Logika różowego paska co do winy w stłuczce.

Relacje świadków, sposób ustawienia świateł, a nawet nagranie z kamer monitoringu nie przekonały kobiety, że zignorowała wskazania sygnalizacji świetlnej. Cały czas zapewniała, że miała zielone.

  •  

    pokaż komentarz

    Ale przecież to normalne większość kobiet nie przyznaje się do winy, znajdą 10000 powodów na uniewinnienie się¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @Tec1976: Tak jak np. w przypadku Dari Dipolito: zlecila zabojstwo meza przy czym byla nagrana kamera a pozniej sie wypierala ze to byl zart ;>

    •  

      pokaż komentarz

      @hermes-trismegistus: nie żart tylko casting do reality show :P

    •  

      pokaż komentarz

      @Tec1976 no właśnie każda tak ma czy są jakieś wyjątki?

    •  

      pokaż komentarz

      @CPS86 Zawsze są wyjątki. Ale żyje na tym świecie już 45 lat i faceci w większości przypadków przyznają się do winy a w przypadku kobiet prawie zawsze jest przynajmniej umniejszanie swojej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tec1976: We mnie kiedyś wjechała kobieta i wyskoczyła z mordą aż zdębiałem czy ona tak na serio bo wina jej była ewidentna. Ponieważ aż przepchnęła mnie kawałek i przez to lekko uderzyłem w inny samochód - gość który z niego wysiadł wkurzony mówi do mnie: "Weź Pan nie dyskutuj z tą wariatką tylko dzwoń na policję". Jak tylko wyciągnałem telefon to od razu spuściła z tonu i że ona się jednak przyzna do winy tylko prosiłaby nie dzwonić. No to jej mówię że za późno a poza tym komuś takiemu nie mogę zaufać. Po przyjeździe policji jak dotarło do niej że kara/mandat są nieuniknione - zaczęła się nawet z nimi kłócić. Panom policjantom widocznie jej brednie, upartość i niegrzeczne zachowanie się nie spodobało bo dostała najwyższy możliwy mandat+liczbę punktów karnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tec1976:Kiedyś kobieta ruszając na światłach pod lekką górkę zjechała mi na auto.Zderzak wgnieciony i grill i maska.Usilnie przekonywała mnie ,że to moja wina bo za blisko stałem.Zapytałem się czy bieżąco winę na siebie czy wzywać policję.No i dostała parę punktów i 200 zł po prawie godzinnej dyskusji.Policjanci i tak mają stalowe nerwy bo tylko się uśmiechali.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tec1976: Dzisiaj widziałem sytuację jak pewna pani kierująca mocno ruszyła spod przejściu dla pieszych i od razu wyhamowała jak piesi byli kompletnie na pasach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tec1976: Nic dziwnego, mezczyzni od najmlodszych lat uczeni sa ze jak cos zjebia to musza poniesc konsekwencje wlasnych dzialan. Kobiety konsekwencji wlasnych czynow nie ponosza, bo zawsze jest jakis facet ktory je uratuje, nie wazne co by nie zrobily. I zyj sobie tak 10, 20, 40 lat, i nic dziwnego ze jesli tak sie cale zycie spedza, to potem taka kobieta autentycznie nie jest w stanie przyjac do wiadomosci ze cos stalo sie z jej winy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tec1976: Nie tylko u kobiet. Stałem z pracownikiem warsztatu przy aucie, przejeżdżał bus, zahaczył porysował. Facet wysiadł, na początku się przyznał, ale po przyjeździe policji wszystkiemu zaprzeczył.
      Ja mam porysowany cały bok, on zarysowany i tak wcześniej zniszczony zderzak, więc nie ma ewidentnych śladów. Mam naocznego świadka (nie mój znajomy, obcy facet). Była policja, sprawa umorzona. Mogę mu skoczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Tec1976: Większość mężczyzn też się nie przyznaje do winy, jeśli chodzi o stłuczki
      Nawet pomimo monitoringu ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @luxkms78: jak dobrze pamiętam to przy kolizji więcej niż 2 pojazdow i tak trzeba wzywać policję, bo inaczej nici z wypłaty OC sprawcy, czy tam ten w środku sponsoruje tego z przodu

