Poleasingowy samochód z podatkami przy sprzedaży przez 5 lat

Poleasingowy samochód z podatkami przy sprzedaży przez 5 lat

To koniec wykupu prywatnego samochodów w leasingu bez podatku dochodowego i VAT-u. Od 1 stycznia 2022 r. przedsiębiorcy zapłacą więcej za przeniesienie samochodu służbowego do majątku prywatnego przez 5 lat od zapłacenia ostatniej raty leasingowej.

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież to była zaleta takiego wykupu. Jaki jest sens wprowadzania tej zmiany?

    •  

      pokaż komentarz

      Jaki jest sens wprowadzania tej zmiany?

      @Phyrexia: głupie pytanie --> hajs z podatku.

      Do tej pory mogło się wykupić auto na koniec leasingu (po spłaceniu 99% wartości), za 1%, nie wrzucać w koszty i po 6 msc sprzedać bez PITu i VATu.

      Teraz chcą zmusić ludzi do zapłaty PITu i VATu od sprzedaży (nie oszukujmy się, nie każdemu będzie się uśmiechało trzymać auto dodatkowe 4,5 roku dłużej). Urząd Skarbowy stonks...

    •  

      pokaż komentarz

      @Namyslaw: w pierwszym pomyśle było to nawet 6 lat... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Phyrexia: Łatanie budżetu na socjal. Taki sens.

    •  

      pokaż komentarz

      głupie pytanie

      @Namyslaw: Głupia odpowiedź. W jakim celu została wprowadzona ta zmiana, skoro nadawała atrakcyjności tego typu rozwiązaniom, ułatwiała rozwój przedsiębiorcom oraz działała na korzyść firm oferujących leasing?

    •  

      pokaż komentarz

      @Phyrexia: wszystkie ostatnie zmiany uderzają w sektor MŚP. To po prostu kolejna z nich.

    •  

      pokaż komentarz

      @redcode: Otóż to. Tego typu rozwiązania były jednymi z niewielu przywilejów, które realnie pomagały małym i średnim przedsiębiorstwom się rozwijać, pozwalających zwłaszcza nowym firmom chociażby doścignąć konkurencję pod względem liczby dostępnych samochodów służbowych drogą leasingu. Pisowska mentalność niektórych wykopków tutaj jak zwykle daje takim przedsiębiorcom łatkę cwaniaka i Janusza, kompletnie nie rozumiejąc, że obrywają głównie uczciwi właściciele małych firm.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phyrexia: ale im nie zależy nad atrakcyjnością dla firm/łatwiejszym rozwojem, czy czymkolwiek. Nie zależy im też na leasingodawcach. Nie zależy im też na tym, żeby w Polsce jeździły nowe auta. A finałem tego będzie trzymanie aut jeszcze dłużej i powrót do masowego importu z zagranicy trupów. Czemu? Bo osoby takie jak ja, po leasingu nie sprzedadzą auta dalej na rynek wewnętrzny, tylko będą trzymały te dodatkowe 5 lat. Rotacja poleasingów z PL mocno spadnie. Zwiększy się za to import z zachodu, w tym nie oszukujmy się trupów.

      Im zależy na własnym elektoracie, który karmią z takich pomysłów.
      Od cała tajemnica.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phyrexia: ożeń się ze mną (。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      ożeń się ze mną (。◕‿‿◕。)

      @Phyrexia: lapsus logiczny (-‸ლ)
      Ale mniej więcej tak bardzo zgadzam się z tym co napisałaś.

    •  

      pokaż komentarz

      W jakim celu została wprowadzona ta zmiana, skoro nadawała atrakcyjności tego typu rozwiązaniom, ułatwiała rozwój przedsiębiorcom oraz działała na korzyść firm oferujących leasing?

      @Phyrexia: W takim celu że ten rząd jest na skraju bankructwa w panicznym strachu szukają każdego możliwego miliona do wyjdojenia na JUŻ. Kwestia długoterminowych następstw ich nie obchodzi. "Po nas choćby potop".

