Wpadka Lasów Państwowych w filmie za pół miliona.

Wpadka Lasów Państwowych w filmie za pół miliona.

Lasy Państwowe w ramach akcji "Dla lasu, dla ludzi" stworzyły film promocyjny o pięknie polskiej przyrody. Jedna ze scen reklamy przedstawia ptaka lecącego tuż nad taflą wody. Okazuje się, że przedstawiony gatunek nie występuje w naszym kraju, a nawet w Europie.

  •  

    pokaż komentarz

    Dobrze że patrzycie pisowcom na ręce nie może być tak że jakiś obcy ptak będzie w polskim filmie, wara od naszej przyrody meksykański naćpany ptaku!

  •  

    pokaż komentarz

    Gdyby wrogie łże-media tego nie nagłośniły, to nikt by się nie zorientował. Wszystko przez polskojęzyczne media.
    Swoją drogą, pół miliona na 60 sekund filmu to jest przegięcie.

    •  

      pokaż komentarz

      Swoją drogą, pół miliona na 60 sekund filmu to jest przegięcie.

      @LudzieToDebile: Z czego pewnie większość się po drodze rozeszła i sam wykonawca już niewiele dostał ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @LudzieToDebile: @Bad_Sector: Bez przesady. Pół bańki to nie jest tak dużo, bo to jakieś 420 tys. netto. Jakaś agencja musi to wymyślić, napisać scenariusz i wszystko przygotować. Znaleźć twarze, dogadać się z nimi i im zapłacić, a tacy rozpoznawalni i majętni nie dadzą gęby za 3-4 tysiące zł. Następnie trzeba to nagrać (czyli kogoś podnająć) i zmontować. Godzina pracy jakiegokolwiek specjalisty w takiej agencji (grafik, montażysta, PM) to kwoty minimum 150 zł netto/h, a w stolicy min 200 zł/h.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Proszę cię, projekt developerski trwający pół roku przy zespole 15 osobowym kosztuje około 2-3 miliony. 500 tyś na film? 20 tyś na nakręcenie ujęć, drugie tyle na montaż i ewentualnie jakaś twarz promująca kampanię. Ile osób pracuje nad takim filmem żeby to tyle kosztowało?

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Gdyby to był hicior, jakieś niesamowite i trudne do zrealizowania ujęcie, jakieś super znane twarze, to bym zrozumiał, ale kilka przebitek lasu i znana rowerzystka plus jakiś pieśniarz czy narciarz czy kto to tam jest, bo nie wiem, to lekka przesada. No ale kto miał zarobić ten zarobił.

    •  

      pokaż komentarz

      @Karokendo: @LudzieToDebile: Pracowałem w agencji i czasami robiliśmy jakieś filmiki, choć głownie robota przy apkach i www do danych projektów. Sama koncepcja i przygotowanie to sporo roboty. Naprawdę dużo czasu potrafi zejść na rozmowach z klientem i przygotowywaniu kolejnych scenariuszy. Pamiętajcie, że nie każdy przetarg się wygrywa (zakładam, że tutaj wszystko było uczciwie, a nie po znajomości), więc w cenie dla klienta zawierają się nie tylko koszty, ale też zysk. Tak jest w każdym biznesie. Produkcja czegoś takiego (pracownicy etatowi agencji plus podwykonawcy) to pewnie nie więcej jak 100-150 tys., powiedzmy 150 tys za aktorów (3x50) i zostaje 100-150 tys. zysku dla agencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Ile osób przy czymś takim pracuje i ile osobogodzin może to pochłonąć? Przypominam: to jest 60 sekund wynikowego materiału składającego się z kilku sklejonych ujęć. Z czego kluczowej sceny nie kręcili tylko ją dostali lub kupili (pewnie za ciężkie pieniądze).

    •  

      pokaż komentarz

      Ile osób przy czymś takim pracuje i ile osobogodzin może to pochłonąć?