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokowy_expert: Pewnie dlatego że może być problem z dogadaniem się. Tak czy siak wezwałem i dostała za swoje. Pamiętam że wysłuchali babsztyla (i tego kierowce drugiego z przodu) a mnie się nawet nie zapytali o moją wersję zdarzeń. Zdziwiony pytam się dlaczego? To mi odpowiedzieli że nie ma takiej potrzeby bo sytuacja jest oczywista. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @artu1313: @luxkms78: mnie taka wariatka kilka dni temu przekonała, zeby po policję nie dzwonić, uszkodzeń widocznych po za rysami brak, wziąłem numer, napisałem ze 100zl za mocowania zderzaka, to sie pruć zaczela, wyzywać i wydzwaniać po nocach. Napisałem, ze albo daje te 100zl i kasuje moj numer, albo zapłaci dwa mandaty, wyrobi punkty i następne oc na tego swojego santafe bedzie płacić czterocyfrowa kwotę z 2jka na przodzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi: Niestety podejrzewam że to ona może być na wygranej pozycji. Nawet jeśli podpisała oświadczenie to może tłumaczyć że była w szoku i że teraz na spokojnie doszła do wniosku że to nie jej wina. O ile mi wiadomo ubezpieczyciel zawsze dzwoni do sprawcy aby potwierdził swoją winę. Ja jak miałem 3 kolizje w życiu to tylko za pierwszym razem nie wzywałem policji - pani bardzo prosiła a ostatecznie okazała się w porządku bo nie zaprzeczała ubezpieczycielowi tylko wszystko potwierdziła jak należy.

    •  

      pokaż komentarz

      @luxkms78: Nie ma oświadczenia, mam nagranie z kamery, wiedziałem ze koszty beda niskie wiec umówiłem sie „ na ryj”. Mam nagranie, jak puszcza hamulec, zjeżdża na mnie jakieś 1,5 metra, wp%%?$@!a mi sie w auto a później próbuje sp%%?$@!ac. Na tym samym nagraniu zapisało sie tez, jak sie bawi telefonem podczas jazdy. Juz byłem o krok od pojechanie na komendę i po prostu zgłoszenia tej durnej cipy, jak mialem telefony od 22 do 1 w nocy jak jej napisałem, ze mechanik wycenił na stowke, bo to prosta sprawa, no ale ktos ręka musi ruszyć. I takie od skrajności w skrajność, od „ dobrze, poda pan numer konta i wyślę „ do „ c@!$@ tam nic nie bylo pewnie pan to sobie sam wcześniej rozwalił zeby wyłudzać pieniądze od uczciwych ludzi”. Dopiero kilka zdecydowanych wiadomości pod rząd, ze proszę podać adres email, prześle pani nagranie, z którym rano jade na komisariat i kończymy zabawę w dobrego wujka ja opanowało, wysłała te 100zl. Gdyby nie fakt, ze jechałem prawie na styk po dzieci i nie mial kto mi ich odebrać z przedszkola ( a jakie ceny sa spóźnienia większość ludzi wie, szczególnie ze zanim by policja w godzinach szczytu dojechała, zgrała nagranie, przekonała idiotkę ze to jednak nie ja musze dbać o to, zeby ktos mi nie wycofał w przód pojazdu stojąc w miejscu ), to bym jeszcze musial dopłacić pewnie z 400zl, których nikt mi nie odda, bo to nie była kolizja uniemożliwiająca dalsze poruszanie sie. Szybka analiza pchnęła mnie ku ugodzie na ryj, bo jednak z uszkodzeń widocznych tylko rysy, a tak to dwie śrubki zerwało po prostu, mógłbym oczywiscie pozwem cywilnym sie bawić, ale straciłbym masę czasu i nerwow tylko po to, zeby pocisnąć jakiejs jebnietej furiatce ze wsi, której mąż nie kocha ( normalnie to facet by wziął numer i sie po ludzku dogadał wiedząc, ze ktos ma nagranie, ktore moze byc warte dwa mandaty, zniżki z oc a jego baba to niestabilny emocjonalnie worek na sperme, mialem tez takie sytuacje i nigdy problemów nie bylo, raz oswiadczenie, dwa razy hajs w kieszeń bez gadania, tutaj ów mąż, którym mi wygrażała, sie słowem nie odezwał XD ). Dodam, ze ten santafe to była pierwsza generacja, z żółtymi fotelami i polowa niedziałających żarówek, chińskim radiem, służącym do przewozu miesięcznych toreb po żarciu z mcd a po drodze wystosowała argument, ze moja skoda octavia 2 gen to stary trup i nie powinienem w ogole dostać pieniędzy jak ktos we mnie uderzy XDDDDDDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Tec1976: @luxkms78: @artu1313: @Pawelczi: Dlatego ja mam taką zasadę że jak sprawcą kolizji jest kobieta to nie dyskutuję tylko od razu dzwonię na policję. Kto wie może uratowało mnie to przed tego typu krzywymi akcjami.

