Bartosiak chce debaty z Juraszem po jego tekście. Dziennikarz Onetu odmawia.

Polemika z tekstem Jurasza.

  •  

    pokaż komentarz

    Chyba dla nikogo nie jest tajemnicą, że Onet reprezentuje niemieckie interesy.
    Bartosiak reprezentuje interesy polskie, Strategy&Future jest finansowane niezależnie z subskrypcji użytkowników dlatego nie muszą tam się oglądać na interesy poszczególnych grup politycznych czy biznesowych. Juraszowi się nie dziwie że boi się konfrontacji z Bartosiakiem ponieważ wyszła by jego stronniczość i obłuda w świetle logicznych argumenty z którymi trudno jest polemizować¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkZark: Taki trochę fanatyzm bije z tego komentarza.

    •  

      pokaż komentarz

      Taki trochę fanatyzm bije z tego komentarza.

      @Frater: W którym miejscu? Konkretnie zacytuj i napisz dlaczego to jest fanatyczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: Choćby tu

      Chyba dla nikogo nie jest tajemnicą, że Onet reprezentuje niemieckie interesy.
      Bartosiak reprezentuje interesy polskie

      Jest tu podział na zły Onet i dobrego Bartosiaka, całkowite zaufanie zdaniu jednego autorytetu, to jest fanatyczne.
      Jakiś dowód na niemieckie interesy reprezentowane przez Onet?

    •  

      pokaż komentarz

      Bartosiak reprezentuje interesy polskie

      @MarkZark: Bartosiak to najwyżej reprezentuje to, co wydaje mu się, że jest interesami polskimi. To po pierwsze. Po drugie, pomimo wielkiej wiedzy, jego niektóre hipotezy są tak koszmarnie naiwne (np. że można "wykiwać" Chiny), że aż trudno niekiedy brać go na poważnie.

    •  

      pokaż komentarz

      Jakiś dowód na niemieckie interesy reprezentowane przez Onet?

      @Frater: O ile nie jestem zdania że Bartosiak to chorąży Polski to akurat onet przez lata przyzwyczaił nas do pro-unijnej niemieckiej retoryki.
      Który to portal robił lepsze fikołki niż onet opisujący "smutne święta Wermachtu"?
      To już nawet sami Niemcy takich salt nie robią. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkZark: a Bartosiak nie był, przynajmniej jeszcze jakiś czas temu, związany finansowo i personalnie (stypendia, zaproszenia, możliwość robienia głośnych wywiadów) z określonym państwem trzecim?

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: Przecież prounijna retoryka jest jednocześnie retoryką propolską.
      A co do artykułu o tych świętach, to jakie ma znaczenie? To zwykły artykuł historyczny, opisujący losy niemieckich żołnierzy na froncie wschodnim, dla mnie całkiem ciekawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @SMKK: no był, zresztą w której rozmowie sam przyznał że w konflikcie z Chinami on jest po stronie "Anglosasów" z tym że było to jakieś 3-4 lata temu jak jeszcze nie było aż takiej spiny na linii USA-Chiny i wydawało się że Stany będą organizować na nowo własny blok państw jak w czasie zimnej wojny. Od tego czasu sporo się zmieniło i już w najnowszych dyskusjach wyraźnie mówi że sami musimy zadbać o sobie bo widać wyraźnie że Stany w dupie mają sojuszników

    •  

      pokaż komentarz

      Jest tu podział na zły Onet i dobrego Bartosiaka

      @Frater: jeszcze napisz nam, skąd wziąłeś „zły” oraz „dobry”. Tutaj jest mowa o interesach, które (rzekomo) reprezentuje dana strona sporu, a nie ocena moralna.

    •  

      pokaż komentarz

      Przecież prounijna retoryka jest jednocześnie retoryką propolską.

