Trzeba się bać

Trzeba się bać

Ten, kto nie przyswaja emitowanych treści jako własnych poglądów uznawany jest za osobę podejrzaną lub nienormalną. Większość nie zdaje sobie sprawy, w jakim systemie funkcjonuje i czym on jest. Ich tak zwane wybory wynikają z tego, co zostało im narzucone poprzez manipulację i indoktrynację.

  •  

    pokaż komentarz

    W październiku minionego roku na stronie Światowej Organizacji Zdrowia opublikowano raport „Infection fatality rate of COVID-19 inferred from seroprevalence data” (Wskaźnik śmiertelności z powodu zakażeń COVID-19 wynikający z danych dotyczących seroprewalencji), z którego wynika, że śmiertelność wśród zakażonych SARS-COV-2 wynosi od 0,00% do 1,54% w zależności od różnych uwarunkowań. Głównie od tego, czy mamy zrujnowany organizm i jak wiele brakuje nam do osiemdziesiątego roku życia. Bo jak napisano w raporcie „U ludzi < 70 lat, śmiertelność z powodu zakażeń wahała się od 0,00% do 0,31% przy surowej i skorygowanej medianie wynoszącej 0.05%”. W publikatorach głównego nurtu narracja na temat pandemii jest jednak wciąż niezmienna. Dotyczy to zwłaszcza telewizji. Cały czas wieje stamtąd grozą.

    Bo jak już nakręcili spiralę strachu to teraz trudno jest się wycofać. Prędzej zamilczą temat.