    •  

      pokaż komentarz

      @luxkms78: goscia z przodu pytali się czy dostał jednego strzała czy 2, babki z tyłu w zasadzie o nic nie musiał pytać

    •  

      pokaż komentarz

      @artu1313: A jak daleko się cofnęła? Akurat na szlabanie u mnie wjazd jest lekko pod górkę a często bywa tak, że jeden staje a następny mu siada na ogonie z 10cm odstępem.

  •  

    pokaż komentarz

    Może daltonistka z wyboru i dla niej wszystko jest czarne, białe lub szare!

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedys miala miejsce w moim zyciu taka sytuacja: dzwoni do mnie ziomeczek, ktoremu pozyczylem samochod, ze mial kolizje ktorej nie mial. No to jade.... bo o co chodzi z kolizja, ktorej nie bylo... Podjechalem, stoi on i stoi baba ze zgierza, wszyscy czekaja juz na policje... Ziomek mowi, ze gwaltownie musial zahamowac, bo baba tak nagle sie postanowila zatrzymac mimo zielonego, ale napewno nie wjechal w nia. Patrze na "slady zderzenia" na jej samochodzie no i jest jakies wgniecenie na zderzaku, patrze tez na swoj, w podobnym miejscu ale nie pasujace do niczego to obtarcie i po przyjzeniu sie nawet nie byly na tej samej wysokosci w obu pojazdach. Przyjechali mundurowi i zaczyna sie cala gadka, ci patrza, raz z jednej, raz z drugiej i stwierdzaja to samo, co ja. Kiedy przez szczekaczke u dyzurnego probuja uzyskac info z monitoringu, krowa jeszcze zamuczala o tym, ze moj ziomek gadal przez telefon podczas jazdy i ze to jego wina i ze on w nia wjechal. Dyzurny potwierdza, ze ziomek gadal przez telefon ale rowniez, ze nie widac z ani jednego ujecia momentu kolizji i policja stwierdzila, ze nie byko wypadku. No to baba wielkie hurr durr, ze kolizja byla, ze ma swiadka w postaci jej matki i ze rzada ukarania mojego ziomeczka za telefon i kolizje. No to pan pies stwierdzil, ze ok... ukara mandatem ziomeczla za telefon w reku podczas jazdy i dadza do ekspertyzy, ale oba samochody zostana zabrane odrazu ma miesiac. Ta chwila zamarcia tej zgierskiej bzdziagwy i nagle zmiana zdania, ze juz nie wazne. Ja jeszcze jej na odchodne powiedzialem, ze i tak maz ja zaj@%!# za uszkodzenie pojazdu, a zaraz moze miec problem w sadzie za probe wyludzenia odszkodowania. Pan mundurowy zasmial sie, odwrocil i niby poszedl wypisywac, ale jak baba pojehala, ziomek dostal pouczenie i pojechali... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @masloabsolutne: Mam nadzieję, że typ dostał mandat za ten telefon.

    •  

      pokaż komentarz

      @Murasame: czytasz czasem to, co komentujesz, tak do końca? :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Murasame: Mam nadzieję że karma wróciła i baba spadła z najblizszego wiaduktu pod pociąg towarowy zaladowany ruskim węglem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jarek_P: przeciez to wyp0kowy idiota, nie oczekuj wiele.

