Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe.

Duży salon i trzy sypialnie. Podobne domy powstaną w ramach Polskiego Ładu

Domy o małym metrażu cieszą się co raz większą popularnością. Z jednej strony wynika to z potrzeb ekonomicznych, z drugiej z realnego podejścia do potrzeb.

  •  

    pokaż komentarz

    Z tymi 4 osobami to chyba lekka przesada - gdzie miejsce na jakiekolwiek hobby?!

    2 tygodnie temu sugerowano, ze 66 metry sa idealne dla 3-4 osob ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    https://www.wykop.pl/link/6266209/fajny-projekt-malego-domu-ma-powierzchnie-zaledwie-65-77-m²-jest-super/

    •  

      pokaż komentarz

      @rafu: to raczej pod turystykę. Ew. jako domek na starość, gdzie sypialnia główna+gościnna i masz pokój na warsztacik czy co tam lubisz dłubać.

    •  

      pokaż komentarz

      gdzie miejsce na jakiekolwiek hobby?!
      @rafu: A jakie hobby chciałbyś uprawiać w chałupie? Garaż postawisz obok albo szopę i masz miejsce na hobby.

    •  

      pokaż komentarz

      to raczej pod turystykę.
      @wykopyrek: Chłopie, w tym kraju 80% ludzi by się rzuciło na ten domek jak świnia na obiery. Młodzi się ze starymi kiszą albo w apartamentach po 36m2 a tu pełnowartościowa chałupa. By było 80m2 w "apartamentowcu" na Ursynowie to by milionerem nazywali

    •  

      pokaż komentarz

      Chłopie, w tym kraju 80% ludzi by się rzuciło na ten domek jak świnia na obiery. Młodzi się ze starymi kiszą albo w apartamentach po 36m2 a tu pełnowartościowa chałupa. By było 80m2 w "apartamentowcu" na Ursynowie to by milionerem nazywali

      @ZostaneMistrzem: pół bańki za „domek” bez piwnicy, bez garażu, bez ogródka, bez miejsca, gdzie można by wyprać i wysuszyć śpiochy i kalesony tej rodziny 2+2.
      Patrz jak się wszyscy rzucają.

    •  

      pokaż komentarz

      bez piwnicy
      @wykopyrek: O piwnicy w zasadzie decyduje stan wód gruntowych. Jak nisko to się można bawić. Oni tu maja jakieś 45m2 poddasza żeby składować rupiecie

      > bez garażu

      @wykopyrek: Serio nie wiem jakie auto trzeba mieć dziś by w bryle budynku stawiać "domek dla samochodu"
      Tam miejsca na blaszak dla fury na działce nie brakuje

      bez ogródka
      @wykopyrek: Muszą mieć minimum 4m od sąsiada więc jakiś ogródek musi tam wejść. Po leżakach widać że miejsca jest więcej.

      gdzie można by wyprać i wysuszyć śpiochy i kalesony tej rodziny 2+2.
      @wykopyrek: Też to zauważyłem. Pewnie zimą w salonie suszą. Dla mnie to porażka.

      Patrz jak się wszyscy rzucają.
      @wykopyrek: No tak, bo lepiej suszyć na balkonie w bloku gdzie somsiad z góry trzepie dywan a z boku pali faje. Dom to komfort bez porównania dla znacznej większości Polaków.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: to jest pół bańki za sam domek. Dodaj ziemię. Jak blisko miasta, to się z tego robi ładna sumka. Pomijając te kilka największych, mieszkania w małych miastach wyjdą taniej.
      Ludzi nie stać nawet na te pincet.
      Chyba, że ktoś już ma ziemię, ma dostęp do tanich niektórych materiałów, umiejętności zbudowania części we własnym zakresie.
      Ale wtedy nie robi sobie samych sypialni + otwartej kuchni z placem do oglądania meczyków.
      To jest praktyczne tylko na obrazku.
      Odkurzacz, deska do prasowania, hulajnogę wyrzucisz na zewnątrz, ale gitara, buty narciarskie.
      Na wcisk się zmieści. Lepsze od bloku? No niby tak.
      Ale wolno-stojący domek jednorodzinny to to nie jest. A dochodzi ci wszystko co się wiąże z domkami. Bo remonty robisz małe czy duże i rzadko mały rozmiar drastycznie obniża cenę.
      I dojazdy. Fucha taksówkarza w gratisie. Do szkoły, na zajęcia pozalekcyjne, do lekarza.
      Uber nie przyjedzie, Glovo nie dowiezie, o żarciu z pysznego pe el też zapomnij.
      Fajne, ale to ciągle bida.

    •  

      pokaż komentarz

      mieszkania w małych miastach wyjdą taniej.
      @wykopyrek: Przy takim metrażu nie ma opcji. Sam mam chatę koło powiatowego miasta i mieszkania w nim są droższe niż mnie ta chata z działką wyniosła

      Ludzi nie stać nawet na te pincet.
      @wykopyrek: No to jest fakt i zarazem dramat.

