AMA Chiny - 5 lat mieszkam w Szanghaju

AMA Chiny - 5 lat mieszkam w Szanghaju

AMA Chiny Od Ponad 5-lat mieszkam w Chinach, co między innymi prezentuje na moim vlogu: Denis w Chinach - YouTube  Zapraszam do udziału w AMA!

    •  

      pokaż komentarz

      @JuneJohn: Do wczoraj pracowalem jako techniczny sprzedawca maszyn do inspekcji na linie produkcyjne w Niemieckiej firmie.Glownie bylem odpowiedzialny za rynek Azji Wschodniej. Od poniedzialku sie przenosze do Holenderskiej firmy produkujacej tasmociagi spiralne, rowniez jako techniczny sprzedawca ale na APAC.

    •  

      pokaż komentarz

      @JuneJohn: jestem inzynierem mechanikiem/automatykiem. Sprzedazy sie sam uczylem. Mandarynski jest wymagany dla prac na Chiny. Na region APAC niepotrzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @vismaiorr: zdecydowanie tak. Transport w miescie jest tani, siatka metra jest bardzo gesta i ciagle rosnie. Rowniez do wielu miejsc mozna dojechac rowerem miejskim. Pakiet miesieczny to ok 18rmb. Tam gdzie warto zobaczyc przewaznie nie potrzeba biletow, co najwyzej do swiatyn to ok. 50rmb.
      Jedzenie w lokalnych chinskich miejscach to ok. 20rmb za zwykly prosilem. Pozadniejsze restauracje to po kilkaset.
      Jak wszystko znormalnieje to zapraszam

  •  

    pokaż komentarz

    Opowiesz coś o Social Credit System? Czy Ciebie dotyczy?

    •  

      pokaż komentarz

      @Phuton: Jak narazie to on bardziej firm dotyczy. Przez Covid system zostal opozniony I jak na te chwile to bardziej apki typu Alipay maja swoje systemy i swoje wlasne umowy. Jezeli masz odpowiednia ilosc punktow to mozesz wynajac mieszkanie lub samochod bez depozytu.

      Dla firm, ktore uchylaja sie Od podatkow lub faktur, sadza sie z pracownikami itp to beda mialy znacznie obnizony wynik co bedzie skutkowalo czestrzymi kontrolami, wyzszymi podatkami itp. Rowniez docelowo niski wynik ma zniechecac dobrych pracownikow a nawet kontrachentow do wspolpracy z taka firma.

    •  

      pokaż komentarz

      @adamczys: wg. teorii powinno to ograniczyc naduzycia, chociaz juz powstaly firmy konsultingowe pomagajace w poprawie wyniku. Firma w ktorej pracowalem do wczoraj sama z takiej kozystala, podobno ze wzgledow na skargi skladane przez bylych pracownikow do biura arbitrazowego. Byc moze sam bede musial skorzystac z ich uslug to opisze ten proces.

    •  

      pokaż komentarz

      @inny_89: m

      Limes Inferior

      @inny_89: ksiazka Janusza Zejdela? Jak rozumiem to rekomendujesz, aby przeczytac?

    •  

      pokaż komentarz

      @BLEBLEBLEX1: średnia cena metra to ok. 70tys. za m2 dla Szanghaju. Na głębokich obrzeżach jak Jingshan to ok. 20-25tys. (ciężko to nazwać Szanghajem), a w centrum to od 100 do nawet 400tys m2 (szczególnie luksusowe miejsca w okolicach rzeki).
      Problem z zakupem mieszkań to też sposób mierzenia powierzchni, gdyż powierzchnie wspólne są wliczane w powierzchnie mieszkania. To znaczy, że np. 50m2 przekłada się na 40m2 autentycznej powierzchni mieszkania.

      Mieszkanie, jakie ja wynajmuje ma 73m2, a autentycznej ok 55m2. Cena za m2 to 120tys.

    •  

      pokaż komentarz

      @BLEBLEBLEX1: tutaj czesto tego nie rozumiem, ale standardem sa generalne remonty przy zakupie mieszkania ze zdzieraniem tynkow do golych cegiel i posadzek do betonow.

      Wiekszosc Chinczykow nie jest w stanie uwierzyc, ze w Polsce jest tsk tanio. Ogolnie to londyn jest tanszy jezeli chodzi o zakup czegos niz szanghaj.

    •  

      pokaż komentarz

      @SpokojnyLudzik: korytarze, windy, schody, lobby, jakies salki itp. Wszystko jest wliczone w powierzchnie mieszkania

  •  

    pokaż komentarz

    Czy jako obcokrajowiec dostajesz również propagandowe powiadomienia/wiadomości o zachodnim świecie?

    źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Zapaczony: nie. Telefon sluzbowy mialem zarejestrowany na chinczyka i tez nie dostawa. Zona Chinka rowniez nie.

      Co innego Jezeli chodzi o newsletters WeChat, lub oficjalne komunikaty publikowane w internecie przez Chinskie media.

    •  

      pokaż komentarz

      @zerohedge: ogolnie to trzeba zaczac od faktu, ze obcokrajowcy to raczej wyjezdrzaja, niz wracaja. Osoby bez aktualnego residence permit maja mocno pod gorke, aby otrzymac wize. Jest to dosc ciezki proces. Ogolnie wyjazd i powrot to rowniez kolosalne koszta i spory stres. Ja tylko marze o dni powrotu do domu.

      Wiekszosc ludzi co wraca to raczej chinczycy. Raczej bo prawie od dwoch lat nie opuszczalem Chin wiec nie moge tego osobiscie potwierdzic.

  •  

    pokaż komentarz

    @d_eni_o
    1) Sam mam okazję pracować z Chińczykami i to są straszni rasiści. Biali to dla nich ludzie gorszej kategorii. Nie masz z tym problemu na co dzień?
    2) Nie masz problemu z ich "zachowaniem twarzy"?
    3) Zaliczyłeś już jakąś Chinkę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    4) Po jakiemu się dogadujesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @k_suchy:
      1. Sa oni dosc hernetyczni i zamknieci na inne kultury. Bardzo czesto maja problem z poczuciem wlasnej wartosci. Z tego powodu tez Tak mocno teraz preza muskoly na zewnatrz, aby zbydowac poczucie dumy narodowej (moja opinia). Co do rasizmu to czesto sa mieszane uczucia, bardzo duzo zalezy skad sa i od poziomu edukacji/ pochodzenia rodzinnego. Czesto nagonka medialna tez niektorych z tych ludzi nakreca. Duzo zlego w tej kwestii robi nagonka wirusowa. Jednak standardowo do bialych maja respekt, gorzej jest z innymi.
      2. Mialem kolosalny problem, dopoki nie pracowalem z japonczykami I koreanczykami;)
      Chinczycy sa znaczenie bardziej elastyczni w tej kwestii. Ich pojecie twarzy jest bardzo elastyczne niestety i raz to jest problem, innym razem nie jest. Bardzo ciezkie przez twarz sa stosunki rodzinne, glownie z rodzicami. Ogolnie dla obcokrajowcow sa bardziej otwarci i sa w stanie nam wiecej wybaczyc, wiec nie warto in dawac opcji wymowki.
      3. Jestem w zwiazku z Chinka od lat. Zapraszam na vloga to poznasz “Kasie”
      4. W pracy to Angielski, gdyz to jest oficjalny jezyk. W codziennym zyciu to Angielskilub Chinski.