    •  

      pokaż komentarz

      @masloabsolutne ja za to wjechałem na krzyżówkę na zielonym, baba stała z psem który wbiegł mi pod koła, zapytałem czy ja pop#?$%!?iło z tym psem na co słyszę z okien krzyk jej męża że spisz numery i wezwij policję i że on wszystko widział. Wyszedłem z samochodu zapytałem czy go poj@?!o że co on widział że miałem zielone kazał mi zostać że wzywam policję, byłem z małym dzieckiem i powiedziałem żeby sp#!@@#%al bo miałem zielone i na nikogo nie czekam. Po dwóch tygodniach dostałem wezwanie na pały na których się dowiedziałem że trzy osoby widziały jak wjeżdżam na czerwonym (gdzie tylko była ona i jej mąż w oknie), oprócz tego podobno powiedziałem do niej ty qrwo no i czy przyjmuje Mandat 300 Zeta i 10pkt a jak nie to sprawa w sądzie ale jest trzech przeciwko mnie i nie ma monitoringu więc wiadomo jaki będzie finał(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: K A M E R K A. Juz trzy razy ratowała mnie z sytuacji beznadziejnej, a mam jedna od 5ciu lat, kupiona za 300zl.
      Raz odmówili mi wypłaty z AC, raz trafiłem na pieniacza, a ostatnio na głupia p%%?e co mi zjechała 1.5 metra jak stałem w korku i próbowała sp#@%$@#ac. Nie wspomnę, ilu zajezdzajacych drogę i próbujących zahamować szeryfów wysłałem, zeby zasilili budżet 500+.
      Obecnie tylko zmieniłem kartę na większa, bo to jednak wygoda jest, ze nie trzeba pamiętać co miesiac zgrywać lub kasować, bo sie na dziurach zapisało kilka nagrań.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi no najlepsze jest to że mam kamerkę w służbowym jak jeżdżę trasy a akurat jechałem samochodem żony ...bo tylko kilka kilometrów do żłobka i z powrotemy(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■).
      Nie muszę mówić że po tej akcji nawet nie jadę 100m bez kamerki...

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: Mądry po szkodzie. Ja to mówię każdemu, ale ludzie machają ręka. Aż nie dostaniesz straszyła w tyl stojąc na zjeździe z ronda i jakaś baba bedzie próbowała wymusić odszkodowanie padając na ulice, albo ktos mając wyj$!%ne po prostu na ciebie zjedzie w korku, bez kamerki albo świadków to jeszcze Tobie dopieroli, mimo ze sie z miejsca nie ruszyłes. No i duża karta - jak pieniacz na ciebie wyskoczy, zacznie bluzgać lub oskarżać bezpodstawnie, to jeszcze masz pewniaczka, ze policja jak przyjedzie, to zajmie sie delikwentem tak jak nalezy - czepiając sie wszystkiego i wystawiając najwyższy możliwy mandat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pawelczi jeszcze szukałem w okolicznym sklepach kamerki mając nadzieję że dostaną składanie fałszywych zeznań no ale niestety...yebana patologia. Najlepsze jak zapytałem czy ja poj!%%o z tym psem to byłem przekonany ze powie przepraszam pana ..a ona na mnie z ryjem...(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: Bez kamery jesteś przegrany, niestety. Jezdze 9 lat, dużo w miescie, raczej dynamicznie, dużo tez zawodowo, co trafiłem na babę, to nigdy nie bylo normalnej rozmowy. Darcie ryja, bluzganie, grożenie pozwem i policja, zwyczajowo po przekazaniu, ze mam kamerkę i jak nie zamknie mordy to widzimy sie w sadzie, to sprawę przejmował chłopak/mąż/kolega i szybko temat byl załatwiony. Tylko ostatnia co we mnie jebla co jej mąż nie kocha, bo sie nie wtrącił, wydzwaniała do mnie po nocach bo za zerwane dwie śruby w zderzaku zażądałem 100zl.