      @LudzieToDebile: Kilka tygodni PM-a na załatwianie wszystkiego po tym jak ktoś z kreacji przygotował projekt i wygrał przetarg. Do tego mogło być sporo roboty grafika na etapie zarówno przetargu jak i przygotowania scenariusza i układania scen, np. story board czy animacje.

      Klienci są często bardzo różni, często zmieniają zdanie i sami nie wiedzą czego chcą wymagając np. kilka wersji, aby przedłożyć swojej "górze" do akceptacji. Czasami jak się wie już coś o kliencie i robi się dla niego kolejną rzecz to też już się wie jak się z nim pracuje i czego można się spodziewać, więc i zawyża pewne koszty, bo klient nie zrozumie, że jego telefon i 2 maile dziennie z ekstra pomysłem czy "kosmetyczną zmianą" dla agencji generują koszty.

      Nie spotkałem się nigdy ze zleceniem typu "zróbcie to i tamto wg naszego pomysłu" i agencja po 2 miesiącach dostarcza gotowy produkt. To nie produkcja szafy na wymiar, gdzie się coś zleca i odbiera gotowy produkt. Tu obie strony ciągle rozmawiają, spotykają się i ustalają szczegóły, więc jeśli np. z agencji do klienta na ciastko, kawę i dogadanie szczegółów (inaczej mówiąc - spotkanie robocze, aby się poznać) jedzie ten, kto sprzedał pomysł i PM prowadzący projekt to też trzeba to wycenić, bo to może być pół dnia roboczego dla dwóch dobrze opłacanych ludzi. W finalnym produkcie nie widzisz takich kosztów, bo myślisz tylko o operatorze, montażu i aktorach.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: @Karokendo: I jak się okazuje część ujęć została skopiowana.

    •  

      pokaż komentarz

      @lilijka9: Nic w tym dziwnego. Tak się po prostu robi, czyli kupuje stockowe ujęcia czy zdjęcia. Po co wynajmować ekipę, która ma szukać jakiegoś ptaka, skoro za pewnie kilkaset dolarów można kupić gotowy materiał.

      @LudzieToDebile: Z dekadę temu jak chciałem sobie dorobić to chodziłem na focusy marketingowe (rozmowy w kilkuosobowym gronie na jakiś temat) czy oglądać reklamy. Oglądałem np. 3 animowane i uproszczone wersje reklamy Kinder Bueno. Kilka grup po ok 50 osób (łącznie chyba jakieś 300 osób) i każdy oglądał reklamy i odpowiadał na pytania o swoje emocje, odczucia i wrażania o każdej wersji.

      Kilkaset tysięcy wydane tylko po to, aby wybrać scenariusz, który ma pójść do realizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @krykoz: Masz rację, ale słyszałeś o mowie potocznej? Jesteśmy w jakimś klubie gramatyki?
      Muzyki słuchasz w radiu czy w radio?

    •  

      pokaż komentarz

      @Karokendo: Pieter tera włancz to:
      .

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Swoją drogą, pół miliona na 60 sekund filmu to jest przegięcie.

      @LudzieToDebile: Filmiki ze stocka to nie są tanie rzeczy ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Bez przesady. Pół bańki to nie jest tak dużo, bo to jakieś 420 tys. netto

      @marian1881: Za taki gówniany filmik to zajebiście dużo. Bez celebrytów pewnie dałoby radę zrobić to za jakieś 8-10k. Normalna cena za coś takiego (wliczając ratę leasingu samochodu prezesa agencji marketingowej) to jakieś 40k. Celebryci za te kilka ujęć raczej nie powinni dostać więcej niż 10-20k na głowę. Więc przy mocno nadmuchanym budżecie 100k to jest maks, co można uznać za marnotrawstwo, ale realistyczne. Pozostałe 400k to już zwykłe przytulenie kasy.

    •  

      pokaż komentarz

      skoro za pewnie kilkaset dolarów można kupić gotowy materiał.