      @Frater: Acha, np wprowadzenie sprzyjających Francji i Niemcom rozwiązań obniżających polską konkurencyjność w sprawie transportu było propolskie? Serio, nie chce mi się polemizować z tym że Bruksela prowadzi propolską politykę, bo być może czasami tak jest - przy okazji.
      A tak to prowadzi politykę proniemiecką i profrancuską, a gdy ich interesy są sprzeczne z polskimi to wtedy prowadzi politykę antypolską.

      A co do artykułu o tych świętach, to jakie ma znaczenie?

      @Frater: To był przykład, ale przecież innych fikołków też mieli dużo, np teksty popierające politykę migracyjną Niemiec forsowaną przez Brukselę. No, ale to było ponad 5lat temu, teraz już nawet gazety w Niemczech przyznają że ta polityka poniosła fiasko.

      Zabawni są tacy ludzie jak np Ty, bardziej proniemieccy od samych Niemców. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: Jestem prounijny. Co zamiast Unii? Polska sama sobie nie poradzi.
      Bruksela prowadzi politykę proeuropejską, oczywiste, że czasem Polska będzie na tym tracić, ale w ogólnym rozrachunku bardzo zyskała na wstąpieniu do UE.

    •  

      pokaż komentarz

      "Chyba dla nikogo nie jest tajemnicą, że Onet reprezentuje niemieckie interesy."

      @MarkZark: Przestań chłopcze p%@%?@#ić.
      Masz jaskrawy przykład jak polskie TVP 'reprezentuje' polskie interesy.


      Te wasze błaznowate porównania są c!?!@ warte.

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem prounijny.

      @Frater: Ja też, ale nie w obecnej postaci gdy to interesy Niemiec czy Francji są górą w polityce Brukseli a interesy wielu państw są postawione na drugim miejscu. Przecież o to właśnie burzą się np Włosi czy Grecy.
      Poza tym polityka UE ponosi klęskę - Azja idzie jak burza a w Europie w najlepszym razie stagnacja, bo w dziedzinach jak demografia to klęska. A jeszcze 100-150lat temu Europa właściwie rządziła Światem. Widać już się do tego nie nadaje...

      Polska sama sobie nie poradzi.

      @Frater: Mając takich polityków jak teraz to nie radzi sobie i tak, a z mądrą polityką to sobie czy tak czy tak poradzi.
      Zobacz na Turków, jak balansują, tu obiecają, tam się przymilają, a gdzieś indziej pogrożą i generalnie co chcą to uzyskają.

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem prounijny. Co zamiast Unii? Polska sama sobie nie poradzi.

      No właśnie tu poruszyłeś sedno problemu. Polska sobie sama nie poradzi. A co jak Unia sama się rozpadnie, niezależnie od nas, na przykład przez kolejny kryzys w strefie euro, bankructwo Włoch, Grecji, Hiszpanii, Francji?
      Tu nie chodzi o to, żeby prowadzić jakąś antyzachodnią politykę, tylko żeby stąpać twardo po ziemi i mieć przygotowane scenariusze na najgorsze możliwe wydarzenia. Tak powinna działać odpowiedzialna władza, a nie stawiać wszystko na jedną kartę i modlić się żeby nie jebło.
      @Frater:

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkZark: jak to przecież to niezależne polskie dziennikarstwo, tak samo jak TVN. Nie wolno tak mówić! Zaraz cie trybunał niemieckiej unii europejskiej za te słowa dojedzie. Wolność, równość, demokracja! (ale tylko kiedy my rządzimy).

    •  

      pokaż komentarz

      @karol-t: Sledze Bartosiaka na biezaco od wielu lat i nie pamietam, zeby mowil gdzies o wykiwainu chin. Przypomnisz mi?

    •  

      pokaż komentarz

      Jakiś dowód na niemieckie interesy reprezentowane przez Onet?

      @Frater: Co ty się dziecko z choinki urwałeś ?
      Ringier Axel Springer Media AG holds the majority of Onet since 2012

    •  

      pokaż komentarz

      Sledze Bartosiaka na biezaco od wielu lat i nie pamietam, zeby mowil gdzies o wykiwainu chin. Przypomnisz mi?

