"Okup w kawałkach, człowiek też w kawałkach". Tak działała grupa mokotowska

"Okup w kawałkach, człowiek też w kawałkach". Tak działała grupa mokotowska

Grupa mokotowska, której przewodził Andrzej H. ps. "Korek", początkowo jako mała struktura podlegała mafii pruszkowskiej. Potem, na początku lat 2000, terroryzowała już jednak stolicę. Bez wątpienia to jeden z najlepiej zorganizowanych i najbardziej brutalnych polskich gangów. Należący do...

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    To były kurde czasy, że strach było mieć kasę.

    Często zastanawiam się jak to jest teraz. Kiedyś każdy krył się raczej z bogactwem. Dziś się afiszują. I myślę sobie czy ekipa #friz byłaby celem w takiej sytuacji?

  •  

    pokaż komentarz

    a współpacujący z nimi prawnicy mają się dobrze

  •  

    pokaż komentarz

    Lata 1993-2005 to tematy na wiele gangsterskich filmow

    •  

      pokaż komentarz

      @ms86 PiS chce żeby te czasy wróciły chyba

    •  

      pokaż komentarz

      @ms86: Wiele tych wątków zostało użytych, obcinaczy palców pokazał Vega, sporo było tez w „jak zostałem gangsterem”.

    •  

      pokaż komentarz

      @ms86: @mitatuyo: Magdalenka.. Takie inside info, ta akcja mogła skończyć się całkowicie inaczej, a przede wszystkim dużo gorzej i nie mówie tutaj o tych niewybuchach min. Jakby to wtedy wypaliło to hollywood by kręcił filmy "cieślak znowu rozp$%!#$!a odział antyterrorystyczny 3" w roli głównej brad pitt i mówie to całkiem serio.

      Zastanawiałem się kiedyś co takiego wydarzyło się w jego życiu że wybrał taką kariere. Wiekszość jak marzy o przestępczej karierze to wybiera handel narkotykami, kradzieże aut itd a nie zostanie płatnym zabójcą. Zwłaszcza że Robert nie pił, nie ćpał, kochał zwierzęta, inteligetny, elokwetny, był mega sympatycznym człowiekiem, każdy go lubiał, i chyba nawet nie przeklinał. A zabił tyle osób. Nawet jak teraz byś zapytał w Piastowie koło szkoły starych bab o niego, to ci powiedzą "Robert taki fajny chłopak, szkoda go"

      Ale wracając do Magdalenki. W internecie znalazłem tylko takie info. "Matka i Waldek zostali zatrzymani na stacji BP niecałe 2km od miejsca strzelaniny. Gdzie w komendzie jest kret?" Pół prawdy w tym jest. Zgadza sie, że zatrzymali matke i brata cieślaka. BP i w sumie tyle.

      Robert dzwonił do swojej narzeczonej podczas strzelaniny, ale nie tylko. Wydzwonił jakiś ludzi z Piastowa i po 4 samochody z gości uzbrojonymi w kałaszniki ruszyło na środkową.. Drogi w okolicy już były zamknięte i zatrzymali się na tej BP, oni sp!!%@%!ili i została tam tylko jego mama i waldek.

      Wyobraźcie sobie co by się stało jakby zdążyli przed blokadą? I zaszli tych antyterrorystów od tyłu? Dramat.

      I poza jeszcze kilkoma innymi wyjątkami jak Dziad, Pershing, Kozina, Pepin, Barański, nikoś, reszta to zwykłe zjeby nie warte spluniecia. Taki klucz do wyszukiwania ciekawych person z tego świata, to jak przewija się wiedeń w ich biografiach. W 98% się sprawdza. Ciekawe dlaczego? Nie wiem, ale się domyślam, bo tutaj mieszkam.