Drugi raz wpadł na kradzieży katalizatora. Tym razem trafił do aresztu

Drugi raz wpadł na kradzieży katalizatora. Tym razem trafił do aresztu

@r5678 lublin112.pl #motoryzacja #samochody

Nie przejął się tym, że już raz został zatrzymany, więc poszedł kraść po raz kolejny. Wcześniej ukradł alkohol i sprzedał go, bo potrzebował pieniędzy na podnośnik, który stracił za pierwszym razem.

  •  

    pokaż komentarz

    Mam ambiwalentne odczucia. Geenralnie uwazam, ze powinien stracic reke od uderzenia maczeta z reki kata (na tym etapie dal bym mu wybor: p[rawa czy lewa). Zdrugiej strony... mog poprostu isc w tango, piwko, wodeczka, laweczka, gililik, 500+ x 2 czy 3, rejestracja w urzedzie pracy i 3-6 miesiecy zasilku, doplata z mopsu dla partnerki niepracujacej i "wychowujacej jako samotna matka" babelki i tysiace innych takich. A on sprzedal alko, kupil podnosnik, i... wrocil do pracy.
    Sam nie wiem co o tym myslec.

  •  

    pokaż komentarz

    W nocy w miniony czwartek policyjni wywiadowcy natrafili na mężczyznę leżącego pod samochodem i próbującego wyciąć katalizator. Sprawca został wyciągnięty przez mundurowych spod samochodu i zatrzymany, a następnie przewieziony do policyjnej celi.

    Jak się okazało był to 43-latek, który już raz został zatrzymany kilka dni wcześniej. Wówczas złodzieja zatrzymali dwaj przechodnie. 43-latek usłyszał 8 zarzutów dotyczących kradzieży katalizatorów. Tym razem sprawca nie zdołał „rozwinąć skrzydeł” w przestępczej działalności i wpadł już na pierwszej próbie wycięcia katalizatora.

    Mężczyzna usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży w warunkach recydywy. Co ciekawe, w trakcie przesłuchania 43-latek dodatkowo przyznał się do dokonania kradzieży alkoholu w jednym ze sklepów. Jak tłumaczył, po wcześniejszym zatrzymaniu, policjanci zarekwirowali mu sprzęt do wycinki katalizatorów. Z tego powodu odsprzedał drogie alkohole i za gotówkę kupił sobie nowy podnośnik i nożyce.

    Mężczyzna na wniosek policjantów z II komisariatu i prokuratora został tymczasowo aresztowany. Grozi mu do 7,5 roku pozbawienia wolności.

  •  

    pokaż komentarz

    Rozgrzać samochód i niech gołymi rękami ściąga wydech