W dwa dni ponad 200 ratowników złożyło wypowiedzenia. Dostali po 7 zł podwyżki

W dwa dni ponad 200 ratowników złożyło wypowiedzenia. Dostali po 7 zł podwyżki

Ponad stu ratowników medycznych z Torunia złożyło wypowiedzenia. Dyrekcja szpitala zaproponowała po maksimum 7 zł podwyżki za godzinę. To już ponad 200 wypowiedzeń w ciągu dwóch dni w kujawsko-pomorskim.

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo mądry nagłówek. 7zł na godzinę oznacza ponad 1100 zł podwyżki na miesiąc (przy standardowych 160h), albo 13 tysięcy na rok. Czy to mało?

    A jeśli dostaną 5000zł podwyżki na miesiąc - to będzie biadolenie, że dostali tylko 50groszy podwyżki (na sekundę).

  •  

    pokaż komentarz

    Władze szpitali potrzebowały motywacji ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    Oho. Ludzie bez wykształcenia, bez perspektyw na sensowną pracę już się rzucają, że ratownik chce miliony monet. Tak, ratownik powinien zarabiać więcej od glazurnika, dekarza czy serwisanta kotłów gazowych. Wy tego ciule nie zrozumiecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @VanGogh: XD akurat zawody wymieniłeś, w których mozna i dobre 5cyfrowe sumy zarobić, bo na tyle rynek ich pracę wycenia. Niektórzy nadal myślą, że "robole" po 4k zarabiają

    •  

      pokaż komentarz

      @VanGogh: powinien zarobić tyle, za ile godzi się pracować, a nie jakieś lepiej od tego a mniej od tamtego. To tak jakbyś glazurnikowi powiedział że ma sp@%@?@!ać i zarabiać mniej od ratownika, bo tak i już. Co to w ogóle za wyrażanie pensji jako stosunek matematyczny względem pensji w ogóle nie powiązanych ze sobą ludzi xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Tenczlowiektutaj: Świadomie podałem te przykłady. Trzeba przesacować wartośc pracy w niektórych zawodach. W Ochronie Zdrowia zarabia się marnie i to powinno się zmienić. Dlatego jestem za ratownikami.

    •  

      pokaż komentarz

      @VanGogh: ale ratownik nie jest lekarzem, który potrzebuje do zawodu zrobić wymagające studia i poświecić do tego całą młodość. Nigdzie ratownicy w europie nie zarabiają ponadprzeciętnie, poniewaz wymagania do tego zawodu nie są aż tak wielkie i czasochłonne. Mówienie, ze powinni zarabiać wielokrotność średniej krajowej jest populizmem

    •  

      pokaż komentarz

      @Tenczlowiektutaj: ale On nie napisał, że glazurnik, dekarz czy serwisant powinni zacząć zarabiać mniej niż teraz tylko, że medycy powinni zarabiać więcej od nich. Problem w tym, że opieka medyczna to taka pseudopaństwówka zależna od kolegów królika - więc jest nieudolnie zarządzana i kasy nie ma. Jakby był normalny system wzorowany nieco na USA, nieco na Kanadzie to nikt by nie zgarniał bejów z ulicy tylko tych, którzy są wypłacalni. Stare baby z nudów nie wysiadywałyby trzy razy w tygodniu do lekarza pierwszego kontaktu. W pierwszej kolejności byliby leczeni Ci, którzy wnoszą coś do społeczeństwa, a z ich ubezpieczeń i opłat byłaby kasa na godne wynagrodzenie tych, którzy ratują im życie.

      Jednak żyjemy w socjalizmie, gdzie kasę przepierdziela się na nierobów, bokiem wypływa spory procent na kolegów królika czy innej kaczki, Sprywatyzować opiekę zdrowotną w p?@@u, zostawić kilka karetek i szpitali (w skali kraju) dla nizin społecznych i system sam się naprawi. Niziny wyzdychają i nikt na socjaluchów już głosować nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      Oho. Ludzie bez wykształcenia, bez perspektyw na sensowną pracę już się rzucają, że ratownik chce miliony monet.