    •  

      pokaż komentarz

      @dedik: W praktyce to może być i 6 lat, ponieważ te 5 będzie liczyć się od pierwszego dnia kolejnego roku podatkowego...więc jak Ci wykup wypadnie w styczniu, to lipa :)

    •  

      pokaż komentarz

      @haudujudu_: Zachodzę sobie w głowę, po ch?# oni na siłę chcą tak komplikować przepisy - jak tutaj - pełne lata podatkowe. Zamiast 5 lat od dnia wykupu, to takie fikołki.
      Albo tam pracują debile, albo ktoś próbuje się wykazać żeby wpadła premia (+ jest debilem lub i/lub ma nad sobą debila), albo są chytrzy i liczą, że ktoś zapomni o szczegółach, policzy 5 lat od dnia wykupu i myk PIT + VAT wpada...

    •  

      pokaż komentarz

      . W jakim celu została wprowadzona ta zmiana, skoro nadawała atrakcyjności tego typu rozwiązaniom, ułatwiała rozwój przedsiębiorcom oraz działała na korzyść firm oferujących leasing?

      @Phyrexia: Ty się wczoraj urodziłaś? Podatki nie są wprowadzane, by obywatelom żyło się lepiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Namyslaw: Zastanów się - kto jest największym producentem samochodów i czyje produkty będziemy kupować, jeżeli auta leasingowane w PL będą musiały leżeć w garażu dodatkowe 5 lat?

    •  

      pokaż komentarz

      @Phyrexia: Jaki jest sens? A jaki jest sens jakichkolwiek działań rządu w tym sektorze, bo na pewno nie ułatwianie ludziom życia i prowadzenia biznesu xD

    •  

      pokaż komentarz

      @redcode: wszystkie zmiany uderzają w klienta końcowego, jak ja będę miał wyższe podatki do zapłacenia to podniosę ceny produktów

    •  

      pokaż komentarz

      @Phyrexia: ożeń się ze mną (。◕‿‿◕。)

      @redcode: masz choć trochę godności?

      źródło: comment_1588759454Gk0Y6gSbdx0WurhLtslVAc.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Jaki jest sens wprowadzania tej zmiany?

      @Phyrexia: spełnienie misji PiS - niszczenie klasy średniej i każdego kto coś chce mieć swojego - plan komunistów - FitFor55

    •  

      pokaż komentarz

      @janosikjuraj: KAŻDY przedsiębiorca, czy to piekarz, restaurator czy spawacz podniesie ceny usług. Na samym końcu wzrosną ceny produktów detalicznych i to, co miało być "zaoszczędzone" zniknie, przepadnie. A potem będą kolejne zmiany uderzające w przedsiębiorców i skończy się gospodarką centralnie sterowaną. Przypomina to coś?

    •  

      pokaż komentarz

      @Phyrexia: VAT to podatek od konsumpcji a PIT od przychodu. Rozliczanie prawie całego VATu i PITu od auta a potem jeszcze dysponowanie nim prywatnie gdy ma dużą wartość i wprowadzanie takiego towaru do gospodarki to luka podatkowa. Z logicznego punktu widzenia nie powinno być to możliwe.

      Oczywiście że nie popieram tej zmiany, ale jest ona logiczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @xxwykopekxx: Nie mam za grosz. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      A dlaczego pytasz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      wszystkie zmiany uderzają w klienta końcowego, jak ja będę miał wyższe podatki do zapłacenia to podniosę ceny produktów

      @janosikjuraj:
      Jeśli w Twojej branży działają korporacje, którym nie podnoszą podatków to Ty podnosząc ceny staniesz się niekonkurencyjny.
      Generalnie o to chodzi tym którzy wprowadzają te obciążenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakis_login: ja to widzę od paru lat, mi tego nie musisz tłumaczyć

    •  

      pokaż komentarz

      @redcode: ja mam firmę w branży firm do 12-15 pracowników lub sami emeryci osobiście, więc wszyscy w mojej okolicy podniosą ceny albo zmienią na spółkę (o ile będzie to opłacalne)

    •  

      pokaż komentarz

      @janosikjuraj: Farciarz. Ciesz się, ja nie mam tak dobrze ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      Na moje szczęście już dość dawno posplacalem kredyty, leasing i zdarzylem "trochę" odłożyć.
      Szkoda tego co się zbudowało... No ale cóż.

      Z drugiej strony i tak już czułem wypalenie zawodowe, więc może nie stracę na tym tak bardzo.

