Mamy za dużo zielonej energii. Wytwórców czekają masowe wyłączenia z sieci

Mamy za dużo zielonej energii. Wytwórców czekają masowe wyłączenia z sieci

Krajowe sieci energetyczne doszły już do granic możliwości integrowania zielonych mocy. W efekcie w tym roku, gdy mocno wiało i świeciło słońce, operator po raz pierwszy w historii wyłączył z...

  •  

    pokaż komentarz

    Produkcja prądu z odnawialnych źródeł systematycznie rośnie, a polski system energetyczny nie jest na to przygotowany
    Polski system energetyczny jest na nic nieprzygotowany. Jeszcze kilka lat i będziemy mieć blackouty na porządku dziennym. O ile się uda podnieść sieć po pierwszym.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: a który system jest przygotowany na OZE? Poczytaj może ile będzie kosztować przystosowanie Niemiec, to zobaczysz jaki to duży problem.

    •  

      pokaż komentarz

      a który system jest przygotowany na OZE? Poczytaj może ile będzie kosztować przystosowanie Niemiec, to zobaczysz jaki to duży problem.

      @brakslow: Nie wiem co jest w Niemczech i prawdę mówiąc średnio mnie to interesuje. Natomiast oczekuję, że osoby odpowiedzialne za zarządzanie energetyką w kraju najpierw ogarną sieć a potem będą dopłacać do OZE. Jak wydać u nas jak zwykle wszystko od dupy strony.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: typowy wykopek, wymagać i narzekać jak to jest wszystko źle w państwie z kartonu.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakslow: Kolega po prosu nie zdaje sobie sprawy jak skomplikowany jest problem z OZE. One działają w sieci jak ADHD albo border line. Ciężko je ustabilizować. Gdy potrzeba najwięcej energii - zima. Prawie nie ma produkcji z PV. Osoby z fetyszem Ekologizmu powinni mieć limity w zużyciu energii względem produkcji.

    •  

      pokaż komentarz

      Kolega po prosu nie zdaje sobie sprawy jak skomplikowany jest problem z OZE.

      @awres: Jak widze kolega natomiast widzi problem nie od tej strony gdzie on wystepuje.

      Czy to jakas wiedza tajemna jak dzialaja OZE? O tym jak dzialaja dowiedzielismy sie dopiero jak zaczely dzialac?

      NIkt wczesniej nie mial pojecia, nie przewidzial, nie pliczyl? Ale mimo to promowal, dawal dofinansowania, i wrecz ulatwial inwestycje w OZE?

      @IvanBarazniew ma calkowita racje. Wszystko "od dupy strony"

      Cos jakbys w mieszkaniu gdzie masz podstawowa taryfe i podpisana umowe na 5kW (i pociagniete kable 2,5mm^2) najpierw powkladal sprzety elektryczne typu ogrzewanie, podgrzewanie wody, klima, indukcja itp a potem sie dziwil ze bezpieczniki wybijaja albo kable sie przepalaja.

      Nie ta kolejnosc.

      Ale zeby isc wlasciwa kolejnoscia to trzeba przynajmniej troche pomyslec.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakslow: To jeszcze nic - wiesz ile kosztuje przystosowanie do wykorzystania na danym obszarze ruchu kołowego? Skandal i spisek normalnie. Ja proponuje przesiadkę do furmanek, które jak wiadomo nie potrzebują dróg bitych i likwidacje sieci elektroenergetycznych. Jak już ktoś potrzebuje prądu to zawsze można sobie przywieść ta furmanką baterie paluszki z Niemiec. Dzięki tym zabiegom koszty PSE powinny spaść o jakieś 3% :)

    •  

      pokaż komentarz

      NIkt wczesniej nie mial pojecia, nie przewidzial, nie pliczyl? Ale mimo to promowal, dawal dofinansowania, i wrecz ulatwial inwestycje w OZE?

      @gorzki99: Jak by na to patrzeć to jest dobry interes. Doprowadzić do podwyżki cen energii i na koniec strzyc wszystkie owieczki. Może OZE w połączeniu z H2 ma jakiś sens.

    •  

      pokaż komentarz

      Doprowadzić do podwyżki cen energii i na koniec strzyc wszystkie owieczki.

      @awres: Ja raczej jestem daleki od teorii spiskowych

      Może OZE w połączeniu z H2 ma jakiś sens.

      Na chwile obecna nie ma. To tylko (albo az) propaganda. Na chwile obecna mamy male mozliwosci technologiczne (co nie znaczy ze za jakis czas czegos nie wymysla).

      Sytuacja by sie zmienila jaby opracowano wydajne (slowo klucz "wydajne") magazyny energii - ale nie baterie do telefonow tylko na szeroka, duza skale. To by wlasnie "ustabilizowalo" energie z OZE.

      Na chwile obecna najtanszy i najmniej energochlonny jest prad "z atomu".

      Owszem ze mozna a nawet trzeba rozwijac OZE. Ale IMHO proporcje sa nie takie jak powinny. Wiecej kasy na badania i rozwoj powinno osc w to "jak zneutralizowac odpady z EJ" niz na "dowalmy wiecej paneli i wiatrakow"

      Pierwsze to dalekie myslenie. Drugie krotkowzroczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Na razie duże magazyny energii to elektrownie szczytowo pompowe. Daleki jest za przekopywaniem Afryki w poszukiwaniu metali ziem rzadkich. Miejmy nadzieje że pojawi się nowa technologia.

      Też mało ludzi interesuje się jak zutylizować siłownie atomową.

      Warto popatrzeć na tabele https://pl.wikipedia.org/wiki/G%C4%99sto%C5%9B%C4%87_energii

    •  

      pokaż komentarz

      Też mało ludzi interesuje się jak zutylizować siłownie atomową.

      @awres: To teraz poszukaj jak ludzi interesuje jak zutylizowac wiatraki i panele. Te (jak to urzadzenia) kiedys sie zuzyja no i tego tematu nie przeskoczysz.

      Daj znac jak znajdziesz :P

    •  

      pokaż komentarz

      typowy wykopek, wymagać i narzekać jak to jest wszystko źle w państwie z kartonu.

      @brakslow: Typowy niewykopek da się ruchać w dupę i nie dość, że zadowolony to jeszcze broni władzy. Gościu. Skoro to trudny temat to trzeba było się przygotować nie wiem elektrowni gazowych nabudować, bo je się łatwo odpala w razie potrzeby albo szczytowo pompowych - to wymaga lat przygotowań. A nie k%%%a taa insdyalujcie PV będzie zajebiscie - No nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: oj tam, po prostu np będziesz musiał oprócz paneli w ramach własnej instalacji zbudować sobie lokalny magzyn energii i tyle, co tam następne 20-30 tysięcy. - nikt tego nie zakazuje, a to że przepełniona sieć nie odbiera to chyba nie zaskoczenie?

