"Chodzi o to, żebyśmy się bali wychodzić na ulice" Policja ściga za jedną ulotkę

"Chodzi o to, żebyśmy się bali wychodzić na ulice" Policja ściga za jedną ulotkę

Podczas protestów kobiet policjanci wciągnęli Artura Słomczewskiego do radiowozu, bo położył im na szybie ulotkę proaborcyjną. Spisali go i kazali się wynosić. Po dziewięciu miesiącach 21-latek nagle został oskarżony o zaśmiecanie i nieprzyjęcie mandatu, którego - jak twierdzi - nie było