Kryzys kontenerowy w Azji. Będzie 20 procent drożej

Kryzys kontenerowy w Azji. Będzie 20 procent drożej

Korek w chińskim porcie przeładunkowym okazał się gorszy niż blokada Kanału Sueskiego. Spotęguje kryzys dostępności sprzętu.

  •  

    pokaż komentarz

    Chyba to efekt tego słynnego przenoszenia produkcji zapoczątkowanego za Trumpa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jeżeli każda firma obecnie stara się przejść z just in time na just in case to mamy co mamy, do tego na przykładzie Chin pierwszorzędnie są realizowane kontrakty wewnętrzne więc niewiele zostaję miejsca na te 18-20% "produkcji" idącej na eksport.

  •  

    pokaż komentarz

    Oczywiście natychmiastowa reakcja wykopków i pieprzenie jak to produkcja powinna być lokalna u nas, zamiast sprowadzać z Chin, a potem idą do sklepu i mając do wyboru T-shirta z Chin za 10 zł oraz z Polski za 80 zł, wybierają tego chińskiego. Tfu na komentujących krótkowzrocznych matołów, nie widzących zalezności. Rynek jest zepsuty przez was - konsumentów - którzy chcieliby mieć jak najtaniej

    •  

      pokaż komentarz

      @ElonUfamTobie: W temacie lokalności produkcji prędzej czepiaj się Niemca, który zarabiając 2500€ weźmie t-shirt za 2€, niż za 15€, a nie Polaka który zarabiając 2500 PLN weźmie chiński t-shirt za 10 zł, bo 80 zł to dla niego dużo ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @ElonUfamTobie XD

      Spokoo tylko kupowałbym ten tshirt z Polski jakby nie był gownem z Chin z przeklejona metka. A tak dopłacanie 70 zeta w 90 procentach przypadków to wydawanie kasy na bezdurno bo jakość ta sama, produkcja ta sama, tylko metka ciut inna.

      I znajdź mi dobrej jakości tshirt z Polski za 80 złoty. Ostatnio jak szukałem takiego to najtaniej było 99 jak miał chociaż nadruk.

    •  

      pokaż komentarz

      @ElonUfamTobie: Należy mieć świadomość składników ceny końcowej tshirta. U nas większość to podatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @ElonUfamTobie: tak, wszystkiemu winny konsument xD
      Jak firma leje tokstczne ścieki do rzeki, to też oczywiście winny jest kupujący, bo jakby nie kupował to by nie lali. Ta sama zryta logika. Winne sa po pierwsze korporacje globalne, a po drugie rządy, że na taką patologię pozwoliły.

    •  

      pokaż komentarz

      Rynek jest zepsuty przez was - konsumentów - którzy chcieliby mieć jak najtaniej

      @ElonUfamTobie: No tak, ludzie tyrający za najniższą krajową czy tam "klasa średnia 4k brutto" nie kupują 8x droższego produkt z powodu cebulactwa, bo przecież srają pieniędzmi, ale są skąpi

      PS. Ty nie jesteś konsumentem?

    •  

      pokaż komentarz

      Winne sa po pierwsze korporacje globalne, a po drugie rządy, że na taką patologię pozwoliły.

      @pat1ryk: to znaczy czemu są winne korporacje? Że w Chinach produkować jest taniej? Na jaką patologię pozwoliły rządy? Na import tańszych towarów?

    •  

      pokaż komentarz

      W temacie lokalności produkcji prędzej czepiaj się Niemca, który zarabiając 2500€ weźmie t-shirt za 2€, niż za 15€, a nie Polaka który zarabiając 2500 PLN weźmie chiński t-shirt za 10 zł, bo 80 zł to dla niego dużo ¯_(ツ)_/¯

      @efceka: w sensie że ten Niemiec ma potem przyjechać do Polski i kupić polski t-shirt, żeby Polacy mieli lokalną produkcję? XD

    •  

      pokaż komentarz

      w sensie że ten Niemiec ma potem przyjechać do Polski i kupić polski t-shirt, żeby Polacy mieli lokalną produkcję? XD

      @bh933901: Pisząc lokalną produkcję miałem na myśli produkcję w granicach UE

    •  

      pokaż komentarz

      @efceka: czyli sugerujesz, że mam mieć pretensje do Niemców, że nie kupują swoich t-shirtów i nie rozwijają niemieckiej produkcji t-shirtów? A czy mogę mieć pretensje do ciebie, że nie kupujesz polskich t-shirtów i nie równoważysz chociaż tego, że ja kupuję chińskie?

