Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe.

Szwajcarzy opowiedzieli się za małżeństwami jednopłciowymi

Szwajcarzy opowiedzieli się za małżeństwami jednopłciowymi

W niedzielę 64,1 proc. Szwajcarów opowiedziało się w referendum za umożliwieniem zawierania małżeństw cywilnych parom tej samej płci. Homoseksualne małżeństwa będą miały prawo adoptowania dzieci, a cudzoziemscy małżonkowie Szwajcarów łatwiejszą drogę do uzyskania obywatelstwa.

  •  

    pokaż komentarz

    więc przeklejam moje wy.. z zakopanego tematu:

    Na prawach małżeństwa czy spółki cywilnej? w większości państw(np. UK) funkcjonuje to bardziej na prawach spółki cywilnej. Generalnie pomysł związków partnerskich opartych o prawa spółki cywilnej jest do zaakceptowania przez kato-prawicowców znaczy był do puki 'aktywiści LGBT' nie zaczęli strzelać po stopach względnie normalnych ludzi ogłaszając walkę o małżeństwa homo jako pierwszy krok do adopcji dzieci.

    Mam pośrednie informacje z drugiej [w tym gejowskiej] ręki więc mogę się mylić, jak coś to proszę o sprostowanie chętnie się czegoś konkretnego dowiem.

    I taki żart mi się kojarzy:
    Pewien młody człowiek z nizin społecznych ciężką uczciwą pracą, szczęściem i sprytem dorobił się ogromnego majątku absolutnie ogromnego, po zdobyciu wszystkiego co się da w swoim kraju na starość kupił rezydencję w Londynie.
    Pyta się swojego lokaja:
    - Jaki jest najbardziej prestiżowy klub w tym mieście ponieważ chciałem się tam zapisać?
    - Z pewnością Lions Kinkss ble ble ale nie może się Pan tam zapisać
    - dlaczego? stać mnie na wszystko!
    - Panie, przyjmują tylko dżentelmenów urodzonych w szlacheckich rodzinach.
    - ZOBACZYMY!!!

    Po roku wysiłków wydania kosmicznie absurdalnych pieniedzy na tytuły, protekcje i co tu kryć łapówki ;) do posiadłości przyjeżdża limuzyna człowiek w złotej szacie godnej przynajmniej major domusa królowej podaje na platynowej tacy naszemu bohaterowi kopertę:
    - Sir Pana karta członkowska w kings ble ble ble
    Nasz Bohater sięga po małą karteczkę wpatruje się chwilę i po głębokim wzdechnięciu drze na małe kawałeczki
    człowiek z limuzyny:
    Sir, Co Pan wyprawia? tyle wysiłku to Pana kosztowało tyle starań i na salonach wzbudził Pan szczery szacunek w związku z taką zaradnością
    - Panie, co mi po członkostwie w klubie który przyjmuje pierwszy lepszy gmin jak ja!