      Chyba, że ktoś już ma ziemię, ma dostęp do tanich niektórych materiałów, umiejętności zbudowania części we własnym zakresie.
      @wykopyrek:
      Ziemia to jednak cierpliwość + znajomości + dużo szukania, nawet wrednego. Ale idzie coś znaleźć w rozsądnych miejscach, zwłaszcza, że MPZP kuleją
      Materiały to temat rzeka - no także trzeba szukać i kombinować gdzie taniej - nie ma lekko ale tak jest w całym życiu. Obecnie na tych materiałach nie trzeba się zbytnio znać, bo wszystko ma atesty. Wystarczy szukać taniej. Szambo mi przywieźli z drugiego końca Polski - bo było taniej.
      No tu idzie dużo zacebulić jak się ma kogoś w rodzinie, znajomych lub trochę umiejętności, choć dziś dużo łatwiej bo w Internecie polskim sporo ciekawych i wartościowych poradników.

      Ale wtedy nie robi sobie samych sypialni + otwartej kuchni z placem do oglądania meczyków.
      To jest praktyczne tylko na obrazku.

      @wykopyrek: ?????? Ja tak mam i nie widzę problemu?

      Odkurzacz, deska do prasowania, hulajnogę wyrzucisz na zewnątrz, ale gitara, buty narciarskie.
      @wykopyrek: No współczesne odkurzacze akumulatorowe to ma koleś z filmu miejsce w schowku idealne. Buty, i narty spokojnie na poddasze. Gitary się nie trzyma nawet w pokoju u siostry - toż to świętość. Tyle że te pokoiki malutkie i mało miejsca na np. piecyk do gitarki

      Lepsze od bloku? No niby tak.
      @wykopyrek: Jak ma to być gorsze od 80m2 w bloku. Pomijam absurdalną cenę takiego mieszkania i gównianą jakość na którą nie ma inwestor wpływu?

      Ale wolno-stojący domek jednorodzinny to to nie jest.
      @wykopyrek: To co to jest? Altanka ogrodowa?

      A dochodzi ci wszystko co się wiąże z domkami. Bo remonty robisz małe czy duże i rzadko mały rozmiar drastycznie obniża cenę.
      @wykopyrek: Nie rozumiem. Jak w bloku to nie masz remontów? Masz tą samą fizykę budowli + narośl biurokratyczną w postaci wspólnoty lub spółdzielni. Mały rozmiar podwyższa cenę i znam z własnego doświadczenia. Dlatego 120 m2 to jest dla mnie najmniejszy sensowny domek

      I dojazdy. Fucha taksówkarza w gratisie. Do szkoły, na zajęcia pozalekcyjne, do lekarza.
      @wykopyrek: Mam robotę na drugim końcu Poznania i to tam gdzie bóg i Grobelny zapomniał o inwestycjach dawno temu. Z mieszkania przy samym rynku zdażało się jechać dłużej. Urban sprawl po polsku to osobny temat do dyskusji. > Uber nie przyjedzie, Glovo nie dowiezie, o żarciu z pysznego pe el też zapomnij.
      @wykopyrek: 2km od miasta jeżdżą wszyscy, choć od Covida to już nikt za friko. Wolny rynek i tyle. To nie jest problem. Na prawdę.

      Fajne, ale to ciągle bida.
      @wykopyrek: Zgadzam się. Mam 81 m2 biedy solo. Mogę sobie hałasować do białego rana, trzymać pod chatą tyle samochodów ile mi się chce i jeszcze mini plantacje pomidorów. To wszystko taniej niż mieszkanie. No muszę skosić trawnik czasem. Ale serio? Żaden dotychczasowy model mieszkaniowy nie dał mi tyle wolności, przestrzeni i luzu jak obecny.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozumiem. Jak w bloku to nie masz remontów? Masz tą samą fizykę budowli + narośl biurokratyczną w postaci wspólnoty lub spółdzielni. Mały rozmiar podwyższa cenę i znam z własnego doświadczenia. Dlatego 120 m2 to jest dla mnie najmniejszy sensowny domek

      W mrówkowcu mieszka wiele mrówek, a dach jest jeden. Efekt skali, nawet z narzutem biurokratycznym cena jest sumarycznie niewysoka, a w dodatku przewidywalna i zwykle rozkładana na raty.

      No i nie krytykuję mieszkania w domku, ale mieszkania w domku ~70m², gdzie łączysz wady obu rozwiązań.
      Miejsca mało, a obowiązki jak dla 200m²

      I dojazdy. Fucha taksówkarza w gratisie. Do szkoły, na zajęcia pozalekcyjne, do lekarza.

      Mam robotę na drugim końcu Poznania i to tam gdzie bóg i Grobelny zapomniał o inwestycjach dawno temu. Z mieszkania przy samym rynku zdażało się jechać dłużej. Urban sprawl po polsku to osobny temat do dyskusji.
      Uber nie przyjedzie, Glovo nie dowiezie, o żarciu z pysznego pe el też zapomnij.
      2km od miasta jeżdżą wszyscy, choć od Covida to już nikt za friko. Wolny rynek i tyle. To nie jest problem. Na prawdę.


      No tak. Mieszkasz 2km od miasta jak jakieś panisko i bronisz domku 70m² postawionego na zgłoszenie, po turbo-taniości gdzieś na wyp?$#ajewie ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Fajne, ale to ciągle bida.

      Zgadzam się. Mam 81 m2 biedy solo. Mogę sobie hałasować do białego rana, trzymać pod chatą tyle samochodów ile mi się chce i jeszcze mini plantacje pomidorów. To wszystko taniej niż mieszkanie. No muszę skosić trawnik czasem. Ale serio? Żaden dotychczasowy model mieszkaniowy nie dał mi tyle wolności, przestrzeni i luzu jak obecny.