    •  

      pokaż komentarz

      Zastanów się - kto jest największym producentem samochodów i czyje produkty będziemy kupować, jeżeli auta leasingowane w PL będą musiały leżeć w garażu dodatkowe 5 lat?

      @arysto2011: czemu leżeć? Po prostu ktoś kupi używane auto droższe o 23% ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Farciarz. Ciesz się, ja nie mam tak dobrze ( ͡° ʖ̯ ͡°)

      @redcode: Nie mam z czego się cieszyć. Ja podniosę ceny, podniosę pensje ludziom, następnie pójdę do sklepu i zapłacę więcej za bółkę, szynkę i mleko i coś mi mówi, że całościowo będę stratny. Po za tym cały czas moje oszczędności są zjadane przez inflację.

      Ja chcę żeby wszyscy byli bogaci i szczęśliwi, ale wiem, że droga proponowana przez pis to droga do piekła - po prostu jedną ustawą / rozporządzeniem biedy zlikwidować się nie da.

    •  

      pokaż komentarz

      @Namyslaw a moze wlasnie przy okazji skracaja cwaniactwo. Teraz na nowe fury moga pozwolic sobie w wiekszosci firmy bo latwo wrzucic w koszty i za koszt podatku jezdzic autem.
      Porownaj to do sytuacji kiedy ktos prywatnie chce kupic auto. Nie ma zadnych tricków ktore pozwola na tak wielki rabat.

      Wiec było jak paczek w maśle, a teraz bedzie do dupy jak mieli wszyscy na etacie.

      Mkze jednak dac mozliwosc odpisu dla ludzi na etacie rowniez? Xd

    •  

      pokaż komentarz

      czyje produkty będziemy kupować, jeżeli auta leasingowane w PL będą musiały leżeć w garażu dodatkowe 5 lat?

      @arysto2011: a kto będzie kupować nowe auto, mając w garażu stare jeszcze przez 5 lat?

    •  

      pokaż komentarz

      @Namyslaw bo wzgledem ludzi na etacie czyli zwyklych pracownikow to sa cwaniaki :-). Ja jak kupowalem fure to nie mialem opcji zeby leasing brac bo wychodzil drozej niz kredyt. Takze tak, sa to cwaniaki ktorzy korzystaja z takiego przywileju. Lepiej jakby w ogole fure dalo sie odpisac. Przeciez ja tez jezdze tym do pracy w 90% przypadku. I co? I nic. Pracodawca na w dupie (zaraz ktos napisze ,zmien prace lub sam zaloz dzialanosc - to ja tez odpowiem idiotyzmem = to tez zmiencie sobie kraj)

    •  

      pokaż komentarz

      @tygore88: To nie przedsiębiorcy są "cwaniakami" tylko etatowcy frajerami, podobnie jak większość obywateli bo dają się golić jak owca bandzie socjopatów.

    •  

      pokaż komentarz

      @redcode a nie uszczelnianie systemu podatkowego?

    •  

      pokaż komentarz

      @Phyrexia niestety tak często bywało, że zakłada się gówno-firmę aby wylizingowac prywatne auto w celu go wykupienia i dostać przez rok dużej kasy po urodzeniu dziecka z ZUS. To nie jest zachętą dla prawdziwych firm. Najważniejsza rzecz to, że ktoś sprytny nie płaci podatków powoduje, że musi je zapłacić ktoś inny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Namyslaw Na nowe auto nie stać klasy średniej w tym kraju i to długo się nie zmieni bo ceny idą w górę szybciej niż zarobki. Wrzucanie w koszt to obejście, które frustruje ludzi na UOP.

    •  

      pokaż komentarz

      niestety tak często bywało, że zakłada się gówno-firmę aby wylizingowac prywatne auto w celu go wykupienia i dostać przez rok dużej kasy po urodzeniu dziecka z ZUS. To nie jest zachętą dla prawdziwych firm. Najważniejsza rzecz to, że ktoś sprytny nie płaci podatków powoduje, że musi je zapłacić ktoś inny.

      @Emiliusz:

      Wyraźnie nie do końca rozumiesz jak działa nasz system podatkowy.

      To nie jest tak, że zakładasz sobie fikcyjną firmę i dzięki temu kupujesz po cenach netto, nie płacąc podatku VAT.