      @VanGogh: Aby zostać ratownikiem medycznym należy mieć minimum wykształcenie policealne, zdolność do czynności prawnych, znać język polski w stopniu komunikacyjnym oraz posiadać empatię nakierowaną na człowieka. Pewnie większość Polaków jest się w stanie szybko przekwalifikować. A jeśli ratownicy chcą zarabiać glazurnicy i dekarze to niech nimi zostaną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Shuin: No i będą zostawali. Nie rozumiem, dlaczego nie można byłoby podnieść im żenująco niskiej stawki godzinowej i ograniczyć czas pracy. Tak samo lekarzom.

    •  

      pokaż komentarz

      @kamillus: Ludzie nie są w stanie zrozumieć, ze w przypadku urynkowienia Ochrony Zdrowia naszego społeczeństwa w dużej części nie byłoby stać na hospitalizację. Aktualnie mają dostęp tylko z powodu wyzysku pracowników Ochrony Zdrowia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Shuin: taaa... jak się komuś wydaje, że jako glazurnik można pracować 300 godzin w miesiącu to powodzenia życzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Shuin: No akurat obecnie ratownikiem medycznym może być tylko osoba po studiach w tym kierunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @VanGogh: zamknij ryj ciulu. Taki ratownik w niczym nie jest lepszy od glazurnika, dekarza itp. Nawet poniekąd prostsza, bo stosujesz jeden algorytm (nawet już nie musisz mieć go w głowie, bo mają tablety). Przytomny/nieprzytomny. Dycha/nie dycha. Jak dycha to EKG i w zależności od tego leki (standardowe, wyuczone na pamięć). Jak nie dycha, to rescytutacja krążeniowa oddechowa, leki i wio na szpital. Oczywiście ci bardziej doświadczeni są w stanie podjąć decyzję szybciej/ bardziej trafną, ale cały czas to nie jest praca wymagająca szczególnych zdolnosci. No i nie jesteś w akcji cały czas. To może np. 10 PLN za godzinę w "gotowości" i np. 150 za godzinne w akcji minus 100 jak pracujemy nie da rady?

    •  

      pokaż komentarz

      @tezetzetlipoca: O, jaki prymityw. @Shuin Pewnie zostaną, bo nie wiem gdzie znajdą pracę.

    •  

      pokaż komentarz

      @VanGogh: ty za to jesteś zapewne definicją kultury wyzszej i przykładem nadrzędnej formy rozwoju. Freethinker zapewne.

    • więcej komentarzy(3)

  •  

    pokaż komentarz

    Wee to nie tak zle. (ironia jakby ktos nie zczail)

    Jak mialem (krotki, bo jakies 2 miesiace) epizod ze pracowalem u typowego janusza to tam bylo super.

    Ogolnie to wyslali mnie z urzedu pracy. Stawka 10pln/h. (stawka dosc sztywna bo 10pln/ nadgodzine i 10 pln za godzine w sobote)

    Byli tez inni z UP i im konczyl sie okres (UP wysylal na 10 miesiecy). Wiec rozmowa z januszem czy podpisuja umowe.
    I janusz nie widzi problemu ale stawka 8pln/h :PPPP (taka sama - sztywna)

    Po jakis 2 miesiacach nie wytrzymalem (praca ciekawa i roznorodna - podobala mi sie - stawka juz nie) i ide na rozmowe. Mowie ze znalazlem sobie robote ale ze mi sie tu praca podoba to ile jest mi w stanie zaoferowac jakbym mial zostac.

    Janusz zaoferowal... 11pln/h. Cale 1 pln podwyzki.

    I w taki oto sposob zwolnilem sie z UoP i przeszedlem na UZ (czyli ta hejtowana "umowe smieciowa") Na tej umowie smieciowej bez nadgodzin i pracy w soboty zarobilem wiecej niz u janusza na UoP z nadgodzinami. Taka to smieciowa umowa.

    P.S kwiatek na torcie:
    Odwalilismy dobra robote u lienta i klient zadzwonil do szefa nas pochwalic. No nie powiem - milo. Szef nas wola (mnie i mojego "brygadziste") i mowi ze klient dzwonil zadowolony to mamy premie. I daje nam koperty. No spoko. Wsiadamy w auto i jedziemy na robote. Otwieram koperte a tam 10 pln :DDDD Wreczal tak jakby nam conajmniej pol wyplaty dawal.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: czemu dajesz się tak poniżać? Serio tak ciężko z pracą?

    •  

      pokaż komentarz

      czemu dajesz się tak poniżać? Serio tak ciężko z pracą?

      @henk: Co?

