Powstała rezolucja PE ws. legalizacji małżeństw gejowskich na terenie całej UE!

Powstała rezolucja PE ws. legalizacji małżeństw gejowskich na terenie całej UE!

W rezolucji w sprawie osób LGBTIQ w UE stwierdzono że małżeństwa zawarte w jednym państwie członkowskim powinny być uznawane we wszystkich. Wymieniono orzeczenie ETS dot. małżonków par tej samej płci. Gejowscy "rodzice" dzieci mają być uznawani w całej UE. Komisja ma podjąć "działania egzekucyjne"!

  •  

    pokaż komentarz

    Jak zwykle nasza wspaniała EU zajmuje się sprawami najwyższej wagi, żeby nam się żyło lepiej i dostatniej. Właściwi ludzie z pasją chcą zmienić świat na lepsze, nie dlatego że im płacą, ale dlatego że mają misję. Takie inżynier co buduje jakieś głupie maszyny, czy chemik pracujący nad nowymi lekami, albo informatyk co tylko cały dzień sobie klika coś przy computerze, to wszystko na nic a my musimy ich utrzymywać! Natomiast urzędnicy EU pracują w pocie czoła przewalając tony makulatury budując lepszą przyszłość dla naszych potomków. Jakże można dyskutować o ekonomii, gospodarce czy służbie zdrowia, kiedy nasi bracia z LGBTQWERTY cierpią niedolę i potrzebują naszego wsparcia?
    Wspaniała idea godna naszego poparcia! Wiwat przezajebista EU pod wodzą niemiecką!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @Slav75:

      pracują w pocie czoła przewalając tony makulatury budując lepszą przyszłość dla naszych potomków.

      No przyszłość w której ludziom nie odmawia się praw w imię religijnych wymyślone sprzed tysięcy lat jest jak najbardziej lepsza.

      Fajnie że nie masz pretensji do religijnych fanatyków przez których takie debaty wciąż muszą być. Za to masz do ludzi którzy chcą z tym walczyć. Bo wiadomo, prawa czlowieka=bzdury. Taka rosja czy bialorus, to są super kraje, tam nie ma takich bzdur.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenXen47:

      No przyszłość w której ludziom nie odmawia się praw w imię religijnych wymyślone sprzed tysięcy lat jest jak najbardziej lepsza.

      Wydaje mi się, że świat ma jednak bardziej palace problemu wraz z UE niż to czy dwa geje nazwą sie małżeństwem. ¯\_(ツ)_/¯. No ale widac jakie gówno UE ma priorytety i powiem szczrze pora pomyslec o Polexicie nie dlatego, że akurat obchodzi mnie fakt, że gej z gejem nazwą sie małżeństwem bo koło ch*ja mi to lata tylko martwi mnie co jeszcze te kretyny będa wymyślac i wdrażać na siłę.

      Ja wiem, że ty nie widzisz problemu ale to jest problem. Wdrażanie jakiegoś prawa na siłę w krajach członkowskich jest na serio niebezpieczne. To nie jest kolego żadna wolnośc i żadna demokracja. To , że jedno prawo może czemuś służyc i być dobre np w Polsce nie znaczy, że będzie ono dobre w Hiszpanii albo Grecji. I tutaj jest niebezpiecznie. A takie pomysły jak wyżej otwieraja ta furtkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Slav75: jeżeli tak na sercu im równe prawa ludzi, to czemu przyklaskują i wprowadzają segregację sanitarna, dyskryminację ludzi, odcinanie od podstawowych usług za które zapłacili w podatkach, tylko dlatego że nie chcą wziąć szczepionki kilkanaście razy mniej skutecznej już przechorowanie choroby o śmiertelności raptem 0.2%?

    •  

      pokaż komentarz

      @TenXen47: Mam prośbę - wskaż jeden przepis polskiego prawa, który dyskryminuje osoby homoseksualne, proszę.
      Jakie prawo czegokolwiek im zabrania?
      Pojęcie małżeństwa jest zdefiniowane w polskim prawie - każdy może wstąpić w związek małżeński czyli poślubić osobę płci przeciwnej. Taka jest definicy, a to, że nie wszyscy z tej opcji korzystają to już sprawa indywidualnych wyborów.
      Nie możesz chcieć wybierać opcji, która nie istnieje i uwaga - brak takiej opcji nie jest dyskryminacją. Tak samo jak osoba pełnosprawna nie może występować o rentę itd.
      Czekam na ten przykład przepisu, dajesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Slav75: bo wiadomo, że wszystko inne porzucili i wszyscy zajmują się teraz gejami XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Slav75: Jak coś ciebie nie dotyczy, to już nie jest ważne? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomasz-saczynski:

      Mam prośbę - wskaż jeden przepis polskiego prawa, który dyskryminuje osoby homoseksualne, proszę.
      Jakie prawo czegokolwiek im zabrania?

