Ceny mieszkań: W Warszawie już ponad 11 tys. zł za metr

Ceny mieszkań: W Warszawie już ponad 11 tys. zł za metr

Tak dla odmiany

  •  

    pokaż komentarz

    Wykopki odkrywają prawa rynku...

    Skoro jest popyt a podaż nie nadąża to cena rośnie

    •  

      pokaż komentarz

      @Sprus: nie tylko. rosną też koszty budowy.
      przygotowywaliśmy niedawno w robocie budżet na budowę 2 bloków, razem coś koło 10000 m2 mieszkań. przy aktualnych założeniach wyszło nam ok 15-18% więcej niż na poprzednim etapie tej samej inwestycji, który jest jeszcze wykańczany. między startami poszczególnych etapów jest mniej-więcej 1,5-2 lata, a koszty zdążyły wzrosnąć o dobre kilkanaście %.

      do tego pamiętajmy, że popyt jest też sztucznie zwiększany przez inflację, wiele osób, które mają jakąś grubszą kasę, pakuje ją w nieruchomości bojąc się inflacji. część z tak kupionych mieszkań stoi pustych. do tego mamy jeszcze zagraniczne fundusze wykupujące hurtem całe budynki pod wynajem.

    •  

      pokaż komentarz

      do tego pamiętajmy, że popyt jest też sztucznie zwiększany przez inflację

      @bukszpryt @Ynfluencer: myślę, że rola stada klakierów kreujących strach przed dalszymi wzrostami cen z pomocą regularnej publikacji nieoznaczonych treści sponsorowanych z serii CENY ZNÓW UROSŁY, ZOBACZ ILE we wszystkich popularnych mediach - i to zawsze bez ani jednego słowa krytycznego komentarza od dziennikarza, jest także w tej materii absolutnie nie do przecenienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Tymczasem ja nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem w tych mediach np. jakiś sensowny poradnik dla kupującego. Dziennikarze w ogóle nie tworzą dzisiaj takich publikacji - tylko codziennie kreują toporną propagandę pod dyktando interesu deweloperów i banków sprzedających w Polsce kredyty hipoteczne na zmiennej stopie oraz na podłych warunkach (na tle tego, co jest dostępne w bardziej cywilizowanych krajach na Zachodzie) (╯︵╰,)

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @DuzyZlyWilk: ta część popytu to samonakręcająca się spirala gówna. ceny ciągle rosną, więc popyt rośnie, przez co ceny bardziej rosną.

      Ja mam tylko nadzieję, że to wszystko w końcu j..nie i to z hukiem. W dupie mam, że pracuję u dewelopera, jak cena mieszkania ucieka mi szybciej niż rośnie pensja.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja mam tylko nadzieję, że to wszystko w końcu j..nie i to z hukiem. W dupie mam, że pracuję u dewelopera, jak cena mieszkania ucieka mi szybciej niż rośnie pensja.

      @bukszpryt: nie chce Cię martwić Mirku, ale oni niestety mogą dmuchać tą bańkę jeszcze przez wiele lat ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Można być dobrej myśli i trzymać kciuki za jakąś silniejszą korektę cen z powodu nieubłaganej niekorzystnej demografii (bo "jebnięcie z hukiem" całkowicie złożyłoby nam gospodarkę, tak jak kiedyś miało to miejsce w Irlandii albo w Hiszpanii), ale jednak należy starać się wymyślić, czy w jakiś sposób da się do tych niekorzystnych realiów jakoś adaptować...

      Albo np. czy jest opcja, aby jednak wynieść się z tego chorego kraju do jakiegoś szczęśliwszego miejsca, np. jak popularny działacz społeczny oraz użytkownik Wykopu - Geralt z dźwigu albo np. jak najpopularniejszy listonosz na Wykopie @Old_Postman ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Za 10lat metr będzie za 5k

      @mietkomietko a co, euro nam zamiast złotówek wprowadzą?

    •  

      pokaż komentarz

      @endless-lameness Raczej chętnych będzie brakowało, wtedy zachód i wschód zacznie intensywnie wykupywac

    •  

      pokaż komentarz

      @DuzyZlyWilk:
      to że będą to dmuchać to wiem. widzę w robocie co się dzieje. moje miasto, mimo że jest jednym z większych w RP, to jest jeszcze stosunkowo tanie. niestety ten sam argument jest serwowany przez deweloperów funduszom inwestycyjnym przy namawianiu ich do wchodzenia do nas na grubo.

      ja się w międzyczasie powoli przebranżawiam. żałuję tylko że nie zacząłem grzebać przy programowaniu jakieś 10-15 lat wcześniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @DuzyZlyWilk: a moim zdaniem p#?$?$$nie to szybciej niz nam sie wydaje. Golub Get house - ta nazwe nalezy zapamietac i sledzic. Moze wyjsc efekt domina

    •  

      pokaż komentarz

      niestety ten sam argument jest serwowany przez deweloperów funduszom inwestycyjnym przy namawianiu ich do wchodzenia do nas na grubo

      @bukszpryt: jak na razie żaden na grubo nie wchodzi - natomiast bardzo chętnie straszą nimi media ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Jak oglądałem mieszkanie do kupienia to jeden z pośredników próbował mnie straszyć FUNDUSZAMI INWESTYCYJNYMI Z IZRAELA - jak zapytałem go jakie konkretnie ma na myśli fundusze i jaki procent ogółu transakcji na rynku to faktycznie dzisiaj są fundusze (wciąż marny!), to wyraźnie stracił zapał do ściemniania (╭☞σ ͜ʖσ)╭☞

      ja się w międzyczasie powoli przebranżawiam. żałuję tylko że nie zacząłem grzebać przy programowaniu jakieś 10-15 lat wcześniej.