      Czytanie ze zrozumieniem to nie jest wiedza tajemna. Ale lap na co zwracac uwage:

      Jak mialem (krotki, bo jakies 2 miesiace)

      Mialem.

      To jest czas przeszly.
      Terazniejszy: mam
      Przeszly: mialem
      Przyszly: bede mial

      Czas przeszly oznacza ze cos kiedys sie wydarzylo

      2 miesiace.

      To jest okreslenie jak dlugo cos trwa. 2 (slownie: dwa) miesiace oznacaja jakies 30 dni. Dzien to okres jak jest jasno na dworze (potem mamy noc). Dzien plus noc tworzy dobe. 2 miesiace to 30 dni i 30 nocy. Jest to dosc krotki okres.

      I w taki oto sposob zwolnilem sie z UoP i przeszedlem na UZ (czyli ta hejtowana "umowe smieciowa") Na tej umowie smieciowej bez nadgodzin i pracy w soboty zarobilem wiecej niz u janusza na UoP z nadgodzinami. Taka to smieciowa umowa.

      Jak widzisz caly czas uzywam czasowniokw w czasie przeszlym.
      "zwolnilem sie", "zarobilem". Jak juz wiesz (a przynajmniej powinienes wiedziec) to oznaca ze dana czynnosc miala miejsce w przeszlosci - niekoniecznie ma miejsce teraz.

      Co do mojej obecnej pracy to nie narzekam ani na pracodawce, ani na warunki pracy, ani na warunki finansowe.
      Ostatnia oferta pracy na linkedinie:

      Pani z HR: Dzien dobry. Poszukujemy pracownikow - prosze o podanie nr telefony to przedstawie oferte
      Ja: Nie poaje nr telefonu, a po drugie nie podala pani ani zakresu obowiazkow, ani warunkow finansowych, wiec poki co nie jestem zainteresowany.
      Pani z HR: <podaje warunki pracy> i warunki finansowe: 6k brutto
      Ja: dziekuje za informacje ale taka stawka jest dla mnie malo interesujaca. Jakbym mial zmieniac prace, to napewno nie na taka z gorszymi warunkami finansowymi i wiekszym zakresem obowiazkow.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: To wytłumaczenie jak dla przedszkolaka najlepsze xD

    •  

      pokaż komentarz

      To wytłumaczenie jak dla przedszkolaka najlepsze xD

      @supra107: Tylko nie do konca jestem przekonany czy dotarlo :)

    •  

      pokaż komentarz

      Taka to smieciowa umowa.

      @gorzki99: dopóki np. nie wjedziesz przez zj$$#ny program frezarką CNC za 50k w imadło. UoP chroni, UZ i JDG nie chroni od odpowiedzialności w takim przypadku.

    •  

      pokaż komentarz

      UoP chroni,

      @winstonyczerwonesetki: chroni w ten sposob ze pracodawca moze Cie obciazyc do wysokosci 3x pensja.
      Ale oprocz tego moze Cie pozwac w sadzie cywilnym. Zadna ochrona.

      A w opisanym przypadku to tez masz wyjscie:
      -udowodnic ze nie Twoja wina tylko programu (o ile oczywiscie nie Ty jestes autorem programu :PP)

      Wykonywales swoje obowiazki tak jak miales a program zawiodl. Wtedy zaden sad nie powinien Cie obciazyc a pracodawca (bardziej zleceniodawca) moze se scigac autora programu a nie Ciebie.

    •  

      pokaż komentarz

      2 (slownie: dwa) miesiace oznacaja jakies 30 dni. Dzien to okres jak jest jasno na dworze (potem mamy noc). Dzien plus noc tworzy dobe. 2 miesiace to 30 dni i 30 nocy. Jest to dosc krotki okres.

      @gorzki99: nie ma się co dziwić, że z taką znajomością matematyki zarabiałeś 10 zł/h...

    •  

      pokaż komentarz

      nie ma się co dziwić, że z taką znajomością matematyki zarabiałeś 10 zł/h...

      @Nieszkodnik: no polski jak widze znasz - poprawnie uzyles czasu przeszlego. Co do matematyki... gdzie widzisz blad?

      EDIT - ok widze 2 miesiace to 60 dni a nie 30 :P

  •  

    pokaż komentarz

    Akurat jednorazowa podwyzka o 7zl/h to raczej niezle jak na ich obecne stawki i same wymagania co do zawodu.

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna