Łukaszenka ściągnął na granicę snajperów

Łukaszenka ściągnął na granicę snajperów

Gen. Skrzypczak mówi o wielkim niebezpieczeństwie. Zabić człowieka to dla nich chleb powszedni. Do tego byli szkoleni. Teraz nie siedzą już w koszarach, ale wyłaniają się z krzaków tuż przy polskich pogranicznikach. Wyposażeni są w broń długą, niektórzy też w karabiny snajperskie.