      To że nie mogą z ukochaną osobą. To jest dyskryminacja. W jakiej to złotej księdze zapisano że jak nie ma jakiegoś przepisu to to nie jest dyskryminacja? Czy to może jakieś złote myśli?

    •  

      pokaż komentarz

      @TenXen47: Państwo interesuje tylko prawo. Urzędnik może robić tylko to na co pozwala mu prawo. Nic więcej.
      Nie ma najmniejszej systemowej dyskryminacji w sprawach osób lgbt w tym kraju. Systemowe czyli "na papierze". Reszta waszego gadania to zwykłe chciejstwo i marudzenie, foszki. Nie zdajesz sobie sprawy z tego jak działa państwo i prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomasz-saczynski:

      Nie ma najmniejszej systemowej dyskryminacji w sprawach osób lgb

      Aha, czyli osoba homseksualna może zawrzeć ślub z ukochaną osobą? Gdzie konkretnie w Polsce?

    •  

      pokaż komentarz

      @Slav75: co.
      Ale wiesz że UE umie robić więcej niż jedną rzecz na raz, i teraz np pozwolili takiemu inżynierowi bez stresu jeździć ze swoim mężem, bez stresu że go nie wpuszczą do szpitala bo kraj nie uznaje takich związków? xD Całe resztę eu też robi, łącznie z planem europejskiej produkcji układów krzemowych xD
      więc tak, taki koleś w ue po prostu zniósł zakazy, JAK ONI k$$%A MOGLI
      @TenXen47: każdy który mówi o małżonkach, bo samo małżeństwo nie może być u nas jednopłciowe? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @tomasz-saczynski: Dokładnie. Ostatnie decyzje w temacie COVID wprowadzają wyraźne rozróżnienie pomiędzy odbieraniem praw a nadawaniem przywilejów. Teatr, kino a może nawet zakupy w galerii można rozważać w kategoriach przywilejów dla zaszczepionych, więc małżeństwo też można uznać za przywilej dla par odmiennopłciowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenXen47: ehh... Nie rozumiesz definicji słowa "małżeństwo", która obowiązuje w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      @Razor_wwa:

      No ale widac jakie gówno UE ma priorytety
      To Ty masz gównopriorytety. Myślisz, że taki wielki organ jak UE w jednym momencie może zajmować się tylko jedną kwestią? Bo człowiek raczej tak. A Ty zamiast zajmować się czymś pożytecznym, dla siebie lub dla ludzkości to marnujesz czas narzekając na to, że ktoś próbuje sprawić by w XXI w., wbrew mitologicznym nakazom, ludzie żyli jak ludzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenXen47: To jest taka sama dyskrymianacja jak zakazywanie prowadzenia pojazdow osobom bez uprawnien.
      Szczere checi i talent do kierowania nie spelniaja wymagan prawnych ktore w jakims celu zostaly zdefiniowane. Albo zeby chronic innych albo zeby byla korzysc dla spoleczenstwa. Podobnie dyskryminacja nie jest zroznicowanie wysokosci podatkow ktore obywatele musza placic, itd. itp.

      Malzenstwo nie ma zadnego zwiazku z miloscia. To kontrakt spoleczny ktory ma zapewnic bezpieczne realizowanie spolecznie uzytecznego celu - rozmanazania sie. Jesli chcesz dyskutowac o zwiazku malzenstwa i milosci podaj prosze liste krolow europejsckich ktorzy zawarli zwiazek "z milosci" oraz ktorzy zawarli zwiazek "z rozsadku".

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaNieBoli:

      jest taka sama dyskrymianacja jak zakazywanie prowadzenia pojazdow osobom bez uprawnien.

      Nie, bo osoba homoseksualna nie może poślubić ukochanej przez siebie osoby, mimo że ta może spełniać wszystkie warunki (jak odwzajemnienie, pełnoletniosc). W przeciwieństwie do osoby hetero i to jak najbardziej jest dyskryminacja.

      To kontrakt spoleczny ktory ma zapewnic bezpieczne realizowanie spolecznie uzytecznego celu - rozmanazania sie

      To na pewno nie w Polsce. Bo nie ma absolutnie żadnych zobowiązań i warunków do potomstwa przy braniu ślubu. Więc absurdalny argument.

    •  

      pokaż komentarz

      @TenXen47: Upareles sie przy swoim bledzie i bie poznalbys prawdy nawet gdyby podeszla i pstryknela cie w nos.
      Kompletnie nie rozumiesz podstaw funkcjonowania spoleczenstwa.