      @marian1881: No widać jak się znasz. Takie filmiki kosztują po kilkadziesiąt dolarów na stockach, ale agencja ma abonament, który kosztuje kilkaset dolarów rocznie, więc pojedynczy filmik kosztuje jeszcze mniej.

      Owszem na stockach nie ma wszystkiego i gdyby chodziło o np. rzadki, konkretny gatunek ptaka, to mógłby być problem i cena mogła by być wyższa. W tym przypadku wzięli to co mieli na stocku i z głowy.

    •  

      pokaż komentarz

      Celebryci za te kilka ujęć raczej nie powinni dostać więcej niż 10-20k na głowę.

      @cyrkiel: Za tyle to być może nawet nie chcieliby ruszyć się z domu. Chłopie, takie są stawki, że jakiś znany youtuber za samo pojawienie się na jakiejś imprezie dostanie 100k i więcej. Ja sam osobiście dostałem 7 tysięcy za udział w reklamie, w której nic nie mówiłem i byłem widoczny ledwo 1,5 sek. I to było już kilkanaście lat temu. Bez znajomości, po zwykłym castingu. Takie są stawki i albo płacisz albo nie masz znanej głowy do reklamy.

    •  

      pokaż komentarz

      No widać jak się znasz.

      @cyrkiel: Na stawkach stockowych rzeczywiście się nie znam, bo to nie ja opłacałem abonament, a do tego korzystałem tylko ze zdjęć. Mnie obchodziły stawki grafików czy developerów. Celebrytów, plany zdjęciowe, itp. to nie były moje projekty, więc i kwoty znałem tylko wyrywkowo.

    •  

      pokaż komentarz

      Chłopie, takie są stawki, że jakiś znany youtuber za samo pojawienie się na jakiejś imprezie dostanie 100k i więcej

      @marian1881: I przyleci na smoku w srebrnej karocy. Kruszwil (u szczytu popularności) za zrobienie filmiku promującego Podlasie dostał 50k, za zrobienie, nie za pojawienie się przez kilkadziesiąt sekund. 100k to dostają popularni celebryci za reklamy dużych marek.

      A tu jest Maja Włoszczowska, która jest byłą sportsmenką, która nigdy nie była superpopularna (jak Małysz, Pudzian, Lewandowski itp.), dyrektor zoo, który w ogóle żadnym celebrytą nie jest i Karpiel-Bułecka, którego czasy popularności też minęły jakieś 10 lat temu.

    •  

      pokaż komentarz

      Mnie obchodziły stawki grafików

      @marian1881: Miesięczne zarobki grafików w Warszawie to 3,5 - 8k zł, przy czym powyżej 5k zarabia kilka procent, a 10k to już praktycznie limit (oczywiście mając własną firmę i najlepiej np. wujka w Lasach Państwowych można zarabiać więcej, ale mówimy o pracownikach agencji). Daj znać gdzie płacą grafikom 35k miesięcznie to wyślę CV ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Zresztą co niby tutaj robił grafik? Dodał te beznadziejne flary, wrzucił rysunek domku ze stocka i dodał napisy z nazwiskami? No to rzeczywiście musiało w ciul kosztować i musiał być do tego zatrudniony jakiś mega wymiatacz.

    •  

      pokaż komentarz

      A tu jest Maja Włoszczowska, która jest byłą sportsmenką, która nigdy nie była superpopularna (jak Małysz, Pudzian, Lewandowski itp.), dyrektor zoo, który w ogóle żadnym celebrytą nie jest i Karpiel-Bułecka, którego czasy popularności też minęły jakieś 10 lat temu.

      @cyrkiel: Jasne, że nie jest to pierwsza liga znanych ludzi, więc nie dostaną kroci. Założyłem 50k, ale równie dobrze może być 40k. Natomiast nie 10-20, bo minimum 5-6k dostałaby osoba z ulicy taka jak ja. Zwróć uwagę, że to są osoby, które są związane swoją działalnością z daną funkcją lasu. Mało jest w Polsce rozpoznawalnych ludzi, którzy mogliby zastąpić np. Włoszczowską. Nikt inny nawet nie przychodzi mi do głowy.

