Czy korporacje w ogóle powinny wypowiadać się w kwestiach światopoglądowych?

Czy korporacje w ogóle powinny wypowiadać się w kwestiach światopoglądowych?

Żyjemy w świecie, w którym największymi i najgłośniejszymi adwokatami w niektórych ważnych społecznie kwestiach, jak seksualność, samoakceptacja i prawa człowieka są podmioty, które mają w tym wyłącznie interes ekonomiczny. Czy tak powinno być?