    •  

      pokaż komentarz

      @bh933901: Ja osobiście jestem daleki od czepiania się kogokolwiek. Natomiast kolega ElonUfamTobie czepia się tych, którzy chcą mieć dany towar jak najtaniej. Więc zasugerowałem mu, że jeśli już musi się kogoś czepia to niech zacznie od np. Niemców, dla których różnica w cenie produktu wykonanego w Chinach i w UE byłaby dość pomijalna w stosunku do jego zarobków, a nie Polaków dla których bardzo często kierowanie się jedynie ceną to zasadniczo przymus.

    •  

      pokaż komentarz

      to znaczy czemu są winne korporacje? Że w Chinach produkować jest taniej?

      Tak. Winne są chciwości i nie patrzenia dalej niż roczne sprawozdanie finansowe. Dzięki masowemu przenoszeniu produkcji do Chin Chińczycy mogli kraść zachodnią technologię na masową skalę, dzięki czemu później powstały takie chińskie giganty jak Huawei. Sam model współpracy zachodnich koncernów z Chińczykami to było zupełnie co innego niż np w Polsce. Żeby założyć jakąkolwiek fabrykę na terenie ChRL trzeba było stworzyć spółkę zależną, a część jej udziałów oddać państwu chińskiemu. W ten właśnie sposób chińscy komuniści zdobyły dostęp do technologii i zysków zachodnich korporacji.

      Na jaką patologię pozwoliły rządy? Na import tańszych towarów?

      Tak, na zalanie naszego rynku przez chińskie towary, które były produkowane z pogwałceniem wszelkich norm ochrony środowiska, często wykonywane pracą półniewolniczą lub pracą dzieci. Doprowadziło to do upadku przemysłu na zachodzie, bezrobocia i przenoszenia gospodarczego środka ciężkości świata do Azji. Obowiązkiem rządu jest chronić własny rynek i zabezpieczać interesy obywateli, niestety skorumpowani albo po prostu skretyniali politycy pozwolili na praktyczną likwidację przemysłu w dużej części państw zachodnich.
      @bh933901:

    •  

      pokaż komentarz

      @efceka: ale on pisał o rozwijani produkcji lokalnej, a nie w Niemczech

    •  

      pokaż komentarz

      @pat1ryk: dzięki przenoszeniu produkcji do Chin mogą oni "kraść" nie technologię "zachodnie", tylko technologie korporacji. Ich własne, które przehandlowali. Masz do nich takie same prawo jak jakiś Chińczyk, to znaczy nie są twoje w ogóle. Traktowanie w kategorii winy korporacji to zwyczajne brednie, oni zwyczajnie przehandlowali swoje zasoby. No ale wyszli na tym na plus, a więc popełnili zbrodnię osiągnięcia zysku.

      Tak, na zalanie naszego rynku przez chińskie towary, które były produkowane z pogwałceniem wszelkich norm ochrony środowiska, często wykonywane pracą półniewolniczą lub pracą dzieci. Doprowadziło to do upadku przemysłu na zachodzie, bezrobocia i przenoszenia gospodarczego środka ciężkości świata do Azji.

