Siła Wykopu! Dzięki Wam będę chodzić! Dziękuję❤️❤️❤️❤️

Kochani, to dzięki Wam!!!! Więcej info tutaj lub na stronie mojej zrzutki ❤️ Będę aktualizować na bieżąco! Dziękuję! Zrzutka jest potwierdzona dokumentacją medyczną oraz w pełni zweryfikowana przez "zrzutka.pl" Dokumenty są również dostępne w sekcji "Aktualności" https://zrzutka.pl/szfks9

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem z Tobą!! Bardzo się cieszę z szczęśliwego finału zbiórki!! Ściskam mocno!! Jeeeeesssss!!!!!!!

  •  

    pokaż komentarz

    Zaraz, co? Dziewczyna od 26 lat jeździ na wózku, bo nie miała 12 000 PLN na urządzenie do nauki chodzenia? I my się nazywamy krajem pierwszego świata? W dodatku już chyba rozwiniętym? Kraj z dykty.

    •  
      Gilbert_Prukwa

      +71

      pokaż komentarz

      @spunky: Mi odmówili pomocy bo powiedzieli że jestem za młody i mam poczekać z 20 lat, a nie wiadomo czy dożyje tego czasu. Różne fajne rzeczy się dzieją w tym NFZ

    •  

      pokaż komentarz

      @spunky: Niestety, na szczęście ludzi dobrej woli jest więcej, to daje mi siłę ❤️Dziękuję ❤️

    •  

      pokaż komentarz

      @OKSZARUM: Gratuluję pierwszego na razie symbolicznego kroku w kierunku chodzenia. Szkoda, że tak długo na to musiałaś czekać. Należało Ci się już za dzieciaka. Powodzenia. Mam nadzieję, że na następnym wideo będziesz już chodzić ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @spunky: No trochę to przeraża, z drugiej strony, to na pewno nie jest tak, że od 26 lat w ogóle istnieje coś takiego, a 5 lat temu mogło kosztować 30k. Tak tylko mówię, bo na pewno przeraża brak dostępu do takich środków w takiej sytuacji np. dzięki pomocy państwa.

    •  

      pokaż komentarz

      ludzi dobrej woli jest więcej

      … Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
      I mocno wierzę w to
      Że ten świat
      Nie zginie nigdy dzięki nim…

    •  

      pokaż komentarz

      @spunky: jakie my? nie ma kasy nie ma wozeczka, co ma kraj z tym wspolnego?

    •  

      pokaż komentarz

      @nobrain: Ciekawe jakbyś spiewał jakbyś się urodził bez rączek, nie ma rączek nie ma ciasteczek?

    •  

      pokaż komentarz

      @nobrain: nie wiem k!?#a, może to, że po to płacimy UBEZPIECZENIE do NFZ? Na tym to polega, że składamy się wszyscy po to, żeby te osoby potrzebujące mogły dostać pomoc w razie problemów ze zdrowiem. Czyżby nie była ubezpieczona?

    •  

      pokaż komentarz

      @adamczys: no na bank nie mial bym pretensji do panstwa, ze mi sie nie chce dolozyc do wozka. tylko o to mi chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @pozytrum: Dokładnie jest tak jak mówisz, ten pionizator dynamiczny parę lat temu kosztował dwa razy tyle. Ceny sprzętu rehabilitacyjnego to totalny kosmos. Wystarczy że krzesełko do kąpieli nazwiesz "dla osoby niepełnosprawnej" i już potrafi 800 złotych kosztować.

    •  

      pokaż komentarz

      @OKSZARUM: No właśnie, trochę rozumiem skąd się biorą te ceny, bo trzeba różne atesty i prawników jak ktoś się wywali to konsekwencje mogą być dużo gorsze i pozew może się gorzej skończyć dla producenta. No a 2 że dofinansowania, zbiórki i rządowe projekty powodują brak wolnorynkowego kształtowania cen.
      No ale mając taką świadomość nie da się tego typu rzeczy ogarnąć samemu bez dopisków "dla niepełnosprawnej"? W sensie.. wręcz jakiegoś rzemieślnika(małego producenta, wykonawcę) poprosic, żeby wykonał coś takiego w normalniejszej cenie? Orientowałaś się? Inna rzecz to np. zamówienie na aliexpress? Nie wchodzi to w grę?

