Polska zalana piwem. Najczęściej wybieramy tanie i mocne gatunki.

Polska zalana piwem. Najczęściej wybieramy tanie i mocne gatunki.

Przeciętnie każdy pijący Polak w wieku powyżej 15 lat wypija 136 litrów piwa rocznie, co oznacza 272 półlitrowych puszek i ponad 5 kg etanolu.

  •  

    pokaż komentarz

    Już ich dupy pieką że Polacy piją piwo a nie chleją wódy, nawet jakaś tam komisja sejmowa chyba z Cymańskim na czele (oczywiście gdzie lobbuje interes mocnych alkoholi) właśnie wysnuła to twierdzenie że akcyza jest za niska i przez to piwo jest faworyzowane wobec innych alkoholi (╯°□°)╯︵ ┻━┻ w całej Europie tak jest a te dzbany powinny się cieszyć że ludzie wolą piwko wypić jak pół litra i lać żonę. Boli dupa, piecze bardzo że Polak nie przelicza dziś: aha w piwku mam 25 gramów alko i wyjdzie mnie to tyle a tyle, dobra to biorę litra wody i pijemy że śwagierem bo gorzała wyjdzie taniej. To nie te czasy, ludzie chcą się napić lżejszego alkoholu to raz a dwa to poprostu lubią piwko, same plusy tego zachowania są. A ciule z wiejskiej wsparły by lokalne browary, krafty jakimiś mniejszymi podatkami żeby polskie piwo było dobre i chętnie kupowane w innych krajach, jedyne ci zrobili to wpuścili przedupne koncerny browarnicze z zachodu i teraz ich bolą dupy że tamte sobie przywożą wszystko do Polski z innych krajów a u nas tylko rozlewają i piszą Made in Poland.

    •  

      pokaż komentarz

      @TrionicSe7en: Jeszcze przyjdzie pora na rozmontowanie polskiego browarnictwa . Tak to w Polsce jest , zeby kolesie przy korycie sie nachapali , a ze wielu z nich dziala w gorzelnictwie mocno , to akcyzę na piwo jeszcze podniosa , a chcą podnieść do poziomu wodki . Nie bedzie polak zarabial , oj nie . Duzo kraftow sie wtedy zawinie , a Polacy beda wozić piwo z niemiec i czech , gdzie akcyza to sa smieszne grosze. Polska juz jest sprzedana, likwidacja kolejnych branż i oddawanie ich w obce rece to tylko kwestia czasu .

  •  

    pokaż komentarz

    Tak . Wybieram tanie i mocne.
    Niech te Kut asy wiedzą że mnie nie stać codziennie łoić kraftowe frykasy

    •  
      fantazm

      -4

      pokaż komentarz

      @Cassini: Tzn kto jest kutasem, ankieterzy czy ci których stać?

    •  
      fantazm

      0

      pokaż komentarz

      @fantazm: W sumie ciekawe. Nie mam bólu dupy o minusy czy zachwytu o plusy, ale zastanawia mnie w sumie na ch!$ KTOKOLWIEK oceniał moją wypowiedź, która była zwyczajnym pytaniem bez żadnego wydźwięku XD. Już któraś wypowiedź moja takiego rodzaju jest oceniana, choć w zasadzie nic nie przekazuje, ciekawi mnie po prostu jaki jest tok myślenia kogoś kto daje mi tego plusa czy minusa...

    •  

      pokaż komentarz

      W sumie ciekawe.

      @fantazm: Zaryzykuję tezę, że większość pisze tu (oraz w innych "społecznościówkach"), po odpowiednim "wzmocnieniu" (podobnie, jak ja). Jeżeli, przypadkowo, piszesz coś po trzeźwemu - możesz się zdziwić ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Hmm - u mnie to wychodzi jakieś ~730 litrów rocznie. Nie liczę sylwestra, urodzin, imienin, chrztów, wesel i pogrzebów.

    Dodam - że nie ma mowy, żeby przeżyć na tej planecie bez alkoholu.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe czy na Wykopie są jacyś NIE-alkoholicy? Czyli osoby pijące maksymalnie 3 razy w tygodniu?
    Ja pijam alkohol kilka razy w roku.

  •  

    pokaż komentarz

    Wk?$?iają mnie już tacy piwosze-neofici, co to k?$?a całe życie walili harnasie za 1,99 i inne tatry, a teraz nagle koneserzy piw kraftowych.

    Pół biedy, jak ustawiasz się na piwo w plenerze. Teraz każdy monopolowy musi mieć w lodówkach jakieś ciachany palone, kormorany niskosłodzone i inne żywe bezglutenowe, nabierze sobie taki 6 różnych do siatki i zadowolony nie truje dupy. Ale nie daj boże kup sobie piwo jakiegoś większego browaru. Nie mówię to o obiektywnie hujowych harnasiach, żubrach czy innych tyskich, ale normalnych piwkach typu perła czy Łomża, co to przyjemnie obalić latem bez kontemplacji bukietu smakowego. Zaraz się zaczyna:

    - hurrr durrr co ty pijesz, koncernowe siki, j%$!@ tekturo, za tyle samo mogłeś mieć ekokraftowy CIEMNY PRZENICZNY LAGER PILS PALONY JASNY PEŁNY z BROWARU KOCZKODAN, mmm, pacz jakie to dobre, wyliżem jeszcze butelke po wypicu!!!!!!!

    Nieważne, że 5 lat temu sami spuszczali się nad „perło export”, bo okazało się, że istnieje poniżej 4 zł coś nie j%$!@ żółcią jak harnaś i nie chce się rzygać wypiciu 7.

    Prawdziwa jazda zaczyna się przy próbie ustawienia w jakiejś knajpie. Lokale z wyborem mniejszym niż 15 gatunków piw kratowych albo belgijskich czy niemieckich odpadają. Rzut oka na kartę wystarczy, i już trzoda:

    - o, nie ma południowosakosńskiego stouta 16894 IPA uberchmielone 69 IBU z browaru Himmler, wychodzimy, co mie tu jakimś guwnem pizner urkłel chco otruć!
    Koniec końców po sprawdzeniu wszystkich lokali z jedzeniem lądujesz w jakimś speluno pubie z gównomuzyką i wyborem 10 0000 piw o zj%$?nych nazwach typu „atomowy morświn”, „natarcie pszenicy” albo o nazwach na zasadzie „w ch#? długa nazwa procesu technologicznego+nazwa wioski, z której jest browar”

    -pacz @tactic , to je zajebisty lokal, to je wybór, mmm, ukraińskie piwo pszeniczne środkowej fermentacji wysokohmielone palone otwartej ekstaktacji w niedomknietej kadzi browaru Jabolon, w schłodzonym kuflu, tak jak mówił Kopyr na blogu, boże, jakie to dobre, mmm…

    I żłopie tą zupę o konsystencji gunwa, co to do niczego nie podobna. To tyle żali na dziś, gorzej jak spotka się dwóch takich januszy koneserów piwa i p?@#%%@o całe spotkanie, ale to już temat na inną opowieć, jak chcecie, to napisze…

    #pasta #heheszki #truestory #samozycie #piwo