Zatrzymano sprawców pobicia czarnoskórego piłkarza w Poznaniu.

Zatrzymano sprawców pobicia czarnoskórego piłkarza w Poznaniu.

@pwone epoznan.pl #polska #poznan #notorasizm

Było trochę inaczej niż donoszono na początku. Sprawców było 3, a nie 6. Wątek rasistowski póki co nie został potwierdzony, za to sam poszkodowany może odpowiedzieć za uszkodzenie ciała. Czy informacja odbije się podobnym echem jak w pierwszych doniesieniach o pobiciu na tle rasistowskim?

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli szukał guza to go znalazł

  •  

    pokaż komentarz

    Policjanci dotarli do nagrania z kamery monitoringu, z którego wynika, że przebieg całego zdarzenia był inny niż opisywał to czarnoskóry piłkarz. Prokuratura zdecydowała o przeanalizowaniu zachowania mężczyzny w odrębnym postępowaniu, które dotyczy uszkodzenia ciała. - Teraz śledczy zajmą się wyjaśnieniem jego udziału i roli w tym zajściu

    Atak rasistowski xD

    źródło: img-9gag-fun.9cache.com

  •  

    pokaż komentarz

    No niemożliwe! Czyli jednak nie atak rasistowski! To napewno jakaś manipulacja i kłamstwa ze strony epoznan.pl tak orzekną lewacy ( ͡° ͜ʖ ͡°) #pdk

  •  

    pokaż komentarz

    jprd, czyli jak w tym dowcipie "w Moskwie na placu czerwonym rozdają samochody..."

  •  

    pokaż komentarz

    W GW napiszą, że policja kryje rasizm, ostatnio czytałem, że we Wrocławiu policja znęcała się nad Niemcami robiąc im rewizję. To są właśnie te wolne media, bezkarnie powielają fake newsy i nie ma na nich bata, bo zaraz jest atak na wolne media, tylko ciekawe dlaczego te wolne media są w żydowskich rękach, zaczynając od samego Pejsbuka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Shmoikel: i to urodziwym skejtom z dobrych domów, co o takich akcjach slyszeli tylko w numerach swojego bozyszcze Gzuza( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Shmoikel: To jest trudny problem, ale poważny. Z jednej strony fake newsy zaczynają kreować światopogląd, a z drugiej ciężko im tak naprawdę zapobiec bez pogwałcenia wolności.

      Nie można założyć z góry, że jakiekolwiek źródło jest w 100% wiarygodne, obiektywne, nieomylne, nie można nikomu narzucić źródeł prawdy, ale jednocześnie źle dobrane źródła prowadzą do oderwania się od rzeczywistości i oceniania rzeczywistości przez pryzmat fikcji co prowadzi do kiepskiego podejmowania decyzji.
      I my w takim świecie żyjemy, że każda osoba, może szczerze wierzyć w bajki i jednocześnie może mieć znaczący wpływ na los innych osób. Rozwiązaniem, więc pozostaje chyba tylko neutralizacja lub izolacja przesądów, dobrym podejściem może być przyjęcie zasady, że nikt nie ma prawa inicjować przemocy względem drugiej osoby lub jej własności. No, ale tu się znowu komplikuje, bo co jest przemocą, co jest przesądem, kto ma o tym decydować i trzeba jakoś dojść do konsensusu.

      No i tutaj pojawia się pomysł, chcemy zachować wolność to trzeba wpisać w Konstytucji, że przyjmujemy zasadę nieagresji, a jej definicja będzie ustalana poprzez cykliczne, powszechne wybory. Mogą się odbywać np. co rok, w każdych będzie ograniczona liczba głosowań propozycji zmian w definicji, do uchwalenia każdej zmiany będzie potrzebna większość, zmiany będą miały minimalny czas karencji, np. 1 rok zanim zaczną obowiązywać, jednak będzie można zaproponować dłuższy. Propozycje mogą być zgłaszane i głosowane na podobnych zasadach jak dzisiaj zgłaszane są propozycje do budżetu obywatelskiego danego miasta. Potem te najbardziej popularne będą brane pod uwagę w wyborach. Następnie należy zapisać w konstytucji, że ustalona przez społeczeństwo zasada nieagresji jest nadrzędna nad pozostałym prawem i prawa, które są z nią sprzeczne przestają obowiązywać i powinny zostać zmienione przez polityków na zgodne z nią. Dodatkowo zasada nie może łamać prawa międzynarodowego, ponieważ trzeba trochę realizmu i przyjęcia do wiadomości, że nie kontrolujemy całego świata. Niedostosowanie się do zmian powinno się wiązać z odpowiednimi karami i może to być automatyczne głosowanie nad rozwiązaniem rządu (nie częściej niż raz do roku), jeżeli to prawo nie zostało dostosowane, albo po prostu indywidualne zawieszenia/zwolnienia, gdy prawo naruszy zasadę i będzie można jednoznacznie wskazać osobę odpowiedzialną za jej złamanie. W efekcie dostaniemy lepszą wersję referendum, które nie będzie zależne od polityków i w którym my będziemy mieć decydujący głos w ustalaniu zasad stanowienia prawa we własnym kraju.