    •  

      pokaż komentarz

      @pozytrum: Z szacunku do osób wspierających wolę mieć sprzęt pewny i z pewnego źródła. Bałabym się zamawiać taki sprzęt na aliexpress. Tym bardziej że taki sprzęt indywidualnie dostosowuje się do wzrostu, wagi itp. To wymaga czasu i ludzi, którzy potrafią to w odpowiedni sposób skonfigurować. Wszystko po to, bym ja mogła się cieszyć sprawdzonym i stabilnym sprzętem a osoba wspierająca miała pewność że nie wyrzuciła pieniędzy w błoto. Transparentność jest dla mnie priorytetem :)

    •  

      pokaż komentarz

      @OKSZARUM: Nie chciałbym, żebyś poczuła się oskarżona o jakąś niegospodarność czy coś. Po prostu ciekawi mnie ta kwestia. Nie pytam o ten konkretny sprzęt, ale czy da się unikać faktycznie wysokich cen kupując coś co spełnia conajmniej wystarczająco swoje zadanie, a nie jest opatrzone jakimś certyfikatem medycznym? Czy z doświadczenia miałaś takie zakupy gdzie chciałaś zaoszczędzić i się okazywało, że faktycznie nie nadaje się do tego co chciałaś?

    •  

      pokaż komentarz

      @pozytrum: Wiesz, jak kupujesz wózek czy doposażenie do łazienki raczej trudno o samoróbkę. Nawet bym się bała, bo w razie gdyby coś się stało nie miałabym ani serwisu ani gwarancji.

    •  

      pokaż komentarz

      @pozytrum: może ja odpowiem, bo działam w branży produkowania rzeczy eksperymentalnych (jednorazowe produkty, które trzeba dopracować metodą prób i błędów). Takie rzeczy są bardzo drogie, i o ile nie ma sytuacji, gdzie jest to coś bardzo prostego (typu kule itp) to robienie zaawansowanej mechaniki rzadko się opłaca. Zrobienie i zoptymalizowanie takiego urządzenia (możesz dość łatwo to zrobić na przykład, ale będzie bardzo toporne i będzie utrudniało - paradoksalnie - funkcjonowanie) do potrzebnego celu to zrobienie wielu prototypów. Potem nadchodzi faza certyfikacji i dopuszczeń, każda faza kosztuje duże pieniądze i dojście do finalnego produktu zajmuje ogrom czasu. Oczywiście można skopiować jakieś gotowe rozwiązanie, jak np Chińczycy, ale tu wchodzimy w niedogodności dla użytkownika np. celem potanienia realnego kosztu odlewy robimy z tańszego plastiku ABS albo nawet nie ABS i przy przeciążeniach, świetle z UV w końcu zacznie się kruszyć (plastik per se jest materiałem odnawialnym w 100%, ale produkowane plastiki mają dodawane środki zapobiegające rozkładaniu UV aby produkty spakowane nie stały się trujące po kilkudziesięciu dniach czy też przedmiot jakiś by się rozpadł poprostu). Wtedy zwykle okres gwarancji mija i sprzęt jest do wyrzucenia.
      Dla przykładu, stanowisko, które robiłem poprzedni wykonawca wycenił i zrobił za kwotę sumaryczną około 250 tys pln (projekt plus wykonanie) niestety popełnił podstawowe błędy robiąc urządzenie zbyt toporne do swojego zastosowania, grożące "rzutem" czy "zamachem" użytkownikiem w otaczającą infrastrukturę w specyficznych warunkach. Musieliśmy zezłomować urządzenie, które zostało wykonane, a następnie wykonaliśmy nowy projekt i produkt za łączną kwotę 210 tys pln.
      Poza tym, że mieliśmy kompetencje i wiedzieliśmy od początku że projekt nr I nie zadziała jak należy, to można potraktować to jak koszt wyprodukowania prototypu a następnie dopracowanej wersji. Tutaj mamy przeskalowanie w stosunku do wózka, no ale koszty są i tak duże. Projektant, który mógłby coś takiego zaprojektować i znałby się na zastosowaniu siłowników, systemów kołowych, hamowania, ułatwień dla niepełnosprawnych (np przełącznik w odpowiednim miejscu) za sam projekt wziąłby z 12 tys, jak nie więcej. Kupowanie podzespołów też na pewno nie byłoby tanie, robienie wszystkiego na zamówienie "per sztuka" kosztowałoby bardzo dużo, frezowanie 3D, odlewy plastikowe niektórych elementów byłyby całkowicie nieopłacalne bo forma odlewnicza kosztuje kilkadziesiąt tysięcy pln i starcza na odlew około kilkuset tysięcy podzespołów, chyba że jest jeszcze droższa no to idzie w miliony sztuk i koszt zwraca się dopiero wraz z sprzedanym nakładem produkcyjnym.

