz

      @wykopowiczowicz: Jeden powstaniec miał krew dziesieciu cywili na rękach. Jak chcecie nazywajcie ich bohaterami. Wasza sprawa. Ja nie mam zamiaru. Elo psie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Petururururu: "trolom zależy by zeszmacić zrywy narodowe." na jednego zabitego Niemca ginęło jak psy 20 czy 30 Polaków, w tym dzieci, i to pod koniec wojny gdy wehrmacht dostawał po dupie na wszystkich frontach. Jakom robakiem trzeba być, by wierzyć w propagandę promującą taką kretyńską c@%!%wiznę jako coś dobrego?

    •  

      pokaż komentarz

      @Cypselus nie no została wysiedlona np do Szczecina albo na roboty do Niemiec. Nie mówię o mieszkańcach Woli - tam na co 3 budynku jest tablica upamiętniająca rozstrzelanych przy danym adresie ¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: Ale zdajesz sobie sprawę, że pierwotnie Powstanie miało wybuchnąć wcześniej? Nawet broń została pobrana... Ktoś poszedł po rozum do głowy i to wycofał [czyli ludzie byli zdyscyplinowali i Powstanie nie wybuchło na hurrrra] gdy do W-wy trafiły oddziały pancerne SS. No a później zadziała polityka... Sam nie wiedziałem, nie pamietałem, że decydenci optujący za Powstaniem przeszli po wrześniu przez łapy naszych 'przyjaciół'' ze wschodu...

    •  

      pokaż komentarz

      @sq2fog: Najtragiczniejsze jest to że np czy Powstanie, czy takie Monte Casino chwilę wcześniej nie mogły nic zrobić dla sprawy Polski. Układ był już zawarty a poświęcenie i śmierć Polaków nie przyniosły żadnego efektu.

      decydenci optujący za Powstaniem przeszli po wrześniu przez łapy naszych 'przyjaciół'' ze wschodu...

      @sq2fog: Czy to mogło mieć znaczenie? Nie wiem, ale to tak jak z chłopakami pod MC. To w większości byli kresowianie którzy przeszli przez sowieckie łagry. Wiedzieli że domu już nie ma, że alianci oddali ich dom Stalinowi... a oni doskonale wiedzieli co to stalinizm.
      Straszne poświęcenie w obliczu beznadziei, niepotrzebne...

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero: Powstanie było błędem którego nie powinnismy popełniać. Czczenie go jak jakiegoś sukcesu jest samobójcze.

  •  

    pokaż komentarz

    Bo potrafimy tylko w martyrologię. Z powstania warszawskiego, ktore było tragedią i zbrodnią popełnioną przez decydentów na młodych ludziach (ktorzy mogli pozniej w bardziej wyrafinowany sposób walczyć z komuchami) robimy narodową sprawę i wielkie obchody, a naprawdę udane wielkopolskie to wszyscy mają w dupie.

    Czcimy bohaterska smierc w beznadziejnych sprawach, a sukcesy to mamy gdzies bo malo martyrologiczne, albo mało spektakularne. Powstanie wielkopolskie, slaskie, unia lubelska, kircholm, tolerancja religijna, stefan batory i jego wyprawy, dyplomacja za kazika wlk itd... a kto by o tym pamiętał hurr durr warszawa rozj*****na

    •  

      pokaż komentarz

      @Odpad_Biologiczny: trzeba zauważyć że ten naród świętuję tylko swoje największe porażki. Nie ma żadnych uroczystości związanych z pozytywnymi wydarzeniami

    •  

      pokaż komentarz

      @Odpad_Biologiczny Gdyby ciebie w szkole przez kilka lat gnębiła grupka silniejszych chłopaków to w końcu też byś nie wytrzymał i któremuś w końcu przypehdolił nie patrząc na to że i tak zaraz ci wpiehdolą.Tak samo było z Powstaniem Warszawskim

    •  

      pokaż komentarz

      @alberto81:
      Tyle, że to nie była banda wyrostków, było to było WOJSKO. Dowódców mieli. I wywiad.
      Fakt, że bardzo chcieli, ale dowódcy powinni myśleć. Tyle, że i w Londynie, i w Warszawie woleli działać.
      Ale to nasza narodowa cecha- w Smoleńsku był tak samo.