      To bardzo dobrze, że towary te produkowały dzieci. Między innymi dzięki temu Chińczycy tak szybko wyszli ze skrajnej biedy, która kilka dekad temu oznaczała śmierć głodową. Transformacja i rozwój Chin zrobiły nieporównywalnie więcej dobrego niż jakiekolwiek głupawe misje humanitarne, czyli zwykłe kupowanie sobie (po okazyjnej cenie) poczucia bycia dobrym człowiekiem przez państwa zachodnie. I właśnie otwierając się na Chiny zachód z jednej strony zyskał tanie towary, które zaczęto tam produkować, z drugiej dał możliwość wyciągnięcia setek milionów ludzi z ubóstwa. I oczywiście nie było żadnego "upadku" przemysłu, tylko jego przeniesienie. Nie było bezrobocia, była zmiana struktury zatrudnienia.

      Przeniesienie centrum świata w stronę Azji to fakt. Tylko musisz się zdecydować: czy chcemy masturbować się tymi humanitarnymi bredniami o półniewolniczej pracy, a więc chcemy podnieść poziom dobrobytu tych rejonów, czy może chcemy powstrzymywać Azję Wschodnią przed rozwojem, aby nie utracić światowej dominacji? Czy może chcemy postąpić jak typowi hipokryci z zachodu: ubolewać nad tamtejszą biedą, ale jednocześnie pilnować, aby nigdy z niej przesadnie nie wyszli?

    •  

      pokaż komentarz

      I oczywiście nie było żadnego "upadku" przemysłu, tylko jego przeniesienie. Nie było bezrobocia, była zmiana struktury zatrudnienia.

      No w ogóle nie ma, w takich krajach jak Grecja i Hiszpania gdzie bezrobocie wynosi ponad 15%, czy Włochy gdzie bezrobocie przekracza 10%, a bezrobocie wśród młodych we wszystkich tych krajach dobija do 40% No ale oczywiście problemu nie ma XD
      Dziwnym trafem tego problemu nie mają Niemcy, którzy zawsze chronili swój przemysł, no ale to pewnie też przypadek.
      Statytstyki pokazujące że pokolenia tzw milenialsów posiada sporo mniejszy majątek niż ich rodzice, no ale to też penie nie ma związku z ucieczką przemysłu z zachodu:
      https://forsal.pl/finanse/finanse-osobiste/artykuly/8185420,millenialsi-radza-sobie-gorzej-od-swoich-rodzicow.html

      Tylko musisz się zdecydować: czy chcemy masturbować się tymi humanitarnymi bredniami o półniewolniczej pracy, a więc chcemy podnieść poziom dobrobytu tych rejonów

      Ależ nie muszę, bo już się dawno zdecydowałem. Jak pisałem, obowiązkiem rządów jest dbać o gospodarkę i obywateli, ale rządy zamiast tego dbały o zyski korporacji i miliarderów, doprowadzając do upadku przemysłu i zubożenia społeczeństwa. Mnie nie interesuje poziom życia w Chinach, tylko w Europie i Polsce, a Europa i Polska nie może konkurować z niewolniczą pracą z Azji, bo my nie chcemy żyć jak niewolnicy. Dlatego na produkty importowane z tej części świata powinny być nakładane wysokie cła, żeby chronić miejsca pracy i nasz rynek.

      @bh933901:

    •  

      pokaż komentarz

      @pat1ryk: no popatrz pan, a średnia dla strefy Euro to 8%, czyli, biorąc pod uwagę problemy covidowe, raczej w normie. Uprawiasz zwykły cherry picking, wybrałeś trzy najc@##!wsze kraje w Europie, słynące z rozbuchanych aspiracji socjalnych połączonych ze słabą gospodarką, w dużej mierze opartej na turystyce, i twierdzisz, że udowadnia to tezę o jakimś wysokim bezrobociu, a zwłaszcza spowodowanym przez przeniesienie produkcji przemysłowej do Chin. No to teraz sobie popatrz na Wielką Brytanię, kraj, który faktycznie przeszedł drogę od silnej industrializacji do gospodarki opartej na usługach. Bezrobocie: 5%.
      W Europie nie brakuje pracy dla pracowników fizycznych i dla pracowników przemysłowych, a zwłaszcza dla pracowników wykwalifikowanych. Brakuje pracy dla ludzi, którzy pracy fizycznej nie chcą. Nawet w artykule który podałeś jest podany jeden z czynników, dlaczego milenialsi mają gorsze wyniki finansowe: więcej kredytów studenckich. A więc więcej długów zaciągniętych bardzo często po to, aby nauczyć się gównokierunku po którym znalezienie pracy może być niemożliwe, na które ludzie tracą po 4-5 lat życia, które mogliby poświęcić na pracę, tak jak robili to rodzice. Ale nie, jest gorzy, więc jest gorzy z tego powodu, z jakiego ty sobie umyrdałeś, że tak musi być.