      @ZostaneMistrzem: z drugiej strony, trafiają się całkiem tanie mieszkania, w całkiem niezłym stanie, położone vis a vis przystanku autobusowo-tramajowego skomunikowanego bezpośrednią linią do centrum, przy nowej DDR, z miłymi sąsiadami, którzy na imprezę zaproszą, kwiatki podleją, psa przechowają.

    •  

      pokaż komentarz

      W mrówkowcu mieszka wiele mrówek, a dach jest jeden. Efekt skali,
      @wykopyrek: No co ile mi ten dach będą naprawiać - co 30 lat? Tyle każdy sensowny dziś dach wytrzyma. To nie fotowoltaika, te dachy robi się od ponad 100 lat w niezmiennej technologii. Straszenie dachem nie ma sensu.

      zwykle rozkładana na raty.
      @wykopyrek: A w domku to masz zakaz kredytowania robót?

      No tak. Mieszkasz 2km od miasta jak jakieś panisko i bronisz domku 70m² postawionego na zgłoszenie, po turbo-taniości gdzieś na wyp!?!ajewie ( ͡º ͜ʖ͡º)
      @wykopyrek: Mieszkam 30km od wojewódzkiego. To już wypiżdziajewo wg Ciebie czy nie?
      Ja jeszcze nie na zgłoszenie - normalna procedura
      Tak - po turbo-taniości. Gdy podejmowałem 5 lat temu decyzje średnia marżą developerki w POZ podchodziła pod 40%. Czy jej unikanie wg Twoich kryteriów podchodzi pod "turbo"?
      A co do wyp!?!ziajewa - mam 5 minut do "puszczy' w której budują słynny zamek. To wystarczy by spełnić definicję?

      z drugiej strony,
      @wykopyrek: I jak zwykle gdy szukałem to na nic takiego nie trafiłem...Jak masz takie okazje to trafiłeś na żyłę złota - może czas na kredyt i zmianę pracy? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      No co ile mi ten dach będą naprawiać - co 30 lat? Tyle każdy sensowny dziś dach wytrzyma. To nie fotowoltaika, te dachy robi się od ponad 100 lat w niezmiennej technologii. Straszenie dachem nie ma sensu.

      Straszenie to nie, bo to zwykła część posiadania czegokolwiek. Przy czym na 30 lat to bym nie liczył.
      Już po 10 będzie coś do zrobienia, po 15 na pewno.

      zwykle rozkładana na raty.
      A w domku to masz zakaz kredytowania robót?


      Bardziej chodzi o inercję, z góry wiadomo ile fundusz remontowy będzie wynosił i że wszystkie usterki będą z niego zrobione.

      No tak. Mieszkasz 2km od miasta jak jakieś panisko i bronisz domku 70m² postawionego na zgłoszenie, po turbo-taniości gdzieś na wyp##%ajewie ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Mieszkam 30km od wojewódzkiego. To już wypiżdziajewo wg Ciebie czy nie?

      No, 30km to już jednak daleko. Serio pyszne dowozi? Bo z tym potrafią być problemu w granicach miasta.

      Ja jeszcze nie na zgłoszenie - normalna procedura
      Tak - po turbo-taniości. Gdy podejmowałem 5 lat temu decyzje średnia marżą developerki w POZ podchodziła pod 40%. Czy jej unikanie wg Twoich kryteriów podchodzi pod "turbo"?
      A co do wyp##%ziajewa - mam 5 minut do "puszczy' w której budują słynny zamek. To wystarczy by spełnić definicję?


      z drugiej strony,

      I jak zwykle gdy szukałem to na nic takiego nie trafiłem...Jak masz takie okazje to trafiłeś na żyłę złota - może czas na kredyt i zmianę pracy? ;)

      @ZostaneMistrzem: trafić złoto można jak we wszystkim. Możesz wręcz kupić domek w mieście w niezłych pieniądzach + remont (nawet jak generalka, to i tak).
      Znając swoją rodzinę, to 80m² to jest niewiele na mieszkanie w bloku (owszem, wiem o „apartamentach” 15m² xD), a domek to już musiałby być pod 200, żeby poczuć tą swobodę, której nie mam w bloku. Duży plac jest spoko, dopóki nie spadnie deszcz, albo nie zacznie wiać złem.

      Tak podsumowując, taki domek jest drogi dla biednego, biedny dla bogatego. Jak ci wystarczy, to super, ale dążenia do większych domków nie wzięły się z kosmosu ani z czystej próżności.

    •  

      pokaż komentarz

      Już po 10 będzie coś do zrobienia, po 15 na pewno.
      @wykopyrek: No ja mam po 3 latach - klapa mi się od kibla rozj!!?ła. Dobry dach nie wymaga wymiany w całości, a Ty jako inwestor indywidualny masz lepsze możliwości znalezienia wykonawcy naprawy, i przy sensownych założeniach (np. dachówka) to naprawią usterkę za parę stów na kilka lat do przodu. Cieknący dach to dziś mniejszy finansowo problem niż np. kuna.

      Bardziej chodzi o inercję,
      @wykopyrek: Tą inercję masz przy każdej możliwej transakcji dziś. Auto używane vs nowe itd. To nie argument.

