"Galopująca" inflacja, która zjada rosnące pensje: Wykresy tygodnia

"Galopująca" inflacja, która zjada rosnące pensje: Wykresy tygodnia

Kończąc kolejny tydzień 2021 roku, spójrzmy na najważniejsze i najciekawsze wykresy ostatnich kilku dni.

  •  

    pokaż komentarz

    nie znam się na finansach (wiem jedynie że inflacja to nic dobrego), ale może ktoś wyjaśnić/napisać, co "rząd" mógłby zrobić żeby walczyć z inflacją ewentualnie ją złagodzić?

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88:
      1.inna polityka NBP, "niezależnego"
      2.inna polityka Rady Polityki Pieniężnej, również niezależnej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      3.inna polityka SSP, nie generująca impulsów inflacyjnych (energia, paliwa)
      4.mniejsze dokładanie podatków i większa efektywność budżetowa

    •  

      pokaż komentarz

      @Anakee: mozesz rozsinac punkty 1 i 2 ? czym one sie wg Ciebie roznia ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Anakee
      Jeszcze można dodać Całkowicie ucięcie socjalu albo zamiana aktualnego socjalu na zniżki podatkowe

    •  

      pokaż komentarz

      mozesz rozsinac punkty 1 i 2 ? czym one sie wg Ciebie roznia

      @anibu: NBP reaguje na rynku walut i kruszców, ma możliwość wpływu na inflację i gospodarkę(opłacalność export/import).

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88:
      * obciąć wydatki socjalne
      * zmnienić kierunek polityki z autorytarnej na demokratyczną, aby zachęcić inwestorów z zewnątrz
      * cofnąć zakaz pracy w niedzielę, aby rozruszać handel
      * przestać nękać wymiar sądownictwa, aby odblokować środki unijne
      * przestać sprzedawać limity CO2 innym krajom, aby obniżyć ceny za prąd
      * przeprosić się z Rosją i Niemcami, aby wynegocjować tańsze ceny gazu
      * itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: inflacja ma też swoje obiektywne zalety.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88 Niestety inflacja jest w całej Europie, więc nasz rząd średnio sam mógłby coś zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      przestać sprzedawać limity CO2 innym krajom, aby obniżyć ceny za prąd

      @dobry_czlowiek: To akurat tak nie działa. CO2 MUSI być sprzedane, nie może być subwencją dla producenta prądu.
      Każda elektrownia musi KUPIĆ CO2. Państwo nie może tego podarować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nietopyrz: czemu na zniżki podatków? Z perspektywy inflacji nie ma to znaczenia

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: choćby:
      - wstrzymac dodruk pustego pieniądza
      - zamrozić programy socjalne aka rozdawnictwo publicznych pieniędzy
      - podnieść stopy procentowe

    •  

      pokaż komentarz

      @Mehaty: póki co wszystkie te rzeczy robią w drugą stronę (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■). Przyszły rok zapowiada się ciekawie. Jeszcze prócz inflacji zaczną się strajki wszystkich na garnuszku rządowym - i mamy kolejny powód by podnieść podatki ¯\_(ツ)_/¯. Nawet jakby podnieśli VAT do 25% to bym nie był zdziwiony ʕ•ᴥ•ʔ

    •  

      pokaż komentarz

      @dobry_czlowiek: Ale za to będziemy żreć gruz dumnie, narodowo i z papieżem na ustach!.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88
      Ja trochę inaczej. Są dwie strony walki z inflacją (która na niskim poziomie jeet naturalną dla gospodarki rozwijającej się).

      1. Polityka monetarna czyli NBP i RPP, które teoretycznie powinny być niezależne od rządu a za pisu na pewno nie są i robią dobrze rządowi na nie złotówce. Narzędzia:
      - wysokość stóp procentowych. Podwyższenie sprawia, że opada się oszczędzać wiec maleje popyt. Niskie zachęca do kredytów. Kredyt to wydrukowany pieniądz, pusty zapis księgowy. Spłacając kredyt zapis księgowy zeruje się i pieniądz znika ale zostają odsetki i prowizje dla banku. To dopiero jest ten wydrukowany pieniądz. W rozwijającej się gospodarkę ilość nowego pieniądza musi równoważyć wzrost wartości dóbr i usłóg generowanych w gospodarce. W tej chwili RPP rozgrzewa za mocno gospodarkę, która rozwija się nienaturalnie co skończy się tym, że zbiedniejemy.
      -inne interwencje na rynku dzięki rezerwom, obracanie aktywami, obligacjami i innymi instrumentami finansowymi.