      Prowadząc firmę, masz prawo odpisać po stronie kosztów część podatku VAT, ale żeby to zrobić, to swoją pracą, czyli produkcją, handlem czy usługami musisz najpierw wygenerować tak duży obrót żeby przewyższał podatki po stronie przychodów na przykład co miesiąc płaciłbyś 2500 złotych VAT tytułem podatku, ale biorąc auto w leasing jego ratę pomniejszasz o VAT. (to znaczy, płacisz całą ratę brutto, ale część z niej pomniejsz podatek który płacisz co miesiąc)
      Czyli na przykład: rata za leasing to 3000 złotych brutto, to z tego masz prawo pomniejszyć swój podatek o jakieś 650 złotych., czyli zamiast wspomóc budżet kwotą 2500 co miesiąc, to oddajesz "TYLKO" 1850.

      Czyli podsumowując, dalej musisz zarobić bardzo dużo, by móc pozwolić sobie na tak dużą ratę leasingową, a na koniec Twoja korzyść podatkowa to 650 PLN. W skali roku równowartość dobrych wakacji, ale pamiętaj, że żeby móc sobie na to pozwolić to każdego miesiąca za frajer oddajesz w podatku tyle co niektórzy zarabiają. A to tylko podatek VAT, jest przecież też dochodowy.

      Myślę, że dobrze byłoby zacząć odkłamywać slogany w stylu wziął w leasing to nie płaci podatków i td...

      Przykładowe 2,5k VATu to nie jest nic specjalnego w świecie działalności gospodarczej.
      Tacy ludzie w naprawdę dużej mierze utrzymują nasz kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie przedsiębiorcy są "cwaniakami" tylko etatowcy frajerami, podobnie jak większość obywateli bo dają się golić jak owca bandzie socjopatów.
      @Parmenides69: punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia przeciez. jak każdy zrobi dzialalnosc/firme, to przeciez będą same firmy i wtedy dopiero ułatwisz temat dla rządu. Jednolite pole łatwiej się ora. Na Twoim miejscu bylbym wdzięczny ze etatowcy istnieją, bo od nich idzie wiekszosc haraczu.
      Reasumujac, cala sprawa jest chora i szkoda ze etatowcy nie mają takich ulg/tricków/socjali. Smiejecie się z 500+ i innych gówien a sami jako przedsiebiorcy oracie na wszystkie możliwe strony :). Od k?$$?$@a rzadowego różni się to tylko skalą działania.
      I żeby nie było, nie że hejtuje przedsiebiorców, bo po prostu szukają luk prawnych, ot oczywista pazerność ludzka ¯\_(ツ)_/¯. Po prostu smutno mi za siebie i całą mase ludzi, którzy nie chcac prowadzic firmy, chcą być dalej specjalistami w swojej dziedzinie i na tym sie skupiac na etacie.
      Wolalbym zeby żadna grupa nie musiala tak kombinować i oszukiwać systemu, a on sam był sporo lżejszy.

      Dobra czas przerwać ten sen :).

  •  

    pokaż komentarz

    ale już nie napisano czy dotyczy to aut leasingowanych przed wejściem w życie nowych przepisów

  •  

    pokaż komentarz

    I cyk samochody używane 23% droższe. ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚Znów ucierpi elektorat.

  •  

    pokaż komentarz

    No ale jak będę miał zapłacić VAT i dochodowy to zapłacę te 50% VAT-u i 75% dochodowego, co nie? Bo tylko tyle mogłem odliczyć. Co nie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Kurła co to za dziwna kraina w której żyje?
    Co można jeszcze zrobić żeby doj?$!ć złodziejom - prywaciarzom?

