Rząd Rumuni zamykacentra szczepień, ponieważ 70% obywateli nie chce się szczepić

Rumuni świętują film z Twitera.... Po Holandii to kolejny kraj wolny od terroru szczpionkowego

  •  

    pokaż komentarz

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: paczaizm.pl

  •  

    pokaż komentarz

    @pulutlukas nieźle, już 40 pelikanów wykopało nawet nie zaglądając do znaleziska. Masz dużą szansę na główną.
    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Armo11: coś się mi popierdzielilo z linkami z Twitera.... W Nocy byłem nie wyspany a i świętowałem zdany egzamin no i źle zalinkowałem... Można zakopać ...Nie było moją intencją wprowadzenie w błąd

    •  

      pokaż komentarz

      @pulutlukas: TO NIESAMOWITE!!! :D GENIALNE.
      Jednym prostym wykopem pokazales, jak wielu jest debilow, ktorzy klikaja bez czytania :D

      Nie kliknalem, wszedlem zobaczyc co tam znow za debilizmy szurskie i...

      Okazało się, że szur pojechał szury!

    •  

      pokaż komentarz

      @pulutlukas: Cenię społeczność Wykopu i nigdy w życiu nie wprowadziłabym specjalnie nikogo w błąd. Czy jestem szurem ? Zbieg różnych zdarzeń sprawił że nie
      wyszło mi to znalezisko - źle powklejały mi się linki. Szur. Chyba nie nawet nie wiem kto to jest. Ja nikogo nie obrażam natomiast wracając do meritum... Oto artykuł po rumuńsku poruszony w tamtejszym DW.

      https://www-dw-com.translate.goog/ro/cinci-vinova%C8%9Bi-pentru-valul-nevaccina%C8%9Bilor/a-58605752?_x_tr_sl=ro&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=nui,op,elem,sc

      Tytuł

      "Pięciu winnych fali nie zaszczepionych. Prezydent i premier nadal podchodzą do pandemii ze spokojem, niejako wzajemnie zrzucając na siebie odpowiedzialność."

      Nie jest to ideologiczna kontynuacja liberalizmu, jako formy nieingerencji państwa w prywatne życie obywateli, ale raczej metoda, dzięki której rząd uważa, że może wygrać, a jednocześnie przypodobać się wyborcom: gospodarka działa, ludzie czują się wolni po tylu restrykcjach i myślą, że pandemia się skończyła i nie będą już potrzebowali szczepionki. Posługując się tą logiką, wielu uważa, że gdyby to nie był koniec, władze nie rozluźniłyby wszystkiego tak szybko, i nie pozwoliłyby im bez przeszkód przemierzać kraj wzdłuż i wszerz.

      Dotychczas w pełni zaszczepiono mniej niż 5 milionów Rumunów, [ 19 milionów cała populacja przypis własny ] ale szef komitetu koordynującego szczepienia przeciwko SARS-CoV-2, Valeriu Gheorghiță, optymistycznie szacuje, że wskaźnik odporności stadnej nabytej w wyniku zachorowań i szczepień wyniesie około 45%. Gheorghiță bohatersko próbuje przekonać, że jesienią czekają nas ciężkie czasy, ale wielu nieszczepionych pozostaje sceptycznych.

      Sceptycyzm Rumunów ma wiele powodów i wielu winowajców, m.in. rząd (że odprężenie zaczęło się zbyt wcześnie), telewizja (która umożliwiała wypowiadanie się antyszczepionkowym w kampaniach jeszcze przed wybuchem pandemii), nieszczepieni lekarze, kościół ( za brak poparcia ), sieci społecznościowe (że pozwalają na dezinformację).

      (1) Ograniczenia w zniesieniu oznaczały dla wielu koniec niebezpieczeństwa, a ponad połowa ludności kraju wierzy, że pandemia zakończy się w tym roku lub najpóźniej w przyszłym roku. Winny: rząd.

    •  

      pokaż komentarz

      @pulutlukas: Część puli nieszczepionych prawdopodobnie pochodzi z tej kategorii. Inni, około 2 miliony (15%), sprzeciwiają się szczepieniom i zalecają, aby osoby z ich otoczenia nie były szczepione, ponieważ szczepionka nie jest wiarygodna lub nie została wystarczająco przetestowana, zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez Instytut Badań nad Jakością Życia .

      Liczba osób, które preferują szczepienia, jest wyższa w ankietach niż w rzeczywistości: 56% badanych poleciłoby szczepienie swoim bliskim, a 47% szacuje, że pandemia zakończy się dopiero za 2-3 lata.