    •  

      pokaż komentarz

      jak zutylizowac wiatra

      @gorzki99: Widziałem piękne wyrwy w ziemi na skrzydła. Dlatego uważam że mamy atak fobii Ekologizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakslow: prawda jest taka, że technologicznie nie jesteśmy (globalnie, nie u nas) przygotowani do pełnego przejście na OZE.
      Nie mamy opcji efektywnego przechowywania wyprodukowanej energii i jak długo takich metod nie wypracujemy, OZE będzie tylko dodatkiem do klasycznych elektrowni które właczasz / wyłączasz guzikiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: problem jest jeszcze inny, Polska nie chce mieć oze, to głównie ue na nas to wymusza, mamy mieć x% do tego roku to lecimy byle wyrobić normę

    •  

      pokaż komentarz

      a to że przepełniona sieć nie odbiera to chyba nie zaskoczenie?

      @theodolit: Nie zaskoczenia ale narracja była nieco inna gdy rząd zachęcał do masowego instalowania PV. To jest robienie ludzi w c#%%# i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      oj tam, po prostu np będziesz musiał oprócz paneli w ramach własnej instalacji zbudować sobie lokalny magzyn energii i tyle, co tam następne 20-30 tysięcy. - nikt tego nie zakazuje

      @theodolit: Problem w tym ze za 20-30tys to se mozesz jakies zabawki postawic. Poki co nie mamy takiej technologii zeby na masowa, duza skale (nie myl z bateriami do telefonow) efektywnie magazynowac energie elektryczna.

      Widziałem piękne wyrwy w ziemi na skrzydła. Dlatego uważam że mamy atak fobii Ekologizmu.

      @awres: Znaczy ze co? Po prostu chcesz zakopywac?
      Wow, no to jest idealne rozwiazanie. Takie ekologiczne.

      Przeciwko ekologii nie mam nic. Ale wymagam myslenia dlugowzrocznego. Ekoterrorysci i ekopropaganda to nic dobrego.

    •  

      pokaż komentarz

      problem jest jeszcze inny, Polska nie chce mieć oze, to głównie ue na nas to wymusza, mamy mieć x% do tego roku to lecimy byle wyrobić normę

      @yd6d7hhds: To nie zmienia faktu, że można to zrobić porządnie a można na odp@!%@$!. Zgadnij jak się do tego zabrały polskie władze?

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: tak samo jak ludzi przerabiają firmy montujące, prowadząc w sumie telesprzedaż... ogólnie rynek pseudo ekologii i odnawialnych źródeł to przekręt na większą skalę...

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: coś mi się obiła taka cena za magazyn energii dla odbiorcy detalicznego, ale się nie znam, ale rozumiem różnicę pomiędzy zabawką a dużą stacją akumulatorów czy UPS przemysłowymi ;)

    •  

      pokaż komentarz

      coś mi się obiła taka cena za magazyn energii dla odbiorcy detalicznego,

      @theodolit: Nie twierdze ze tak nie jest. Tylko jeszcze trzeba sobie zadac pytanie (a jest to dosc istotne pytanie) na ile ten magazyn jest efektywny (jaka ma sprawnosc) i co z nim zrobic jak sie zuzyje (no bo kiedys sie zuzyje a raczej nie jest wykonany z rozkladajacego sie papieru)

      I tutaj wlasnie zaczynaja sie "schody".

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: a firmy energetyczne robią trochę tak jak dostawcy internetu, podłączają instalacje o teoretycznie idealnych wydajnościach/możliwościach, a w praktyce oddasz/ czy złapiesz przepustowość internetu jak się poukłada z innymi odbiorcami ;D

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: no i koszt wymiany akumulatorów, co razem zmniejsza sens instalowania.
      Choć z 2 strony o ile koszt instalacji/magazynowania jest wyższy niż wytworzenia to jaki sens budowania centralnych/ czy lokalnych magazynów - dla idei, bo co za różnica czy państwo wyda 200 milionów z podatków na magazyny, czy każdy lokalnie - sens jest podobny

    •  

      pokaż komentarz

      a firmy energetyczne robią trochę tak jak dostawcy internetu, podłączają instalacje o teoretycznie idealnych wydajnościach/możliwościach, a w praktyce oddasz/ czy złapiesz przepustowość internetu jak się poukłada z innymi odbiorcami ;D

      @theodolit: I tak i nie. Tutaj bardziej "problem" lezy w zamych urzadzeniach a nie w sieci.
      Chociaz pelna zgoda co do tego ze te "problemy" z urzadzeniami powoduje wlasnie siec.

      Wiec niejako przyczyna problemow jest siec a nie same urzadzenie. Tylko ze paneli nie kupujesz od "energetyki" (wlasciciela sieci) a od innych firm.