      Masz przykładowy brief (dostaję takie codziennie na maila) ze stawką 15k brutto dla osoby z ulicy i materiał wyprodukowany tylko do internetu:

      Super ciekawy projekt.

      Szukają zarówno wśród zapalonych graczy gier komputerowych jak i
      ciekawych osobowości w typie zajawkowiczów, którzy będą potrafili
      posługiwać się sterownikami i klawiaturą podczas gry w grę komputerową.

      Szukają osób w całej Polsce.

      GŁÓWNY GRACZ - dziewczyna lub chłopak wiek około 18-30 lat (zapraszamy
      ok 18-35 lat) - jest nacisk na znalezienie dziewczyny ale szukają też
      wśród chłopaków.
      Typ charyzmatycznego influensera, widzimy jak gra w swoją ulubioną grę
      komputerową i jak komunikuje się z resztą graczy przez słuchawki do gry,
      wie jak używać sterownika i klawiatury do gry.
      DOWOLNE POCHODZENIE ETNICZNE - czyli WSZYTSKIE NARODOWOŚCI, egzotyczność
      np. Azjaci, mulaci, uroda europejska. Klient jest totalnie otwarty.

      Najchętniej szukają wśród zapalonych graczy gier komputerowych ale może
      być też ktoś kto nie gra w gry, ale musi być na tyle kumaty żeby nauczyć
      się posługiwać sterownikami.

      STAWKA:
      14 700 zł (minus prowizja agencji)

      PRAWA:

      Materiały:
      Wszelkie filmy i materiały audiowizualne zrealizowane z materiału
      nagranego w czasie dni zdjęciowych, w tym film reklamowy, adaptacje
      językowe, wersje, w tym montażowe, wariacje, materiały digitalowe,
      urywki (Filmy)
      i Fotografie.
      Materiały obejmują również wszystkie opracowania i modyfikacje
      stworzonych dzieł, m. in. wersje, wydłużenia, skróty, gify, stopklatki,
      a także materiały „making of” i fotosy.

      Filmy, Fotografie
      2 lata bez ograniczeń (cały świat)
      bez ograniczeń (wszystkie media, w tym digital, VOD), z wyłączeniem
      telewizji i kina

    •  

      pokaż komentarz

      Miesięczne zarobki grafików w Warszawie to 3,5 - 8k zł, przy czym powyżej 5k zarabia kilka procent, a 10k to już praktycznie limit (oczywiście mając własną firmę i najlepiej np. wujka w Lasach Państwowych można zarabiać więcej, ale mówimy o pracownikach agencji). Daj znać gdzie płacą grafikom 35k miesięcznie to wyślę CV ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Zresztą co niby tutaj robił grafik? Dodał te beznadziejne flary, wrzucił rysunek domku ze stocka i dodał napisy z nazwiskami? No to rzeczywiście musiało w ciul kosztować i musiał być do tego zatrudniony jakiś mega wymiatacz.

      @cyrkiel: Widać, że nie masz pojęcia o czym mówisz. Ja za grafika juniora, czyli proste prace liczyłem klientowi 160 zł/h i to kilka lat temu. Grafik nie junior to było 180-220 zł/h. Ile dostawał grafik pensji to nie mam pojęcia i mnie to nie obchodzi. Stawka dla klienta to nie jest stawka dla grafika. Koszt grafika to nie jest jego pensja!

      Patrzysz na to jak na pracę wykonaną przez super amatora w domu, a nie agencję, która ma etatowych pracowników, biuro, ekspres do kawy w lizingu i panią od sprzątania :) To są zupełnie inne koszta niż domowa produkcja. Wyżej opisałem jakie różne czynności mogły być na etapie przygotowania projektu.