      @bukszpryt: no i to także jest słuszne podejście...

      Tylko miej na uwadze, że 10-15 lat temu warunki zatrudnienia w IT w Polsce chyba nie były jeszcze jakoś szczególnie dobre - to są chyba dopiero te ostanie lata gdy zrobiły się o poziom lepsze, powiedzmy od okolic 2015-2016 roku?

      No i wbrew temu co pisze część ludzi na Wykopie, taka praca jest dość żmudna i ciężka - i tylko dlatego janusze biznesu oferują za nią tutaj nieco mniej afrykańskie stawki, na pewno nie z sympatii do technologii ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @wojteksrz: czy z jakiegoś powodu musiałeś wyjść dzisiaj na dłużej z piwnicy i nie śledziłeś bieżących wydarzeń na tagu #nieruchomosci? ( ͡° ʖ̯ ͡°) Dobra dyskusja przy wpisie na mirko dzisiaj Cię ominęła, może jednak coś tam dodasz jeszcze od siebie? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @DuzyZlyWilk: na pewno dużo prościej z takim zawodem zatrudnić się zdalnie gdzieś, gdzie lepiej płacą. zresztą, nie muszę od razu zmieniać roboty, mogę zacząć od okazyjnych fuch. na razie udało mi się parę skryptów w vba na reddicie opierdzielić za jakiś drobny hajs na piwo. kokosów z tego jeszcze nie ma, ale chyba znalazłem ciekawy pomysł na działalność, ale to jeszcze temat na przyszłość.

      funduszami straszą, czy nie, sam przeglądałem folderki propagandowe dotyczące mojego miasta, które mój pracodawca wysyłał do paru zachodnich organizacji.
      z tego co wiem, to póki co moja firma w całości jakiś budynek sprzedała funduszowi tylko raz i był to nasz lokalny pfr (wtedy jeszcze bgkn), ale w kontekście nowych inwestycji jest o tym mowa dużo częściej.

    •  

      pokaż komentarz

      chyba znalazłem ciekawy pomysł na działalność

      @bukszpryt: dobrze kombinujesz, VBA to jest masa potencjału, a jednocześnie jest to bardzo nielubiana przez programistów dziedzina ( ͡° ͜ʖ ͡°) (VB jest mocno udziwniony język na tle innych, więc duża część programistów darzy go z tego powodu bardzo dużą niechęcią - a popyt jest i pewnie zawsze będzie, bo MS Office ma absolutnie ogromny udział w rynku)

      sam przeglądałem folderki propagandowe dotyczące mojego miasta, które mój pracodawca wysyłał do paru zachodnich organizacji

      @bukszpryt: od takich folderków do inwestycji jest bardzo daleka droga. W każdym razie w tej chwili takie inwestycje na tle ogółu transakcji na rynku nieruchomości w Polsce są wciąż tylko marginalne i problem istnieje wyłącznie w narracji na chama kreowanej w charakterze propagandy przez prasę...

      Natomiast realnym problemem na pewno jest właśnie taka bezczelna propaganda sprzedażowa, która jest non-stop obecna w mediach w przebraniu eksperckich analiz - i byłoby bardzo miło, gdyby w tym kraju kiedyś zaczęło być egzekwowane prawo prasowe i wydawcy zaczęli otrzymywać za takie nieoznaczone treści reklamowo-propagandowe jakieś jebitne kary... ach przepraszam, no i trochę się w tym miejscu rozmarzyłem (ง✿﹏✿)ง

    •  

      pokaż komentarz

      @DuzyZlyWilk: w tym wypadku akurat kilka inwestycji jest w przygotowaniu. na jednej idą prace ziemne, na drugiej ruszą za chwilę, pod kilka innych deweloper ma już ziemię. te propagandowe zarzutki dla fundów idą po to, żeby zwiększyć szansę, że któryś rzeczywiście kupi.

      co do "artykułów" to powinny być po prostu oznaczone jako treść sponsorowana na początku i na końcu tekstu.

      inna sprawa, że w sumie w co ma inwestować ktoś, kto ma kilkaset tys. zł oszczędności, albo spore dochody i małe wydatki i stać go na kredyt? lokaty nie mają sensu, na giełdzie się trzeba jakkolwiek znać i nie mając o niej pojęcia lepiej jej nie ruszać. krypto tym bardziej. fizyczne metale trzeba mieć gdzie trzymać. kupno mieszkania to w sumie najprostsza sprawa jak masz hajs na zbyciu. możesz jeszcze je wcisnąć jakiejś agencji od wynajmu żeby kasa z tego leciała, a sememu nie trzeba było się angażować.

      na VBA raczej ciężko znaleźć klienta. ja się póki co ogłaszałem tylko na reddicie. wszelkie strony dla freelancerów są kompletnie wypełnione hindusami, jeśli idzie o jakiekolwiek sprawy związane z excelem, czy prostymi skryptami.