      2. Polityka fiskalna, socjalna lub ogólnie redystrybucja aktywów przez rząd.
      -duży socjal zwiększa konsumpcję - presja na inflację(oczywiście plusy też są, chociażby społeczne, mniej patologii to też zysk, nakręca handel i produkcje ale są granice) 500+ jest nieefektywne ponieważ trafia w dużej mierze tam, gdzie nie ma potrzeby wspierać konsumpcję.
      - podatki - skomplikowany system, który też może mieć wpływ na podaż lub popyt co przekłada się na presję inflacyjną. Tutaj można by pisać tony analiz. Chociażby akcyza czy VAT.
      -minimalna płaca i inne regulacje. Jeżeli większość żywności jest produkowana, przez nisko płatne stanowiska i im podniesie się wynagrodzenie ustawą to nie ma bata, żywność musi zdrożeć. Dochodzi do tego, że sprzątaczka zarabia tyle co początkujący nauczyciel więc inne grupy też chcą podwyżek. Roszna koszty produkcji i usług.

      Na koniec efekt samo nakręcającej się spirali, który zaczyna rozkręcać się u nas. Rosnące płacę i socjal są presją na popyt ale rosną koszty podaży. Więc firmy podnoszą ceny ale te rosnące ceny znowu wymuszają podwyżki. Niebezpieczne. W ten chwili rząd walczy z tym efektem zamrażając podwyżki dla służby zdrowia, nauczycieli i administracji.

      To tak z grubsza bez masy czynników, na które władza nie ma wpływu.

      Generalnie dzisiaj polityka jest taka aby niskimi, stopami rozgrzewać gospodarkę (czyli pustym pieniądzem, za co zapłacimy w przyszłości) co zapewnia wysokie pływy do budrzetu, dodatkowo zmniejszając procentowe obciążenie kosztów stałych takich jak 500+. Ponadto rząd wysya oszczędności Polaków zmuszając ich do pakowania w nieruchomości i inne aktywa co też napędza gospodarkę. Nowy wał przygotowuje na najście kryzysu bo to co jest teraz to typowe dla gospodarek socjalnych. Na początku fajnie, wszystko rośnie a potem bęc

    •  

      pokaż komentarz

      nie znam się na finansach (wiem jedynie że inflacja to nic dobrego), ale może ktoś wyjaśnić/napisać, co "rząd" mógłby zrobić żeby walczyć z inflacją ewentualnie ją złagodzić?

      @przemq88: Chyba nalezy zaczac od tego skad sie bierze inflacja i co to wlasciwie jest.
      Co to jest:
      Nie zaglebiajac sie za bardzo w szczegoly i upraszczajac "spadek wartosci nabywczej pieniadza" Czyli wzrost cen. (kiedys za 100pln mozna bylo no zatankowac 30L paliwa teraz np 20l - paliwo to akurat zly przyklad ale chodzi o idee spadku wartosci nabywczej pieniadza)

      Skad sie bierze:
      Kazdy towar na rynku ma swoja cene. Cena zalezy od wielu czynnikow ale najwazniejsze:
      1-na ile ten towar jest niezbedny
      2-ile jest towaru
      3-ile jest chetnych go kupic

      Upraszczajac:
      Cos produkowane masowo bedzie tansze od czegos produkowanego niemasowo bo w zalozeniu sprzeda sie wiecej sztuk.
      Wiadomo ze ceny rosna - w swoim tempie. ALE jesli rzad prowadzi polityke "dawania pieniedzy" to ceny zaczynaja sie dostosowywac. Producenci wiedza ze moga podniesc ceny bo ludzie maja wiecej pieniedzy a towary i tak chca kupowac.

      Niskie stopy procentowe - To zniecheca ludzi do trzymania pieniedzy w banku bo sa na tym "w plecy". Oprocentowanie jest tak niskie ze nie tylko nie zarabiaja ale traca. Wiec inwestuja. A skoro inwestuja to pojawia sie duzo ludzi co chce inwestowac. Ceny rosna bo sprzedawcy moga wybierac.

      Socjal - czyli sztuczne pompowanie portfeli. Ludzie dostaja pieniadze nie wytwarzajac zadnego produktu/nie wnoszc nic do gospodarki (nie odbieraj doslownie "wytwarzania produktu" bo np taki ksiegowy niczego nie wytwarza ale pracuje.) Wiec jest coraz wiecej pieniedzy na rynku przy niezmienionej ilosci towarow. Patrz wyzej - wiecej pieniedzy to mozna podniesc ceny.