    •  

      pokaż komentarz

      minimum 5-6k dostałaby osoba z ulicy taka jak ja

      @marian1881: Osoba z ulicy dostałaby 500zł. Kilka tys. dostałby ktoś o umiejętnościach aktorskich. Oczywiście wszystko zależy od tego co za reklama, co trzeba w niej robić, dla jakiej firmy itp. Tutaj po prostu sobie przeszli po lesie, a Włoszczowska się przejechała rowerem i drętwo przeczytali kilka linijek z kartki. To nie było siedzenie po 20h na planie, zabawa z kostiumografami, charakteryzatorami itp.

      Mało jest w Polsce rozpoznawalnych ludzi, którzy mogliby zastąpić np. Włoszczowską
      Bo chyba wszyscy inni, którzy mogliby się nadać krytykują LP

      Klient jest totalnie otwarty.
      Zgaduję: to nie jest polski klient i reklama nie jest na polski rynek?
      Szukają kogoś o specyficznych cechach i zdolnościach aktorskich, a nie osoby z ulicy. Jeśli jest inaczej to wrzuć ogłoszenie na mirko, że dajesz 700 za pogranie na kompie i znajdziesz mnóstwo chętnych, a resztę kasy weźmiesz dla siebie ( ͡° ͜ʖ ͡°) No i ile czasu to zajmie, bo myślę, że więcej niż przejście się po lesie i jaka jest prowizja agencji?

      PS: "wie jak używać sterownika i klawiatury do gry", jak ja uwielbiam briefy i project menadżerów XD

    •  

      pokaż komentarz

      Grafik nie junior to było 180-220 zł/h. Ile dostawał grafik pensji to nie mam pojęcia i mnie to nie obchodzi. Stawka dla klienta to nie jest stawka dla grafika. Koszt grafika to nie jest jego pensja!

      @marian1881: Oczywiście agencja może sobie liczyć i 5000zł/h pracy grafika, ale realnie to jest ok. 60-80 zł już z pokryciem wszystkich kosztów (jak biuro, sprzęt, licencje itp.) i zyskiem dla agencji.

      Patrzysz na to jak na pracę wykonaną przez super amatora w domu, a nie agencję, która ma etatowych pracowników, biuro, ekspres do kawy w lizingu i panią od sprzątania :) To są zupełnie inne koszta niż domowa produkcja.

      Dlatego napisałem, że taki filmik dało by się zarobić za 10k, ale wynajmując agencję to byłoby 40k.

    •  

      pokaż komentarz

      Osoba z ulicy dostałaby 500zł

      @cyrkiel: Jesteś baran i tyle. Coś Ci się wydaje, ale tak naprawdę guzik wiesz i rozumiesz. 500 zł to śmiech na sali. To jest minimalna stawka za dzień zdjęciowy przy epizodzie, a do tego dochodzi kilka razy tyle za prawa do emisji wizerunku. Przy roli mówionej i pierwszoplanowej stawki są dużo większe. Dla znanych ludzi stawki są znacznie, znacznie większe nawet jak Ci dupa z zazdrości pęka. Skoro ja sam dostałem 7 tysięcy za siedzenie i nic niemówienie przez 1,5 sekundy (większość stawki to kasa za prawa autorskie, a nie pracę na planie) to wiadomo, że znani dostają dużo więcej. Fakt, że trafiłem wtedy (polski festiwal muzyczny) kasę powyżej średniej, która wtedy wynosiła 3-4k za taką robotę.