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: Wyskoczyłeś do niej z ryjem to czego oczekiwałeś? Całowania po stopach? Zachowujesz się jak cham i prostak to tak ci ludzie odpowiadają. Miała okazje dojechać chama? Skorzystała. I słusznie, że skorzystała, ale ty się nic nie nauczyłeś, nic nie zrozumiałeś - jak typowy cham i prostak - nic się nie uczy, bo jest alfą i omegą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemayu skąd ten wniosek że się nic nie nauczyłem co? Sam wyciągasz sobie jakieś z dupy wniosku co do mojej osoby. Nie trzymała prawidłowo psa i należą mi się przeprosiny a nie że miała okazję dojechać Hama..chyba coś ci się poprzestawiały dziecko...

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: Wyskoczyłeś do niej z mordą i to samo robisz w stosunku do mnie. Mój wniosek był i jest słuszny. Nic się nie nauczyłeś. Przeprosiny ci się nie należą - nigdy. Przeprosiny to akt dobrej woli osoby przepraszającej. Jak wyskakujesz z mordą i obrażasz drugą osobę to jedyne co ci się może należeć to but na ryj łamane przez pozew do sądu. W tej sytuacji dostałeś mandat i słusznie, należał ci się z innego powodu, ale kara jest kara. Problem, że kara za coś za co nie poczuwasz się do winy, niczego cię nie nauczyła. Jeszcze pare razy przydarzy ci się coś podobnego to może zrozumiesz. Moje wnioski nie są z dupy. Moje wnioski są oparte na twoim opisie sytuacji i sam to napisałeś, ale nie zauważyłeś ani odrobiny swojej winy, dokonałeś całkowitego wybielenia swojej osoby. Ja jedynie wykazałem ci gdzie jest twoja wina w oparciu o TWOJĄ wersję wydarzeń.

      Potrąciłeś jej psa? Tak.
      Była to twoja wina? Nie wiadomo.
      Kto doznał większej szkody? Ona, nie ty.
      Miałeś powód do agresji? Nie, bo nie uszkodziłeś sobie auta ani niczego innego. Nie doznałeś ŻADNEJ STRATY.
      Czy ona miała powód się zdenerwować? Tak, bo jej pies został potrącony - doznał realnej, obiektywnej szkody.
      Wyskoczyłeś do niej z mordą? Tak.
      Powiedziała, że ją obraziłeś? Tak.
      Uważasz, że nie? Tak.
      Obraziłeś ją? Tak.
      Mogła poczuć się urażona? Tak.
      Ukarała cię za grubiańskie i obelżywe zachowanie? Tak.
      Nauczyłeś się czegokolwiek o sobie? Nie, nie widzisz swojej winy i postępujesz wciąż tak samo.

      Odjechałeś (uciekłeś) z miejsca potrącenia zwierzęcia, gdy ciąży na tobie obowiązek udzielenia zwierzęciu pomocy? Tak, jesteś winny.

      Co do Hama wielką literą, który ma sugerować błąd ortograficzny z mojej strony:
      https://sjp.pwn.pl/sjp/cham;2553265.html

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: Jak mogłeś się zachować?

      Wysiąść z auta i spytać czy psu się nic nie stało.
      Kobieta by ci odpowiedziała.
      Poinformować, że miałeś zielone światło, pies wybiegł nagle i nie ma tutaj twojej winy, bo nie miałeś wystarczająco czasu, aby zahamować.
      Może by cię przeprosiła, może nie. Zachowałaby się wtedy wobec ciebie lepiej. Rozeszłoby się po kościach, bo rozmawiałaby z kulturalnym człowiekiem, który przypadkiem potrącił psa, a nie z furiatem, który celowo rozjechał jej psa, a następnie ją zaatakował i uciekł.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemayu ...tak umiesz czytać o tej sytuacji ale jak napisałem że wjechałem na zielonym to napisałeś że nie wiadomo czy moja wina(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)... przeprosiny mi się nie należą- nigdy... hahaha no weź mnie nie rozsmieszaj ... przeczytaj jeszcze 3 razy co napisałem , wyspij się i dorosnij to może ci przejdzie. Aaa i nie czepiaj się autouzupelnienia w telefonie. I w ogóle się mnie nie czepiaj bo sam wyskakujesz z chamskimi określeniami do mojej osoby, tworzysz sobie jakiś swój wymyślony scenariusz, atakujesz mnie pierwszy a później masz pretensje..dawno mnie tak nikt nie rozbawił..nie pozdrawiam.
      Nie napisałem że super się za zachowałem ale twoja wyobraznia chyba poszła trochę za daleko(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemayu wiadomo że tak mogłem zrobić ale nie twórz swojej historii że ja zaatakowałem i że celowo potrąciłem jej psa jak wbiegl mi metr przed maską z jej winy. Jak ja bym takie coś zrobił to obojętnie jak by się ktoś zachował to bym przeprosił i przyznam się do winy a nie zachował jak ta patusiara która nie miała racji, była jej wina a jeszcze na policji obróciła historię o 180° i dostałem 10 pktow z jej winy...