    •  

      pokaż komentarz

      @masaj: https://www.youtube.com/watch?v=DB30DhFeRi4
      Dla tych co języka Moliera nie czają. To jest podatek od bicia Niemca po kasku i sposób jak to egzekwować.
      Oczywiście jest to kpina z polityków francuskich i przede wszystkim prezydenta. Ale ze niewiele im brakuje do polskich to wpasowuje się idealnie w kontekst a już na pewno w twoje pytanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @masaj: Wywłaszczyć z 50% majątku który należy się ich pracownikom i państwu.
      Prywacarze mają za dobrze i należy z tym skończyć bo się wam w (.) poprzewracało od bogactwa i wyzysku ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @caveflacon: gdyby nie twój mityczny prywaciarz, to byś c?@%# miał, a nie produkty w sklepie czy usługi. A jeśli by były, to 10 razy (co najmniej) droższe.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakis_login: a nie lepiej ukrócić łapy rządowe? Krzywa laffera sama to tlumaczy. Teraz wszystkie te lewe fakturki, udawane straty, leasingi itp to jest nadmuchany balon i zasłona dymna zeby tylko podatku unikac.
      A potem ktos taki prywatny chce korzystac z publicznej drogi czy innego gowna. Sam jednak robi wszystko co w swojej mocy zeby sie nie dorzucic. Także im bardziej prywata kombinuje, tym bardziej rzad dokreca srube, bo widzi dysproporcje miedzy etatem a prywaciarzem.

      Zdecydowanie wolalbym, aby etatowiec oraz prywaciarz mogli placic znacznie mniejszy podatek, aby aparat panstwa dbal jedynie o bardzo trudne do organizowania sprawy jak np wojsko (prywatne armie to chyba slaby pomysl) czy ogolnie pojętą publiczną infrastrukture albo kulturę.

      Przykładowo: wyobrażacie sobie jakby WSZYSTKIE drogi w PL byly platne? Bo prywaciarze są tacy super, to każdy każdego by kroił :). To byłby istny koszmar. Bilety drukowanoby na papierze toaletowym bo tanszy.

    •  

      pokaż komentarz

      @tygore88: problem polega na tym, że prywaciarz musi się nagimnastykować, żeby znaleźć sobie klienta, żeby go utrzymać, bardzo często pracując dużo dłużej, niż 8 godzin dziennie. Poza tym, "prywaciarz" płaci porównywalne kwoty jeśli chodzi o podatki - 19% przy liniówce i 17% przy skali (lub 32%). To właśnie leasingi i możliwość "wrzucania w koszty" jest tym "bonusem" za prowadzenie działalności, za zap$!!$%?anie na rzecz państwa (a tak tylko przypomnę, że filarem polskiej gospodarki nie są duże firmy, tylko właśnie mali przedsiębiorcy). Ludzie zapominają, że bez małych przedsiębiorców byłaby sraka we wszystkich dziedzinach gospodarki...

    •  

      pokaż komentarz

      @jakis_login zgadza sie, mali przedsiębiorcy to filar w pl. Co do godzinkowko: to tutaj jest baaaardzo roznie. Jak firma jest rozkrecona to kierownictwo ma wyj?!#ne i temat sie sam kreci (no chyba ze chca zdobywac kolejne galezie rynku to wtedy robi nadgodziny). Jesli chodzi o pracowników to w moim otoczeniu (IT) nie znam nikogo kto nie robi nadgodzin. Szczególnie ze cos chce sie zrobic dobrze (lepiej raz dobrze niz potem poprawiac), bo za nadh nigdy nie jest placone.
      Takze temat nadgodzin niestety ale jest taki sam jak w firmach i etatach z mojego doświadczenia.

      Wspominasz 'prywaciarz musi znalezc klienta'. Dokladnie i to jest czesto jego glowne zajecie.
      Specjalisci na etatach natomiast musza (mowie z punktu widzenia R&D gdzie pracuje) to musisz ogarnac narzedzia, sposob, pomysl, sprzedac to kierownictwu ze warto (zalety i wady + kilka alternatyw) i na koniec wdrozyc i utrzymać - oczywiście nie jest to praca dla 1 osoby).
      Takze do mnie nie trafia ten argument. Moj tata mial firme (juz jest na emeryturze) to od pewnego momentu klienci sami się znajdują + zatrudniasz osoby ktore szukaja klientow. Szkoda ze nie przejalem firmy, ale kompletnie mnie nie interesowala branża.
      Pamietam jednak ze auta czy komputery praktycznie za poldarmo to bylo cos fajnego :-) (bo i tak podatek zaplaci). Czlowiek czul sie ze oszukal system. Teraz beda po drugiej stronie barykady uwazam ze to jednak niesprawiedliwe i to trik zeby wy$!!%ac innych. Przykre.