      Podnoszenie placy minimalnej odrealnione od stanu faktycznego - Owszem ze place minimalna mozna podnosic ale z glowa (i mowi Ci to ktos kto jest absolutnym przeciwnikiem czegos takiego jak placa minimalna). Tymczasem populistyczne podnoszenie placy minimalnej dziala wlasnie w ten sposob na rynek ktory opisalem. Ludzie maja wiecej kasy? To podniesmy ceny.

      Inflacja wyhamuje jak wyhamuje ladowanie pustego pieniadza w obieg.

      A na koniec wyjasnienie dlaczego rzadowi zalezy na wysokiej inflacji.

      Jako kraj mamy zaciagniete kredyty. I te kredyty sa w zlotowkach. Dla przykladu niech bedzie 1000000 pln
      Kilka lat temu za 1000000pln mozna bylo kupic na pryklad (ja wiem??) Xm^2 ziemi. Przy obecnej inflacji to jest juz mniej niz X.
      A oddajemy dalej 1000000. Przy inflacji 0% oddajemy tyle za ile mozna kupic X a przy inflacji 5% oddajemy tyle za ile mozna kupic juz mniej niz X. Sila nabywcza pieniadza tylko tym razem - dla rzadu - im mniejsza tym lepsza.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: ogólnie ograniczyć rozdawanie pieniędzy, czym więcej pieniędzy na rynku tym większa inflacja. Działa to tak ze jak wszyscy maja "pieniądze" to ceny rosną. Wyobraź sobie ze chcesz coś sprzedać i normalnie sprzedał byś to za 500zł ale ze każdy ma sporo kasy to widzisz ze jest duży popyt i podnosisz cenę dopóki będzie zainteresowanie. I tak ustanowiła się nowa cena na poziomie np 800zł . Poczytaj sobie "krzywa popytu i podaży" a ich punkt przecięcia to tzw punkt równowagi.

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko: Średnia inflacji dla UE wynosi 2%, więc są kraje co są pod tą wartością i są kraje co są nad nią. Więc pitolenie o tym, że inflacja jest w całej Europie nie jest prawdą. Inflacja jest w Polsce.

    •  

      pokaż komentarz

      To akurat tak nie działa. CO2 MUSI być sprzedane, nie może być subwencją dla producenta prądu.
      Każda elektrownia musi KUPIĆ CO2. Państwo nie może tego podarować.

      @graf_zero: No, tylko, że nasz "rząd" sprzedaje je co roku innym krajom żeby finansować swoje bzdury xD

    •  

      pokaż komentarz

      @zapalniczek: Oczywiscie ze umiarkowana inflacja jest rzecza pozytywna i oczekiwana - nie wiem czemu minusuja. Dlatego NBP ma cel inflacyjny ktory chce utrzymac (2,5% plus minus jeden punkt procentowy). Tyle ze wyrabalo w kosmos i nie sa w stanie tego osiagnac.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anakee: Wg mnie zapomniałeś o najważniejszym: nie wrzucaniu na rynek pustych banknotów, bez pokrycia w produkcji ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°) zwane potocznie dodrukiem

    •  

      pokaż komentarz

      @banan-smietana: około 4% inflacji (licząc średnio od początku roku) przy celu inflacyjnym 2,5% +/- 1% to "wyrąbało w kosmos"? xDDD

    •  
      artu1313

      +13

      pokaż komentarz

      @przemq88: Dzisiaj spojrzałem chwilę na „wiadomości” byłem ciekaw co powiedzą o samobóju w czasie protestów. Co powiedzieli to jest typowa chamska, bezwstydna, żenująca ( brak mi na to epitetów) rosyjska propaganda.Widać gdzie to całe bydło było na szkoleniu.Ale wracając do tematu mignęła mi jakaś wielka grafika o ile to procent rosnące pensje wyprzedzają inflacje i jaki zajebisty mamy rating Ileś tam procent.Stwierdzam jedno wyborcy pisu to nie są mądrzy ludzi mówiąc delikatnie.Ja pracuje w transporcie od 6 lat ta sama stawka, żona w banku to samo.Gdzie są ku..a te podwyżki?Pytam się!?

    •  

      pokaż komentarz

      * przestać nękać wymiar sądownictwa, aby odblokować środki unijne

      @dobry_czlowiek: i to ma obniżyć inflację XD?

    •  

      pokaż komentarz

      @Wykoppeel1230: to jest oficjalne 4%... jedzonko w gore lokomotywy w dol i mamy 4%.
      Dodatkowo to co sie teraz dzieje w mediach i w spoleczenstwie wplywa na oczekiwania inflacyje i stad np chora sytuacja w nieruchomosciach kto ma jakies szanse to kupuje teraz "bo bedzie dorozej".