      Branża produkcji rzeczy, które nas otaczają jest dużo droższa niż się wydaje. Przyjrzyj się długopisowi który masz, i spróbuj wyprodukować idealnie okrągłą kulkę wolframową znajdującą się w czubku a następnie umieść ją tam. A kosztuje tylko kilka pln.

      @OKSZARUM: powodzenia i życzę dużo sił i samozaparcia do dalszego mierzenia się z trudnościami. Pamiętaj, że podstawową funkcją społeczną osób niepełnosprawnych jest uświadamianie innym, którzy nie mają takich trudności, jak słabymi są ludźmi i motywowanie ich do działania swoją wolą życia. Gratuluję i dziękuję.

    •  

      pokaż komentarz

      @Johnus: Bardzo dziękuję za Twój wyczerpujący komentarz, dzięki któremu i ja lepiej mogłam poznać pewne kwestie i spojrzeć z innej perspektywy. Dziękuję za Twoje ciepło i wsparcie❤️

    •  

      pokaż komentarz

      @OKSZARUM: Bardzo proszę, pozdrawiam serdecznie!

  •  

    pokaż komentarz

    Wiecie. Widać, że nieco nieporadna osoba i no nie chcę zabrzmieć jakoś chamsko, bo pewnie to przeczyta. No całkiem możliwe, że nie łapie wszystkiego tak sprawnie jak niektórzy.

    Ale ja nie wypijając trzech piw nic nie tracę, a tam faktycznie komuś się to życie poprawi i zmieni. Oczywiście nie za sprawą moich dwóch dyszek, ale tego, że wiele osób tak pomyśli.

    A ostatnio dwa miesiące byłem przez chorobę całkowicie niepełnosprawny i wiem jak mocno nie doceniam zdrowia. Wiem, ze to sztampa, ale dwa miesiące płaczu, brak możliwości wstania z łóżka - robią swoje. Teraz idę na spacer i jestem podjarany, że mam tę możliwość.

    Zawsze warto się dorzucić groszem dla w pełni sprawdzonych i weryfikowalnych zbiórek. Nie dla oszustów, nie dla zbiórek na jakieś niesprawdzone terapie, które dają jedynie nadzieję, a nie realne leczenie. Bo tam szkoda pieniędzy i szkoda poczuć sie oszukanym, bo może później się nie pomoże już.

    Niemniej zawsze sami możemy wylądować w takim gównie. I wtedy znowu jakiś mireczek jeden z drugim rzuci parę groszy i może uzbiera się na coś, co chociaż ułatwi funkcjonowanie. Bo wszystko jest pięknie i ładnie dopóki samemu się nie znajdzie w takim kryzysie. Jednego dnia się mówi - co żebrzesz, wypieprzaj to nie siepomaga, a drugiego nawet samemu nie zachorujesz, a matka, brat, ktokolwiek - i się pali pod stopami.

    Stąd warto. Zwłaszcza, że chodzi o niewielkie kwoty, które robią się wielkie za sprawą skali. Byle tylko weryfikować komu się to wpłaca, a nie lecieć byle jak i byle gdzie.

    A tutaj było warto, nowa mirabelka ma coś co rzeczywiście zmienia jej życie, a kosztowało w sumie grosze.

  •  

    pokaż komentarz

    Szanuję każdą zbiórke która umieszcza dokumentacje.

  •  

    pokaż komentarz

    @OKSZARUM Mam nadzieję, że po tym wspólnym pierwszym kroku, kolejne małe kroczki będziesz już robiła szybko sama. Kroczek po kroczku, a nie obejrzysz się, kiedy zaczniesz biegać! Powodzenia i wytrwałości, Mirabelko!!

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna