Zwycięzcami Powstania Warszawskiego byli Hitler i Stalin.

Tak jak w nagłówku.

  •  

    pokaż komentarz

    W sumie ... Stalin, Wojska radzieckie weszły na własnych warunkach do Polski i Warszawy a nie na warunkach powstańców, (gdyby zwyciężyli musiałby z nimi się dogadywać). Hitler czy wygrał? .. krótkoterminowo tak, długofalowo i tak miał już przeyebane.

    •  

      pokaż komentarz

      @mrChivas: a czemu niby by musieli się z nimi dogadywać? rozbroiliby ich jak to robili w każdym innym mieście, chociaż od razu wiedzieliby kogo wsadzać do obozów i kto jest potencjalnym wrogiem

    •  
      JerryCanPlay

      +78

      pokaż komentarz

      nie na warunkach powstańców, (gdyby zwyciężyli musiałby z nimi się dogadywać).

      @mrChivas: LOL. Wilno i Lwów zostały zdobyte przy wydatnej pomocy Armii Czerwonej i Polacy witali tam Rosjan jak gospodarze, a mimo to, po kilku dniach, dowódcy AK siedzieli już w więzieniach NKVD ( ͡° ͜ʖ ͡°) Nie było w Polsce żadnej siły, która mogłaby się przeciwstawić Stalinowi. Posiadająca ciągle dużą siłę militarną III Rzesza, była rozjeżdżana przez Rosjan jak jakaś dworcowa dziwka, a polska armia podziemna, która do powstania ruszyła z gołymi rękami, miała się sowietom przeciwstawić? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @JerryCanPlay: Dokładnie tak. Oczywiście jeśli surowo i logicznie ocenia się napływające fakty. Niestety Polacy, tak w tamtym czasie, jak i obecnie, kierują się emocjami i wierzą głupcom, manipulantom odwołującym się w większości do sumień ludzi i nawołujących «co będzie, jak ocenia nas nasze dzieci, jeśli nie chwycimy za broń». Tego rodzaju nastroje powinny być natychmiast zbijane przez generałów i przywódców posiadających dane geopolityczne, którzy chłodno i z wyczuciem powinni stawiać na szalę plusy i minusy oraz potencjalne korzyści z każdego działania zbrojnego, narażającego na smierć tak wojskowych jak i ludność cywilna. Tego ośmielę się powiedzieć, ze w historii Polski nigdy nie było, brak jest przywódców śmiałych, odważnych w ramach decyzji mających na celu dobro Kraju (długofalowe)!

    •  

      pokaż komentarz

      @mrChivas: W Wilnie się jakoś nie dogadywali z AK, myślisz że w Warszawie byłoby inaczej?

    •  

      pokaż komentarz

      @JerryCanPlay: tylko dlatego, ze ani Polacy ani Sowieci oficjalnie nie mogli się że sobą bić, bo byli w jednej drużynie i Anglia wprost powiedziała, że AK ma oddać władzę komitetowi, który był pod butem stalina

    •  
      JerryCanPlay

      -1

      pokaż komentarz

      @spacja_enter: a gdyby mogli się bić to w jaki sposób mieliby pokonać armię czerwoną?

    •  

      pokaż komentarz

      @JerryCanPlay: no właśnie nie mogli, jedynym sposobem na negocjacje z sowietami było zdobycie wcześniej miasta. Niestety Anglia robiła wtedy gałę Stalinowi i w dupie mieli AK i rząd Polski na uchodźctwie byle tylko Sowieci bili Niemców na froncie wschodnim. Niestety wtedy tego AK nie mogło wiedzieć.

    •  

      pokaż komentarz

      W sumie ... Stalin, Wojska radzieckie weszły na własnych warunkach do Polski i Warszawy a nie na warunkach powstańców, (gdyby zwyciężyli musiałby z nimi się dogadywać). Hitler czy wygrał? .. krótkoterminowo tak, długofalowo i tak miał już przeyebane.

      @mrChivas: A co robili podczas akcji "Burza"? Współpracowali a po walce rozdzielali oficerów od żołnierzy, pierwszych wywoziła bezpieka a drugich wcielano do LWP( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Niestey, jakieś teksty typu: "Powstanie pokazało jak bardzo jestesmy zdtereminowani i Stalin musiał się z nami liczyć" to są owoce pracy speców z jasieniewa. Rosjanie i niemcy to by nam najchętniej takie eventy fundowali co roku. Nie ma to jak naród który wyczyszcza się z inteligencji. Najgorsze że wniosków żadnych nie wyciągamy, żadnych. Nasze podręczniki pisane są w taki sposób że jak się słyszy od jakiegoś seby że to był sukces, to ja się wcale nie dziwie że takie wnioski wyciągnął.