      No, 30km to już jednak daleko. Serio pyszne dowozi? Bo z tym potrafią być problemu w granicach miasta.
      @wykopyrek: Od miasta wojewódzkiego jest 30 a od miasta powiatowego 2 km. Wolny rynek działa lepiej niż się spodziewałem. Nawet restauracje w których się stołuje na co dzień przywiozą mi żarcie, mimo że usługi dowozu oficjalnie nie prowadzą. Oczywiście za dopłatą. Nie ma żadnego problemu.

      trafić złoto można jak we wszystkim
      @wykopyrek: Jak żyjesz z poszukiwania.

      domek to już musiałby być pod 200
      @wykopyrek: Dlaczego musisz mieć większy domek niż mieszkanie w mieście? Serio pytam?

      dopóki nie spadnie deszcz, albo nie zacznie wiać złem.
      @wykopyrek: No jak zrobisz prawie na 0 jak ten koleś z filmu to można się bać. Ja dałem 4 "emki" do góry i mnie żaden deszcz nie straszny, po za tym że dom bezokapowy (jak na filmiku) z oknami do gleby (jak na filmiku) mam i nie polecam, bo się bardzo szybko brudzą.
      No i w domu mi nie wieje, choć mam na środku pola. Nie wiem kto takie bzdury powiela

    •  

      pokaż komentarz

      Dlaczego musisz mieć większy domek niż mieszkanie w mieście? Serio pytam?

      @ZostaneMistrzem: bo 200m² to jest przestrzeń, która mnie interesuje, a w bloku takie mieszkania są wyceniane jak dla prezesa stacji kosmicznej.
      Sypialnia + pokoje dzieci + łazienka (ale jednak dwie, jeśli masz zdążyć do pracy), do tego salon i kuchnia (otwarte kuchnie to nie jest dobre rozwiązanie, to kompromis), to jest minimum i to możesz zmieścić w 100m².
      A gdzie domowe biuro? Gdzie pokoik do hobby? Jednak osobna pralnia to super pomysł, bo nawet najpiękniejsza łazienka z brudami porozwalanymi obok pięknej szafki na brudy (dzieci) nie robi wrażenia.
      Jak się dzieci wyprowadzą, to raptem zostają ci dodatkowe sypialnie, więc jakieś 20m² nadmiaru, który wykorzystujesz przy rodzinnych zjazdach.

    •  

      pokaż komentarz

      bo 200m² to jest przestrzeń, która mnie interesuje,
      @wykopyrek: Jakie Ty masz potrzeby, z ciekawości pytam. Ile kosztuje 200m2 w bloku?

      Sypialnia + pokoje dzieci + łazienka (ale jednak dwie, jeśli masz zdążyć do pracy),
      @wykopyrek: No jak będę zarabiał 5 x średnia krajowa i będę miał 3 dzieci to się zastanowię nad takim rozwiązaniem. Ale to nie jest żaden argument w tej dyskusji.

      otwarte kuchnie to nie jest dobre rozwiązanie, to kompromis
      @wykopyrek: Zgadzam się absolutnie. Zamkniętą kuchnię to zlecę architektowi jak będę budował dom 250 m2. Nie piszę na złość tylko serio. Chciałbym taki dom kiedyś mieć - na razie nie mam dla kogo i nie mam za co.

      A gdzie domowe biuro? Gdzie pokoik do hobby?
      @wykopyrek: Oczekiwania widzę że rosną w nieskończoność. Mając już tą wymarzoną 3 dzieci raczej będę miał mało czasu na hobby. No i jeszcze są szopki i garaże. Za grosze typu 2000 zł na gotowca czego w bloku nie zrobisz.

      Jednak osobna pralnia to super pomysł
      @wykopyrek: Potwierdzam, każda pani domu o tym marzy, tylko zapomina przy tym ile ona wnosi do tego interesu.

      Jak się dzieci wyprowadzą, to raptem zostają ci dodatkowe sypialnie, więc jakieś 20m² nadmiaru, który wykorzystujesz przy rodzinnych zjazdach.
      @wykopyrek: To jest fakt, tylko pamiętaj że masz kosmos do posprzątania po tych gościach. Ja tak miałem nie raz ale niestety nie u siebie na 80m2. Z drugiej strony wymyślono taksówki i hotele. Nie wiem czy to jest argument. Na pewno te 20 m2 które podałeś to za mało by robić niewiadomo jakie imprezy. Pamiętaj o tym, że imprezowicze to także ludzie ze wszystkimi wadami, i robienie z chaty hotelu na dalszą metę się posra

    •  

      pokaż komentarz

      Jakie Ty masz potrzeby, z ciekawości pytam. Ile kosztuje 200m2 w bloku?

      200m² w bloku to już są te całe „penthausy”. Cena zaporowa.

      Sypialnia + pokoje dzieci + łazienka (ale jednak dwie, jeśli masz zdążyć do pracy),

      No jak będę zarabiał 5 x średnia krajowa i będę miał 3 dzieci to się zastanowię nad takim rozwiązaniem. Ale to nie jest żaden argument w tej dyskusji.