      @Longard: Proszę kolego: https://jozefdarski.pl/13795-czy-bartosiak-jest-prochinski

    •  

      pokaż komentarz

      Acha, np wprowadzenie sprzyjających Francji i Niemcom rozwiązań obniżających polską konkurencyjność w sprawie transportu było propolskie? Serio, nie chce mi się polemizować z tym że Bruksela prowadzi propolską politykę, bo być może czasami tak jest - przy okazji.

      @KazPL: czyli czekaj, UE jest pro Niemiecka i pro Francuska ale nie pro Polska? Strasznie mnie śmieszy ta naiwność, że jesteśmy my i UE - jak dwa równorzędne organy. Nie moi drodzy, UE to jest arena międzynarodowa, w pewnym sensie zawody dyplomatyczne wyższej rangi w których biorą udział nasi dyplomaci. Nie można mieć pretensji do zawodów, że dostajemy po dupie, pretensje należy mieć do naszej reprezentacji - czyli dyplomacji. To tak jakbyśmy teraz mówili "ach to gówniane Euro w piłkę to przez nie przegraliśmy" - to po prostu nie ma sensu. "Bruksela" nie prowadzi polityki, decyzje UE (więc "Brukseli") to wynikowa przepychanki dyplomatycznej.

      Niestety mamy takie miernoty w MZ i dyplomacji obecnie, że łatwiej ludzi przekonać o "złej UE" która na nas coś wymusza, niż przyznać się, że to my w ramach UE nie potrafimy nic ugrać ani załatwić.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie można mieć pretensji do zawodów, że dostajemy po dupie, pretensje należy mieć do naszej reprezentacji - czyli dyplomacji.

      @Gluptaki: To że nasze MSZ jest tragiczne to fakt niezaprzeczalny, z resztą nie tylko dziś ale wcześniej też, ale to co się dzieje dziś to już jest cyrk a nie polityka zagraniczna.
      No tak, ale co z dyplomacją włoską, grecką? Także nie można wszystkiego zwalić na polskie MSZ, po prostu tak się układa rozkład sił w UE. Są państwa których interesy się bardziej liczą, jak Niemcy czy Francja, a są takie które mniej się liczą. Partnerstwo którym próbuje się grać gdy Polska czy inni mają ustąpić jest frazesem, bo jak to w polityce, liczą się interesy a nie slogany o "wspólnych europejskich wartościach".
      Wiesz, jak chodzi o interesy z Rosją to jakoś Niemcy nie mówią o "wspólnych europejskich wartościach" tylko o tym że to są projekty biznesowe a nie polityczne.
      NS1 i NS2 niewątpliwie są projektami biznesowymi ale też politycznymi, bo zmieniają strategiczny układ sił w europejskiej energetyce.

    •  

      pokaż komentarz

      @KazPL: ale czy my mamy pretensje do Niemiec, ze grają na siebie? Przecież do bez sensu. A każdy kto wierzy we frazesy i nimi się kieruje to sam sobie winien jest i do polityki się na nadaje. Skoro Włosi i Grecy są w podobnej sytuacji jak my to dlaczego nie możemy się z nimi dogadać? Wciąż nie rozumiem gdzie w tym wszystkim wina Unii jako takiej i dlaczego jest postrzegana jako samoistny organ, a nie arena dyplomatyczna.

      Dla Niemców i Francji nie stanowimy ani zagrożenia, ani nie mamy im nic do zaoferowania bo jesteśmy odizolowani w polityce zagranicznej. Nawet kartę w postaci robienia laski USA straciliśmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @karol-t: Dzięki kolego ale to nie Bartosiak tylko Targalski o Bartosiaku.
      On sam mówi (i zawsze mówił) o modelowym balansowaniu i nie chodzi tutaj o "wystrychanie na dudka" nikogo.

