Absurdy o ewolucji w "podręczniku" do religii

Dawid Myśliwiec komentuje antynaukowe brednie w podręczniku do zabobonów.

  •  

    pokaż komentarz

    Ehhh katolskie bajki...

    źródło: takbyło.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: ewolucja.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K: Nie wiem jak głupim trzeba być, żeby myśleć, że religię trzeba udowodnić naukowo. Chyba wystarczy być antykatolickim szurem. Może 6 grudnia Dawid Myśliwiec zrobi filmik o świętym Mikołaju, żeby sp$?!?!%ić dzieciom święta? To by miało podobny sens i było równie śmieszne. A najbardziej śmieszy, że na to miejsce lewica ma przygotowane swoje własne bajki, w które święcie wierzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00: nie trzeba popierać lewicy, żeby wiedzieć, że bóg nie istnieje ¯\_(ツ)_/¯ Możesz iść się pomodlić o moje nawrócenie ale ja dobrze wiem, że twoje wszystkie modły dadzą tyle co pierwsze miejsce Mariusza w kulach...

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00: Spokojnie, weź tą swoją świętą książkę i wytłumacz dzieciakowi, że was panbuk ulepił z gliny i dlatego jesteś takim dzbanem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00: Problem polega na tym że religia wpiertala się do nauki i wymyśla kretyńskie argumenty przeciw ewolucji.

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K: Dlaczego mam się modlić skoro jestem niewierzący i żadnych modłów nie praktykuję. Wy naprawdę macie coś z głową.
      @Wessoly:

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00: Nie trzeba religii udowadniać naukowo. Osoby wierzące mają najczęściej IQ tygodniowego stolca więc do nich argumentacja naukowa nie dotrze. Religia bazuje na prymitywizmie co najlepiej pokazuje jej popularność na wiochach zamieszkałych przez starą ubecję i bliski wschód gdzie pan Allach pozwala chędożyć domowe zwierzątka.

    •  

      pokaż komentarz

      @mieszalnik: No taki to jest prymitywizm, że wszystkie największe i najbardziej monumentalne budowle sprzed ery przemysłowej były wznoszone dla Boga, począwszy od piramid po katedrę Notre-Dame. Nie masz pojęcia o czym piszesz i jaką rolę pełni wiara i religia w życiu człowieka.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00: Pełni bardzo ważną rolę. Pozwala nielicznym kontrolować masy zapchlonego, bezzębnego pospólstwa. Gdyby nie bozia odsetek morderstw i złodziejstwa w zamierzchłych czasach byłby kilkukrotnie wyższy a tak to łołoło diaboł, łołoło męki piekielne, nie kradnij, nie zabijoj, kyrje elejson pan pleban joł.

    •  

      pokaż komentarz

      @mieszalnik: a obecnie ci siedzący w pierwszych ławach są przeważnie skur********, którzy wydłubaliby Ci oko za 5zł. Z kolei tym normalnym ludziom wiara obrzydza i utrudnia normalne życie. Wystarczy spojrzeć na Afganistan lub Polskę. Bez sarkazmu niestety.

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K: są i muszą wyzdychać. Religia i tak doszła już do ściany, zostaną tylko największe głupki. Trzeba się jeszcze trochę przemęczyć, za 10 lat będziemy się z tego śmiać.

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K: Oglądałeś film? Nawet autor potwierdza, że Kościół Katolicki przyjmuje wykladnie nauki i nie ma problemu z ewolucją.

    •  

      pokaż komentarz

      @mieszalnik: Nie. Jest po prostu naturalną potrzebą człowieka napotykającego przeciwności losu i daje motywację i siłę psychiczną, by te przeciwności przezwyciężać. Pewnie sobie myślisz, że jak wykrzewisz katolicyzm to nie będzie religii, ale katastrofalnie się mylisz, bo ludzie znajdą sobie nowego boga, może to będzie pieniądz, może Unia Europejska, a może Kaczyński, ale niczego konkretnego to nie zmieni, głupcy pozostaną głupcami, a wilki będą kierować owieczkami. Dlatego się z was śmieję i z tej waszej krucjaty antykatolickiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00 ja nie uskuteczniam krucjaty ale czekam żeby się owieczki przestawiły z bozi na pieniążki, albo struganie krasnali ogrodowych, byle by tylko w szkołach nie uczyli że można chodzić boso po jeziorku, rozmnażać chlebki i opchnąć kolegę za 30 zeta gangusom. Mamy 21 wiek.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem polega na tym że religia wpiertala się do nauki i wymyśla kretyńskie argumenty przeciw ewolucj

      @Radikesz: Niee, to już dawno religia stwierdziła w obliczu faktów, że trzeba zmienić fundamenty i najważniejsza jest symbolika.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00: nie, duchowosc może być potrzebą niektórych ludzi aby poradzić sobie np. z tematem śmierci i celowości życia. Religia wykorzystuje cynicznie potrzeby takich ludz pod przykrywką duchowosci

    •  

      pokaż komentarz

      @Radikesz: Nauki Kk nie odrzucają teorii ewolucji, wręcz przeciwnie. To nie religia wymyśla kretyńskie argumenty przeciwko ewolucji, tylko głupi ludzie, którzy wyciągają argumenty ze swojej bezsensownej interpretacji Biblii podcierając sobie przy tym gębę religią.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00: Najpierw obejrzyj, później komentuj!

