Kierowca tira po wjeździe na czerwonym na wahadle cofa do końca

Okolice Janowa Lubelskiego, może bardziej na południe w stronę Niska. Kierowca Tira wjeżdża ewidentnie na czerwonym świetle na wahadle, próbując wymusić pierwszeństwo. Kierowca busa nie pozwala sobie, kierowca tira cofa do końca, bo wymianie zdań bez opuszczania pojazdów. W busie jechało...

  •  

    pokaż komentarz

    Mialem podobna sytuacje. Wjechałem na wahadło na zielonym, ale koparka obracała wiec 15 sekund stałem na srodku, jade jade jade a widze że auta z naprzeciwka zaczęły jechać mimo że mnie widział. No i mnie zablokował zaczął sie sapać do mnie, wyszedłem i powiedziałem mu że wjechałem na zielonym, mam nagranie i jak chce to dzwonimy na policje. Ładnie kilka aut cofało

  •  

    pokaż komentarz

    No i zamiast puścić debila w tirze sam zablokował ruch na wahadle, zajebisty ruch k@?#a

  •  

    pokaż komentarz

    Bus wjeżdża za sygnalizator pomimo, że nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @gomjeden: Niesamowite jaki jesteś spostrzegawczy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @ruphert: czyli mamy konfrontację dwóch chamów.

    •  

      pokaż komentarz

      @gomjeden: czasami żeby chamowi dać nauczkę musisz się zniżyć do jego poziomu

    •  

      pokaż komentarz

      @ruphert: nie. Nie muszę. Bo pokona mnie doświadczeniem.

      A miejsce nauczycieli jest w szkołach.

    •  

      pokaż komentarz

      @gomjeden: z chamami trzeba po chamsku, bo innego języka nie rozumieją ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @gomjeden: mądrzy ustępują głupim, dlatego ten świat tak wygląda

    •  

      pokaż komentarz

      @endless-lameness: za busem czekają inni kierowcy. Busiarz zamiast puścić tira, to bawi się w szeryfa. Dla wątpliwej satysfakcji blokuje przejazd pozostałym.

    •  

      pokaż komentarz

      @gomjeden: chyba nigdy nie miałeś sytuacji gdy zapalało się zielone a Ty czekasz aż wszyscy zjadą, czekasz i zapala się czerwone, więc czekasz na zielone itd ;) Możesz tak czekać, albo... wybór należy do Ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      Dla wątpliwej satysfakcji blokuje przejazd pozostałym.

      @gomjeden: ja tam chcę wierzyć, że kierowca tira następnym razem jednak się zastanowi.

    •  

      pokaż komentarz

      czasami żeby chamowi dać nauczkę musisz się zniżyć do jego poziomu

      @ruphert: Czasem trzeba zagrać nieczysto ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @gomjeden: ty to zawsze stoisz po stronie patoli drogowej nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @mateopoznan: nie, natomiast zawsze jestem przeciwny szeryfowaniu na drodze.

    •  

      pokaż komentarz

      Bus wjeżdża za sygnalizator pomimo, że nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy.

      @gomjeden: Ten przepis mówi, zdaje się, o skrzyżowaniach.

    •  

      pokaż komentarz

      Ten przepis mówi, zdaje się, o skrzyżowaniach

      @reksiuzgdyni: oprócz PoRD masz też szereg rozporządzeń, między innymi to:
      https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/znaki-i-sygnaly-drogowe-16986581

      Rozdział 5, par. 95, p. 2:

      Sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator, jeżeli:
      (...)
      2) ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego.

    •  

      pokaż komentarz

      @gomjeden:

      oprócz PoRD masz też szereg rozporządzeń

      Jeśli ten "szereg" składa się z 1 rozporządzenia, to zgoda. Bo tak się składa, że kierujących obowiązuje dokładnie 1 ustawa (PoRD) i dokładnie 1 rozporządzenie (rozporządzenie ws. sygnałów i znaków).

      Rozdział 5, par. 95, p. 2:

      No i przecież o tym przepisie pisałem - że dotyczy skrzyżowań. Super, że zacytowałeś go w całości.

    •  

      pokaż komentarz

      Bus wjeżdża za sygnalizator pomimo, że nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy.

      @gomjeden pokaż mi przepis który tego, w tym przypadku, zabrania.

    •  

      pokaż komentarz

      2) ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego.