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: wszedzie jest teraz inflacja. W UK tez maja rekordowa inflację. Wszystko przez pandemie ale za pare miesiecy powinno byc ok

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: Inflacja nie zawsze jest zła.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: I tak duzo wiesz bo wg.obowiazujacej obecnie doktyny ekonomicznej ( Keynes) infalcja generalnie jest ok ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88 w sytuacji jak tak jest wszedzie to praktycznie nic. Plyniemy z prądem i jestesmy za msli zeby go chociażby spowolnić

    •  

      pokaż komentarz

      * obciąć wydatki socjalne
      * zmnienić kierunek polityki z autorytarnej na demokratyczną, aby zachęcić inwestorów z zewnątrz
      * cofnąć zakaz pracy w niedzielę, aby rozruszać handel
      * przestać nękać wymiar sądownictwa, aby odblokować środki unijne
      * przestać sprzedawać limity CO2 innym krajom, aby obniżyć ceny za prąd
      * przeprosić się z Rosją i Niemcami, aby wynegocjować tańsze ceny gazu
      * itd.


      @dobry_czlowiek: 1. utrata wladzy dla kazdego kto to zrobi
      2. akurat z ZJB nie ma najmniejszego problemu xd
      3. rozruszaj bardziej handel po co? chcesz jeszcze bardziej rozdmuchac konsumpcje na kredyt i inflacje?
      4
      5
      6 xd ceny gazu negocjuje się budując dywersyfikacje i to ma miejsce. Gazoporty oraz rura do Norwegii.

    •  

      pokaż komentarz

      i to ma obniżyć inflację XD?

      @PawelDzierzega: Uwielbiam jak ludzie przy podobnych okazjach próbują załatwiać swoje partykularne interesy. Pozwólmy jeszcze dwóm chłopom (albo babom) adoptować dzieci a inflacja zamieni się w deflację a do tego kury zaczną nam się lepiej nieść ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: dziękuję za Twój długi, ale merytoryczny wpis. Oby więcej takich!

    •  

      pokaż komentarz

      @wcinaster: dziękuję za Twój długi, ale merytoryczny wpis. Oby więcej takich!

    •  

      pokaż komentarz

      @awdr: ci co Ciebie minusują są de.ilami. albo agentami. Pierwsze leczyć, drugie karać!

    •  

      pokaż komentarz

      @WaveCreator: rynek CO2 jest otwarty. Każdy może kupić. To nie są krajowe certyfikaty

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: inflacja to nie jest "nic dobrego", bo jeśli jest na odpowiednio małym poziomie to jest dobra dla gospodarki

    •  

      pokaż komentarz

      @Trismagist:
      Wy może tak, ale psy, urzędasy, lekarze i wojsko będzie godnie zarabiać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Przy czym jedynie medykom się należy.

    •  

      pokaż komentarz

      1.inna polityka NBP, "niezależnego"
      2.inna polityka Rady Polityki Pieniężnej, również niezależnej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      3.inna polityka SSP, nie generująca impulsów inflacyjnych (energia, paliwa)
      4.mniejsze dokładanie podatków i większa efektywność budżetowa


      @Anakee: 5. Stopniowe i skuteczne usunięcie z rynku nadrukowanego w czasie pandemii pustego pieniądza.

    •  

      pokaż komentarz

      dziękuję za Twój długi, ale merytoryczny wpis. Oby więcej takich!

      @Mithor: Dziekuje za podziekowania :) Szczerze to nie spodziewalem sie ze moj komentarz dostanie jakies plusy bo same w nim niepopularne opinie :)

      Mnie uczono ze jak chcesz cos wyjasnc to rob to tak zebys mial jaknajwieksza pewnosc ze rozmowca zrozumial.
      Swoja droga mimo ze jestem scislowiec, a nie humanista, to na maturze (21 lat temu) udalo mi sie naskrobac 4 kartki (8 stron) tekstu. I to nie lania wody tylko konkretow na dany temat. Sam bylem w szoku ze mi sie tyle udalo i w drugim szoku jak dostalem 4 (co bylo wtedy niezla ocena) :PP

      Zyjemy w czasach "naglowkow" i "paskow". Co samo w sobie nie jest wcale zle (szczegolnie z punktu widzenia scislowca) jesli ma przekazac informacje. Krotko, zwiezle i na temat. Ale w taki sposob mozesz przekazac informacje ktora, masz pewnosc, wszyscy zrozumieja. N.p: "Trzesienie ziemi o magnitudzie X nawiedzilo Y i zginelo Z ludzi.

      Przekazales informacje. Wiekszosc wie co to magnituda i gdzie lezy Y (jak nie wie to se poszuka jak bedzie chcialo) a wszyscy raczej powinni wiedziec ile to Z. Tutaj nie trzeba pisac "ruszala sie ziemia, ludzie uciekali, psy wyly..." itp.

