Seniorka straciła oszczędności. Dała złodziejowi wszystko

Seniorka straciła oszczędności. Dała złodziejowi wszystko

Mieszkanka Zamościa (woj. lubelskie) zgłosiła policji oszustwo. Zgłosił się do niej pracownik firmy gwarantującej szybkie zyski. Zamiast tego z jej kont zniknęło niemal 30 tys. zł. 72-latka przekazała mężczyźnie wszystkie dane potrzebne do...

  •  

    pokaż komentarz

    "uczcie się dzieci od starszych, oni są mądroscią narodu"

  •  

    pokaż komentarz

    Dzieciaki się śmieją z osób starszych a sami nie lepsi kupią byle gówno reklamowane przez influencera: lody ekipy czy hypepodsy. Starsi ludzie są łatwowierni przez demencję starczą a gównarzeria jest po prostu głupia.

  •  

    pokaż komentarz

    W sumie skoro określiliśmy dolną granicę posiadania pełni praw na wiek 18 lat to czemu nie można wprowadzić podobnej strategii na górną granicę ? Tak na poziomie 70 czy 75 lat. Tak, jasne, jest wielu seniorów ogarniających rzeczywistość - ale to samo można powiedzieć o osobach młodszych niż lat 18. Można by ustalić, że przy podpisywaniu jakiś umów czy większych przelewów pieniężnych potrzeba zawsze drugiej osoby, jakiegoś wybranego Pełnomocnika, czy to kogoś z rodziny czy - jeśli osoba jest samotna - kogoś z urzędu. Zniknęłoby wtedy też zjawisko "pokazu garnków" bo nawet jeśli starsza osoba zostałaby oszukana to np. sam jej podpis byłby nieważny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qbis: coś takiego nazywa się kuratelą i istnieje w Polsce od dawna. Problem jest w tym, że taka osoba musi być ubezwłasnowolniona przez sąd, chociażby w związku z niepełnosprawnością.
      Na szczęście dla wielu rodaków i niestety dla dobra społeczeństwa, brak zdrowego rozsądku nie jest chorobą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qbis: przecież większość osób w tym wieku i tak jako tako ogarnia, niektórzy bardzo dobrze. Przez to chcesz utrudniać starszym życie? Przez jednostkowe przypadki o których głośno? To jakby zakazać jazdy samochodami wszystkim po 50 bo ktoś w tym wieku się rozbił. Poza tym jako osoba upoważniona do "pomocy" może się pojawić ktoś ze złymi intencjami i nakręcamy w ten sposób spiralę sp%?$$!$enia i nadużyć. Pokazy garnków i inny syf łatwiej ukrócić odgórnie niż tak komplikować.

    •  

      pokaż komentarz

      @LeP_: Ubezwłasnowolnienie jest właśnie obarczone wieloma wytycznymi i decyzją sądu, no i cofa wszystkie prawa. A mi chodzi o jakiś taki "bezpiecznik" , jakąś drugą linię obrony. Ucieszyłbym się nawet z dobrowolności takiego działania, ale wtedy obawiam się, że taka osoba szczególnie chętnie się nie zgodzi bo "jak to, wariata chcecie ze mnie zrobić?!" a potem jest płacz już po fakcie.
      @Bet0nex31: No to niech będzie 80 lat. Patrzę na zyski i straty. W tym wieku zdecydowana większość seniorów raczej nie działa aktywnie na "rynku" umów, co najwyżej raz na dwa lata umowę na TV i telefon przedłuży. Jeżeli raz na taki czas ktoś miałby pomóc takiej osobie w takiej czynności, a dzięki temu iluś-tam seniorów nie byłoby oszukanych na czasem majątki życia to nie jest to wygórowana cena. I tak, zdaje sobie sprawę, że ta "pomoc" czasem też miałaby złe intencje, ale każdy system można oszukać, jednak w większości jednak byłoby na plus.

    •  

      pokaż komentarz

      @Qbis: no nie wiem, jak tak uważasz może masz rację ja jednak skłaniam się ku tezie że lepiej usunąć zagrożenia niż komuś ograniczać wolność. Dobrze skonstruowany prawny bat zakończyłby działalność magików od garnków.

  •  

    pokaż komentarz

    Za głupote sie płaci często srogo.

  •  

    pokaż komentarz

    ci ludzie mają prawa wyborcze, ci ludzie głosują głównie na pis. O ile osoby starsze, gdy dorastałem to szanowałem na defaulcie (chociażby za to, że przeżyli wojnę) - o tyle teraz mamy głównie do czynienia z ludźmi urodzonymi w PRL spod znaku "komuno wróć"