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: Bo nie wiadomo czy to twoja wina. Mam do dyspozycji jedynie twoją wersję wydarzeń.
      W momencie, gdy obciążasz samego siebie mogę przyjąć, że masz rację. Gdy się wybielasz to takiej pewności nie mam.
      Zielone światło nie upoważnia cię do rozjeżdżania wszystkiego na drodzę.

      Twoje oczekiwanie, że ktoś cię przeprosi, bo wydarłeś na niego ryj jest godne pożałowania i bardzo naiwne, infantylne.

      Gdybyś miał mózg to byś dostrzegł, że zrobiłeś wobec mnie to co zrobiła kobieta, wobec ciebie. Obraziłem cię (tak ci się tylko wydaje), więc odpowiedziałeś tym samym. Nic się nie uczysz.

      To teraz koretka poprawia wyrazy na błędne ortograficznie pisane wielką literą? xDD
      Autokorekta to narzędzie. W momencie jak poprawia cię źle to winę za niepoprawienie tego nadal ponosisz ty, nie maszyna. Jeśli narzędzie działa źle to powinieneś je skonfigurować odpowiednio lub przestać używać.

      źródło: memytutaj.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemayu gościu czy ty rozumiesz że jedziesz na zielonym świetle i metr przed tobą wyskakuje pies to czyja to jest wina???
      Jak już napisałem jak bym był właścicielem psa to obojętnie jak by się ktoś zachował to bym przeprosił i pewnie zapytałbym czy nie wyrządziłem szkód w pojeździe a nie wyskakiwał z ryjem że to jeszcze moja wina. Nie zachowałem się super już napisałem ale miałem prawo się zdenerwować jak mi dziecko zaczyna płakać bo baba podchodzi mi do okna z jedzącym psem który Z JEJ WINY wbiega mi pod koła.
      Bardzo dużo się nauczyłem bo jeżdżę z kamerką już tylkot bo na patologia jest wszędzie i na chodniku na i jak widać po tym co do mnie piszesz na wykopie(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N:

      Nie zachowałem się super już napisałem
      Nie napisałeś. Kłamiesz.

      Nadal nazywasz mnie patologią tylko dlatego, że zwracam ci uwagę na twój błąd. Patologia...

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: Napiszę to jeszcze raz.

      Nie napisałeś tego. Kłamiesz. Nie jesteś w stanie dostarczyć dowodu na to, że to napisałeś kłamco.

      źródło: klamca.png

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemayu dobra sprdalaj już baranie bo mnie męczysz.

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: ei_1632656548873.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: Masz jeszcze jak sprawa wygląda, gdy zostają wprowadzone cywilizowane przepisy:
      https://www.dw.com/pl/ile-kosztują-chamskie-gesty/a-14842121

      Kobieta jest winna narażenia swojego psa z powodu nieuwagi (żadna kara się nie należy), a ty buliłbyś kilka tysięcy euro.

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N:

      Nie napisałem że super się za zachowałem

      Tak, napisałeś, że nie napisałeś, że super się zachowałeś. Później napisałeś, że napisałeś, że nie zachowałeś się super → skłamałeś.
      Czyli mam rację. Nigdy nie napisałeś, że nie zachowałeś się super, kłamco.
      Jednak nadal gdybyś napisał: "Nie zachowałem się super" to nic to nie zmienia, bo zachowałeś się bardzo źle.