    •  

      pokaż komentarz

      Polski system energetyczny jest na nic nieprzygotowany.
      @IvanBarazniew: Bo na jego modernizację potrzeba pieniędzy. Pieniędzy, których nikt nie daje, bo przecież musi być "PGE Narodowy", kopalnie wyngla z "PGE" w nazwie, oraz tym podobne, nikomu niepotrzebne, drogie i słomiane inwestycje, jak PGE EJ1. Albo reklamy w jedynie słusznych gazetach np. PGE czy Energi, które na danych obszarach są monopolistami i walczyć o klienta wcale nie muszą. Pisałem już dawno temu tutaj o tym, że nie może być za dużo OZE w naszym systemie energetycznym, bo wprowadzają one potężne zakłócenia do sieci. Odpowiedź wykopu - "c@??! się znasz". Jak pisałem o tym, że w mojej okolicy przez PV napięcie w sieci wzrasta do blisko 250 V i że nie można tego zwiększać w nieskończoność - "c@??! się znasz, coś wymyślą".
      Jak pisałem o tym, że utopią są słowa vateusza o milionie samochodów elektrycznych do 2025 roku z uwagi na niewydolność systemu energetycznego, a zwłaszcza linii przesyłowych średniego napięcia i transformatorów na wsiach, to też się "c@??! znałem", bo "to się rozwiąże w ciągu roku - dwóch".
      Poza tym - "magazynowanie" energii z PV to tak naprawdę jej kierowanie po cenie rynkowej do innych odbiorców. Co będzie, jak wszyscy sobie PV założą? Kto ją będzie odbierał, jak wszyscy w okresie największego generowania energii są z reguły w pracy, a lodówka, alarm czy inne bramy garażowe oraz sprzęty AGD na "stendbaju" ciągną ledwie 1-2 kWh dziennie, przy wygenerowanych średnio około 12-13 kWh? Zaś po powrocie do domu, czy w czasie zimy, gdy instalacja z reguły generuje już niewiele rolę "zasilacza" przejmuje konwencjonalna sieć i elektrownia, która jest na jej drugim końcu. Mnie nie dziwi to, że już teraz mówi się o zlikwidowaniu prosumentów - po prostu doszliśmy do takiej ilości PV, że przestaje to być opłacalne dla operatora sieci.
      Zapytasz teraz - to po co ludzi zachęcano do PV i innych OZE? Ano po to, aby po pierwsze - spełnić zobowiązania kraju do zwiększenia udziału OZE w krajowym systemie energetycznym. Po co zatem Polska jako kraj ma budować farmy wiatrowe czy solarne, skoro może to zrzucić na Kowalskiego? Da się mu ulgę i za 1/5 kosztów osiągnie się zakładany efekt. "Koniaczek? Podwójny, stać mnie..." ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      Po drugie - ludzie zachęceni "darmowym prądem ze słońca" zwiększą konsumpcję energii elektrycznej i zastosują alternatywne dla pieców na paliwa stałe i na gaz źródła ciepła dla c.o. i dla c.w.u. Oczywiście chodzi o ekologię przecież, nie? Zupełnie nie o to, że państwowe spółki są po prostu monopolistami w zakresie wytwarzania i przesyłania energii elektrycznej i że w zasadzie dzięki temu ceny można sobie po prostu dyktować jak się chce. To nie PSGaz, która tylko handluje surowcem wytwarzanym poza granicami naszego kraju. Już widziałem eko-kretynów zachwycających się tym, że dom można grzać za darmo matami grzewczymi dzięki połączeniu ich z fotowoltaiką. Inna sprawa jak mocno ci ludzie zapłaczą, gdy się prosument skończy, że nie wspomnę o tym, że produkcja z paneli na całym ich dachu nie pokryje zużycia przez ten system grzewczy. No i aspekt ekologiczny - prąd do ogrzewania ich małego domku w zimie w całości wygeneruje elektrownia, która jednak spore ilości CO2 jednak przy tym emituje ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      no i koszt wymiany akumulatorów, co razem zmniejsza sens instalowania.
      Choć z 2 strony o ile koszt instalacji/magazynowania jest wyższy niż wytworzenia to jaki sens budowania centralnych/ czy lokalnych magazynów - dla idei, bo co za różnica czy państwo wyda 200 milionów z podatków na magazyny, czy każdy lokalnie - sens jest podobny


      @theodolit: Ale rozmawiamy o 2 roznych podejsciach.

      Mowisz o koszcie. No i pelna zgoda ze to dosc istotny element. Ale jesli celem jest "czysta energia" to koszt moze zejsc na "drugi plan". Jesli panstwo chce zainwestowac w czysta energie to doplaci (mniej zaplaci za emisje co2) itp.

      Tylko ze:
      1-nie ma takiej technologii ktora by pozwalala na efektywne magazynowanie duzej ilosci energii elektrycznej
      2-co zrobic potem z tymi bateriami, akumulatorami, wiatrakami, panelami itp. Sa skonstruowane z raczej malo przyjaznych srodowisku materialow. I w tym momencie cala "ekologia" idzie sie rypac.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: jak już sobie tak we 2 gadamy przy herbacie ;) to myślę że 90% osób instalujących interesują rachunki ;)
      Wg mnie ogólnie ekologia stałą się dźwignia marketingową, która centralnie sterowana wypiera firmy z klasycznymi produktami, tak jak np wskaźnik energetyczny EP skutecznie ograniczył wykorzystanie kotłów gazowych na rzecz pomp ciepła (cena instalacji domowej coś około +20tysięcy w czasie budowy)

      wiem, ze z magazynowaniem to jeszcze wszystkie przejścia niskie/wysokie napięcie i masa innych problemów itp, bo chyba jak się oddaje energie to powinna być wykorzystana lokalnie z obszarze tego samego trafo czy SPZ, czy jak to się nazywa fachowo, jak mówiłem nie elektryk ze mnie.

      Wg mnie ogólnie to szemrany interes, a i za 20lat się okaże że zmiana pogody to właśnie od tego bo mniej słońca się odbija od ziemi, czy wiatry z MW wyjętymi nie donoszą piasku z Sahary na na północ, ale zrzucają w Polsce itp. Wg mnie każde działanie w skali makro ma jakiś wpływ, wiec po prostu do końca nie wiemy ;D

      ok nie ma co się stresować, spokojnego dzionka

    •  

      pokaż komentarz

      wiec po prostu do końca nie wiemy ;D

      @theodolit: Tutaj pelna zgoda :)

      : jak już sobie tak we 2 gadamy przy herbacie ;)

      @theodolit: No niech to bedzie i herbata :P

      Ale wracajac do meritum.

      Sam paneli nie mam bo nawet nie mam mozliwosci ich zalozenia. Panele ma kumpel (wyjasnienie: kumpel to nie kuzyn szwagra z garazu tylko koles z ktorym (jak i z jego zona) sie znam 30 lat i nawet jestem chrzestnym dla ich dzieciaka wiec raczej mamy dobre stosunki wiec raczej jak rozmawiamy to sie nie oszukujemy bo po co)

      Za niedugo minie rok jak zalozyl panele. Nie po to zeby zaoszczedzic na rachunkach. Zmarl mu ojciec i dostal kase z ubezpieczenia - nadmiarowa kasa to wypadaloby jakos zainwestowac. Padlo na panele. Inwestycja calkowicie nie "niezbedna"

      Ostatnio z ciekawosci robilismy takie "szybkie" podsumowanie. Wyszlo ze panele wyprodukowaly X energii. Z czego zuzyl Y a Z oddal.

      proporcje sa miej wiecej takie:

      X=1,5xY

      Czyli o polowe wiecej oddal niz zuzyl. Z tej polowy dostanie za free 80% Czyli jest 20% "w plecy"

      Ale to zadne plecy jesli sie jest stratnym na czyms co ma sie za free (pomijam koszt inwestycji)

      W zwiazku z tym (jak juz zrobi wyliczenie nie "szybkie" a "dokladne" i wyjdzie podobnie to rozwaza CWU z bojlera a nie na gaz, klime itp. W skrocie - wykorzystanie tej energii ktora wytworzyly panele a nie oddawanie.
      Zielona energia za free. Ale co potem ze zuzytym sprzetem? Dalej tak zielono?