      Przede wszystkim odpowiedz SOBIE na pytania:
      1 - po co powstaja reguly (prawa) w spolecznosciach (np. w klasie)?
      a) zeby kogos gnebic
      b) dla wzmocnienia kozysci i zmniejszenia strat grupie
      2 - kto ustala zasady w grupie:
      a) dwu zapyzialych Ziutkow z ostatniej lawki
      b) 40 pozostalych uczniow
      3 - dlaczego Ziutkowie dostaja od klasy po gebie
      a) bo sa Ziutkami
      b) bo nie przestrzegaja zasad ustalonych i przestrzeganych przez przez 40 osob

      Jesli malzenstwo nie ma zwiazku z rozmnazaniem sie to dlaczego gani sie cudzolostwo w 90% systemow spolecznych ? Bo zagraza trwalosci zawartego kontraktu malzenskiego ktorego celem jest ... rozmnazanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @LogikaNieBoli:

      Jesli malzenstwo nie ma zwiazku z rozmnazaniem

      No to skoro ma to rozumiem że by się ożenić trzeba zrobić testy na płodność, mieć prawa rodzicielskie, być poniżej wieku senioralnego i jeszcze podpisać deklaracją że jak się w danym terminie nie zrobi dzieci to małżeństwo nieważne tak? Bo jeśli nie to gadanie o tym to bzdury.

  •  

    pokaż komentarz

    Pamiętam gdy przed referendum akcesyjnym jedna strona grzmiała: "przyjdo pedały" podczas gdy druga uspokajająco powtarzała: "to unia gospodarcza - Unia Europejska nie ingeruje w regulacje światopoglądowe". Wtedy co prawda w narracji nie chodziło o LGBT lecz o aborcję, ale skoro UE rości sobie prawo do narzucania krajom członkowskim tego czy należy uznawać związki jednopłciowe za małżeństwo to równie dobrze może się wypowiadać nt. aborcji.

    Zastanawiam się nad dwoma rzeczami:
    - jaki byłby wtedy wynik referendum gdyby mówiono "tak - unia będzie ujednolicać też sprawy światopoglądowe", oraz
    - czy "grzanie" tego tematu nie służy przypadkiem temu aby Polska odpaliła procedurę wyjścia z UE (tu drobne przypomnienie - nie istnieją mechanizmy pozwalające na wyrzucenie kraju z UE)

    •  

      pokaż komentarz

      @Senex: ale nikt ci nie ujednolica światopoglądu. chodzi o zniesienie/zrównanie ograniczeń par w świetle prawa. Prawo to nie światopogląd

    •  

      pokaż komentarz

      @6thsurvivor: Jak to nie? Prawo jak najbardziej może dotykać światopoglądu. Ba! Prawo jest wręcz emanacją światopoglądu.

      Polska nie penalizuje, ani nie pozbawia żadnych praw związków nieformalnych (ani hetero, ani homo). Po prostu nie daje nieformalnym związkom takich samych przywilejów jakie mają heteroseksualne związki, które zostały urzędowo zarejestrowane.

      I jak najbardziej jest to kwestia światopoglądowa. Na tej samej zasadzie posiadanie marihuany w Polsce jest nielegalne. To nie jest kwestia "tylko prawa" lecz właśnie światopoglądu.

      Żeby było jasne - uważam, że penalizacja narkotyków to głupota (tak samo jak czymś bezbrzeżnie głupim byłaby penalizacja homoseksualizmu), ale nie dam sobie wmówić jakiś bzdur o separacji światopoglądu od prawa.

      A poza tym - domagam się rozliczeń w KRUSie! Jestem dyskryminowany w Polsce! Moje prawa człowieka są łamane! Muszę płacić ZUS tylko dlatego, że nie uprawiam ziemi! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Senex:

      Polska nie penalizuje, ani nie pozbawia żadnych praw związków nieformalnych
      Racja, po prostu pozbawia możliwości ich formalizacji, zmuszając do pozostania nieformalnymi, przez co odpada wszystko z https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_ma%C5%82%C5%BCe%C5%84skie_w_Polsce ;D

      I czekaj, marihuana jest nielegalna bo światopogląd? Jest nielegalna bo prawo, światpogląd jest wtedy jak nie chesz jej palić i nikt cię do tego nie zmusza xD Chyba że światopogląd prawodawcy, to wtedy wiadomo, prawo do wora, wór do jeziora - prawo powinno byc wolne od światopoglądowych wtrąceń, bo światopogląd zostawia się do obywatela. Nikt cie nei zmusza do związku, palenia zielska, czegokolwiek. Ale jak zakazuje go, bo tak było w lokalnym tłumaczeniu magicznej książki to akurat kiepski argument XD

    •  

      pokaż komentarz

      Chyba że światopogląd prawodawcy,

      @6thsurvivor: Oczywiście, że światopogląd prawodawcy. A czyj? Demos wybiera swoich reprezentantów. Bierze przy tym pod uwagę światopogląd (często domniemany) swojego reprezentanta. Reprezentanci stanowią prawo. Tak to działa. A przynajmniej takie są założenia demokracji. Chodzi o to aby prawo było dopasowanie do światopoglądu większości mieszkańców danego obszaru.

      prawo powinno byc wolne od światopoglądowych wtrąceń

      To jest po prostu niemożliwe.