      @gomjeden wytłuściłem Ci naistotniejsze w Twoim cytacie. Cytowany przez Ciebie zapis dotyczy skrzyżowań. Ruch wahadłowy to nie skrzyżowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @ruphert: chama przeprosisz to Cię kopnie, chama kopniesz to Cię przeprosi. (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      wytłuściłem Ci naistotniejsze w Twoim cytacie. Cytowany przez Ciebie zapis dotyczy skrzyżowań. Ruch wahadłowy to nie skrzyżowanie.

      @arcx: xD cytowany fragment dotyczy sygnalizatorów, a nie skrzyżowań... To niebywałe, jak wy się czasem przydajecie...

    •  

      pokaż komentarz

      xD cytowany fragment dotyczy sygnalizatorów, a nie skrzyżowań... To niebywałe, jak wy się czasem przydajecie...

      @Grothar co takiego? O czym ty mówisz? Jak to nie dotyczy skrzyżowań? No przecież jest napisane jak krowie na rowie (a nawt to wytłuściłem):

      Sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator, jeżeli:
      (...)


      2) ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego.

    •  

      pokaż komentarz

      @arcx

      Jak to nie dotyczy skrzyżowań? No przecież jest napisane jak krowie na rowie (a nawt to wytłuściłem):

      Oho - złapałem wykopowego analfabetę!

      Najpierw cię zacytuję, a później ci coś wytłuszczę hehe:

      Bo tak się składa, że kierujących obowiązuje dokładnie 1 ustawa (PoRD) i dokładnie 1 rozporządzenie (rozporządzenie ws. sygnałów i znaków).

      I beka jest, bo Ustawie o Ruchu Drogowym, w Art. 3 jest taki o to zapis, hehe - wytłuszczę ci najważniejsze:

      Art. 3.

      1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani zachować ostrożność albo gdy ustawa tego wymaga - szczególną ostrożność, unikać wszelkiego działania, które mogłoby spowodować zagrożenie bezpieczeństwa lub porządku ruchu drogowego, ruch ten utrudnić albo w związku z ruchem zakłócić spokój lub porządek publiczny oraz narazić kogokolwiek na szkodę. Przez działanie rozumie się również zaniechanie.

      Jestem wch#! ciekawy, jakiego fikołka zrobisz, żeby udać, że to nie ma nic do rzeczy :-D
      Powiedz, kolego sympatyczny, jak "zniżenie się do języka chamstwa" nie zakłóciło tutaj ruchu i porządku społecznego? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Grothar wyzywanie od analfebetów to czyste chamstwo. Rozumiem, że tak próbujesz wybrnąć z bycia ewidentnie zaoranym*. Kwestionowałeś cytowany zapis mówiąc, że nie dotyczy skrzyżowań tylko sygnalizatorów kiedy ewidentnie dotyczy skrzyżowań. Teraz szybko zrobileś "fall back and regroup" i nagle, deus ex machina, wyskakujesz z art 3 PoRD XDDDDD

      P.S.
      1. tak, jazda na czerwonym w wykoabiu TIRa była naruszeniem art 3
      2. Pokaż mi w taryfikatorze mandatów jakąkolwiek pozycję za naruszenie art 3
      3. Obserwuję Ciebie i Tobie podobnych - chcecie móc odwalać dowolny szajs na drodze i traktujecie art 3 jako jakis święty gral/immunitet który ma wam rzekomo zagwarantować, że wszyscy muszą wam ustępować bo, niczym jak asa z rękawa, wyciągacie art 3.

      *teraz pewnie wstawisz ten fragment jako cytac, opatrzysz go soczystym "XD" i będziesz triunfował jakieś urojone zwycięstwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @arcx

      wyzywanie od analfebetów to czyste chamstwo

      Czystym chamstwem jest ignorowanie przepisów z premedytacją, na złość innemu, który przepisy zignorował, żeby utrudnić życie wszystkim, którzy staną się tym dotknięci. To jest czyste chamstwo.

      Rozumiem, że tak próbujesz wybrnąć z bycia ewidentnie zaoranym.

      Jedynym ewidentnie zaoranym jesteś ty i reszta poklepujących cię po pleckach analfabetów, którzy tak jak ty nie znają przepisów.