      Wg mnie ogólnie to szemrany interes,

      Moze nie tyle "szemrany interes" co "pompowanie balonika". Bardziej gra na emocjach niz na faktach. A to nigdy nie jest dobre.

      ok nie ma co się stresować, spokojnego dzionka

      wzajemnie :) ja sie nie stresuje po prostu patrze na zagadnienie z roznych stron a nie tylko z jednej.

    •  

      pokaż komentarz

      Poczytaj może ile będzie kosztować przystosowanie Niemiec, to zobaczysz jaki to duży problem.

      @brakslow: poczytać o problemach zawsze można. To absolutnie nie jest "wina" tego rządu, że mamy problemy z siecią, źródłami energii, sposobami magazynowania i z surowcami. Jednak zamiast czytać o problemach znanych np w przesyle już od lat 80'. Powiedz lepiej co planuje rząd znany z wielkich i ambitnych planów. Mamy coś w stylu "Ostateczne rozwiązanie kwestii elektryczności" czy bardziej "modlitwa w intencji poprawy napięcia i przekazanie instalacji opatrzności". Tylko proszę nie pisz o planie energetycznym do 2030, bo to trochę zestaw życzeń jest w stylu "przekazania opatrzności"
      Mierzeja, czy wschodnia autostrada ruszyły jakby to był palący problem, tymczasem opinie są różne. Natomiast w sprawie energetyki opinia jest jedna i wszyscy są zgodni od dziesięcioleci. Tylko nigdy i teraz też, nie jest ważna/pilna sprawa. Za co już należą się srogie baty aktualnej ekipie.

    •  

      pokaż komentarz

      @awres: mamy. Zabierają nam 20% produkcji. W dodatku każda instalacja i każda pompa ciepła są podłączone do sieci. Tak ciężko jest stworzyć w oparciu o to system który kontroluje przepływy prądu? Czy w ZK pracują sami debile?

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: zamiast wywalać 2mld na Ostrołęka trzeba było postawić megapacki w kilku miejscach polski i problemu by nie było.

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: co nie zmienia faktu że z fotowoltaiki skorzysta każdy kto dopasował ilość wytwarzanej energii do swoich zapotrzebowań zamiast polegać na 80% zwrotu

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: w tym roku był problem dodatkowy, bo chłodne lato. Normalnie klimatyzatory zużywały sporo produkcji z pv. W poprzednich latach co roku był rekord w zużyciu energii latem.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: Ale przewód 2.5mm^2 jest spoko, pod warunkiem, że te wszystkie urządzenia nie są wpięte do jednego gniazdka.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: po prostu UE kazało promować, to promowali - dali kasę, ludzie pozakładali i teraz jest problem
      Tak samo będzie z elektrykami i innymi durnymi pomysłami biurokratów z Brukseli

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze kilka lat i będziemy mieć blackouty na porządku dziennym. O ile się uda podnieść sieć po pierwszym.

      @IvanBarazniew: Głupie gadanie.
      Tyle straszenia blackoutami, a w rzeczywistości żadnego nie było.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakslow: A co ma robić wykopek? Przedstawić rozwiązanie problemu? Przecietny człowiek nie zna się na tym ale są kandydaci co "chcą rządzić" i ich zasranym obowiązkiem jest tak organizować aby miało to sens, a nie opisywać trudności.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Polski system energetyczny ma nawet problem z poprawnym przetłumaczeniem najważniejszego dokumentu specyfikującego wymagania dotyczące przyłączania jednostek wytwórczych do sieci. Czyli tzw. (RfG). Błąd polega na nieprawidłowej realizacji tzw. "zabezpieczenia przeciwko pracy wyspowej".
      W przepisach źródłowych (dyrektywa UE) zabezpieczenie jest wymagane dla instalacji wytwórczej a tymczasem w polskiej wersji RfG z całej instalacji zrobiono inwerter.

      Efekt jest taki, że inwertery muszą mieć wbudowane zabezpieczenie przeciwko pracy wyspowej co powoduje, że np. inwerter hybrydowy (taki który można podłączyć do magazynu energii) musi mieć dodatkowe wyjście do instalacji domowej (tzw. backup) co znacznie zwiększa jego koszt. Podłączenie takiego złącza wymaga znacznej przeróbki domowej instalacji elektrycznej. Dodatkowo przy instalacjach w których jest kilka inwerterów zakłócają się one wzajemnie więc zabezpieczenie może nie działać prawidłowo. Pewnie się zorientują dopiero jak im jakiegoś montera na slupie popieści.

      Gdyby to było poprawnie przetłumaczone to zabezpieczenie mogło by być w instalacji ale nie w inwerterze. Przykładowo w dwukierunkowym liczniku prądu jaki instaluje zakład energetyczny. Jest to technicznie wykonalne. Nawet rozmawiałem z serwisem firmy produkującej takie liczniki i nie ma problemu. Takie zabezpieczenie działało by prawidłowo niezależnie od ilości i rodzaju inwerterów w instalacji. Uprościło by to także budowę i zmniejszyło koszt inwerterów hybrydowych oraz umożliwiło łatwe wykorzystanie funkcji backup (gdy instalacja produkuje prąd na potrzeby domu nawet gdy jest awaria sieci energetycznej).

    •  

      pokaż komentarz

      @darek-ch-1: Za to należą się baty każdej ekipie rządzącej ,a w szczególności tym po 2004 roku bo unia od początku narzucała ograniczenia emisji CO2. Od początku nikt się nie zabardzo kwapi ,żeby się za to zabrać.

    •  

      pokaż komentarz

      Czy w ZK pracują sami debile?

      @kwahu666_ponownie: zapytaj więźniów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Na chwile obecna nie ma. To tylko (albo az) propaganda. Na chwile obecna mamy male mozliwosci technologiczne (co nie znaczy ze za jakis czas czegos nie wymysla).

      Sytuacja by sie zmienila jaby opracowano wydajne (slowo klucz "wydajne") magazyny energii - ale nie baterie do telefonow tylko na szeroka, duza skale. To by wlasnie "ustabilizowalo" energie z OZE.