    Oparcie mentalności Polaka o matrylologie, mesjanizm i gloryfikowanie porażek to jest najlepszy zabieg socjologiczny jaki można było nam zrobić. Masz gwarancje że jeśli nawet nie bedzie się nas okupowało, to i tak prędzej czy później sami się za*ebiemy

  •  
    JerryCanPlay

    +37

    pokaż komentarz

    Największym zwycięzcą był Stalin. Hitler był już na straconej pozycji, a powstanie w Warszawie, chociaż nie miało poważnego znaczenia dla przebiegu działań na froncie wschodnim, wiązało pewne siły niemieckie i zużywało zasoby, które można było rzucić przeciwko sowietom.
    Finalnie nie były to jednak dla Niemców straty poważne (kilkadziesiąt razy mniejsze niż podczas bitwy stalingradzkiej). Dla Polaków były natomiast gigantyczne i robienie z tego radosnego święta, świadczy niezbyt dobrze o ludziach, którzy do tego dążą. 1 sierpnia powinien być dniem ciszy i zadumy, dniem pamięci o przeszło 100 tysiącach ofiar cywilnych, które zostały zarżnięte z powodu polityczno-militarnego szaleństwa.

    •  

      pokaż komentarz

      o przeszło 100 tysiącach ofiar cywilnych

      @JerryCanPlay: są historycy wyliczający straty na blisko 200 tysięcy.
      Moim zdaniem decyzja o rozpoczęciu powstania była zwykłą polityczną zbrodnią. Bór, Niedźwiadek, Monter (nawet Sosnkowski za oportunizm) i przede wszystkim Mikołajczyk, powinni znaleźć właściwą opinię w oczach współczesnych Polaków.
      A wierzcie mi - nie jestem z tych co się nie porywają na niemożliwe; ale robię to na wyłącznie własny rachunek.
      Smutna rocznica...

  •  
    TransplciowaMamaModeracji

    +17

    pokaż komentarz

    Poszedłbym dalej, zwycięzcami po całej IIWŚ są tak naprawdę Niemcy. Nie wiem tylko dlaczego od lat we wszystkich podręcznikach do historii jest napisane że przegrali wojnę ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @TransplciowaMamaModeracji oczywiście ze tak. Tyle co nakradli to ich. Zyskali tez cos tam na planie Marshalla, ale najwazniejsze ze oni potrafia liczyć. Sa pragmatyczni i metodyczni.

      Dlaczego teraz taki maly kraj jest 3 gospodarka swiata? Dlaczego samochody to najlepsze sa u nich? Cala robotyka u nich (razem z Japonią).
      Zeby nie bylo, ich kraj tez zostal obity przez aliantow i ruskich, ale trwalo to krótko, a nie latami.
      Na prawde mamy czego sie od nich uczyc. Oni tez odbudowywali kraj po roznych perypetiach i zrobilinto calkiem niezle. Z sasiadow uczynili sobie teraz ekonomicznych niewolnikow (razem z Francja zrobili unie i kontroluja sobie europe).

      Mozna gadac sobie o naszym bohateratwie, ale najczęściej jest ono po prostu glupie. No ok, ktos zostal bohaterem i co z tego? Nic nam to nie daje. Swiat liczy pieniadze a nie jakies bohateratwo. To nie czasy rewolucji francuskiej czy cos.

      A samo powstanie nie mialo znaczenia na los wojny w ogole. Ot frustracja zycia pod butem lub nadzieja ze ktos Cie zauwazy.

    •  

      pokaż komentarz

      @TransplciowaMamaModeracji: Ale co wygrali ? 8 milionów ludzi stracone, kontrola przez inne mocarstwa, Jeszcze koszty włączenia NRD do RFN. Przegrali, ale że nie są taką chodzącą ofiarą jak my, to sobie poradzili. Jakby nie potęga ZSRR. to niemcy by po wojnie, w polu by końmi pracowali

    •  

      pokaż komentarz

      @TransplciowaMamaModeracji: Ale co wygrali ? 8 milionów ludzi stracone, kontrola przez inne mocarstwa, Jeszcze koszty włączenia NRD do RFN. Przegrali, ale że nie są taką chodzącą ofiarą jak my, to sobie poradzili. Jakby nie potęga ZSRR. to niemcy by po wojnie, w polu by końmi pracowali

      @GULO666: i dzisiaj są najsilniejszym krajem na kontynencie¯\_(ツ)_/¯