    •  

      pokaż komentarz

      @alberto81: Nie. Bo w szkole najgorsza konsekwencją będzie to, że dostanę w mordę. Tutaj ta decyzja zaważyła na losie setek tysięcy ludzi, moasta i kraju. Wytrzebiono najlepszych, ktorzy mogliby sie przydac później.

      A poza tym, nawet jakbym miał mu przypieolic to bym wyczekał, aż bedzie sam, po przebiegnięciu pół miasta i gdy będę mial wolna drogę ucieczki. A ja będę przygotowany. A nie gdy jestem na korytarzu, pod ścianą, a na przeciwko dwóch drabów. To jest głupota, a nie bohaterstwo

    •  

      pokaż komentarz

      @Odpad_Biologiczny Inaczej byś myślał w tamtych czasach jakby ci Niemcy na twoich oczach mordowali rodzinę, bliskich i sąsiadów

    •  

      pokaż komentarz

      @alberto81: Ci co decydowali o powstaniu nie widzieli tych rodzin czy sąsiadów. Kierowali sie tylko własnym interesem i osobistą głupotą, mimo wiedzy jak wygląda sytuacja. O szeregowych powstańcach nie powiem nic zlego, to byli bohaterowie, aczkolwiek w beznadziejnej sprawie, oszukani przez swoich decydentów. Polak Polakowi ten los zgotował.

    •  

      pokaż komentarz

      @Odpad_Biologiczny:
      I tak,i nie.Wytrzebiono ludzi prawda.Czy mogli się przydać później??
      NIE.Przede wszystkim plan od początku był bez sensu,bo wydaje mi się,że chciano zając stolicę by ruskich powitać jako właściciele odradzającego się państwa.Niestety nie przewidzieli tego,że mieli w tej sprawie gówno do gadania.
      Oni myśleli chyba,że sobie ponegocjują z ruskimi a ruscy ich wyzwolą i grzecznie wrócą do siebie oddając im wszystko co dotychczas zajęli do granic przedwojennych.
      Idiotyzm i nieznajomość ani realiów jakie były ani ruskich.Ruski jak zabierze to nie odda nigdy.Musisz mu wydrzeć siłą,albo musi paść z wyczerpania.
      Stalin ich ograł jak dzieci,po prostu zatrzymał wojska na linii Wisły i sobie poczekał a problem się sam rozwiązał.
      Bardzo mu to na rękę było.On nie miał zamiaru negocjować,on miał zamiar podbić i zająć jak najwięcej,i na nas nie zamierzał skończyć.
      Straty ludzkie były niepotrzebne,nie oznacza to,że nie należy walczyć,ale w sytuacji gdy nie masz żadnych szans nie ma to sensu.Zginęli ludzie a nie osiągnięto kompletnie nic.
      Natomiast czy ci ludzie przydali by się później??
      Nie.Mogli oczywiście konspirować,i walczyć z komunistami.
      Tylko,że ci komuniści mieli zaplecze a nasi nie.Ruskich było dużo,mieli ogromną ilość broni,a nasi nie mieli nic.Zachód nas przehandlował i oddał ruskim jako strefę wpływu.Z regularną armią świetnie uzbrojoną liczącą setki tysięcy żołnierzy ci ludzie by nie wygrali.Nawet z zaopatrzeniem z zachodu by nie wygrali.Odzyskanie Polski byłoby możliwe jedynie w dwóch wariantach rozwoju sytuacji,pierwszy w sytuacji III Wojny Światowej i to jakby nie była nuklearną.W sensie,że Zachód by ruskich walec pancerny zatrzymał i ruszył na wschód,żeby pokonać ZSRR.
      Też średnio prawdopodobne,Zachód byłby zainteresowany tylko odzyskaniem tego co ich,na Moskwę by nie poszli,za to by nie chcieli umierać.Drugi wariant ten który zadziałał,czyli upadek i rozpad ze względów ekonomicznych.Ale jak widać zadziałał całkiem niedawno.Ci powstańcy byliby staruszkami,nie objęli by funkcji politycznych,chyba,żeby wychowali odpowiednio młodsze pokolenie, nie na homo sovieticusa a na normalnego człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @DumnyzbyciaPolakiem: oczywiscie ze mogliby się przydać. Walka zbrojna oczywiscie odpadała, z przyczyn oczywistych, ktore dokladnie opisałeś. Ale poza tym jest wiele innych dziedzin w których spora grupa mlodych, zdolnych i wykształconych moglaby być potrzebna. Chociażby do pracy u podstaw i do zmiany nastawienia społeczeństwa, czy nawet działania na rzecz Polski na emigracji.