      @gorzki99: Łatwiej jest magazynować ciepło.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: oszustwo na OZE XD Ty wiesz chłopie, że produkcja z biomasy i paneli słonecznej jest zdecydowanie mniej kapitałochłonna, niż produkcja energii z kopalni węglowej ? Jedyny wyjątek stanowi segment wiatrowy, w którym jest dość dużo zmiennych, jeśli chodzi o opłacalność projektu. Oszustwo, to jest k%!%a niewydolny monopolizm energetyczny państwa polskiego, a nie działania małych i średnich inwestorów na polskim rynku energetycznym.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Mówiłem o tym kiedy bożyszcz Holownia opowiadał bzdury na temat wdrożenia zielonej energii w Polsce. Pisałem, ze po licznych rozmowach z energetyką w tym jednym z dyrektorów który jest moim wujkiem - właśnie takie są wnioski. Polska infrastruktura jest przygotowana albo pod węgiel albo atom. I taki powinien być kierunek. W technikalia nie będę się wdawał, bo tu i tak nikogo to nie interesuje. Dlatego Konfederacja, bo ona jedyna mówiła o atomie i racjonalnym podejściu do spraw energetyki. No ale ludzie lubią populizm i pana z białymi zębami.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Ja wam wszystko załatwię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: s1.dziennik.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Jeszcze kilka lat i będziemy mieć blackouty na porządku dziennym.

      @IvanBarazniew: Już powoli są. Miałem w te wakacje taki okres, że codziennie były wyłączenia, co prawda chwilowe, ale zawsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakslow: stare żymskie przysłowie mówi, że jeśli problem można rozwiązać pieniędzmi to to nie jest problem tylko koszt

    •  

      pokaż komentarz

      Ty wiesz chłopie, że produkcja z biomasy i paneli słonecznej jest zdecydowanie mniej kapitałochłonna, niż produkcja energii z kopalni węglowej ?

      @Hubert_von_Mai: Zwłaszcza w nocy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: w sam dzień spokojnie wystarczy :) Do paneli słonecznych potrzebuję jedynie aplikacji w telefonie oraz sprawdzenia stanu technicznego paneli. Czysty pieniądz. To prawie automatyczne wydobywanie energii. Nie ma tutaj górniczych roszczeniowych mord do wykarmienia. Oczywiście, Oze powinno stać obok energii atomowej, ale niestety przez Pis-Po-Sld-Psl i głupich staruchów, to elektrownie atomową może w Polsce najwcześniej zobaczymy za 10 lat ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Kolega po prosu nie zdaje sobie sprawy jak skomplikowany jest problem z OZE

      @awres: a kogo to ma obchodzić? płace wymagam, do k@@@y nędzy...

    •  

      pokaż komentarz

      @Chrzonszcz: dlatego płacisz tak dużo bo nikogo to nie obchodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      Kto ją będzie odbierał, jak wszyscy w okresie największego generowania energii są z reguły w pracy, a lodówka, alarm czy inne bramy garażowe oraz sprzęty AGD na "stendbaju" ciągną ledwie 1-2 kWh dziennie, przy wygenerowanych średnio około 12-13 kWh?

      @projektant_doktorant:

      Ale wiesz, że PV instaluje się też na firmach które pracują w ciągu dnia i praktycznie zużywają to co wyprodukują? Według mnie właśnie w tym kierunku to teraz pójdzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99 gwarantuje Ci że na 2.5mm2 i 5kW nic by się nie popaliło. Fakt nie jest to optymalne ale przykład kiepski.

    •  

      pokaż komentarz

      Polski system energetyczny jest na nic nieprzygotowany

      @IvanBarazniew: Jest jak najbardziej przygotowany na podwyzki cen energii

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: Wykopkowi nie przetłumaczysz, ci debile żyją w swoim świecie i tyle

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wiesz, że PV instaluje się też na firmach które pracują w ciągu dnia i praktycznie zużywają to co wyprodukują?

      @Leo_12: A co z kompensacja mocy biernej?

    •  

      pokaż komentarz

      zamiast wywalać 2mld na Ostrołęka trzeba było postawić megapacki w kilku miejscach polski i problemu by nie było.

      @wfm125m: XD. Tak takie ze zbiornikiem wody o powierzchni kilku kilometrów kwadratowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakslow co robią prezesi sieci energetycznych od 20 lat? Przecież problem nie jest nowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @awres: No a co ma być, montujesz kompensatory i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakslow: ale Niemcy cos z tym "problemem" robią, a my nic. Fajnie bylo przejąć i podzielić energetykę w PL i kroić frajerów, a jak trzeba poczynić inwestycję to płacz. Ps zobacz na rachunku ile kroją cię za prąd a ile wynoszą tzw oplaty stałe?

    •  

      pokaż komentarz

      należą się baty każdej ekipie

      @Kub1k8: wszystkim za to że ten rząd nie rusza tematu? Żartujesz? O historii pisałem więc daj spokój i skup się na tym co można teraz a nie co można było, chyba że masz dar zmieniania przeszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @awres dlatego przy oze trzeba stawiać stacje elektrolizy do produkcji wodoru przy nadwyżkach mocy. to najtańszy sposób na magazynowanie energii. Kanada tak robi.

    •  

      pokaż komentarz

      @brzezinol: też tak uważam. Mam nadzieję że urządzenia użyte do produkcji H2 nie będą drogie i skomplikowane w utylizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew blackout będziemy mieli zaraz po wyjściu z Unii.

    •  

      pokaż komentarz

      @brakslow: Ty chcesz porównać 56GW w PV oraz prawie 80GW w wietrze, plus inne OZE w Niemczech do 2GW +6GW w wietrze i chcesz powiedzieć, że to normalne że w Polsce przy mocach skumulowanych jakie Niemcy robili rocznie wysiada nam sieć...?

    •  

      pokaż komentarz

      @brakslow: nie są ale chociaż coś robią. Wywołane do tablicy Niemcy testują technologię SaltX. W skrócie magazyny Energi wykorzystujące sól, bardzo ciekawa i obiecująca technologia.

    •  

      pokaż komentarz

      @darek-ch-1: Ten i każdy wcześnieszy modernizacja sieci nie trwa roku 2 czy nawet 10 lat z wielu różnych powodów więc tak mogę mieć "to tego i poprzednich rządów ,że guano robią.

    •  

      pokaż komentarz

      typowy wykopek, wymagać i narzekać jak to jest wszystko źle w państwie z kartonu.

      @brakslow skoro płaci to wymaga. A skoro płaci, wymaga i nie dostaje tego za co płaci to chyba normalne, że narzeka. Co Ci się w tej postawie nie podoba niby?

