Sowieci użyli dzieci jako żywe tarcze - Obrona Grodna

20 września rozpoczęła się obrona Grodna. Miasto spontanicznie postawiło zacięty opór czego sowieci się nie spodziewali. Rozwścieczeni bolszewicy w zemście użyli polskich dzieci jako żywe tarcze przywiązując je do pancerzy czołgów.

  •  

    pokaż komentarz

    Amerykanie nie byli lepsi. Warto tutaj przypomnieć o operacjach takich jak "ludzka tarcza" i "kryj się za czarnuchami" :(

    źródło: img2.wikia.nocookie.net

  •  

    pokaż komentarz

    Ruskie bydełko nic nowego. Psy-miny to przeciez też ich wspaniały pomysł.

    •  

      pokaż komentarz

      Ruskie bydełko nic nowego.

      @Razor_wwa: Polacy to samo zrobili i jeszcze dzisiaj są z tego dumni.

      źródło: lh3.googleusercontent.com

    •  

      pokaż komentarz

      Bombardujcie mnie minusami jak Hitler Warszawę, ale niech ktoś wyjaśni mi taktyczne niuasne wykorzystania dziecięcych jednostek na polu bitwy i czym one wymykają się definicji mięsa armatniego. Mały arab z panzerem to barbarzyństwo i zezwierzęcenie, ale warszawski powstańczyk ze spluwą to już wzruszający patriotyzm i historia na j@#?ne pomniki ( ͡° ͜ʖ ͡°) Esencja kalinizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @60scnds: Zasadnicza różnica polega na tym, że Rosjanie złapali 13 latka. Jeżeli dobrze pamiętam i przywiązali go do czołgu.
      Nie wiem czy w tym filmie jest też opisane zachowanie żydów Grodzieńskich. Część z nich założyła sobie czerwone opaski na ramiona i strzelała do obrońców z dachów.

    •  

      pokaż komentarz

      @60scnds: W czasie powstania dzieci nie walczyły, ich wkład to przenoszenie informacji. Biegały jako gońcy.
      A pomnik to symbol. Tak jak pusty dzban.

    •  

      pokaż komentarz

      ale niech ktoś wyjaśni mi taktyczne niuasne wykorzystania dziecięcych jednostek na polu bitwy i czym one wymykają się definicji mięsa armatniego. Mały arab z panzerem to barbarzyństwo i zezwierzęcenie, ale warszawski powstańczyk ze spluwą to już wzruszający patriotyzm i historia na j@#?ne pomniki ( ͡° ͜ʖ ͡°) Esencja kalinizmu.

      @60scnds: Powstańczyk jest symboliczny. Takie małe dzieci nie były wykorzystywane na polu bitwy, jako jednostki bojowe, bo i ich wartość znikoma i powstańcy cierpieli na chroniczny brak broni i amunicji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Papudrak i nie ginęły w imię głupoty dorosłych przy tym?
      Komedia, jak ta nasza narodowa miłość do czczenia porażek. Ot taki heroizm - rozpieprzyc w pył 90 procent miasta, ułatwić życie ruskim i wybić inteligencję wraz ze sporą częścią mieszkańców.
      Polska .

    •  

      pokaż komentarz

      @Razor_wwa: @Papudrak: Tutaj to byli Rosjanie na komunistycznych 'sterydach'. W socjaliźmie człowiek jest tylko zasobem i jego życie nie ma żadnego znaczenia. Jedna śmierć czy milion, dla socjalistycznych tyranów to była tylko statystyka. Ci ludzie dorastali w horrorze stalinowskiego ZSRR lat 30-stych, w czasie wielkiego głodu na Ukrainie/Kaukazie/Kazachstanie, w czasach gułagów, prześladowań i niewyobrażalnego terroru. To wszystko musiało zniszczyć ich psychikę i całkowicie zdehumanizować.

      To wszystko ku ogromnej uciesze kierownictwa partii. Armia Czerwona była jedyną armią biorącą udział w wojnie, w której nie funkcjonowały okresowe przepustki do rodziny, nie było też państwowych burdeli ograniczających brutalność żołnierzy na cywilach. Ruski soldat miał iść przed siebie, zabijać i gwałcić tak długo, aż sam w końcu padnie trupem. Kiedy czerwonoarmiści zbliżali się do granic Niemiec rozdawano im propagandowe ulotki nawołujące do brutalnego traktowania ludności cywilnej. W Niemczech zgwałcono ponad milion kobiet, podobno w samym tylko Budapeszcie i okolicach miało dojść nawet do 100 tysięcy gwałtów.