      Przeciez potencjalnie firmy chinskie by zarobily. A zmiana obozu? Któż tego nie robi. Niemcy, Wegry....

  •  

    pokaż komentarz

    Problem wszakże sprowadza się do tego, że to jak na razie Berlin wydaje się nie chcieć tego rodzaju zbliżenia i zupełnie inaczej wyobraża sobie model relacji z Warszawą. Mniejsza o stosowanie podwójnych standardów i nieskrywane dążenie niemieckich liderów opinii publicznej do zmiany rządu w Polsce, co uznać należałoby za lekceważenie demokratycznej decyzji Polaków....

    Pięknie wplecione.

  •  

    pokaż komentarz

    Ponad 1800 pelikanów wykopało znalezisko z tekstem Pana Jurasza bo był piękny tytuł jak to PiS robi zwrot ku Moskwie, w ogóle nie wgłębiając się w treść w której jest masa bzdur.

  •  

    pokaż komentarz

    Nie chcę bronić tego całego Jurasza, ale rozumiem, że może nie chcieć debaty. Co miał do powiedzenia, to powiedział, a raczej napisał i może coś jeszcze kiedyś napisze. A w debatach niestety zbyt duże znaczeni ma wygląd, sposób wysławiania się i inne pozamerytoryczne kwestie. Do tego Bartosiak to gwiazda jutuba, internetu i taki Jurasz miałby nikłe szanse przebić się do świadomości fanów Bartosiaka choćby na rzęsach stanął.

    •  

      pokaż komentarz

      @chromypies: Ja też nie chcę bronić tego całego Jurasza - ale nie chcę go bronić tylko dlatego że jest regularnym przygłupem (bądź "pożytecznym idiotą" jak mawiał Lenin). Dobrze że przynajmniej ma świadomość że Bartosiak by rozwalcował go płasko. Choćby tu można się pośmiać z jego prognoz z przed zaledwie kilku miesięcy jak to wg. niego prezydent Joe "pampers" Biden będzie twardy do Putina - jeszcze der Onet nie zdążył skasować artykułu xDDD:

      https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/usa-rosja-koniec-polityki-appeasementu-jak-biden-zdezorientowal-putina/54yepkb

      źródło: jego_twórczość_własna_xD.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @chromypies: Nie chcę tutaj zbytnio cię atakować, ale takie debaty nie są dla osób, które zwracają uwagę na prezencję. One są organizowane, żeby osoby interesujące się tą tematyką oraz politycy decyzyjni mogli wysłuchać kontrargumentów. Nie myl ich z prezydenckimi „debatami”, które mają na celu pokazanie, jak atrakcyjny jest dany kandydat.

      Osobną sprawą jest postawa Jurasza, który personalnie zaatakował Bartosiaka i „obraził się” za zaproszenie do debaty wystosowane na jego poziomie. Bartosiaka obserwuję od kilku lat i zawsze potrafił ugryźć się w język, nie atakował publicznie konkretnych osób. Podejrzewam, że tutaj niechęć jest starsza niż ten artykuł Jurasza.

      Swoją drogą Bartosiak chyba przeżywa jakiś poważny zawód (popularność nie przekłada się na sprawczość?), bo ostatnio bardzo dużo seksualnych aluzji zaczęło się pojawiać w jego materiałach. Wcześniej używał innego języka w publikowanych materiałach.

    •  

      pokaż komentarz

      @jestem_na_dworzu: Ja uważam, że każdy zwraca uwagę na prezencję, nawet jak mu się wydaje, że nie zwraca i zaklina się, że wygląd, sposób mówienia, ubiór nie mają znaczenia. To po prostu sprawa naszych pierwotnych instynktów. Polemikę można też prowadzić na łamach prasy. A na jaką sprawczość może liczyć Bartosiak? Zaproszenie od jakiejś partii na jej listy chyba jedynie. Ja obstawiam, że w końcu tam trafi.