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: „Kto ją będzie odbierał, jak wszyscy w okresie największego generowania energii są z reguły w pracy” - eeee… zakłady pracy?

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: takie też :) lepsze niż przekopywanie piachu za 2 mld PLN

    •  

      pokaż komentarz

      @Kub1k8: chyba się nie rozumiemy.
      Miej sobie pretensje nawet do Mieszka, że poślubił Dobrawke, a nie Helgę. Czy co tam jeszcze można mu zarzucić. Rozumiem, że Twoim zdaniem ten historyczny zarzut coś zmienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew:
      Pier... glupot. Wylaczenia niepotrzebnej produkcji gdy energii jest wystarczajaco to normalna procedura rowniez w elektrowniach. Myslisz ze caly czas jada z taka sama moca? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @darek-ch-1: Słuchaj kolego ja stwierdzam fakt ,że wszystkim rządzącym należą się się baty za brak realnego planu modernizacji sieci energetycznego opartego na stanie faktyczny. Jezeli uważasz ,że jakikolwiek pomysł nawet merytoryczny na tym portalu będzie miał wpływ na to co zrobią nasi rządzący to gratuluję optymizmu.

    •  

      pokaż komentarz

      gwarantuje Ci że na 2.5mm2 i 5kW nic by się nie popaliło. Fakt nie jest to optymalne ale przykład kiepski.

      @illaddictyou: Wsadz sobie ta gwarancje w buty ;P

      5kW to jakies 21,7A

      Obciazalnosc dlugofalowa przewodu YdYp 2,5mm^2 polozonego pod tynkiem jest mniejsza niz 21A. (se poszukaj jak chcesz wiedziec doklanie ile)

      A tak z drugiej strony co ma jedno do drugiego?

      Podalem przyklad gdzie ktos nie mysli i przegina z elementami koncowymi nie maja odpowiedniej infrastruktury posredniej. Wiekzosc zrozumialo przekaz.

      To moze inaczej - bedziesz mial latwiej zrozumiec.

      Analogicznie: ktos ma pasy transportowe certyfikowane do 2,5 tony, wiesza na nich 10 ton i jest zdziwiony ze sie zerwaly.
      Tak latwiej?

    •  

      pokaż komentarz

      Pier... glupot. Wylaczenia niepotrzebnej produkcji gdy energii jest wystarczajaco to normalna procedura rowniez w elektrowniach. Myslisz ze caly czas jada z taka sama moca? ;)

      @ozzmann: Zgadza się przy czym budowanie sieci w sposób, który powoduje z zasady występowanie dużych nadwyżek to błąd projektowy.

    •  

      pokaż komentarz

      mało w życiu widziałeś.

      @illaddictyou: Bys sie zdziwil. Jakis czas juz zyje, jakis czas pracuje w zawodzie i duzo widzialem. Oczywiscie ze nie wszystko bo glupota ludzka nie zna granic. Jak w lidlu "codziennie cos nowego".

      Widzialem miedzy innymi "elektryka" ktory chcial puscic silnik 100kW 500V na kablu 4mm^2 ("bo przeciez pompa na takim kablu chodzi")

      Widzialem miedzy innymi dokumentacje urzadzenia gdzie zabezpieczenie bylo 63A a okablowanie po zabezpieczeniu 1,5mm^2

      Widzialem miedzy innymi safe gdzie przewody zasilajace (biegnace od przylacza do wylacznika) wszystkie 3 byly zolto-zielone.

      I wiele innych.

      Poza tym mnie to ryba. Ubezpieczyciela juz mniej. Nie stosujesz sie do norm - nie wa wyplaty odszkodowania.

    •  

      pokaż komentarz

      Jezeli uważasz ,że jakikolwiek pomysł nawet merytoryczny na tym portalu będzie miał wpływ

      @Kub1k8: nie no, tego bym nie oczekiwał. Jednak o nutę realizmu i obiektywnej oceny rzeczywistości, możemy się postarać. Zamiast snucia, nic nie wnoszących do obecnej sytuacji, żali. Kolego.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew:
      Nie zaden blad projektowy tylko nie mozna produkowac wiecej niz zapotrzebowanie w danym momencie (ktore jest bardzo zmienne) bo za to groza wysokie kary.

    •  

      pokaż komentarz

      @gorzki99: jesli ten prad znatomu taki tani to czemu we Francji jest taki drogi? Najtanszy prad jest z paliw kopalnych no ale nam nie mozna.

    •  

      pokaż komentarz

      Najtanszy prad jest z paliw kopalnych no ale nam nie mozna.

      @raxon1: Zalezy jak to chcesz policzyc. Problem w tym ze zawsze mozesz tak policzyc zeby sie zgadzalo pod teze. No prawie zawsze.

      Jak przyjmniesz te same zalozenia to juz wyjdzie inaczej.

      Co jest drozsze? Postawienie EJ czy weglowej? Ano EJ (bardziej zaawansowana technologia, bardziej restrykcyjne safety itp)

      A teraz co jest drozsze: Prad z EJ czy z weglowej?

      Proste oszacowanie:
      -ile paliwa potrzebujesz dostarczyc do EJ a ile do weglowej zeby wytworzyc tyle samo energii? (podpowiedz - wiecej paliwa to miedzy innymi wieksze koszta transportu)
      -wydobycie paliw kopalnych tez kosztuje (w polsce zwlaszcza w panstwowych kopalniach nawet sporo kosztuje)
      -ile potrzebujesz wydac na "zezwolenia na emisje" co2 w jednej a ile w drugiej
      -itd

      To ze prad z EJ jest drogi nie oznacza ze wynika to z procesu jego wytworzenia. Polityka.

      Polityka sie nie zajmujmy-skupmy sie na procesie. Czyli ile czego trzeba, jakie sa koszta, zeby wytworzyc ta sama ilosc energii w EJ i w weglowej.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie zaden blad projektowy tylko nie mozna produkowac wiecej niz zapotrzebowanie w danym momencie (ktore jest bardzo zmienne) bo za to groza wysokie kary.

      @ozzmann: Jeżeli szczytowe zapotrzebowanie to 10 a masz zdolności produkcyjne na 30 to jest to błąd projektowy.

    •  

      pokaż komentarz

      Wiecej kasy na badania i rozwoj powinno osc w to "jak zneutralizowac odpady z EJ"
      @gorzki99:

      Jedyną formą "neutralizacji" pozostałości paliwa uranowego jest jego przetwarzanie w kolejnych przemianach. To się dzieje w reaktorach LMFR, przy czym nie jest to przetwarzanie pełne. Być może dalsze etapy badawcze dadzą wreszcie odpady lżejsze niż aktynowce. Powinien być całkowity zakaz działania wodnych reaktorów produkujących syf na najbliższe 100 tys. lat ścisłego nadzoru.