      W ostatecznosci do odbudowy zniszczonego kraju, gdyby cześć z nich zdecydowała się jednak na dogadanie sie z władzami (czego nie piętnuję, praca dla kraju, nawet jezeli jest tylko satelitą, to tez poświęcenie i praca dla ludzi go zamieszkujących - dla mnie patriotyzm to nie oddanie ojczyznie-panstwu, tylko ludziom go zamieszkującym).

      Zresztą hdyby stolica ocalała trochę bardziej, to też lepiej dla innych miast które nie musialyby tylu cegieł wysyłać.

  •  

    pokaż komentarz

    A Bór-Komorowski jeszcze 20 lat po wojnie mógł snuc opowieści o powstaniu. Farciarz.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie zgodzę się, że jedyny. W ścisłym kierownictwie AK był również pochodzący z Grodna pułkownik Janusz Bokszczanin. On również na naradzie KG AK był całkowicie przeciwny wybuchowi powstania. Oponował również przeciw ujawnianiu się wobec sowietów (posiadając informacje o tym co się stało we Lwowie i Wilnie). Jedyne co osiągnął to utratę stanowiska.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziczyznaa: Ooo widzę, że czytało się pana od "44 choć w dupie mam kalendarz". Akurat jakby miał wtedy aktualne informacje mógłby wiedzieć, że prawdopodobnie aresztowano "Wilka" i część dowództwa AK z okręgu Wileńszczyzny. Natomiast w Lwowie świętują wyparcie oddziałów niemieckich (tam AK'owców zaczęto aresztować w nocy z 2 na 3 sierpnia, tak więc dzień PO wybuchu powstania). Nie czepiam się samej oceny płk. Bokszczanina, ale fakty to fakty, gówno a nie widział to raz. Dwa on wcale nie był przeciwny samej idei powstania (pracował niemal od początku przy planie "Burza") tylko sposobowi w jaki chciał przeprowadzić je Okulicki i do czego przekonał też "Montera". Przeczytaj dowolne opracowanie gdzie opowiada o rozmowach jakie toczyły się przed powstaniem. Just saying...

    •  

      pokaż komentarz

      choć w dupie mam kalendarz"

      @krvger: Masz rację kolego, wybacz, nie czytałem tego wczoraj i nie mam informacji na świeżo. Ten Lwów wrzuciłem z rozpędu.

      Dwa on wcale nie był przeciwny samej idei powstania (pracował niemal od początku przy planie "Burza")

      @krvger: Masz chyba na myśli plan powstania powszechnego, opracowany jeszcze przez Grota-Roweckiego. Powstanie w samej Warszawie, w sytuacji gdy wojska sowieckie nie były jeszcze bezpośrednio przy mieście były zaprzeczeniem tego planu (wcale nie mówię, że miał sens, albo że nie miał sensu). Plan opierał się na opanowaniu terenu bezpośrednio przed samym wkroczeniem sowietów, a nie na kilka dni czy nawet tygodni wcześniej. W związku z tym, że był on nierealny (utrzymanie Warszawy dłużej niż 2-3 dni), Janusz Bokszczanin jako wojskowy sprzeciwiał się jego wykonaniu. Upieram się więc, że oficer ten był jedną z niewielu osób w KG AK trzeźwo i logicznie myślących. I podtrzymuję swoją analogię do bohatera wykopaliska. Przecież on też uczestniczył w tym powstaniu, ale widząc jego marne rezultaty i beznadziejną przyszłość, zachował się racjonalnie i zdecydował o jego wygaszeniu na podległym sobie terenie.

      pokaż spoiler Kilka książek Zychowicza czytałem, Obłędu 44 jednak nie.

  •  

    pokaż komentarz

    Co innego uciec do lasu a co innego oddac sie do niewoli bo jestes w okrążeniu zwlaszcza po Rzezi Woli i zbrodniach niemcow.

    Ale wiadomo, przy gwalcie winna jest krotka spodniczka ofiary a nie sam sprawca.