      Jesli natomiast chcesz cos wyjasnic, przedstawic swoj punkt widzenia to nie boj sie tekstu. Uzyj argumentow i je uzasadnij. Tylko wtdy dasz mozliwosc odbiorcy do ustosunkowania sie do nich. A o to chodzi w dyskusji - o wymiane argumentow. Bo w dyskusji nie chodzi o przekonanie drugiej strony do swoich pogladow tylko o przedstawienie i uzasadnienie swoich pogladow w taki sposob zeby druga strona sie zastanowila.

      Najwiekszym "sukcesem" w dyskusji nie jest zmuszenie drugiej strony do przyjecia swoich argumentow. Jest natomiast spowodowanie ze druga strona sama je przyjmnie. A osiagnac sie to da tylko i wylacznie uzasadniajac merytorycznie* co niestety wymaga duzo tekstu :P

      *niestety dziala tylko na inteligentnych i otwartych rozmowcow. Fanatyka nie przekonasz chocbys nie wiem jakich merytorycznych argumentow uzywal. Ale zawsze (przynajmniej na poczatku dyskusji) trzeba miec nadzieje ze rozmawia sie z kims inteligentnym. Po kilku wymianach zdan sie wie czy odpuscic czy dyskutowacc. A jesli juz dyskutowac to z przekonaniem "skoro ktos ma inne podejscie niz ja i przedstawia argumenty to moze sie czegos nowego dowiem" a nie z przekonaniem "on i tak uja wie musze sprawic zeby zaczal myslec tak jak ja"

      I znow wyszlo duzo tekstu :P Ale mysle ze wyjasnilem dlaczego poprzednio bylo duzo :))

    •  

      pokaż komentarz

      nie znam się na finansach (wiem jedynie że inflacja to nic dobrego)

      @przemq88: Dlaczego inflacja ma byc zla? Rzady jak najbardziej chca istnienia inflacji bo ona jest DOBRA dla gospodarki.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: w skrócie pieniądze w rękach obywateli powinny znaleźć się wtedy gdy sobie na nie zapracują, rozdawnictwo szczególnie ostatnimi czasy zwiększa ilość pieniędzy na rynku, zwiększenie ilości pieniędzy również wynika z tego że kredyty są tanie bo mamy rekordowo niskie stopy procentowe, jeśli na rynku czegoś za dużo to traci swoją wartość i tak się dzieje z pieniędzmi. Ludzie widzą że pieniądz zaczyna tracić wartość to zaczynają się go pozbywać, rosną ceny bo wiadomo że towar się sprzeda.

    •  

      pokaż komentarz

      nie znam się na finansach (wiem jedynie że inflacja to nic dobrego), ale może ktoś wyjaśnić/napisać, co "rząd" mógłby zrobić żeby walczyć z inflacją ewentualnie ją złagodzić?

      @przemq88: przestać kupować głosy za pieniądze podatników, to raz, a dwa przestać niszczyć gospodarkę swoimi idiotycznymi regulacjami, jak np nowy ład, który liczy ponad pół tysiąca stron i wchodzi w życie zaraz, co raz że podniesze ceny wszystkiego, a dwa że komplikuje niepotrzebnie prowadzenie działalności gosppdarczej - mniej osób będzie chciało ryzykować, więc pozostali na rynku podniosą ceny...

      Aha, i mogliby jeszcze, tak z ludzkiej przyzwoitości, nie podnosić samym sobie pensji, zaraz po tym jak Polakom rozwalili ekonomię.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: ale pieniądze z 500+, to nie są jakieś dodatkowe pieniądze w obiegu, tylko pieniądze zabrane ludziom wcześniej w podatkach minus koszty obsługi urzędniczej.

    •  

      pokaż komentarz

      ale pieniądze z 500+, to nie są jakieś dodatkowe pieniądze w obiegu, tylko pieniądze zabrane ludziom wcześniej w podatkach minus koszty obsługi urzędniczej

      @broker: To sa dodatkowe pieniadze w obiegu. Domyslam sie o co Ci chodzi:
      Jednym zabrali i dali drugim czyli ilosc pieniadza sie nie zmienila. Roznica polega na tym ze ci jedni i drudzy najprawdopodobniej wydali by to na inne towary.

      Jasne i pelna zgoda ze zabierja tym ktorym te 500 jest niepotrzebne i potem oddaja 400 (ci zarabiaja odpowiednio i te 500 jest dla nich bez sensu) ale daja tez tym ktorym nie zabrali. I ci maja juz wtedy wiecej kasy. Skoro maja wiecej kasy to sa bardziej sklonni do jej wydania. Wiec rynek to widzi i ceny rosna.