      Trójka dzieci, albo jedna nastolatka. I już łazienka zblokowana ( ͡º ͜ʖ͡º)

      otwarte kuchnie to nie jest dobre rozwiązanie, to kompromis

      Zgadzam się absolutnie. Zamkniętą kuchnię to zlecę architektowi jak będę budował dom 250 m2. Nie piszę na złość tylko serio. Chciałbym taki dom kiedyś mieć - na razie nie mam dla kogo i nie mam za co.

      Myślę, że nawet przy 200 taka kuchnia dałaby się wkomponować.

      A gdzie domowe biuro? Gdzie pokoik do hobby?
      Oczekiwania widzę że rosną w nieskończoność.


      No nie, to raczej komplet moich wymagań, o które pytałeś ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Mając już tą wymarzoną 3 dzieci raczej będę miał mało czasu na hobby.

      Gros czasu zabiera i tak to najmłodsze, jak wyrośnie do wieku szkolnego, czas wolny wraca.

      No i jeszcze są szopki i garaże. Za grosze typu 2000 zł na gotowca czego w bloku nie zrobisz.

      To prawda. Ale maszyny do szycia w szopie nie zamontujesz, bo to ani praktyczne, ani sensowne. Garażo-szopka jest spoko jak chcesz odrestaurować ETZ-tkę, jak to lubisz to super.
      Drukarka 3D też raczej w wilgoci i chłodzie nie podrukuje tak dobrze jak w stabilnej temperaturze pokojowej.
      Bez sensu jest też kleić raspberowe cuda gdzieś w szopie, jak możesz być, chociaż zamknięty, ale o jeden krzyk od zareagowania jak zabawa dzieci zamieni się w wizytę na izbie przyjęć.

      Jednak osobna pralnia to super pomysł
      Potwierdzam, każda pani domu o tym marzy, tylko zapomina przy tym ile ona wnosi do tego interesu.

      To nazwij mnie panią domu. Kąpiel z widokiem na pralkę automatyczną i aromatem skarpet zeszłego tygodnia to jednak standard cygański.

      To jest fakt, tylko pamiętaj że masz kosmos do posprzątania po tych gościach.

      @ZostaneMistrzem: chodziło mi o 20m² sumy powierzchni wszystkich „zbędnych” sypialni.
      Po imprezie się sprząta, owszem, ale znowuż jak idziesz z rewizytą to już ten zaszczyt cię omija.

    •  

      pokaż komentarz

      Trójka dzieci, albo jedna nastolatka. I już łazienka zblokowana
      @wykopyrek: i 120 do 150 nie starczy?

      Myślę, że nawet przy 200 taka kuchnia dałaby się wkomponować.
      @wykopyrek: Pytanie po co? Moim zdaniem kuchnia powinna być wyraźnie odcięta od jadalni ale separacja nie ma sensu. No chyba że jak u mnie na 80m2 nie ma jak jej odseparować czy odciąć jak na filmie

      No nie, to raczej komplet moich wymagań, o które pytałeś ( ͡º ͜ʖ͡º)
      @wykopyrek: Dosyć rzadkie wymagania - mało który z twoich partnerów biznesowych będzie chciał się fatygować taki hektar

      Gros czasu zabiera i tak to najmłodsze, jak wyrośnie do wieku szkolnego, czas wolny wraca.
      @wykopyrek: Zazdroszczę i pozdrawiam

      To prawda. Ale maszyny do szycia w szopie nie zamontujesz, bo to ani praktyczne, ani sensowne. Garażo-szopka jest spoko jak chcesz odrestaurować ETZ-tkę, jak to lubisz to super.
      Drukarka 3D też raczej w wilgoci i chłodzie nie podrukuje tak dobrze jak w stabilnej temperaturze pokojowej.

      @wykopyrek: Nie znam się na maszynach do szycia. Za to na drukarkach 3D mam już 13 lat nalotu. No potwierdzam. Ale pytałeś o hobby. No to nie są sprzęty których nie wniesiesz na strych, albo do kotłowni. Jak syn ma hobby to ten jeden wydruk na tydzień go nie udusi w sypialni. Rozumiem Ciebie bardzo, ale to i tak nie sprawia że mieszkanie w bloku jest lepsze.

      ale o jeden krzyk od zareagowania jak zabawa dzieci zamieni się w wizytę na izbie przyjęć.
      @wykopyrek: Tu to odpłynąłeś. Nie lepiej mieć domek i opłotowaną działkę niż np. się martwić gdzie Twoja pociecha zasuwa na rowerku po osiedlu?

      to jednak standard cygański.
      @wykopyrek: W porównaniu do mieszkania w bloku za podobne pieniądze? Akurat ta mniejszość sobie ceni wolność przestrzeni więc nie wiem czy porównania adekwatne?

      Kąpiel z widokiem na pralkę automatyczną
      @wykopyrek: Nigdy nie miałem takiego dylematu. Myślałem żeby się nie wyj%#!ć na tanich płytkach z Bricomana ale nie o tym że mam c%%!#wą pralkę. Oczywiście, gdybym zamiast 80m2 miał te 120m2 to bym natychmiast pralkę wywalił z mojej przestrzeni kąpielowej.

      chodziło mi o 20m² sumy powierzchni wszystkich „zbędnych” sypialni.
      @wykopyrek: Nie zakumałem

      z rewizytą to już ten zaszczyt cię omija.
      @wykopyrek: Przywilej rewizyt dotyczy jednak ludzi i znajomych którzy utknęli w podobnym stanie finansowo-mieszkaniowym. No u mnie się sporo usrało gdy wbiłem na poziom "domku na wsi"

    •  

      pokaż komentarz

      Trójka dzieci, albo jedna nastolatka. I już łazienka zblokowana
      @wykopyrek: i 120 do 150 nie starczy?