    •  

      pokaż komentarz

      @jestem_na_dworzu: też się dziwię, że wyzwał Jurasza na debatę obrażajac go w istocie przypisując mu braki w formacji intelektualnej czyli po prostu niewiedzę. Po co w takim razie chce z nim dyskutować jak z gory wiadomo ze ma go za nieuka i oglasza to publicznie?

    •  

      pokaż komentarz

      @chromypies: Był w CPK i go wykolegowali. Wątpię, żeby po takim doświadczeniu chciał wracać na polityczny stołek. Wydaje mi się, że jego charakter nie pozwoliłby mu współpracować z ludźmi, którzy wg niego są głupi.

      Ja uważam, że każdy zwraca uwagę na prezencję, nawet jak mu się wydaje, że nie zwraca i zaklina się, że wygląd, sposób mówienia, ubiór nie mają znaczenia

      Każdy zwraca, to prawda. Jednak jeżeli samemu posiada się wiedzę i doświadczenie, to nie ulega się aż tak temu. Do tego takie spotkania specjalistów są raczej wolne od tanich populistycznych chwytów, bo słuchacze są bardziej świadomi.

      A na jaką sprawczość może liczyć Bartosiak?

      Bycie słuchanym, korzystanie z jego rozwiązań. Nie wiem, czy jesteś subskrybentem S&F, ale z zadowoleniem przyjął wiadomość, że Kaczyński czyta jego książki. Kilka razy wspominał, że politycy mają wykupione subskrypcje.

      też się dziwię, że wyzwał Jurasza na debatę obrażajac go

      @SecretOfTheSteel: Tylko że to był komentarz do artykułu Jurasza, w którym sam został obrażony, więc można śmiało powiedzieć „zniżył się do jego poziomu”.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko że to był komentarz do artykułu Jurasza, w którym sam został obrażony, więc można śmiało powiedzieć „zniżył się do jego poziomu”.

      @jestem_na_dworzu: no niezupełnie, został określony terminem guru bo na niego wyrasta albo już nim jest, mistrza geopolitycznej wiedzy tajemnej. Kogoś kto dostąpił jedynie słusznego wtajemniczenia w mechanizmy świata i z wyżyn intelektualnego wyrafinowania wieszczy i naucza wielkich i maluczkich o przyszłości kraju i zagranicy. Co chwilę tworzy jakieś słowa klucze - rimlandy, hartlandy, przepływy strategiczne wplatając je w hipnotyzujące publikę monologi czy błyskotliwe dialogi ćwiczone pewnie przed lustrem. Pozuje na jedynego który przegryzł się na drugą stronę geopolityki i wie dlaczego coś było, jest i co będzie. Stał się wręcz człowiekiem memem i Jurasz to zauważył i użył w miarę akuratnego określenia za co został w istocie poniżony i obrażony przez Bartosiaka (pomijając czy miał rację czy nie miał bo takich rzeczy się na pewnym poziomie nie mówi a tym bardziej pisze).

    •  

      pokaż komentarz

      no niezupełnie, został określony terminem guru bo na niego wyrasta albo już nim jest, mistrza geopolitycznej wiedzy tajemnej.

      @SecretOfTheSteel: „Jacek Bartosiak to adwokat bez cienia doświadczenia w polityce międzynarodowej, ale zarazem guru fanów geopolityki”. To tylko jeden z kilku cytatów, gdzie obraża w podobny sposób.

      Co chwilę tworzy jakieś słowa klucze (…)

      On ich nie tworzy, tylko spopularyzował ostatnimi laty.

      wplatając je w hipnotyzujące publikę monologi czy błyskotliwe dialogi ćwiczone pewnie przed lustrem

      Skąd ta fascynacja formą u ciebie? Do tego sugestia samozachwytu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Pozuje na jedynego który przegryzł się na drugą stronę geopolityki i wie dlaczego coś było, jest i co będzie

      To nie jest prawdą. Nigdzie nie pozuje na jedynego mądrego. Zdecydowanie prowadzi krucjatę, ale przeciwko temu, co uważa za szkodliwą pseudopolitykę. Dodatkowo bardzo często podkreśla, że nie wie, co będzie. Gdyby zgrywał jedynego oświeconego nie budowałby S&F, nie starałby się rozruszać środowiska.

