W poniedziałek projekt zmiany konstytucji trafi do Sejmu.

W poniedziałek projekt zmiany konstytucji trafi do Sejmu.

- Propozycja zmiany konstytucji, by utrudnić wyjście z UE, to test na intencje PiS - powiedział szef PO Donald Tusk. Poinformował, że pod projektem zebrano wystarczającą liczbę podpisów parlamentarzystów i w poniedziałek zostanie on skierowany do Sejmu.

  •  

    pokaż komentarz

    Tutaj nie chodzi o Unię..
    Chcą zacząć zmieniać konstytucję ale nie mogą od razu przywalić z grubej rury.

  •  

    pokaż komentarz

    Większość Polaków chce członkowstwa, ale po pierwsze PiS nie przestrzega konstytucji, po drugie - nic nie jest dane raz na zawsze. Łatwo wyobrazić sobie coś gorszego nawet niż pisuar. Warunki się zmieniają i kiedy za parę lat za włączenie żarówki na chwilę trzeba będzie dać ze 100 zł, a do roboty w zimie jeździć rowerem, to Polacy mogą szybko zmienić zdanie. Powinna być wtedy możliwość rozpisania referendum, a nie jakiegoś opierania się na demokracji pośredniej, czyli zdegenerowanej formie demokracji. Ile już razy skorumpowani polscy politycy, banda decydentów, złodziei, coś obiecywała, a później robili dokładnie na odwrót po dorwaniu się do koryta?

  •  

    pokaż komentarz

    Pisiory wprowadzą do niego tylko kilka małych poprawek, a wtedy zobaczymy czy za nim PO zagłosuje ( ͡º ͜ʖ͡º)

  •  

    pokaż komentarz

    jprdl! Kiedyś była wieczna przyjaźń ze związkiem radzieckim, teraz ze związkiem europejskim, nosz q!?? mać! Nie możemy należeć do organizacji wolnych państw, wspierających się wzajemnie, z otwartymi granicami i bezcłowym handlem?

    Czy zawsze musimy się wp!?%$@!ić w jakieś komusze gówno, gdzie niewybierani przez nikogo urzędasy jednoosobowo decydują o losie państwa, w którym nawet nigdy nie byli, wmuszając nam zasady życia i poglądy, których nigdy nie zaakceptujemy?

    Jeśli różne timermansy dalej będą z nas robić dzikusów, zamykać nasz przemysł, zabraniać samochodów, mięsa, czy kazać klaskać nad dwoma facetami w łóżku, to prędzej czy później znowu włączy nam się tryb rewolucyjny i rozjebiemy tę całą unię, podobnie jak w 89 kacapię.

    Nie żebym się z tego cieszył, ale mamy coś takiego w genach, że po przekroczeniu pewniej granicy wqrwu, juz nie patrzymy na konsekwencje, c#?!% kładziemy na wszystko i idziemy naprzód, choćby jutra miało nie być ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Wyjątkowo idiotyczny pomysł żeby do konstytucji wpisywać tymczasowe sojusze. Może dopiszmy też przynależność do NATO, ONZ, v4 a nawet mrzonki o trójmorzu.
    To test jedynie na to kto w tym kraju jest niemiecką kurtyzaną. My niczego nie zyskujemy na tak głupim zapisie.