      Co szokujące bardzo często pojedynczy Rosjanie potrafili być... niesamowicie sympatycznymi i przyjaznymi ludźmi. Moja prababcia na wsi w czasie wojny przygarnęła radzieckiego uciekiniera z niemieckiego obozu. Za jedzenie i ciepłe ubranie pracował dla nich w dzień na roli, a w nocy spał w lesie. Mieli bardzo duże, prawie 300ha gospodarstwo, a wielu ludzi wysłano na przymusowe roboty do Niemiec, więc każda para rąk była przydatna. Dziadek opowiadał mi, że ów Rosjanin był fantastycznym człowiekiem i wszyscy natychmiast go polubili. Niestety pech chciał, że w końcu jakiś kapuś sprzedał Niemcom informację o pomocy radzieckiemu zbiegowi. W czasie zwożenia siana do stodoły przyjechał wojskowy patrol, tamten pospiesznie ukrył się w stogu siana. Jeden z Niemców wziął widły i zaczął dźgać na oślep w siano tak długo, aż wszyscy usłyszeli przeraźliwy krzyk, a widły zaczerwieniły się od krwi konającego człowieka. Kiedyś dziadek zabrał mnie do lasu i pokazywał pospiesznie usypany grób tamtego człowieka.

      Stety niestety dziadek był aktywnym partyzantem i zapragnął zemsty na mordercach swojego rosyjskiego przyjaciela. Kiedy zmieniał się front i Niemcy pospiesznie uciekali przed nacierającą Armią Czerwoną przygotowali dla nich prezent pożegnalny w postaci nocnej zasadzki, odstrzeliwując trzech niemieckich żołnierzy. Morderca tamtego Rosjanina miał już nigdy nie wrócić do domu...

      Oczywiście jestem ostatnim człowiekiem, który broniłby czerwonoarmistów. Niemniej gdyby nie stalinowski horror jaki ci ludzie przeżywali w swoim kraju, to pewnie liczba zbrodni popełnianych na cywilach zostałaby zredukowana o jakieś 80-90%. Dziadek zresztą po wielu latach był w stanie przebaczyć Niemcom okupację. Czerwonoarmistów natomiast zawsze nazywał 'tępym czerwonym bydłem', a o jego przebojach w czasie 'wyzwalania' przez komunistów można by było pewnie napisać całą książkę.

    •  

      pokaż komentarz

      A pomnik to symbol. Tak jak pusty dzban.

      @Papudrak: A symbol zawiera treść grzmiący młocie i dziecko z bronią nie jest metaforą tego, że dzieci w wojnie nie powinny brać udziału - bo nie powinny. W żadnych okolicznościach. A jeśli gdzieś już do tego doszło, to to powinien być wstydliwy element historii danego narodu. Nie ten, który zasługuje na patetyczne odlewanie w brązie.

      Dzieci broni nie nosiły w powstaniu, bo był jej deficyt, a broń w rękach dziecka ma zerową skuteczność. Biegały z listami i ginęły od kul, bo to było tanie i ekonomiczne zastosowanie dla nich.

      Zresztą też bywało pewnie różnie.

      źródło: i.iplsc.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Papudrak to sobie poczytaj relacje.jak niektórym właśnie było wstyd że takie kilkunastoletnie czy 10-letnie dzieciaki puszczono pod ogniem karabinów. To jest przykład hańby a nie dumy.

    •  

      pokaż komentarz

      ale warszawski powstańczyk ze spluwą

      @60scnds: spluwą? jak nawet i dorośli często bez broni latali ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: Już o tym nawet napisałem.

      Tak, na pomniku dali dzieciakowi spluwę, bo uznali ze to zajebiście wygląda. W rzeczywistości wysyłali jednak dzieci do walki bez broni, przeszkolenia i szans.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, na pomniku dali dzieciakowi spluwę, bo uznali ze to zajebiście wygląda. W rzeczywistości wysyłali jednak dzieci do walki bez broni, przeszkolenia i szans.

      @60scnds: zgadza się

    •  

      pokaż komentarz

      @60scnds:

      Dzieci broni nie nosiły w powstaniu, bo był jej deficyt, a broń w rękach dziecka ma zerową skuteczność. Biegały z listami i ginęły od kul, bo to było tanie i ekonomiczne zastosowanie dla nich.

      Często jedyna metodą było przejście miejscami gdzie dorosły sie nie mieścił.

