Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe.

Ktoś nasrał na jedzenie z supermarketu!

Zastanówcie się dlaczego wspiera się zagranicznych gigantów, a niszczy małe sklepy i małych rolników. Zastanówcie się czy się na to godzicie... i obudźcie się, bo niedługo może być za późno. NAGŁAŚNIAJCIE TO!

  •  
    T.......k

    0

    pokaż komentarz

    Kiedys zastanawialem sie jak to jest, ze oplaca sie wozic warzywa z Holandii, gdzie transport nie jest tani, a koszty pracy znacznie wieksze niz w PL. Potem juz doroslem.

  •  

    pokaż komentarz

    Nic tak nie niszczy małych sklepów jak niedziela bez handlu, a proponowany Nowy Ład również odbije się na małych firmach.
    W filmie widzimy przykłady spleśniałych czy zgniłych owoców oraz warzyw. Jest to bardzo wymagający asortyment i nie ma możliwości wykluczenia takich zdarzeń. Na każdym sklepie jest obchód by takie produkty usunąć do utylizacji. Bez względu co to za sklep nigdy nie miałem problemu bym nie mógł go wymienić. Co więcej gdy zwrócę uwagę pracownikowi co się psuje to dość sprawnie idą to naprawić bo to jest w ich interesie i nikt z premedytacją nie wystawi klientom spleśniałych warzyw oraz owoców.
    Co do części magazynowej to oczywiście są odpisy produktów zniszczonych podczas pakowania zamówień dla sklepów oraz reklamacje gdy produkt nie spełnia odgórnych wymagań. Żadna z dużych firm nie przyjmie dostawy produktów w złym stanie bo to niszczy wizerunek. Jeśli ktokolwiek z was będzie miał wątpliwości co do jakości produktów to polecam dać znać pracownikowi bez względu w jakim markecie jesteście i jeśli w ciągu kilku minut ktoś nie przyjdzie tego sprawdzić oraz dokonać odpisów porozmawiajcie z kierownikiem bądź złóżcie skargę / zadzwońcie na infolinię. W jednym z marketów uporczywymi telefonami, mailami w sprawie sezonowych lodów udało mi się (na pewno nie jedynemu) wymęczyć sklep by dodał ten produkt do swojej standardowej oferty.
    Nikt nie może łamać prawa i był nawet przykład wpisu na mikroblogu gdzie użytkownik zgłaszał do sanepidu długo nie rozpakowane produkty chłodnicze (bodajże mięso).
    Co do sprawdzania kto wchodzi i wychodzi z chlewu to jest to ogromnie ważne i w interesie rolników. Jeśli ktoś pracował przy świniach to wie jak łatwo można coś przynieść np do własnych prywatnych kilku świń z pracy czy na odwrót. To, że w chlewie nie może być żadnej muchy to już w ogóle odlot. Jak rząd decyduje o restrykcjach i zamyka handel przed świętem zmarłych na kilka godzin przed dniem handlu do którego ludzie przygotowują się miesiącami, a dużych sklepów nie zamyka to nie jest wina sklepów tylko rządu oraz wyborców.

  •  

    pokaż komentarz

    Widzę że wyrasta nam nowy wypokowy idol z populizmem na ustach

  •  

    pokaż komentarz

    prawica znowu walczy z wolnym rynkiem widze. to skandal ze duzi gracze wykanczaja konkurencje, jak tak mozna?! a gdzie etyka?!