    •  

      pokaż komentarz

      @bukszpryt: ceny mieszkań w Warszawie od minimum 10 lat są stałe. 10 lat temu m2 kosztował 5x najniższa krajowa brutto i obecnie też kosztuje 5x najniższa krajowa brutto.

      To znaczy, że Twoja pensja nie rośnie odpowiednio szybko wbrew propagandzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bad_Wolf: ja tu pisałem głównie o swoim mieście, czyli Łodzi. Przez to, że dotychczas mieszkania były sporo tańsze niż w innych dużych miastach, mogą teraz szybko drożeć i gonić te chore ceny.

    •  

      pokaż komentarz

      myślę, że rola stada klakierów kreujących strach przed dalszymi wzrostami cen z pomocą regularnej publikacji nieoznaczonych treści sponsorowanych

      @DuzyZlyWilk: A ja myślę, że taki skowyt gołodupców przekonujących, że nie ma się co przejmować wzrostem cen, bo jest nieprawdziwy i sponsorowany ostatni raz słyszałem w 2004 roku, kiedy ceny NIEBOTYCZNIE wzrosły o 20%. Potem było jeszcze jakieś 100% pompy w nieco ponad rok. Może była prawdziwa, może nieprawdziwa, ale... ceny nigdy już nie spadły ani do poziomu z 2004, ani z 2005 roku.

      źródło: Przechwytywanie.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @bukszpryt: przelicz cenę m2 na najniższą krajową i zobacz czy się zmienia. Wtedy dopiero widać czy jest taniej, drożej czy tak samo.

      Ludzie podniecają się cyferkami oderwanymi od rzeczywistości. Kiedyś byliśmy milionerami a na gówno było nas stać. Cyfry nic same w sobie nie znaczą.
      Nie wiem jak w Łodzi ale w Warszawie średnia cena m2 jest stała od minimum 10 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bad_Wolf: wzrost minimalnej krajowej zazwyczaj ma jakkolwiek pozytywny wpływ tylko na tych, którzy mniej więcej tyle zarabiają (poza tymi, których praca jest mniej warta i ją po prostu tracą). wynagrodzenia ludzi którzy zarabiają 1,5-2,5 x minimum często rosną wolniej niż minimalna w ostatnich latach.

    •  

      pokaż komentarz

      Może była prawdziwa, może nieprawdziwa, ale... ceny nigdy już nie spadły ani do poziomu z 2004, ani z 2005 roku.

      @deviator: jeśli chcesz wykazywać historyczną pomyślność spekulantów, to chyba najlepszym przykładem będzie bitcoin - kompletnie bezwartościowe gówno (dosłownie bezwartościowe bity w bazie danych), które z pomocą czystej spekulacji zostało wywindowane do jakichś absurdalnych wycen - i jak dotąd wciąż się to trzyma i w ogóle nie widać, aby w najbliższej przyszłości miało jakoś mocno spadać... to czym są przy tym mocno nadmuchane ceny nieruchomości w Polsce, czy tam w dowolnym innym kraju? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Raczej chętnych będzie brakowało, wtedy zachód i wschód zacznie intensywnie wykupywac

      @mietkomietko: od kilkunastu lat to słyszę. A czy wasze myślenie życzeniowe uwzględnia takie "drobnostki" jak wzrost cen materiałów budowlanych i robocizny?
      Ech, wykopki, elita narodu... ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      przelicz cenę m2 na najniższą krajową i zobacz czy się zmienia. Wtedy dopiero widać czy jest taniej, drożej czy tak samo.

      @Bad_Wolf: ciekaw jestem dlaczego akurat na najniższą krajową, która to wartość jest sztucznym (politycznie motywowanym) tworem, niewiele mówiącym o rzeczywistej kondycji finansowej Polaków?..

  •  

    pokaż komentarz

    Po prostu się śmieję, bo co jakiś czas wpisuję ceny nieruchomości w Googlach i od lat wyskakują te same frazy: "tak drogo jeszcze nie było, ceny mieszkań wciąż rosną, czy to już bańka, koronawirusa cen mieszkań to nie wzrusza" buahaha, dziś wielka odmiana. Ubieranie frajerów w mieszkania i kredyty trwa.

  •  

    pokaż komentarz

    i pomyśleć, że kiedys w Wawie jak budowano rozdawali dla robili (chociaz glownie dla partyjniakow i cwaniakow)

  •  

    pokaż komentarz

    E to ja pamiętam jak w Zakopanem były po 13 000 za metr kwadratowy

  •  

    pokaż komentarz

    ale to srednia, wiec pewnie za 11k to sie dostanie gdzies w PRLowskim bloku na wygwizdowie. Tak jest w Gdansku, wiec tam w wawie pewnie gorzej jeszcze