Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe.

Napad na dostawcę pieczywa w Poznaniu! A synek mówił, żeby nie wyjeżdżał...

Napad na dostawcę pieczywa w Poznaniu! A synek mówił, żeby nie wyjeżdżał...

Ale on musiał, musiał! Po to, żeby inni mogli iść rano do sklepu po świeże bułki, chlebki itd. Napastnik podobno nosi ksywę "Mati" i próbował uzyskać od dostawcy informację na temat ceny chleba.