      Druga sprawa. Nikt ich nie zmuszał nie przywiązywał do czołgu ani nic. Robiły to i pomagały z własnej nieprzymuszonej woli i za to jest ten pomnik. Inne czasy inne wychowanie ale tego już niestety takie dzbany jak ty nie rozumieją.

      Nie jestesmy jedynym narodem w Europie gdzie przeciwko Niemcom w zbrojnych starciach czy konspiracji uczestniczyly dzieci. Czy powinny? Dyskusyjne. Czy uczestniczyły? Tak z własnej woli.

      Więc pomnik? Tak k!%@a nalezy im się ten pomnik jak psu buda za taka a nie inną moralną, etyczna i patriotyczna postawę.

    •  

      pokaż komentarz

      Robiły to i pomagały z własnej nieprzymuszonej woli

      @Razor_wwa: O czym Ty w ogóle piszesz? Nie ma czegoś takiego jak "własna wola" do walki u kilkuletniego dziecka. Wszystkie jego decyzje to projekcje dorosłych.

      Skoro już tak bronicie tego symbolu od tej strony - widziałeś gdzieś w Rosji pomniki dzieci przywiązanych do czołgów?

    •  

      pokaż komentarz

      @60scnds:

      O czym Ty w ogóle piszesz? Nie ma czegoś takiego jak "własna wola" do walki u kilkuletniego dziecka. Wszystkie jego decyzje to projekcje dorosłych.

      Oczywiście masz jakieś materiału źródłowe na potwierdzenie swoich tez z dupy czy tak sobie tylko gadasz w temacie tego, że ktoś ich zmuszał? Nie rozumiesz bowiem jednego. Rozumujesz przez pryzmat życia w 21 wieku w kraju stabilnym bez wojen ,bez okupacji i bez problemów związanych z okupacja i ciągłym życiem w napięciu o siebie czy swoich bliskich. Do tego dochodzi inny rodzaj wychowania, wspomniany patriotyzm i kilka innych elementów, które powodują taka a nie inną postawe dzieci i młodzieży w Powstaniu. Jasne nie wszystkich i nie każdego ale sporo takich było. Czy ktos je zmuszał? Nie sądzę? Czy chciały pomóc? Np syn ojcu? Wnuk, dziadkowi? Z pewnością tak. Czy ojciec czy dziadek zgadzali się? Różnie. Z pewnością nie każdy ¯\_(ツ)_/¯.

      jak mówiłem nie możesz na pryzmat podejscia do tego tematu patrzeć z perspektywy wiedzy i doświadczeń wieku 21 gdzie na każdego dzieciaka się chucha i dmucha.

    •  

      pokaż komentarz

      Dziadek zresztą po wielu latach był w stanie przebaczyć Niemcom okupację. Czerwonoarmistów natomiast zawsze nazywał 'tępym czerwonym bydłem', a o jego przebojach w czasie 'wyzwalania' przez komunistów można by było pewnie napisać całą książkę.

      @amantadeusz: Rafał Gan Ganowicz miał podobne przemyślenia.

      https://youtu.be/c85eQrEvFCY

    •  

      pokaż komentarz

      Biegały jako gońcy.
      A pomnik to symbol


      @Papudrak: A pistolet maszynowy na tym pomniku to czego symbol?

    •  

      pokaż komentarz

      @mocten: No właśnie. Postać dziecka powstańca to jaki wiek 4 lata max. Pistolet maszynowy MP 40 chyba. Bez magazynka. Czy dziecko było by w stanie strzelać z takiej broni. Czy było by w stanie utrzymać broń w trakcie oddawania strzału.
      To symbol oporu. Zaangażowania narodu w walkę.

  •  

    pokaż komentarz

    Łukaszenka:
    - jego służby mordują własnych obywateli
    - odkąd objął władzę na Białorusi trwa intensywna rusyfikacja i niszczenie języka białoruskiego
    - systematycznie uzależnia swój kraj od Rosji
    - wsadza do więzienia ludzi świętujących zwycięstwa Białorusinów za czasów Wielkiego Księstwa Litewskiego
    Ale to Polska jest zła XD
    Szkoda, że mieliśmy tak słabych polityków po upadku komuny, bo okazji by wyrwać Białoruś z łap Moskwy było od tamtej pory sporo. Teraz już chyba jest za późno. Mam nadzieję, że przynajmniej w Polsce kultura białoruska będzie mogła się rozwijać.

  •  

    pokaż komentarz

    Połowa mieszkańców obwodu grodzieńskiego to katolicy (więc Polacy). Niech dalej Baćka rządzi bez rosyjskiego sponsoringu, to Grodno wróci do Macierzy ( ͡° ͜ʖ ͡°)