      Pomimo tego optymistycznego trendu, jak dotąd tylko 30% dorosłych Rumunów zostało zaszczepionych. W Unii Europejskiej tylko Bułgaria jest w gorszej sytuacji.
      Różnica między badaniami socjologicznymi a rzeczywistymi statystykami wynosi prawie 20%: są ludzie, którzy wstydzą się powiedzieć, że nie wierzą w szczepienia, ponieważ większość opinii publicznej jest za, ci, którzy są przeciwni ukrywaniu się i milczeniu. Z tego zakłopotania w rozpoznawaniu własnych opinii rodzi się zjawisko ochrzczone przez niemiecką badaczkę Elisabeth Noelle-Neumann „spirala milczenia”.

      Niektóre z tych cichych, niechętnych ludzi zostały prawdopodobnie z czasem przekonane przez kampanie w krajowych celebrytach telewizyjnych, które nie wierzą w podstawowe szczepionki dla dzieci. Przez lata ludzie tacy jak Olivia Steer, była prezenterka telewizyjna, pojawiali się w różnych programach, mówiąc, że szczepionki zawierają „mieszankę rtęci i aluminium, która powoduje autyzm” lub prezentują szereg przypadków dzieci, które zachorowały na poważne choroby. zaszczepienie. Takie kampanie były kontynuowane na Facebooku nawet po pandemii koronawirusa.

      Ponadto są lekarze, którzy nie chcą być zaszczepieni przeciwko Covid-19 i doradzają swoim pacjentom, aby zrobili to samo. Do maja tylko 45% personelu medycznego zostało zaszczepionych, a 25% niezaszczepionych zdecydowano nie otrzymać szczepionki, ponieważ „nie są przekonani o jej skuteczności i bezpieczeństwie”. Według badań przeprowadzonych przez Federację Solidarności Sanitarnej, niektórzy pracownicy medyczni uważają, że „szczepionka jest eksperymentem genetycznym”, że „cała kampania szczepień jest manipulacją lub że szczepienie nie jest konieczne dla większości populacji”. Byli też lekarze lub pielęgniarki, którzy odpowiedzieli, że szczepionka z dnia na dzień nie może ich przekonać. Do tej kategorii należy również profesor uniwersytetu Monica Pop, okulista, quasi-stała obecność w kilku stacjach telewizyjnych, która stwierdziła:„Na pewno się nie zaszczepię! Jeśli zachorujesz na białaczkę za 3 lata?”. W kilku krajach europejskich szczepienia lekarzy i nauczycieli staną się obowiązkowe, ale w Rumunii nadal nie ma takiej debaty.

      4) Oprócz tych kampanii, które były wspierane przez duże lokalne sieci telewizyjne, spiskowcy są na Facebooku, najczęściej używanej sieci w Rumunii. Według sondażu przeprowadzonego przez INSCOP w marcu, 55% Rumunów odpowiedziało, że w ostatnich miesiącach byli narażeni na fałszywe wiadomości lub dezinformację w dużym lub bardzo dużym stopniu. Jak to ujął anty-covidowski doradca Białego Domu Anthony Fauci, Amerykanie nadal powszechnie cierpieliby z powodu ospy i polio, gdyby w czasie, gdy te choroby zostały wyeliminowane przez szczepionki, było tyle dezinformacji, ile jest dzisiaj.

      (5) Początkowo kilku znanych księży wypowiedziało się przeciwko szczepionce, potem patriarcha Daniel zdołał powstrzymać radykalne przesłania i poprosił księży, aby dali parafianom książeczkę o szczepionce. Brakuje jednak zdecydowanego, jasnego i przekonywującego przesłania, jak to, które niedawno wygłosił Synod w Atenach, który opracował czterostronicowy okólnik z 12 pytaniami i odpowiedziami na temat szczepień anty-cOVID-19, który zostanie odczytany wiernym w kościołach w całym kraju. To obala wiele teorii spiskowych, które są bardzo popularne w Rumunii.

      Czwarta fala pandemii będzie również falą nieszczepionych w Rumunii, jak twierdzi Rochelle Walensky, dyrektor amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób. Oczekuje się, że w Europie liczba nowych zachorowań wzrośnie w najbliższym okresie nawet pięciokrotnie. Europejskie Centrum Zapobiegania Chorobom w Sztokholmie ostrzega, że do końca sierpnia 90% zakażeń będzie dotyczyło wariantu Delta, jak dotąd najbardziej zakaźnego. To wszystko na razie nie niepokoi rumuńskich urzędników, choć rozluźnienie jest przesadzone, a liczba nowych przypadków zaczyna rosnąć.

      Przetłumaczono z www.DeepL.com/Translator i google tlanslator (wersja darmowa)

  •  

    pokaż komentarz

    jak ktoś chce się dowiedzieć jaka tam jest korupcja w sluzbie zdrowia to polecam dokument Collective nominowany do dwoch oskarow. spoiler: jest prawie tak zle jak w chlewie