      Na samą łazienkę to jak napisałem, na 80m² zrobisz dwie.

      Dosyć rzadkie wymagania - mało który z twoich partnerów biznesowych będzie chciał się fatygować taki hektar

      MS Teams. To, że komunikuję się przez internet, to nie znaczy, że z sypialni. To jest najzwyczajniej niezdrowe, jak praca przy stole kuchennym zamiast przy biurku.

      Nie znam się na maszynach do szycia. Za to na drukarkach 3D mam już 13 lat nalotu. No potwierdzam. Ale pytałeś o hobby. No to nie są sprzęty których nie wniesiesz na strych, albo do kotłowni.

      To prawda, ale jak mam je wynosić, to mogę też do piwnicy w bloku. Ja chcę zajmować się tym co lubię bez przerw, aż się nie znudzi. Wtedy to owszem, w pudło i nawet do jakiegoś wynajmowanego magazynu.

      Jak syn ma hobby to ten jeden wydruk na tydzień go nie udusi w sypialni. Rozumiem Ciebie bardzo, ale to i tak nie sprawia że mieszkanie w bloku jest lepsze.

      W bloku nie. Po prostu jak mam mieć dom, to nie chcę mieć tych samych ograniczeń co w bloku.

      ale o jeden krzyk od zareagowania jak zabawa dzieci zamieni się w wizytę na izbie przyjęć.
      Tu to odpłynąłeś. Nie lepiej mieć domek i opłotowaną działkę niż np. się martwić gdzie Twoja pociecha zasuwa na rowerku po osiedlu?


      To tylko przykład. Chodzi o możliwość być jednocześnie w swoim świecie, ale jakby co to jesteś tuż pod ręką. A nie gdzieś w szopie, że trzeba cię przez komórkę wzywać.

      gdybym zamiast 80m2 miał te 120m2 to bym natychmiast pralkę wywalił z mojej przestrzeni kąpielowej.

      Zrozumiałe.

      chodziło mi o 20m² sumy powierzchni wszystkich „zbędnych” sypialni.

      @ZostaneMistrzem: cały czas mi chodzi o to, że jak już masz środki na 80m² (miejscówkę, grunt, możliwości zbudowania), to dlaczego nie zrobić z tego 200m²?
      Koszt wyższy, ale tylko raz, natomiast poziom jest wyraźnie wyższy (oczywiście to nie to samo, co przeskok z bloku do domku).

    •  

      pokaż komentarz

      Na samą łazienkę to jak napisałem, na 80m² zrobisz dwie
      @wykopyrek: Nie zgadzam się - to bez sensu

      MS Teams. To, że komunikuję się przez internet,
      @wykopyrek: No ok, bo ja też jak tylko mogę nadaję w piżamie

      jak mam je wynosić, to mogę też do piwnicy w bloku
      @wykopyrek: No ja kiedyś przegrałem zakład bo mi kumpel na płaskim wymienił chłodnicę w Mercedesie. Nie o to chodzi. Swoją drogą w regulaminie spółdzielni pewno masz niewygodne zapisy.

      Ja chcę zajmować się tym co lubię bez przerw, aż się nie znudzi. Wtedy to owszem, w pudło i nawet do jakiegoś wynajmowanego magazynu.
      @wykopyrek: I tu słowo klucz, bo takich magazynów na działce możesz wokół chałupy postawić kilka. A w bloku się nie da.

      Po prostu jak mam mieć dom, to nie chcę mieć tych samych ograniczeń co w bloku.
      @wykopyrek: Nadal nie rozumiem tych samych ograniczeń. Dom ma ich znacząco mniej pod każdym kątem po za grupką zawodów ściśle związanych z dużym miastem

      tuż pod ręką. A nie gdzieś w szopie,
      @wykopyrek: Jeżeli dzieciak na rowerku jeżdżący wokół domku 80m2 na działce 1000m nie jest pod ręką to ja się serio pytam gdzie jest pod ręką?

      to dlaczego nie zrobić z tego 200m²?
      @wykopyrek: . Hmm. Może zarobki, zdolność kredytowa itd.? Sam bym chętnie pocisnął te 200m i co dalej?

      Koszt wyższy, ale tylko raz, natomiast poziom jest wyraźnie wyższy
      @wykopyrek: To samo tłumaczyłem rodzicom - po co jeździć Skodą jak można Mercedesem. A może im ten Mercedes nie był do szczęścia potrzebny? A może nie mieli na to pieniędzy? No odpowiedź chyba się nasuwa sama na ten dylemat

    •  

      pokaż komentarz

      MS Teams. To, że komunikuję się przez internet,

      No ok, bo ja też jak tylko mogę nadaję w piżamie

      Istotne, żeby nie z sypialni. Jeśli jest na to osobny pokój, to znacznie poprawia higienę pracy i życia prywatnego.

      Ja chcę zajmować się tym co lubię bez przerw, aż się nie znudzi. Wtedy to owszem, w pudło i nawet do jakiegoś wynajmowanego magazynu.