      Wrzuciłem wcześniej przykładowy brief bez zagłębiania się co to za klient. Teraz sprawdziłem i jest to Intel. Rzeczywiście klienci z zagranicy zazwyczaj płacą więcej. Widywałem stawki nawet po 50-70k dla osób z ulicy, ale to już z prawami na wiele krajów i na wyłączność w danej reklamie przez rok czy dwa. Masz klienta z Polski - Piątnica, stawki 3,6 (dziecko) - 9,6k

      OPIS SZUKANYCH POSTACI:

      1. Główni bohaterowie (on i ona) - kobieta i mężczyzna w wieku około 30
      – 35 lat (zapraszamy ok 30-41 lat).
      Atrakcyjni, naturalni, wiarygodni.
      Potrzebują aktorów i aktorek lub osób bardzo zdolnych aktorsko, którzy w
      lekki, dowcipny i przekonujący sposób zagrają dialog.
      Ważna jest tu chemia między postaciami.

      UWAGA!!! Osoby do tych ról nie mogą mieć uczulenia na nabiał.

      STAWKA: po 9 600 zł (minus prowizja agencji)

      2. Mężczyzna (OJCIEC) około 35 – 40 lat (zapraszamy ok 30-45 lat) –
      duży, silny, w typie sympatycznego drwala lub łagodnego dużego miśka -
      tu UWAGA!!! nie otyły ani nie osiłek!!! Koniecznie z brodą lub zarostem.
      Powinien być zaznajomiony z podstawowymi narzędziami stolarskimi - w
      filmie buduje drewniany domek dla swojego dziecka. Klient chce aby było
      widać, że wie co robi. Taki majsterkowicz z pasji, który jest złotą
      rączką i lubi sobie sam
      popracować i coś naprawić lub skonstruować.
      Chętnie zapraszamy takich panów z własnymi dziećmi pasującymi do briefu,
      to oczywiście szukamy też osobno.

      STAWKA: 7 200 zł (minus prowizja agencji)

      3. Dziewczynka – około 4 – 5 lat (zapraszamy ok 4-6 lat) -
      łobuzersko-słodka, uśmiechnięta, pogodna, ŚMIAŁA!
      Chętnie zapraszamy takie dzieciaki z własnymi tatusiami pasującymi do
      briefu, ale oczywiście szukamy też osobno.

      STAWKA: 3 600 zł (minus prowizja agencji)

      PRAWA:
      Film Piątnica „Jogurt Naturalny“ główny + skróty i wersje montażowe,
      Film Piątnica „Skyr Naturalny“ główny + skróty i wersje montażowe

      TV, Internet (w tym VOD, SM), prawa zależne oraz nieograniczone do
      wpisów archiwalnych, monitory wewnętrzne i zewnętrzne,
      Formaty materiałów z beauty shodami do FB i IGS.
      + archiwizacja materiałów bezterminowa
      Okres: 24 miesiące
      Terytorium: Polska

      PS: "wie jak używać sterownika i klawiatury do gry", jak ja uwielbiam briefy i project menadżerów XD

      @cyrkiel: Robota w takiej agencji castingowej to prosta praca kopiuj/wkliej i wyślij plus przetłumacz w translatorze. Takimi rzeczami nie zajmują się PM.

    •  

      pokaż komentarz

      Oczywiście agencja może sobie liczyć i 5000zł/h pracy grafika, ale realnie to jest ok. 60-80 zł już z pokryciem wszystkich kosztów (jak biuro, sprzęt, licencje itp.) i zyskiem dla agencji.

      @cyrkiel: xd

      pokaż spoiler xD xD

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Przecież pisałem, że osoby ze zdolnościami aktorskimi dostają kilka tysięcy (czyli stawki, które podajesz, minus prowizja agencji), ale jest z tym też więcej roboty niż przejść się po lesie (od biegania na castingi zaczynając). A też przypuszczam, że podajesz przykłady, z największą kasą, a nie średnie. Osobiście nigdy nie kusiło mnie sprzedawanie się w reklamach, ale znam trochę osób, które występowały w reklamach i za przejechanie się rowerem, kręcenie po biurze itp. dostawały 500 - 1000zł.
      Stawki 30 - 40k za takiego Karpiela-Bułeckę, czy Włoszczowską są realne, ale to byłyby wysokie stawki jak na nich i taką reklamę. Kruszewicza nawet teraz pisząc ten komentarz musiałem sprawdzić nazwisko, bo zapomniałem, a kojarzę go tylko dlatego, że interesuje się ochroną przyrody. 100k za Kruszewicza to zwykłe wywalanie kasy.

