Akcja Krüger. Zamach na zbrodniarza w Krakowie, który wstrząsnął Niemcami

Dziś przedstawimy Wam rekonstrukcję, minuta po minucie, zamachu na Wyższego Dowódcę SS i Policji w Generalnym Gubernatorstwie SS-Obergruppenführera Friedricha Wilhelma Krügera.

  •  

    pokaż komentarz

    Bylo warto?

    Wkrótce po zakończeniu akcji zamachowcy ewakuowali się z Krakowa, po czym różnymi drogami dotarli do Warszawy. W ten sposób de facto przestał istnieć krakowski zespół „Osy”-„Kosy 30”. Tymczasem Gestapo podjęło intensywne śledztwo, które początkowo nie przyniosło jednak żadnych rezultatów[13]. Dopiero po kilku tygodniach Niemcom udało się ustalić, że 5 czerwca 1943 roku w kościele św. Aleksandra na pl. Trzech Krzyży w Warszawie odbędzie się ślub z udziałem ważnych osobistości polskiej konspiracji, w tym osób odpowiedzialnych za zamachy na Krügera i berliński dworzec kolejowy[c][24]. Wskazanego dnia Gestapo otoczyło kościół i aresztowało niemal wszystkie przebywające w nim osoby, w tym około 25 żołnierzy „Osy”-„Kosy 30”, którzy wbrew wszelkim zasadom konspiracji wzięli udział w ślubie kolegi[25][26]. W gronie zatrzymanych znaleźli się m.in. Tadeusz Battek i Andrzej Jankowski oraz łączniczka Aleksandra Sokal[27]. Ta ostatnia, brutalnie torturowana, już około 20 czerwca popełniła samobójstwo w siedzibie warszawskiego Gestapo w al. Szucha[d][15]. „Góral” i „Jędrek” wraz z dwunastoma innymi żołnierzami zostali 17 września rozstrzelani w ruinach getta warszawskiego[28].

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Akcja_Kr%C3%BCger

  •  

    pokaż komentarz

    nie oglądałem.... niemniej zapytam tylko (po wielu publikacjach z tego pana stron i historii dotyczących "męczeństwa niemców" po 2WŚ ) czy to następny materiał dotyczący tej tematyki?

    •  
      dziadzkrakowa

      -2

      pokaż komentarz

      @qupi: oglądnąłem praktycznie wszystkie materiały i o jakim "męczeństwie niemców" mówisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @dziadzkrakowa: w takim razie nieuważnie oglądałeś publikowane materiały w których jak zauważyłem "martyrologia niemiecka" nie jest to tak bezpośrednio wskazywana, no niemniej ciągłe przytaczanie przykładów niemieckiej ludności cywilnej dla zobrazowania tego całego zła które się działo w czasie 2 WŚ i zaraz po niej zaczyna być po części co najmniej zastanawiajace

    •  

      pokaż komentarz

      @dziadzkrakowa: w takim razie nieuważnie oglądałeś publikowane materiały w których jak zauważyłem "martyrologia niemiecka" nie jest to tak bezpośrednio wskazywana, no niemniej ciągłe przytaczanie przykładów niemieckiej ludności cywilnej dla zobrazowania tego całego zła które się działo w czasie 2 WŚ i zaraz po niej zaczyna być po części co najmniej zastanawiajace

    •  
      dziadzkrakowa

      0

      pokaż komentarz

      @qupi: Nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi. Czy cywile nie cierpieli podczas II WŚ?

    •  

      pokaż komentarz

      @dziadzkrakowa: nikt temu nie zaprzecza! natomiast przedstawianie "zwykłych Niemców" jako (w zasadzie główny) przykład cierpień ludności cywilnej pośrednio, co w dalszej perspektywie prowadzi do rozmywania odpowiedzialności za rozpętanie i uczestnictwo w tej machinie wojennej jest co najmniej "nietaktem" popełnianym nagminnie przez tego pana

    •  
      dziadzkrakowa

      0

      pokaż komentarz

      @qupi: Nie jest nietaktem. Niemcy cierpieli, gdy ZSRR wchodziło na ich tereny. Pan prowadzący kanał również wspomina o cierpieniach Polaków. Niejednokrotnie też mówił, że niemieccy żołnierze nie byli święci na terenach zajętej Polski i terenach ZSRR. Nie rozumiem pretensji Twoich. Faktem jest, że każdy cywili który doświadczył wojny... cierpiał. Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że każdy obywatel III Rzeszy był zły i mu się należało?

      Nie mam zamiaru usprawiedliwiać Niemców, ale nie róbmy też sobie żartów, że nie wolno mówić o cierpieniach ludności cywilnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziadzkrakowa: powtarzam ponownie bo może coś ci umknęło: "nie neguję w żaden sposób cierpień ludności cywilnej niezależnie od strony którą ona dotyczyła" niemniej porównując ilość wspominanych przez tego pana przypadków cierpień ludności cywilnej innych państw(poza oczywiście Niemcami) jest w zasadzie omawiany na przykładzie i jako praktycznie tło dla cierpień ludności cywilnej Niemiec w czasie, gdy inne wydarzenia dotyczące tej materii ludności cywilnej innych państw są [nasuwa mi się tu ekstremalny i przerysowujący wręcz przypadek wiodący do niesławnego stwierdzenia engelking-boni{specjalnie w ten sposób napisane, a dotyczący zjawiska śmierci....} za które do dziś nie przeprosiła! ) prowadzące w dalszej perspektywie do prawdopodobnie powolnego procesu utrwalenia obrazu, że "Niemiec też cierpiał w czasie tej wojny" zupełnie pomijając fakt rozpoczęcia, uczestnictwa bezpośrednio lub pośrednio w machinie wojennej oraz korzystanie z dobrodziejstw zagrabionego mienia itp itd (mam nadzieję, że wystarczająco wyjaśniłem swoje stanowisko)

    •  
      dziadzkrakowa

      0

      pokaż komentarz

      @qupi: Mi nic nie umknęło. Nadal Cię nie rozumiem. O kim ten Pan ma mówić? O Anglikach, Francuzach? Nie, bo nie porusza tych tematów w odcinkach. O cierpieniu Polaków mówi wielokrotnie.

      Nie wyjaśniłeś wystarczająco, bo uważam, że np. 8 letnia dziewczynka nie była niczemu winna. Niezależnie, czy jej rodzicie głosowali na Hitlera, ojciec walczył na froncie wschodnim, a matka kupowała jej zabawki za zagrabione żydowskie mienie.

      Coś jeszcze?

  •  

    pokaż komentarz

    Friedricha Wilhelma Krügera.
    W sumie to jego marzenie się spełniło (od 2:58) ¯\_(ツ)_/¯

    źródło: youtube.com