      Dla bantustanów takich jak PL, proponuje się właśnie te śmieciowe, wodne reaktory za cenę 6-krotnie wyższą niż el.węglowa.

    •  

      pokaż komentarz

      Być może dalsze etapy badawcze dadzą wreszcie odpady lżejsze niż aktynowce.

      @DarrDarek: I wlasnie dlatego napisalem co napisalem. IMHO wiecej kasy powinno isc na takie wlasnie badania a nie na OZE. Owszem ze OZE tez nalezy rozwijac ale proporcje sa IMHO zle.

      Swoja droga ktos juz pomyslal co z odpadami po OZE? Sprzet to tylko sprzet - sie zuzywa i tego nie przeskoczysz.
      Wiatraki, panele, baterie itp. Dosc malo ekologiczne smieci.

      wodne reaktory za cenę 6-krotnie wyższą niż el.węglowa.

      No to bylby koszt budowy. Teraz dodajmy do tego koszt placenia za emisje co2. Koszt samego paliwa (jego transportu, wydobycia itp)

      Jesli mowimy tylko o koszcie wytworzenia energii (nie wliczamy kosztu budowy tylko samego procesu i materialu potrzebnego do wytworzenia) to chyba jednak prad z EJ jest tanszy niz z weglowej.

    •  

      pokaż komentarz

      IMHO wiecej kasy powinno isc na takie wlasnie badania

      Jednak dopóki nie wejdzie ścisły zakaz budowy reaktorów wodnych, to nie będą a rozwijane LMFR, bo przetwarzanie wysoce radioaktywnego paliwa kosztuje sporo. W Europie i tak już się praktycznie nie stawia reaktorów, ale Chiny, USA, Korea, Rosja ciągle budują wodne reaktory.

      Teraz dodajmy do tego koszt placenia za emisje co2

      Opłaty za emisję zostają w kraju i idą na różne lepiej lub mniej udane dofinansowania oze, jak dotacje do paneli PV.

      Jesli mowimy tylko o koszcie wytworzenia energii (..) to chyba jednak prad z EJ jest tanszy niz z weglowej.

      Nie. Jest okolo 2-krotnie droższy i 1,5 raza wg cen ze sztucznym podatkiem co2. Był tańszy w czasach, gdy budowało się elektrownie atomowe niemal w cenie węglowych. Ale te czasy minęły.

      @gorzki99:

    •  

      pokaż komentarz

      Nie. Jest okolo 2-krotnie droższy i 1,5 raza wg cen ze sztucznym podatkiem co2. Był tańszy w czasach, gdy budowało się elektrownie atomowe niemal w cenie węglowych. Ale te czasy minęły.

      @DarrDarek: NIe chce mi sie sprawdzac wiec przyjmuje na wiare choc nie wierze :P

      Opłaty za emisję zostają w kraju i idą na różne lepiej lub mniej udane dofinansowania oze, jak dotacje do paneli PV.

      No wlasnie. Ida na dofinansowania OZE. Tymczasem przypominam ze caly czas komentujemy artykul z ktorego wynika ze za to OZE to sie wzieto (tak za przeproszeniem) od dupy strony.

      Ja stoje na stanowisku (moja subiektywna ocena) ze dopoki nie ma (a nie ma) efektywnych magazynow duzej ilosci energii elektrycznej to powinno sie raczej rozwijac "ulepszanie" atomu niz rozbudowywac OZE.

      Z atomu masz energie "plynnie i nieprzerwanie" (pomijajac awarie). Ilosc energii z OZE jednak dosc bardzo zalezy od warunkow atmosferycznych. Na pogode poki co wplywu nie mamy (pomijam rozsiewanie jdku srebra zeby stworzyc chmury deszczowe)

      Dofinansowuje sie OZE gdzie:
      a) siec jest nieprzygotowana
      b) OZE dziala dosc "skokowo" a nie ma poki co technologii do magazynowania energii elektrycznej na szeroka skale.

      Dlatego "od dupy strony"

    •  

      pokaż komentarz

      wiem, ze z magazynowaniem to jeszcze wszystkie przejścia niskie/wysokie napięcie

      To akurat nieistotne. Jedyny magazyn jaki testują Niemcy, to wielka kadź z płynną solą NaCl, która krzepnie uwalniając energię wykorzystywaną do napędu turbiny parowej. Odzysk 40%.

      bo chyba jak się oddaje energie to powinna być wykorzystana lokalnie z obszarze tego samego trafo czy SPZ, czy jak to się nazywa fachowo

      Gdy wyższe napięcie wypycha energię na linie wyższego napiecia, to może ta energia z PV być zyżyta dopiero w mieście 100 km dalej.

      Wg mnie ogólnie to szemrany interes, a i za 20lat się okaże że zmiana pogody to właśnie od tego bo mniej słońca się odbija od ziemi, czy wiatry z MW wyjętymi nie donoszą piasku z Sahary na na północ, ale zrzucają w Polsce itp. Wg mnie każde działanie w skali makro ma jakiś wpływ, wiec po prostu do końca nie wiemy

      To są tak mikroskopijne ilości odbieranej energii słońca i wiatru, że o żadnym wpływie na pogodę nie może mieć mowy.

      @theodolit:

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem co jest w Niemczech i prawdę mówiąc średnio mnie to interesuje.

      @IvanBarazniew: Niemcy korzystają z naszej i Czechów sieci do przesyłania energii na południe kraju, kilka lat temu zanim zainstalowali zabezpieczenia na granicy prawie doprowadzili do blackoutu w Polsce bo tyle energii elektrycznej pompowali w naszą sieć.