      Przecież nadanie przywilejów, zarezerwowanych obecnie dla urzędowo zarejestrowanych par heteroseksualnych, nie jest niczym innym jak emanacją światopoglądu.

      Podobnie penalizacja marihuany nie jest niczym innym jak emanacją światopoglądu - chorej idei, że jeżeli w weekend walniesz bucha to po pół roku będziesz wstrzykiwał sobie heroinę.

      I nie chodzi o żadną "magiczną książkę". Masz pecha - jestem niewierzący, więc Twoje utożsamianie światopoglądu z religią po prostu mnie śmieszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Senex: o, odpowiedziales na pytania ktorych nikt nie zadal.
      W tej chwili prawo z powodu światopoglądu prawodawcy wyklucza możliwość nabycia przywileju, a ty sie nie zgadzasz bo to ingerencja swiatopoglądowa, tak? I teraz jest tak, że z tego ludu zmiana wyszla (zrownac przywileje) wiec zasłaniasz się fikołkami żeby pokazać ze tak sie nie powinno bo prawo powinno stac w miejscu w formie która się tobie podoba:D

    •  

      pokaż komentarz

      W tej chwili prawo z powodu światopoglądu prawodawcy wyklucza możliwość nabycia przywileju,

      Zgadza się

      a ty sie nie zgadzasz bo to ingerencja swiatopoglądowa, tak?

      Nie podoba mi się, że PE wydaje rezolucje w zakresie w którym nie ma prerogatyw - sprawy światopoglądowe. Równie mocno by mnie mierziło gdyby PE wydał rezolucję wzywającą do uspołecznienia środków produkcji, lub wręcz przeciwnie - wzywającą do całkowitego zlikwidowania socjalu.

      To nie są jego kompetencje. Tak po prostu.

      I teraz jest tak, że z tego ludu zmiana wyszla (zrownac przywileje)

      Problem jest w tym, że albo kłamano w zakresie nieingerowania UE w sprawy światopoglądowe krajów członkowskich, albo owa rezolucja kompletnie nic nie znaczy ¯\_(ツ)_/¯

      Aby dać Ci pewną analogię - jest sobie Hong Kong i są sobie Chiny. Chiny dogadały się z Wielką Brytanią, że przejmują Hong Kong pod warunkiem, że przez 50 lat Hong Kong będzie cieszył się pełną autonomią za wyjątkiem armii i spraw zagranicznych.

      I oto przed upływem tego okresu Chiny chcą sobie aresztować ludzi w Hong Kongu bez oglądania się na opinię miejscowych władz. Jak nazwałbyś takie postępowanie? Bo wg mnie to jest tak, że albo okłamano świat te głupie 25-30 lat temu zapewniając o autonomii Hong Kongu, albo obecne działania są pogwałceniem tamtego układu. ¯\_(ツ)_/¯

      @6thsurvivor

    •  

      pokaż komentarz

      Pamiętam gdy przed referendum akcesyjnym jedna strona grzmiała: "przyjdo pedały" podczas gdy druga uspokajająco powtarzała: "to unia gospodarcza - Unia Europejska nie ingeruje w regulacje światopoglądowe"

      @Senex:
      Mądrze prawisz, i to niezależnie od światopoglądu.

      Ja pamiętam, jak przed referendum akcesyjnym kazali nam w szkole robić plakaty o wychwalające Unię Europejską i robili apele z flagami w gwiazdki. To była dla mnie pierwsza w życiu lekcja o "esencji demokracji". O dziwo, reszta uczniów nie rozumiała "o co mi chodzi". Przeciw wszak były tylko "mochery" i inne obciachowe grupy. Taki był poziom tej edukacji społecznej.

      Zanim sceduje się władzę na ośrodek wyrwany z jakichkolwiek mechanizmów kontroli warto pamiętać, że władza korumpuje. A władza absolutna korumpuje absolutnie.

  •  
    Bawarrooo

    +6

    pokaż komentarz

    No to Polska powinna ponownie uznać homoseksualizm za zaburzenia psychiczne ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Pandemia najlepiej pokazała, do czego zdolne jest UE. Ostatnia rezolucja o ochronie danych osobowych to samo.
    A może raczej do czego UE się nie nadaje.
    Niech się lepiej zajmą krzywizną bananów.