      Od super, czyli zachowania 11/10 poprzez nie super, czyli zaprzeczenie zachowania się 11/10 daleka droga do zachowania się bardzo źle 1/10. Nigdy nie przyznałeś się do złego zachowania. Przyznałeś się jedynie do nienapisania, a następnie powołałeś się, że już napisałeś, że zachowałeś się niesuper, czyli minimalnie gorzej niż zachowanie najwyższej jakości, przewyższające innych, czyli 10/10.

      Czy 10/10 = 1/10? Nie, dlatego jest to kolejna warstwa twojego kłamstwa na swój temat.

      super- «pierwszy człon wyrazów złożonych tworzących nazwy i określenia osób lub rzeczy mających najwyższą jakość, najwyższe natężenie albo przewyższających pod jakimś względem inne osoby lub rzeczy»

      Znikam pyszałku. Gnij w swojej pysze. Wisi mi to. Nie dziwi mnie, że cię męczę. Zmiana postrzegania samego siebie jest wymagająca i męcząca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemayu ja prdle co ty masz w głowie(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: Realną ocenę sytuacji.

      Piszesz, że czegoś nie napisałeś, a później powołujesz się odwrotnie do rzeczywistości twierdząc, że zrobiłeś coś czego nie zrobiłeś. Markujesz zachowanie. Piszesz tak, aby się nie przyznać, a później kłamiesz, że się przyznałeś.
      Umniejszasz swojej winie do tego stopnia, że w swojej ocenie jesteś niewinny, krystalicznie czysty.

      Czyli kłamiesz, ale przeciętna osoba tego nie zauważy. Uda ci się ją okłamać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemayu tak tak...masz rację...jesteś nieprzeciętny...jeszcze coś?
      Nie odpowiadaj..(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @G433N: Pod tym względem tak. Jestem nieprzeciętny i to cię uwiera, dlatego szydzisz ze mnie, aby później móc powiedzieć, że się ze mną zgodziłeś i to ja jestem pieniaczem, gdy wina jest bezsprzecznie twoja i rozmowa dotyczy twojego zachowania, a nie personalnej oceny mnie. Od początku stroną agresywną w tej rozmowie jesteś ty. Ja oceniam twojego zachowania z twojej przeszłości, a ty w odpowiedzi piszesz w moją stronę obelgi, bo uważam twoje zachowanie za moralnie złe.

      PS: Znów kłamiesz, ale w celu stworzenia obelgi. Kłamiesz, bo tak nie uważasz, a mimo to tak piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Nemayu: o k!@#a. Jak bardzo musisz się nudzić, żeby takie debilizmy wypisywać? przykre xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Karczewsky: Widzę poważne argumenty ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

      pokaż spoiler Jak bardzo musisz się nudzić, by czytać coś co uważasz za debilizmy? Przykre xD


      pokaż spoiler Nie nudzę się. Uważam temat krzywego postrzegania rzeczywistości i chamstwa za ciekawy.


      pokaż spoiler Z tego co widzę to nie skumałeś na czym polega kłamstwo G433Na, pomimo objaśnienia. Przykra sprawa. Radzę się zastanowić kto tutaj wypisuje debilizmy. Ja z argumentami i spójnymi objaśnieniami czy kłamca i osoba, która nie widzi własnych kłamstw.

  •  

    pokaż komentarz

    no niestety z 8 na 10 bab to kompletne kretynki,mialem pare takich sytuacji.Zwroccie uwage jak np jedziecie na pasie ktory sie konczy i chcecie sie wlaczyc do ruchu i na waszym horyzoncie pojawia sie baba,w wiekszosci te debilki na slepo przyspieszaja byle tylko nie wpuscic was do ruchu przed siebie

  •  

    pokaż komentarz

    Jeśli sprawca w takich oczywistych sprawach nie widzi swojej winy, policja powinna zatrzymać prawo jazdy i sprawę skierować do sądu.