    •  

      pokaż komentarz

      @FortunaHej: "Dlaczego inflacja ma byc zla? Rzady jak najbardziej chca istnienia inflacji bo ona jest DOBRA dla gospodarki."
      Inflacja jest dobra dla rządu. Dla w większości ludzi w Polsce, którzy zarabiają raczej stałą kwotę rocznie inflacja oznacza, że mogą mniej kupić z miesiąca na miesiąc. A to już nie jest dobre ani dla ludzi anie dla gospodarki.
      Jest jeszcze pytanie o poziom tej inflacji. Na prawdę chciałbyś, żeby realna wartość pieniądza spadała np o 30% rocznie? W Polsce już tak było i ja to pamiętam. Skutki tego szczególnie społeczne znosimy do dziś : bieda w dużej części Polski. Ten rząd spędza nas w SPIRALĘ rosnącej inflacji i rosnącego długu i coraz mniejszej wartości pieniądza i to jest złe. Moim zdaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99:
      "I znow wyszlo duzo tekstu :P Ale mysle ze wyjasnilem dlaczego poprzednio bylo duzo :))"

      Przepraszam ale chyba nieprecyzyjnie się wyraziłem. Powiem krótko: Lubię czytać :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Wasz_Pan: na Węgrzech jest 27%, więc jeśli kopiuje wybrane wzorce to możliwe

    •  

      pokaż komentarz

      Przepraszam ale chyba nieprecyzyjnie się wyraziłem. Powiem krótko: Lubię czytać :)

      @Mithor: NIe ma za co przepraszac :)
      Ja tez lubie czytac ale nie lubie czytac nic nie wnoszacego tekstu. Mam nadzieje ze moj tekst costam wniosl do dyskusji :)

    •  

      pokaż komentarz

      Inflacja jest dobra dla rządu
      @Mithor: A co to zmienia, ze jest dobra tez dla gospodarki?

      Dla w większości ludzi w Polsce, którzy zarabiają raczej stałą kwotę rocznie inflacja oznacza
      @Mithor: Znowu, co to ma do tego co ja napisalem?

      Jest jeszcze pytanie o poziom tej inflacji.
      @Mithor: Gdzie ja pisze jaki poziom inflacji jest dobry?

    •  

      pokaż komentarz

      @dobry_czlowiek: xD
      Nie chce mi się komentować wszystkich twoich złotych myśli ale
      mamy najwiecej inwestorów zagranicznych w tej części świata. Ja wiem, że możesz tego nie wiedzieć, nakręcając się wykopwą histerią, jak to ’ze wszystkimi jesteśmy pokłóceni’ ale mimo wszytko na główną docierają, info o kolejnych wielkich zagranicznych inwestycjach ..
      To, że ludzie będą musieć pracować też w niedziele.. Ta, to na pewno zmniejszy inflacje xD

    •  

      pokaż komentarz

      @banan-smietana: bo studia niepotrzebne, a nawet jeżeli, to nie z ekonomii;)

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: "NIe ma za co przepraszac :)
      Ja tez lubie czytac ale nie lubie czytac nic nie wnoszacego tekstu. Mam nadzieje ze moj tekst costam wniosl do dyskusji :)"

      Bosze! ależ jesteś dokładny. Wniósł :)

    •  

      pokaż komentarz

      @FortunaHej: @FortunaHej: "Inflacja jest dobra dla rządu

      @Mithor: A co to zmienia, ze jest dobra tez dla gospodarki?

      Dla w większości ludzi w Polsce, którzy zarabiają raczej stałą kwotę rocznie inflacja oznacza

      @Mithor: Znowu, co to ma do tego co ja napisalem?

      Jest jeszcze pytanie o poziom tej inflacji.

      @Mithor: Gdzie ja pisze jaki poziom inflacji jest dobry?"

      No właśnie moim zdaniem twój problem polega na tym, że za mało precyzyjnie się wypowiadasz. Napisz konkretnie, dlaczego twoim zdaniem inflacja jest dobra dla gospodarki, to wtedy będę mógł z Tobą porozmawiać, bo na razie tylko stosujesz taktykę pokazywania mi , gdzie ja jestem niedokładny. A na swoje własne niedokładności łaskawie przymykasz oko.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: rząd może przede wszystkim przestać podwyższać podatki i wymyślać nowe. Każdy podatek nie ważne czy nałożony na sklep, bank czy telewizję na końcu zawsze płaci końcowy konsument. Obecnie w związku z podwyżką podatków w ramach Nowego Wału firmy już liczą o ile będą musiały podnieść ceny swoich towarów i usług po nowym roku i w zależności od branży to jest około 10-20%.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: to jest strzyżenie owiec - mamy jeszzce tanie kredyty, dodruk i zadłużanie, socjal, nowe podatki, a za chwile podniosą stopy, zgarną oszczędności klasy średniej i wszystko będzie git, bo przecież na całym swiecie jest ciężko, a to tylko chwilowe

