Polska w unijnej czołówce nadmiernej śmiertelności. Tylko w trzech krajach...

Polska w unijnej czołówce nadmiernej śmiertelności. Tylko w trzech krajach...

Niemieccy i izraelscy naukowcy porównali liczby tzw. nadmiarowych zgonów w czasie pandemii koronawirusa w różnych krajach. Spośród państw UE, tylko w trzech było ich więcej niż w Polsce. Oficjalne polskie dane mówią o ponad 75 tysiącach osób zmarłych w związku z COVID-19, tymczasem ...

  •  

    pokaż komentarz

    Już ministry mówili "że to papierochy i wóda" a Jaki to powiedział nawet, że to po prostu może być ukryty covid.
    Bo przeciez kto to widział, by w kraju z dykty i gówna, ktokolwiek umierał z powodu zamknietych szpitali?

  •  

    pokaż komentarz

    z tego powodu powinno się zakazać budowy nowych domów u mnie ktoś na ulicy się buduje szlag mnie trafia a w około puste domy przecież to jakieś szaleństwo

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2 widziałeś jakie fuszerki ludzie odwalają? Widziałeś jakie ceny? Już lepiej zbudować coś własnego dobrymi ekipami niż kupić coś co się może zawalić bo ktoś na czymś oszczędzał

    •  

      pokaż komentarz

      @paw1470: to zburzyć i budować od nowa.Mi chodzi o marnowanie ziemi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2 chyba sobie nie wyobrażasz co ludzie potrafią robić w ziemi. Jest duża szansa że na działce budowlanej jest dołek ze śmieciami. Gruz nie jest dużym problemem. Gorsze są butelki szklane i złom. Babcia u siebie zakopywała pampersy dziadka. Mając do wyboru czysta działkę albo tańszą używaną ja bym się nie zastanawiał. I tak kupą kasy na to idzie. Lepiej nie tracić na sprzątanie terenu po poprzednich ludziach

    •  

      pokaż komentarz

      @paw1470: to są bzdury.Akurat. Gorsze są butelki szklane i złom złom sprzedajesz na złom a butelki na śmietnik.Nie rozumiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aleale2 ceny butelek szklanych są takie że za paliwo się nie zwróci. Kiedyś wina były w szklanych. Wszystko leciało do dołka. Szkła zmieszanego z piachem nikt nie kupuje. Można w fundamenty dawać ale z czarną ziemia to średni pomysł. Kiedyś ludzie opowiadali że jak są szkła w fundamentach to pioruny nie strzelają. Duży złom się sprzedaje. Małego się nie chce zbierać. Są miejsca w których kopało się dołek na wszystkie gwoździe i drobny złom. Wrzucało się i zasypywalo. Babcia wrzucała kiedyś w metalowe słupki w płocie. Nadal wszystkie są pełne. Niby złom w ziemi szybko rdzewieje ale potem są jeszcze gorsze ostre odłamki. Jeszcze 10 lat temu dołek to była podstawa na budowie. Ludzie nadal wywalają śmieci do lasu. To pozostałości po starych czasach. Niby u siebie śmiecić nie będą trzymać ale taka kupa śmieci musi gdzieś leżeć. 30 lat emu każdy na wsi miał dołek gdzieś w rogu terenu albo kupę śmieci przy ścianie. Potem były kontrolę i ludzie płacili kary. Ludzie utwardzali sobie tereny tym co na z dachów zdejmowali jak blachę dawali. Czasami dachówki ale te z azbestem były popularniejsze.

      Większość wiejskich ekip była pijąca. Nie zawsze byli wystarczająco trzeźwi żeby pomyśleć o sprzedawaniu butelek zamiast wrzucaniu do dołka. Nie każdy miał skup wystarczająco blisko. Sklep z winem był zawsze bliżej a butelki nie były zwrotne