      I tu słowo klucz, bo takich magazynów na działce możesz wokół chałupy postawić kilka. A w bloku się nie da.

      Po prostu jak mam mieć dom, to nie chcę mieć tych samych ograniczeń co w bloku.
      Nadal nie rozumiem tych samych ograniczeń. Dom ma ich znacząco mniej pod każdym kątem po za grupką zawodów ściśle związanych z dużym miastem


      Jeśli ten dom nie pozwala mi rozdzielić życia zawodowego od prywatnego, pozwolić na hobby pod dachem bez konieczności pakowania się „bo goście przyjdą”, to dalej jest fajny. Ale jednak… to nie jest to, czego oczekuję od domu.

      Jeżeli dzieciak na rowerku jeżdżący wokół domku 80m2 na działce 1000m nie jest pod ręką to ja się serio pytam gdzie jest pod ręką?

      Chodziło o mnie. Robię hobby w domu, w pokoju na to, dzięki temu ja jestem zadowolony, nie przeszkadzam nikomu, oraz jestem dostępny jeśli to absolutnie konieczne.

      A nie bawię się w chodzenie do szopy, bo domek jest wystarczająco duży, mimo że nie ma w nim biura ani właśnie mini-warsztaciku.

      Hmm. Może zarobki, zdolność kredytowa itd.? Sam bym chętnie pocisnął te 200m i co dalej?

      Mieszkać.

      To samo tłumaczyłem rodzicom - po co jeździć Skodą jak można Mercedesem. A może im ten Mercedes nie był do szczęścia potrzebny? A może nie mieli na to pieniędzy? No odpowiedź chyba się nasuwa sama na ten dylemat

      @ZostaneMistrzem: to nie jest różnica pomiędzy skodą a mercedesem, tylko skodą fabią hatcback, a skodą octavią kombi. Cena wyraźnie wyższa, za to każdy dodatkowy tysiąc kupuje ci funkcjonalność.

    •  

      pokaż komentarz

      to nie jest to, czego oczekuję od domu.
      @wykopyrek: No z Twoich wypowiedzi nie bardzo mogę skumać czego Ty oczekujesz od domu.
      Co do reszty Twoich wypowiedzi to bronisz w zaparte tez gdzie nie masz racji. Pisałeś że 80m2 to domek pod turystykę lub na starość (z tym się nie zgadzam, bo starzy chcą raczej blisko miasta, gdzie mają blisko podstawowe usługi). No i gdzie te 80m2 to mało na rodzinę 2+2?

      tylko skodą fabią hatcback, a skodą octavią kombi.
      @wykopyrek: To jak różnica między mieszkaniem w bloku bez balkonu i z balkonem.
      Bardzo ciekawy punkt widzenia przedstawiasz, ale moim zdaniem bardzo niszowy. Tak pisałem, 80% społeczeństwa Polaków by się pakowało w taki domek jak dzik w sosnę

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: większość Polaków jest turbo biedna w porównaniu do reszty Europy.
      Tobie 80m² wystarcza, dla mnie to zdecydowanie za mało.
      Może po prostu jestem grubszy ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Duży salon i 3 sypialnie w domu 80 m2... ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Tyle w temacie.

    źródło: obraz_2021-09-25_165531.png

    •  

      pokaż komentarz

      @adriansi: Ale gdyby meble nie były na zamówienie to by zaoszczedzili te 100 tys, które kosztowal stan pod klucz :D

    •  

      pokaż komentarz

      @umbelebabla: Gdyby zatrudniali inwalidów i emerytów to by zaoszczędzili 200 tys.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: a gdyby zainstalował okap nad kuchenką to nie j%%?łoby do końca życia kaszanką w całym domu, bo spłacając ten gówno wysryw będzie żarł kaszankę 3 x dziennie

    •  

      pokaż komentarz

      @Katechetka: Oooo! tego nie przyczaiłem. Sam gotuję bardzo sporadycznie, ale skoro wystają im nad kuchnią z dachu jakieś 2 kominki wentylacyjne to myślałem że pomyśleli. Brak okapu plus ogrzewanie ze stropu (z dupy wzięli to ogrzewanie) to będzie mała katastrofa. Oni nie mają tam reku żeby wyciągnąć jakąś bardziej zapachowo intensywną kuchnię? Po za tym, tam do góry wszystko błyskawicznie się syfi (fizyka) . U mnie choćby od fajek.
      Przy takim suficie w kuchni dobry okap to podstawa

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: nie wspomnę nawet o tak podstawowych szafkach na ręczniki, suszarce no i na h## komu takie okno za 120k postało już całkiem, na całoroczny dom to to się nie nadaje no chyba że mopa z wiadrem będą też w łóżku trzymać xd

    •  

      pokaż komentarz

      podstawowych szafkach na ręczniki
      @Katechetka: Tam na 2+2 to tych szaf brakuje na oko 50%

      okno za 120k postało
      @Katechetka: Da się taniej, ale ja mieszkając obok otwartego pola gdzie wiatr nanosi mi dużo piachu uznałem że te rozwiązania są nie do obrony, i zamówiłem normalnie otwierane na boki. Po 4 latach wszyscy użytkownicy tych przesuwnych przyznają mi rację.

