Henryk Kokosza. Ostatni z plutonu 1662, warszawski Powstaniec z Pragi.

- Obraz tych wszystkich szubienic, tych miejsc, w których rozstrzeliwali. To każdy jeden Polak, co tam szedł, nie dziwcie się, szedł się zemścić za te krzywdy, za te mordowanie, za te gwałty, za te dzieci pomordowane i porwane z domów… za to człowiek się mścił. Teraz mi lżej żyć i przetrwać...