      Teraz szybko zrobileś "fall back and regroup" i nagle, deus ex machina, wyskakujesz z art 3 PoRD XDDDDD

      Robisz z siebie jeszcze większego dzbana niż już zrobiłeś - najpierw przyznałeś że kierowców obowiązują dwa zbiory przepisów, mówiąc - cytuję:

      Bo tak się składa, że kierujących obowiązuje dokładnie 1 ustawa (PoRD) i dokładnie 1 rozporządzenie (rozporządzenie ws. sygnałów i znaków).

      Po czym kwestionujesz swoje własne słowa, a żeby nie umieć połączyć przepisów jednego z przepisami z drugiego, to trzeba mieć bardzo słabo pod krokwią

      1. tak, jazda na czerwonym w wykoabiu TIRa była naruszeniem art 3

      To mnie obchodzi wcale, bo nikt nie kwestionuje, że zawodowy złamał przepis, więc przestań to powtarzać jak katarynka.

      2. Pokaż mi w taryfikatorze mandatów jakąkolwiek pozycję za naruszenie art 3

      Ahahahahaha :-D ahahahhahahahahahahah

      Bo tak się składa, że kierujących obowiązuje dokładnie 1 ustawa (PoRD) i dokładnie 1 rozporządzenie (rozporządzenie ws. sygnałów i znaków).

      Heheheheheheheheheheheheheheheheh xD
      I gdzie jest ten taryfikator mówisz?

      3. Obserwuję Ciebie i Tobie podobnych - chcecie móc odwalać dowolny szajs na drodze i traktujecie art 3 jako jakis święty gral/immunitet który ma wam rzekomo zagwarantować, że wszyscy muszą wam ustępować bo, niczym jak asa z rękawa, wyciągacie art 3.

      To co właśnie zrobiłeś jest szczytem chamstwa i polaczkowego warcholstwa. Tacy jak ja używają przepisów m.in. Art. 3 i 4, żeby chłodzić agresję drogową takich jak ty i twoi koledzy warchołów, przez których reszta normalnych kierowców jeżdżących zgodnie z przepisami, musi stać w korkach bez powodu. Nikt mi nie musi ustępować bo ani nie łamię przepisów, ani nie przekraczam prędkości ani nie bawię się w szeryfa, jak ty i reszta warchołów drogowych, bo już wam wysłanie filmiku na policję nie wystarcza - musicie mnie zmuszać, żebym za wami stał w korku, bo akurat "dajecie nauczkę" innemu warchołowi.
      Trzeba być skończonym idiotą, żeby oskarżyć mnie - popularyzującego defensywną jazdę i zwyczajną uprzejmość na drodze, o używanie przepisów dla prywatnych celów. Ty jesteś aż taki analfabeta, że nie dotarło do ciebie, że wyraźnie napisałem, że zawodowy jest winny. Jak więc te przepisy miałyby mi służyć???

      będziesz triunfował jakieś urojone zwycięstwo

      Niestety ilość takich warchołów na polskich drogach i w znaleziskach o zdarzeniach na polskich drogach nie pozwala mi triumfować (przez m, analfabeto xD), bo jest mi niedobrze, że w moim kraju większość kierowców to agresywne dzbany, nie znające przepisów. Zupełnie tak, jak ty.

    •  

      pokaż komentarz

      To co właśnie zrobiłeś jest szczytem chamstwa i polaczkowego warcholstwa. Tacy jak ja używają przepisów m.in. Art. 3 i 4, żeby chłodzić agresję drogową takich jak ty i twoi koledzy warchołów, przez których reszta normalnych kierowców jeżdżących zgodnie z przepisami, musi stać w korkach bez powodu.

      1. Wiesz skąd się biorą samosądy na drogach? z tego samego źródła co wszystkie inne - gdy państwo jest słabe, abdykuje ze swoich ról i powinności to ludzie biorą sprawy we własne ręce. Nie inaczej jest na drogach. Państwo (Policja) abdykowały ze swoich powinności. Poza prędkością nic ich na drogach nie interesuje. Wymuszenia pierwszeństwa? Policji brak. Permanentna jazda środkowym i lewym pasem? Policji brak. No to ludzie sami wzięli sprawy w swoje ręce.
      2. Chcesz chłodzić agresję drogową? to jej nie podgrzewaj obrzucaniem, poszkodowanych przez jakiegoś cwaniaka, oskarżeniami (częściowo nawet słusznymi), że oni są winni. To odwracanie kota ogonem i napędzanie wściekłości.
      3. To jakie w końcu przepisy naruszył kierowca busa? art. 3? jaki za to jest mandat.... ach... nie ma mandatu

      Jednym ewidentnie zaoranym jesteś ty i reszta poklepujących cię po pleckach analfabetów, którzy tak jak ty nie znają przepisów.