      na całoroczny dom to to się nie nadaje no chyba że mopa z wiadrem będą też w łóżku trzymać xd
      @Katechetka: Brak szaf, brak wiatrołapu, ogrzewanie moim zdaniem się nie sprawdzi - mam podobnie tak samo wysoko w salonie, ale mam podłogówkę + anhydryt = ciepło rozchodzi się od dołu, a nie przez izolacje z płyt g-k.
      Grzany sufit będzie "przypalał" kurz wg mnie/ To już było naukowo testowane w zabytkowych kościołach we Włoszech

  •  

    pokaż komentarz

    Gdyby rządowi chodziło o rozwiązanie problemów mieszkaniowych młodych ludzi zleciliby za powiedzmy kilka milionów wykonanie kilkunastu/kilkudziesięciu projektów domów jednorodzinnych na zgłoszenie, na prawdziwe zgłoszenie, gdzie wymagane byłoby jedynie podciągnięcie mediów i właściwe usytuowanie budynku na działce frontem do drogi dojazdowej i te projekty byłyby dostępne w bazie do pobrania przez inwestora BEZPŁATNIE żeby sobie wydrukował pdf i przedstawił w zgłoszeniu do urzędu, które musiałyby je akceptować obligatoryjnie, jako projekty zatwierdzone na szczeblu krajowym.

    I tyle. Przecież da się wykonać na 70m różne konfiguracje wnętrza, poddasze użytkowe, lub nie, dachy dwuspadowe lub 4 lub inne, warianty ogrzewania podłogowe, grzejnikowe, pasywne, więc o żadnej sztampie nie byłoby mowy.

    W projekcie byłoby wszystko, materiały, technologia, prowadzenie instalacji, nic tylko budować.
    Jak to by znakomicie pomogło w rozruszaniu nawet samej branży budowlanej to głowa mała. Jakie oszczędności przyniosło na utrzymywaniu urzędników, których nie musiano by tylu zatrudniać do weryfikacji ciągle nowych projektów i dla inwestora.

    A kto chciałby większy metraż nadal mógłby kupować projekt z pracowni architektonicznej jak teraz i budować tradycyjnie z kierownikiem więc nie byliby stratni.

    Zrobiłbym to dla was. Na miejscu morawieckiego siadłbym z kilkunastoma przedstawicielami branży budowlanej i architektonicznej i zlecił im wykonanie bezpłatnych projektów dla ludzi. Oczywiście mieliby zapłacone ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @lado_lado: Projekt takiego domku z gazetki to dziś chyba 2k do 3k kosztuje + 1k adaptacja architekta. To ułamek kosztów działki, mniej niż dociągnięcie wody z drogi kosztuje. Moim zdaniem powinni zmusić jakoś lasy państwowe do sprzedaży określonej puli drewna na cele konstrukcyjne dla budownictwa jednorodzinnego, bo ceny to jakaś paranoja.

    •  

      pokaż komentarz

      @lado_lado: Dorzucę, że wg mnie im bardziej nieustawna działka, ograniczona i mała - tym bardziej opłaca się wrzucić parę groszy więcej w projekt indywidualny. Moja rada: jak nie ma znajomych architektów to szukać młodych którzy się chcą wykazać, pójść do nich z gotowym konceptem (google sketchup, rysunki na kartkach w kilku wariantach itd) i wykorzystać na maxa potencjał tej działki. Architekt indywidualny różni się tym od tego noname z gazetki, że nie wp$##!@@a w projekt ficzerów od reklamodawców jak bezsensowne balkony, kolumienki, garaże gdzie nic po za seiczento nie wlezie albo wizualizacji z dupy. No jak tak zrobiłem, wydałem 200k i mieszkam.

  •  

    pokaż komentarz

    Oni w koncu usuneli to ograniczenie 90m^2 uzytkowej czy nie? Jesli tak, to w ogole eldorado 70m po obrysie + pietro

    Jesli nie, to i tak da sie zbudowac nieduzy domek. Z zalozeniem ze gowniaki i tak 18-25 lat i wyp@#@#@$olo z domu
    Na starosc za kilkadziesiat lat w razie problemow z poruszaniem sie tylko winde domowa zamontowac i heja. Za te 40-50 lat winde domowa bedzie mozna kupic w kazdym sklepie z windami domowymi. Zreszta teraz tez mozna juz kupic

    To jest na granicy, 87,79 m².
    Super prosta konstrukcja, prosty i tani dach. W zasadzie prostota budowy to powinna byc najwazniejsza rzecz zwiazana z tymi projektami

    Na dole sypialnia, u gory 2 pokoje wieksze, garderoba, choc wejscie do garderoby bym zrobil jednak od korytarza z zalozeniem na 2+2 zeby jakies rzeczy sezonowe tam trzymac

    Sypialnie sobie zrobic na dole, polaczyc pomieszczenie gospodarcze z klopem zeby byl wiekszy na lazienke z prysznicem czy tam wanna a ogrzewanie schowac w szafie
    a u gory 2 pokoje dla gowniakow ktore i tak potem robia wylot ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    Przytulny domek w ktorym da sie zyc 2+2 a potem i tak sie zostaje we dwojke zeby przegrywa nie wychowac siedzacego 35 lat w domu

    źródło: obraz_2021-09-25_191924.png

  •  

    pokaż komentarz

    Pół miliona, ale gdyby nie użyli najlepszych materiałów, i nie robili mebli na wymiar... to by było 490 tys ;)