      Ależ nie muszę, bo już się dawno zdecydowałem. Jak pisałem, obowiązkiem rządów jest dbać o gospodarkę i obywateli, ale rządy zamiast tego dbały o zyski korporacji i miliarderów, doprowadzając do upadku przemysłu i zubożenia społeczeństwa.

      To po co te humanitarne brednie o biednych chińskich dzieciach?

      Społeczeństwa zachodu nie ubożeją. Weź se statystyki rozwoju gospodarczego od czasów otwarcia na Chiny. Jest to kontynuacja wykładniczego wzrostu gospodarczego zapoczątkowanego od rewolucji przemysłowej. Nie ma żadnego ubożenia. Wręcz przeciwnie, jest bardzo rozpasany konsumpcjonizm. To nie gospodarka upada, tylko młodzi nie umieją oszczędzać i wydają pieniądze w sposób nieracjonalny, masz nawet wspomniane o tym w artykule, że kupują na krechę. Wkleiłeś więc artykuł, który kompletnie nie popiera twoich opinii, a ty zakładasz w sposób nieuprawniony, że niższy majątek młodego pokolenia to wina akurat tego, że gospodarka zachodu przeszła transformację swojej struktury, a nie tego, że młode pokolenie jest zwyczajnie odmienne od starego i przejawia ekonomiczne wady, których ich rodzice byli pozbawieni.

      Mnie nie interesuje poziom życia w Chinach, tylko w Europie i Polsce, a Europa i Polska nie może konkurować z niewolniczą pracą z Azji, bo my nie chcemy żyć jak niewolnicy.

      Więc zamiast kupować tanie towary, będziesz kupował kilka razy droższe. Ale dzięki temu będziesz mógł zap%$@!@?ać w fabryce, zamiast wykonywać pracę kreatywną czy biurową, za którą kupisz towary z Chin. I nazwiesz to dbaniem rządu o Europę i Polskę (koniecznie w tej kolejności, bo teraz trzeba podkreślać swoja europejskość).

  •  

    pokaż komentarz

    Desinizacja produkcji będzie boleć, ale jest konieczna. To było chore, że od 30 lat wszystko tam produkowano, a zalew chińszczyzny zmasakrował wiele lokalnych biznesów i branż na całym świecie. Przyjęcie ChRL do WTO to był grzech założycielski świata po zimnej wojnie. Na szczęście to się powinno powoli zmieniać.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli jednak transport kolejowy z Chin do Polski i utworzenie jakiegoś portu przeładunkowego może okazać się jednak dobrym pomysłem już czuje jak bardzo to nasi politycy sp?@#@#!ą i utrudnią firmom logistycznym możliwości wykorzystania tej szansy

  •  

    pokaż komentarz

    Im drozsze sa produkty z Chin i im drozszy jest transport, tym bardziej oplaca sie produkowac lokalnie i przenosic produkcje blizej. Niewykluczone ze sie okaze ze ta pandemia wcale Chinom na dobre nie wyjdzie.

    Do tego wiele krajow zaczelo walczyc z Chinami clami (o czym przekonalo sie sporo osob w Polsce sciagajac nawet drobne produkty z aliexpress - i nic nie daja magazyny w EU, bo jesli produkt jest wyprodukowany za granica to i tak po jej przekroczeniu clo musi byc zaplacone).