    •  

      pokaż komentarz

      @Jah00: Znasz taki kraj jak Czechy? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K nie da się wiedzieć że Bóg nie istnieje. Można tak zakładać na podstawie braku dowodow. Nie ma to jednak nic wspólnego z wiedzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @alojzy_ulamek: tak samo można powiedzieć, że nie ma dowodów na nieistniene Świętego Potwora Spagetti ¯\_(ツ)_/¯ Gadanie prowadzące do nikąd. Nie ma boga.

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K: Ty gówno wiesz o wartościach chrześcijańskich, lubisz po prostu głośno negowac to czego nie rozumiesz, przy poklasku takich samych ludzi bez wiary w sercu jak ty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaskier93: wiem tyle ile są warte te wartości. Nie jestem słabym człowieczkiem podatnym na manipulacje, żeby przejmować się pustynnymi bajkami. A wiarę to mam dam wiesz gdzie, na pewno nie w sercu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K: A dla mnie tyle warte jest twoje zdanie co splunąc. KK był atakowany na długo przed tobą i na długo po tobie będzie, więc możesz dalej klepać sie z innymi po plecach. Nie możesz zachwiac w kimś czegoś czego nawet nie rozumiesz ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K jeśli założysz ze on stworzył świat, to jak najbardziej. Nawet nauka dochodzi do ściany o było na początku. Dlatego agnostyzm jest rigczem a każda inna" pewność " jest jedynie wiara.

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K:
      Lewica tez ma takie bajki w ktore wierzy. Np ze sa woecej niz dwie plcie albo ze wszyscy sa rowni ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaskier93: typie ale mi koło wuja wisi opinia jakiegoś kat0la z wykopu nt. mojego zdania xDDD Po mnie może już nie być KK ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na to sobie zasłużyła ta szatańska instytucja. TFU!

      @ozzmann: czyli znowu jestem LEWAG, bo gardzę KK i nie wierzę w pambuka... Dzień jak codzień na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K:
      Nie. Zauwazam tylko ze lewica ma tez swoja religie i swoje wyssane z palca bajki a atakuje za to samo kogos innego ;)
      Mam poglady prawicowe ale kosciola tez nie lubie. Za to ze z fajnej w sumie idei i niekako ,,oprogramowania'' ktore tak naprawde zbudowalo nasza cywilozacje - zrobilo sobie firme ktorej od dluzszego czasu celami sa kasa i wplywy.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: w takim razie nieironicznie gratuluję otwartego umysłu (za podejście do kościoła). Ja z kolei nie jestem żadnym mitycznym LEWAGIEM ale nie wierzę w boga, niecierpię populistycznych zamordystów z pisu i konfederacji, popieram dostęp do aborcji, nie jestem rasistą oraz nie zamierzam biczować ludzi ze względu na orientację seksualna. Dla wielu tutaj oznacza to bycie SKRAJNYM, TĘCZOWYM LEWAGIEM. Pozdro!

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K: LGBT to ideologia powstała z neomarksizmu, są tylko dwie płcie, większość przestępstw w USA dokonują osoby czarnego koloru skóry ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Jaskier93: ale strollowałeś LEWAGA teraz. Ała ała ale mnie dupa boli... Naoglądacie sie filmików z żóltymi napisami o skrajnie lewackich bojówkach za oceanem i później tworzycie takie wysrywy jak powyższy w kierunku każdego rozumnego człowieka niepopierającego waszego ekstremicznego zboczenia. Pisanie do takich jak ty jest bezcelowe. Narta szurku!