      Świadomie zabierają kasę od ludzi i jeszzce Andrzej ma z tego bekę - oni są cały czas uśmiechnięci, jakby ruchali prostytutkę wiedząc, że nie zapłacą po usłudze

      Ten system jest niedorozwinięty, bo tylko szerzy korupcję

      Kanada ma spoko system, gdzie rządzą specjaliści, a wynagrodzeniem iest prestiż

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: Każdy kto twierdzi, że dzisiaj NBP ma jakikolwiek wpływ na inflację jest kompletnym idiotą. Dopóki FED i ECB będą trzymać stopy % na zerze to nawet jakby Glapiński i spółka podnieśli stopy do 20% efekt będzie taki, że inflacja będzie jak była, a dodatkowo podrożeją kredyty, wzrośnie bezrobocie. Inni mają instrumenty żeby to zatrzymać, my się możemy najwyżej przyglądać i kibicować.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88: widze, że sami pseudo eksperci się zlecieli XD
      Główna przyczyna inflacji jest to, że przez ostatni rok wydrukowaliśmy z powietrza 37% pieniedzy w obiegu.
      Dla porównania, od marca 2020 NBP wydrukował wiecej pieniedzy niz przez ostatnie 10 lat.
      Druga przyczyna to rekordowe niskie stopy procentowe, przez co kredyty sa bardzo tanie i można sie tanio zadłużać.
      Dwie rzeczy które powinien zrobić NBP by zahamować inflacje to przestać drukować (póki co niemożliwe) a druga rzecz to podnieść stopy (też niemożliwe przy naszym zadłuzeniu) tak wiec inflacja będzie tylko rosnać i to przez najblizsze kilka lat jeszcze

    •  

      pokaż komentarz

      Inflacja nie zawsze jest zła.

      @Komy10: masz racje, dla najbogatszych którzy znaja się na działaniu systemu finansowego, maja wiekszość swojego majatku w akcjach/nieruchomościach i innych aktywach inflacja jest bardzo dobra. Wystarczy popatrzeć na index SP500 od marca zeszłego roku i to o ile przez ostatnie 2 lata wzbogacili sie najbogatsi. Dla 90% najbiedniejszego społeczenstwa inflacja jest ZAWSZE zła. Jak ktoś twierdzi inaczej to nie ma pojecia o czym mówi i po prostu powtarza bajeczki bankierów by uspokoić najbiedniejszych. Wmówienie ludziom że inflacja jest dobra dla nich to najwiekszy scam XX i XXI wieku

    •  

      pokaż komentarz

      @tom3k86: Wprost uwielbiam takie tlumaczenia. My nie mozemy nic bo inni...

      Ceny paliwa w polsce rosna? Nie nasza wina bo wszedzie rosna.

      Ceny paliwa w polsce rosna? Nie nasza wina bo wszedzie maleja.

      Dopoki mamy wlasna walute to jestesmy mniej zwiazani z innymi. Rola rzadu i rpp jest dbanie o wewnetrzna polityke pieniezna. Swoja waluta oznacza to ze ma sie wiecej instrumentow. Ato ze sie ich nie uzywa to "inksza inkszosc"

      Badz tak laskawy i przeczytaj moj piewrszy komentarz w tym watku. Skup sie na oststnim akapicie. Dowiesz sie z niego dlaczego wysoka inflacja jest dobra-dla rzadu a nie dla ludzi.

      Kompletnym idiota jest ktos kto tlumaczy nieudolnosc rzadzacych tym "bo inni". Jeszcze misloby to sens jakbysmy mieli euro (wspolna walute). Dzieki temu ze nie mamy mniej odczulismy skutki kryzysu z przed killu lat.