      @Grothar: to jak... uprzednio cytowany zapis dotyczy nie dotyczy skrzyżowań? Bo cały czas unikasz przyznania się do samozaorania (co nawet rozumiem)

      Po czym kwestionujesz swoje własne słowa, a żeby nie umieć połączyć przepisów jednego z przepisami z drugiego, to trzeba mieć bardzo słabo pod krokwią

      Tak się zapultałeś w nerwach, że aż odpowiadasz do mnie na nie moje wpisy XDDD

      @arcx

      2. Pokaż mi w taryfikatorze mandatów jakąkolwiek pozycję za naruszenie art 3

      @Grothar

      Ahahahahaha :-D ahahahhahahahahahahah

      Rozumiem, że to Twoja nerwowa reakcja po tym gdy przejrzałeś taryfikator mandatów i spostrzegłeś, że jest tam dokładnie zero, null, pozycji które które nakładają mandat za naruszenie art.3 PoRD cały Twoja narracja, cała bańka pojęciowa którą sobie wyhodowałeś właśnie się wykrzacza ale Ty będziesz jej bronił do upadłego gdyż pogodzenie się z tym oznaczało by kompletną destrukcję Twojego ego - tyle awantur, sporów, dyskusji a tu nagle... zonk, byłeś w błędzie. Też bym miał takie nerwowe reakcje gdybym był na Twoim miejscu.

    •  

      pokaż komentarz

      nie, natomiast zawsze jestem przeciwny szeryfowaniu na drodze.

      @gomjeden: Szeryfowanie polega na łamaniu przepisów w imię kreowania ich własnej wersji. Busiasz po prostu skorzystał ze swojego pierwszeństwa i prawo jest po jego stronie

    •  

      pokaż komentarz

      @Rancor: nie, szeryfowanie to dawanie "nauczki" innym kierującym. Niezależnie od tego czy jest to zgodne z obowiązującymi przepisami czy też nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @arcx

      Wiesz skąd się biorą samosądy na drogach? z tego samego źródła co wszystkie inne - gdy państwo jest słabe, abdykuje ze swoich ról i powinności to ludzie biorą sprawy we własne ręce.

      Samosądy biorą się z warcholstwa i ignorowania praw innych. Gówno mnie obchodzi twoja zj!!#na opinia na ten temat i to, że nie wiesz, że można wysłać filmik na policję i taki grzbiet zostanie ukarany.

      Nie inaczej jest na drogach. Państwo (Policja) abdykowały ze swoich powinności. Poza prędkością nic ich na drogach nie interesuje.

      Ale ty dupcysz gościu (-‸ლ)
      Nic z tego co mówisz nie ma najmniejszego logicznego sensu. Policja pilnuje prędkości I WŁAŚNIE DLATEGO JESTEŚMY JEDNYM Z TYCH KRAJÓW, W KTÓRYCH WSZYSCY MAJĄ NA OGRANICZENIA PRĘDKOŚCI WYj!!#NE NAJBARDZIEJ.

      Wymuszenia pierwszeństwa? Policji brak.

      Musisz mieć strasznie smutne życie

      Permanentna jazda środkowym i lewym pasem?

      Oho, wiem już z kim rozmawiam.

      No to ludzie sami wzięli sprawy w swoje ręce

      Czekam, aż weźmiecie rząd w swoje ręce xD

      Chcesz chłodzić agresję drogową? to jej nie podgrzewaj obrzucaniem, poszkodowanych przez jakiegoś cwaniaka, oskarżeniami (częściowo nawet słusznymi), że oni są winni.

      Bo są winni w 100% a nie częściowo i podałem ci dokładnie powody, z których wynika, że są winni.
      A agresję to podgrzewają takie mściwe warchoły, jak ty i twoi koledzy. Przez takich jełopów wysiadacze wysiadają z ciężarówek, albo idą w zaparte - jak ty, bo macie wszyscy francowatą mściwą naturę i wystarczy jednego wk@@#ić i rozpoczyna się szaleństwo zaprzeczeń w żywe oczy, bo masz gorsze auto, bo jadę rowerem bo... i dochodzi do rękoczynów, pobić, uszkodzenia mienia...
      Biorą w swoje ręce... Polski Warchoł jedynie potrafi rozbić dzbanki i pociąć sierpem własne koszule.