      Stał się wręcz człowiekiem memem

      Nie on tylko jego sformułowania, jak „rimlanduj z tym”.

      (pomijając czy miał rację czy nie miał bo takich rzeczy się na pewnym poziomie nie mówi a tym bardziej pisze).

      Też zakładam, że nie znamy całego kontekstu.

      Bardziej widzę całość jako atak na kogoś, kto wysadził w powietrze intelektualny/akademicki beton. Narobił dużo hałasu i leśne dziadki postanowiły zrobić jedyną rzecz, którą potrafią: bawienie się w rozgrywki personalne. Beton wreszcie trafili na kogoś, kto wykazuje dużą odporność na ich gierki. Im dłużej będą się bawić w takie osobiste wycieczki, tym bardziej będą się kompromitować w oczach opinii publicznej.

      Bartosiak wydaje się być osobą, której może uderzyć woda sodowa (albo już się to dzieje i osoby z tego środowiska to zauważają przed innymi) i byłby gotów zamienić te zapowiadane debaty w coś na wzór fame mma byle zwiększyć swój wpływ na debatę publiczną. Póki co tego nie widzę.

    •  

      pokaż komentarz

      Skąd ta fascynacja formą u ciebie? Do tego sugestia samozachwytu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @jestem_na_dworzu: śledzę Bartosiaka od początku, nawet pamiętam jego pierwszy występ w telewizji. Nie zgadniesz gdzie to było ... TV Trwam :). Rozmawiał z jakimś księdzem o geopolityce a ja przecierałem oczy ze zdumienia kto to k... jest i czemu to co mówi tak się różni? Wtedy nie miał tak wystudiowanej formy, nie czarował aż tak głosem, ubiorem, gestami i mimiką twarzy. No i jechał tymi rimlandami. Jestem po stosunkach międzynarodowych i to wszystko do mnie trafiało bo rozumiałem o co mu chodzi ale już przestało. On rzeczywiście nie ma najmniejszego praktycznego doświadczenia. Zachowuje się jak ktoś piszący o boxie kto nie stoczył w życiu żadnej walki na ringu. Dodatkowo do myślenia dała mi historia z CPK który miał budować a zrezygnował błyskawicznie i prawie bez wyjaśnienia. Przecież to miał być niby najważniejszy strategiczny projekt w PL zmieniający na naszą korzyść jego ukochane "przepływy strategiczne". Wydaje mi się że to wyłączenie teoretyk i przez taki pryzmat należy filtrować jego przekaz. Tak więc żadnej obrazy nie widzę ale zamiast tego czuły punkt który nieźle zabolał ...

    •  

      pokaż komentarz

      „Jacek Bartosiak to adwokat bez cienia doświadczenia w polityce międzynarodowej, ale zarazem guru fanów geopolityki”. To tylko jeden z kilku cytatów, gdzie obraża w podobny sposób.

      @jestem_na_dworzu: To nie jest obrażanie, to są fakty.
      Bartosiak jest adwokatem? Jest.
      Nie ma doświadczenia w polityce międzynarodowej? Nie ma, nie był dyplomatą ani nikim takim i nigdy aktywnie polityką się nie zajmował (w przeciwieństwie do Jurasza, który dyplomatą bł i to chyba całkiem niezłym)
      Jest guru fanów geopolityki? Oczywiście że jest, wokół niego wyrósł cały fandom, który traktuje go jak idola i ślepo przyklaskuje każdemu słowu, które Bartosiak powie. Trzeba być ślepym, żeby tego nie widzieć.
      Więc gdzie tu jakakolwiek obraza?