      To jak to jest??? Skutki kryzysu odczuwamy mniej ale inflacje tak samo? "Drobna" niekonsekwencja w logice.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Swoją walutę to możemy najwyżej osłabić (Co NBP robi od dwóch lat w stosunku do euro poprzez interwencje) . Myślisz, że podwyżka stóp spowoduje, że przestanie drożeć ropa, gaz, prąd, płody rolne, materiały budowlane? No nie przestaną bo nie rosną dlatego, że u nas są niskie stopy tylko na całym świecie takie są. Jak Ci najwięksi nie zareagują to nie mamy żadnego pola manewru. Węgry i Czechy zaczęły podnosić stopy. Zobaczysz za ok. pół roku, że to nic nie da. Nie wiem też czemu myślisz, że uważam wysoką inflację za coś dobrego dla ludzi bo nic takiego nie napisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Anakee: Widać ze duzo wiesz o gospodarce… zupełnie nic

    •  

      pokaż komentarz

      Widać ze duzo wiesz o gospodarce… zupełnie nic

      @prezeskuliziemskiej: to i tak więcej niż przeciętny polityk PiSu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @tom3k86: podwyzka stop jest tylko jednym z narzedzi. Jesli wzrosna stopy procentowe (powyzej inflacji) to czesc osob zdecyduje sie ulokowac kapital na lokatach. Co spowoduje wycofanie czesci kapitalu z obiegu. Co z kolei spowoduje obnizke cen bo juz nie bedzie tak ze wszyscy maja pieniadze gotowe do wydania.

      Podwyzka stop procentowych zniecheci tez do kredytu-kredyt bedzie drozszy. Wiec bedzie znow mniej pieniadza na rynku. Mniej pieniadza to obnizanie cen.

      To tylko jeden z mechanizmow. A dlaczego niska inflacja nie jest na reke rzadowi to juz wyjasnilem we wczesniejszym komentarzu. Rzadowi na reke nie jest - obywatelowi juz tak. Ale kto by sie obywatelem przejmowal?

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: To by zadziałało gdyby dominującym powodem inflacji był nadmierny popyt wewnętrzny. Tym razem jest inaczej. To przede wszystkim Chiny i szeroko rozumiany zachód windują ceny. Podniesienie stóp tylko u nas spowoduje wszystko to co wymieniłeś z wyjątkiem jednego... Spadku cen. Ceny będą rosły dalej, gospodarka zacznie zwalniać. Będziemy.l mieć stagflację. Czyli rosnące ceny i padającą gospodarkę. Najgorsza możliwa kombinacja. NBP nie ma żadnych narzędzi w obecnej sytuacji. Te leżą w FED.

    •  

      pokaż komentarz

      NBP nie ma żadnych narzędzi w obecnej sytuacji. Te leżą w FED.

      @tom3k86: Ta i co jeszcze.

      Napisalem wczessniej ze z kryzysu ktory byl pare at temu wyszlismy w miare obronna reka. Tlko dlatego ze mamy swoja walute.

      A Ty mi teraz zapodajesz ze swoja waluta jest ok bo dzieki tamu wyszlismy z kryzysu w miare ok, ale swoja waluta juz jest NOK jesli chodzi o polityke monetarna?

      Wezmy sie zdecydujmy na jakas spojna wersje.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemq88 ja też się nie znam, dlatego uważam, że to konsument przede wszystkim powinien coś z inflacja zrobić. Podrożało o 10%? Kup 10% mniej. Nie da się, zaoszczędź 20% gdzieś indziej. Dla rządu inflacja to dodatkowe wpływy. Nie w jego interesie jest z nią walczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Jak chcesz obniżyć światowe ceny ropy, stali, żywności, drewna, samochodów, półprzewodników, praw do emisji co2, węgla, gazu itd. za pomocą własnej waluty? Słabiej przechodzimy kryzys dzięki złotówce dlatego, że ta się osłabia w niepewnych czasach i dla zagranicznych kupców taniej jest kupić u nas niż u siebie. Jednak w dzisiejszej sytuacji NBP nie ma narzędzi do obniżenia inflacji. Póki ten proces nie jest rozpoczęty na świecie przez największych graczy to nasze ruchy są bezcelowe, bo jak wspomniałem.podwyżka u nas nawet do 5% nie spowoduje, że towary które wymieniłem potanieją. Jeszcze tym dobijesz naszą siłę nabywczą bo więcej kasy pójdzie do banków na spłatę kredytów. Doprowadzisz do sytuacji w której wszystko nadal będzie drożeć bo świat ma obecnie w dupie wzrost cen, a zarobki staną w miejscu, wzrośnie bezrobocie, złotówka się umocni przez co staniemy się mniej konkurencyjni i spirala będzie się nakręcać.

  •  

    pokaż komentarz

    "Galopująca" inflacja, która zjada rosnące pensje:

    źródło: wykop.pl

  •  

    pokaż komentarz

    5-6%? Luzik, za trzy miesiące wchodzi NOWY WAŁ i wtedy zobaczycie co to inflacja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Dobrze to w Polsce już było, teraz będzie już tylko gorzej

  •  

    pokaż komentarz

    Rosnące pensje to oksymoron w naszym kraju