      To odwracanie kota ogonem i napędzanie wściekłości.

      To ty odwróciłeś kota ogonem, ja powiedziałem dokładnie jak było - zawodowy złamał przepisy, a "prawy warchoł wziął sprawy w swoje ręce".
      Ty w ogóle nie widziałeś ani warcholstwa, ani złamania przepisów i chrzanisz o odwracaniu kota ogonem.

      To jakie w końcu przepisy naruszył kierowca busa? art. 3? jaki za to jest mandat.... ach... nie ma mandatu

      Nie znam taryfikatora i nie ja jestem od ustalania stawek za łamanie ustawy. Sam powiedziałeś, że kierowcy mają się stosować do jednej ustawy i jednego rozporządzenia. Taryfikator nie jest ani jednym, ani drugim, a ty robisz fikołka na fikołku i z twoich fikołków ma w twoim rozumku wynikać, że jak nie ma konkretnej kary w taryfikatorze, to zapis można zignorować... No warchoł 100%.

      to jak... uprzednio cytowany zapis dotyczy nie dotyczy skrzyżowań? Bo cały czas unikasz przyznania się do samozaorania (co nawet rozumiem)

      Wszystko rozpoczyna się w Ustawie o Ruchu Drogowym i Artykuł 3 definiuje podstawy dla poprawnego zachowania wszystkich kierowców. Reszta przepisów dopełnia i doszczegóławia te ogólne, acz wystarczająco dobitnie napisane informacje.
      Nie przyznam ci racji, bo to byłby mój ukłon w kierunku twojej bezmyślności. I przyznanie, że można wjechać za sygnalizator, jeśli wciąż na skrzyżowaniu są pojazdy i że ustawodawca nie ma nic przeciw temu, by polskie warchoły wykorzystywały tę niejasność oraz swój analfabetyzm i robiły inbę na drodze

      Tak się zapultałeś w nerwach, że aż odpowiadasz do mnie na nie moje wpisy XDDD

      #takbylo

      Pokaż mi w taryfikatorze mandatów jakąkolwiek pozycję za naruszenie art 3

      Rozumiem, że to Twoja nerwowa reakcja po tym gdy przejrzałeś taryfikator mandatów i spostrzegłeś, że jest tam dokładnie zero, null, pozycji które które nakładają mandat za naruszenie art.3 PoRD

      Jesteś jednak upośledzony. Moja reakcja to był śmiech, bo chwilę wcześniej, geniuszu, sam powiedziałeś jakie przepisy obowiązują kierowcę, a nagle robisz "fall back and regroup" i wyskakujesz z taryfikatorem. j!!#ny hipokryta, ale w sumie jak się zastanowić to śmiało można zacząć od 86 KW, 97 KW, na dzień dobry, ale także 173 KK, 174 KK, 177 KK jeśli ciężarówka miała awarię hamulców, albo kierowca zasłabł i doszłoby do kolizji.

      tyle awantur, sporów, dyskusji a tu nagle... zonk, byłeś w błędzie.

      Bo Art. 3 został napisany dla jaj, a tak naprawdę to można go olewać xD

      Też bym miał takie nerwowe reakcje gdybym był na Twoim miejscu.

      Jesteś troll, analfabeta, warchoł i hipokryta ¯\_(ツ)_/¯
      I nie mam ci nic więcej do powiedzenia

  •  

    pokaż komentarz

    Jak ktoś jeździ w nocy to zauważy że kierowcy tirów w nocy kompletnie nie zwalniają. Jadą krajówką i czy ograniczenie 50km/h czy 90km/h oni ZAWSZE jadą 90 km/h. Zwalniają tylko wtedy ... jak paka załadowana i mocy nie ma gdy pod górkę by jechać na odcince.

    Widząc powszechność takiego zachowania trudno mieć o nich dobre zdanie. Chcesz przejechać szybko miejscowość? Jedź za tirem, on i tak nie zwolni. A policja bardzo niechętnie ich zatrzymuje. Ty osobówką pojedziesz 70km/h dostaniesz mandat a za tirem się przykleisz i przejedziesz miasteczko 80km/h bo ich prawie nie łapią. Kto robi nocne trasy z pewnością zauważył ten motyw.