      xd
      wynagrodzenie dla grafika to przeciętnie 30zł/h, czyli zostaje 30-50zł/h na koszty i zysk. Miesięcznie to daje 5-9k. Licencje to w większości przypadków tylko Adobe CC, za 30e/msc. Inwestycje w sprzęt to max 3k rocznie (komp za 10k co 3 lata), czyli 300zł/msc, biuro możne kosztować różnie, ale większość agencji jest po jakichś piwnicach, magazynach, albo po prostu w domu właściciela. Wynajmując w coworkingu to jakieś 500zł/msc (oczywiście firma wynajmująca większą przestrzeń płaci mniej). Czyli łącznie koszty to jakieś 1k miesięcznie, zostaje 4-8k na koszty działalności firmy i zysk. Całkiem niezła przebitka, firma zarabia praktycznie 100% tego co płaci pracownikowi.

      No ale jak chcesz doliczyć nowy jacht prezesa, to oczywiście stawki muszą być wyższe.

    •  

      pokaż komentarz

      @Karokendo lasy Państwowe wyjaśnia wszystko bez dopisku państwowe do zrobienia za 50 gora 100k a tak 500k ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: Piszesz takie pierdoły, że nie jesteś wart rozpisywania się więcej w odpowiedzi. Jesteś upartym bajkopisarzem i nie masz pojęcia o realu.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: W przeciwieństwie do ciebie ja wiem jakie są stawki i jak wygląda prowadzenie takiego biznesu. Wiem też jak się pompuje budżety dla budżetówki i wiem kto je dostaje i dlaczego.

      Ty piszesz brednie, że dostałeś 7k za siedzenie tyłem w reklamie, że właściwie byle kto może dostać 15k za poklikanie na klawiaturze XD

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel: Nie tyłem, a przodem i bujanie się w rytm muzyki. Po prostu było ujęcie na moją twarz. I tyle.

      Signal nie pozwala robić screenów, więc zdjęcie z innego telefonu. Takie są stawki na rynku dla ludzi z ulicy. Dupa boli z zazdrości? Niech boli :)

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: rSaved-1649520063.0

  •  

    pokaż komentarz

    Przelotem był na wakacjach, wielkie halo. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Pół miliona za materiały ze stocków. Brawo, tak trzymać.

  •  

    pokaż komentarz

    Już wielokrotnie wydawali kalendarze ze zdjęciami ptaków, gdzie polskie ptaki były mylone z np. amerykańskimi.

    •  

      pokaż komentarz

      @fallout152: i zdjęciami bizonów podpisanymi jako żubry ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @fallout152:

      Wilga?
      To kacyk czarnogłowy, ptak oglądany i portretowany przez Audobona w Meksyku i Teksasie (stąd obecnie w języku angielskim nosi nazwę "wilgi Audobona").
      Czemu za każdym razem, gdy myśliwi próbują wyprodukować jakieś materiały edukacyjne, popełniają tak kompromitujące błędy? Mieliśmy już cyraneczki karolińskie w poradniku o kaczkach łownych, hełmiatki zamiast głowienek, jastrzębie zamiast krogulców...
      Te wpadki myśliwych mogą wydawać się zabawne, ale to po prostu żywa dokumentacja stanu wiedzy osób odpowiedzialnych za edukację łowiecką. O czym zatem możemy mówić wśród szeregowych myśliwych? I czy w tej sytuacji można się dziwić zabitym cyrankom, krakwom, hełmiatkom i wielu innym chronionym gatunkom?
      fot. Damian Ignaczak

      https://www.facebook.com/hashtag/pomyli%C5%82emzkacykiem

      źródło: scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net