      Sieć w EU to system naczyń połączonych. Jak padną Niemcy to i my będziemy mieć problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @awres: a czy nie można po prostu w sposób uzasadniony ekonomicznie wyłączyć (część/wszytkich w zależności od potrzeby) tradycyjnych elektrowni latem, gdy jest energia z OZE, a włączyć zimą? Raz na kilka miesięcy chyba powinien być opłacalny sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      @szczyp1orek: Wyobraź sobie że masz ogromne koło zamachowe obracające się z prędkością 3000 obrotów na minute. Musisz je zsynchronizować z siecią energetyczna polski. Elektrownie musisz gasić i rozpalać raz dziennie. https://inzynierbudownictwa.pl/blok-nr-7-w-elektrowni-turow-pierwsza-synchronizacja/

    •  

      pokaż komentarz

      - eeee… zakłady pracy?
      @uciekinier_z_czarnolisto:
      - eeee... zakłady pracy są na osobnej - własnej trafostacji? Jeśli generujesz prąd w ramach innej trafostacji, to falownik w twojej własnej instalacji monitoruje napięcie właśnie w jej obrębie. Gdy wszyscy tam mają PV i siedzą w robocie to generują średnio ok. 13 kWh dziennie przy zużyciu ok. 2 kWh w ciągu "pracującej" części dnia. Napięcie w ramach tej małej trafostacji wtedy się mocno podnosi i... falownik w instalacji PV się wyłącza. Prąd wtedy nie jest oddawany do sieci. Powiedz mi zatem, proszę, jak z niego ma skorzystać w tym czasie zakład pracy?
      Ideą jest to, żeby instalacje PV pokryły zapotrzebowanie małych odbiorców na prąd w obrębie danej trafostacji. Dzięki temu prąd "z elektrowni" nie płynie właśnie do takich małych odbiorców w aż takich ilościach i dzięki temu "zakłady pracy" mają więcej prądu. Mam nadzieję, że teraz przedstawiłem to jaśniej.

      Ale wiesz, że PV instaluje się też na firmach które pracują w ciągu dnia i praktycznie zużywają to co wyprodukują? Według mnie właśnie w tym kierunku to teraz pójdzie.
      @Leo_12: Problem w tym, że dla firm jest to mimo wszystko mało opłacalne. Prosument dotyczy tylko osób fizycznych. Podobnie jak wszelkiego rodzaju ulgi. Nadwyżki energii w przypadku firmy można co prawda odsprzedać do sieci.... po cenie rynkowej, nieuwzględniającej opłat stałych i zmiennych, czyli parędziesiąt groszy za kWh. W biurowcu w którym pracuję jest tak dobrana instalacja PV, że pokrywa zapotrzebowanie energetyczne budynku w 99%. No ale właściciel budynku po prostu tym zrobił sobie reklamę swojej drugiej firmy, która zakłada instalacje PV. Człowiek odpowiedzialny za te sprawy w rozmowie prywatnej przyznał, że nawet dla nich przy minimalnych kosztach własnych instalacja taka zwracać się będzie przez dobrych kilkanaście lat, więc... już widzę, jak przy tak wielkiej zmienności prawa, przepisów podatkowych i "danin" lub "opłat", przy tak przyjaznych przedsiębiorcom urzędach, przy pandemicznych zmianach w trendach wynajmu biur i lokali właściciele biurowców rzucą się na PV z tak długą stopą zwrotu ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: „Ideą jest to, żeby instalacje PV pokryły zapotrzebowanie małych odbiorców na prąd w obrębie danej trafostacji” - niemożliwe, coś takiego nie miałoby prawa dobrze działać, nawet samochody elektryczne będą wtedy „na wyjeździe”. W tej koncepcji to jedynie praca zdalna trochę podratuje sprawę. Magazyny energii też chcesz mieć w ramach trafostacji?

      Trafostacje muszą być poprzerabiane tak, żeby system działał chociażby w obrębie jednego dużego miasta + wioski dookoła. Jeśli ktoś zadecydował inaczej, to jest to zwykły sabotaż.

    •  

      pokaż komentarz

      @uciekinier_z_czarnolisto: No to weź i zaprojektuj inne falowniki oraz separatory sieci jakimi są transformatory. Przecież to nie zależy od Polski ani od polskich spółek energetycznych ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: Nie moja dziedzina, ja od oprogramowania jestem. Jak to nie zależy to od Polski? A kto nam stacjami trafo zarządza, Panama?

    •  

      pokaż komentarz

      @uciekinier_z_czarnolisto: yyy... co ma zarządzanie do parametrów fizycznych maszyn elektrycznych, o których zasadach działania, jak widać, kompletnie nie masz pojęcia?

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: To kraj zarządzający siecią energetyczną decyduje, co gdzie kupić / wymienić / ulepszyć.

      Jak sobie z tym problemem radzą np. Niemcy?

    •  

      pokaż komentarz

      w tym roku był problem dodatkowy, bo chłodne lato. Normalnie klimatyzatory zużywały sporo produkcji z pv. W poprzednich latach co roku był rekord w zużyciu energii latem.

      @Rasteris: Jakie chłodne lato? O czym Ty piszesz? Tylko sierpień był poniżej normy, czerwiec i lipiec BARDZO ciepłe.
      O proszę:
      Lublin:
      https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=351220495&par=tm&max_empty=2
      Szczecin:
      https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=353140205&par=tm&max_empty=2
      Wrocław
      https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=351160424&par=tm&max_empty=2
      Warszawa:
      https://meteomodel.pl/dane/srednie-miesieczne/?imgwid=352200375&par=tm&max_empty=2

      Pełen przegląd, różne częsci Polski, gdzie to chłodne lato?

  •  

    pokaż komentarz

    No tak. W UK mają 43% z OZE i planują wykorzystać brexit do zwiększenia jego udziału ale u nas jak jest około 10% to jest za dużo...

  •  

    pokaż komentarz

    jak żesz mnie wk%?#iają te linki... niby jest link do znaleziska na businessinsider.com.pl, ale klikasz a tu jeb ONET! ale tylko pierwsze 3 zdania artykułu i guzik CZYTAJ DALEJ - po kliknięciu którego dopiero cie przenosi do właściwego artukułu na businessinsider.com.pl . no żesz ja p??%$$!e!!! ლ(ಠ_ಠ ლ)

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego ja mam akumulatory, chociaż są nielegalne. To było do przewidzenia. Rząd najpierw zachęca do zakładania paneli i zabrania akumulatorów aby całość prądu oddawać (z czego masz z powrotem tylko 80%). Kradną ci po drodze 20% i wykazują do Unii ile to oni nie produkują zielonej energii. A to nue oni produkują tylko ty. A jak im coś nue pasuje to cie mają w pompce i nue biorą id ciebie nadmiarów.

  •  

    pokaż komentarz

    Czy nie jest to przypadkiem artykuł sponsorowany, który ma przygotować ludność tubylczą do porzucenia myśli o zwrocie ich instalacji fotowoltaicznej oraz odstraszyć nowych wytwórców od inwestycji w mikroinstalacje, aby wyłącznie rząd i państwo miało monopol na wytwarzanie energii oraz dyktat cen? Nie wiem, ale się domyślam ( ͡° ͜ʖ ͡°)