    •  

      pokaż komentarz

      @officer_K:
      Ja nie jestem za biczowaniem nikogo ze wzgledu na to co robi w domu.
      To co robi i z kim w domu powinno tam zostac. Nie lubie wywlekanoa tego na uloce bo to nikogo nie interesuje ani tym bardziej nie czyni ich lepszymi - jak to czesto sugeruja.
      Rasista tez nie jestem chociaz roznice miedzy ludzmi w rasach są - potwoerdzi to kazdy lekarz czy chocby socjolog. Nayomiast nie faworyzuje z gory danej rasy i nie popieram bialego rasizmu w odwecie za cos co gdzies komus robiono wieki temu - tym bardziej ze jestem Polakkem i nie mamy z tym nic wspolnego. Ciagle mowienie o rasach to przejaw rasizmu lewicy. Ja widze ludzi, nie rasy. Oni zas pewne rzeczy pod katem rasy cenzuruja i staraja soe zaciemniac pewne zaleznosci.
      Nie popieram tez lewicy ze wzgledu na to ze sa nową komuna, ludzmi ktorzy daza do systemu totalitarnego z jedynie sluszna linoa partii - wlasnoe przez to ze staram sie miec otwarty umysl oraz przez to ze na wlasne oczy widzialem jak komunizm dziala w praktyce.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: każda skrajność jest zła, czy ta z prawa, czy z lewa ¯\_(ツ)_/¯ Z kolei w Polsce układa się życie wszystkim ludziom zgodnie z katolickim światopoglądem prawicy. Dlaczego ktoś niewierzący ma tak żyć? Pytanie retoryczne :)

    •  

      pokaż komentarz

      wszystkie największe i najbardziej monumentalne budowle sprzed ery przemysłowej były wznoszone dla Boga, począwszy od piramid po katedrę Notre-Dame.

      @Jah00: Piramidy dla Jahwe czy Mohameta? Weź daj źródła, bo to byłoby epokowe odkrycie naukowe! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Lewica tez ma takie bajki w ktore wierzy. Np ze sa woecej niz dwie plcie

      @ozzmann: i to takie, które da się w dodatku zweryfikować metodami naukowymi ze 100% pewnością ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Piramidy dla Jahwe czy Mohameta? Weź daj źródła, bo to byłoby epokowe odkrycie naukowe! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @wrrior: W Egipcie to oczywiście dla boga Horusa, za którego ziemskiego reprezentanta uważany był faraon. Jest też wiele innych przykładów, czy to Stonehenge czy posągi wyspy Wielkanocnej, te wszystkie budowle wznoszone ogromnym wysiłkiem miały głównie cel religijny co dowodzi tego jak głęboko religia jest zakorzeniona w naszym DNA. A nasze DNA jest praktycznie takie samo, bo kilka tysięcy lat to za mało by ewolucja miała znaczenie. Jedynym powodem dla którego dziś religia ma mniejsze znaczenie jest fakt powszechnego dobrobytu i bezpieczeństwa, co powoduje, że nie musimy codziennie sobie tłumaczyć śmierci i cierpienia, którego ludzie sprzed ery przemysłowej doświadczali masowo na porządku dziennym z racji biedy, głodu, chorób i przemocy. Ludziom, którzy całe życie mają dobrobyt i bezpieczeństwo religia wydaje się bez sensu, ale gdyby ich doświadczenia były inne to szybko zmieniliby zdanie.

    •  

      pokaż komentarz

      nie da się wiedzieć że Bóg nie istnieje. Można tak zakładać na podstawie braku dowodow. Nie ma to jednak nic wspólnego z wiedzą.

      @alojzy_ulamek: nie da się wiedzieć że Spiderman nie istnieje. Można tak zakładać na podstawie braku dowodow. Nie ma to jednak nic wspólnego z wiedzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @scriptkitty: cóż, można. To bardzo proste, gdyby istniał gość który ratuje połowe nowego jorku w spandexie, raczej byś o tym wiedział.

      Tu masz troche inna sytuacje. Masz świat - istnienie którego początku nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć. Mógł się stworzyć sam, mógł go stworzyć Bóg (jakiś), mógł być od zawsze. W tym rzecz, nie jesteśmy w stanie jednoznacznie tego określić więc to zwykłe hipotezy. Możemy zakładać że mamy racje bądź w to wierzyć. Natomiast nie mamy WIEDZY że mamy racje, bo nie jest to weryfikowalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @alojzy_ulamek: Ciekawe zatem czemu Bóg przestał sprawiać cudy odkąd mamy kamery, jego dzieje są ograniczone do czasów ze starożytnych ksiąg.

      W ogóle co za debilna logika - zbawienie zostaną tylko ci, którzy wierzą we mnie bez dowodów.

      Jak naiwnym trzeba być żeby wierzyć w taką logikę? I jak sprytnym, żeby wymyślić taką manipulację?

    •  

      pokaż komentarz

      @scriptkitty: Nie wiem nie wyznaje żadnej wiary, mówie tylko że PEWNOŚĆ że boga nie ma (bo przeciez nie musi byc taki jakim go przedstawiaja religie) jest tak samo głupie jak PEWNOŚĆ że jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @alojzy_ulamek: Pewności nie ma, prawdopodobieństwo jak dla mnie jest bliskie zera.

    •  

      pokaż komentarz

      @scriptkitty: nadal nie jest to wiedza a przypuszczenia.

    • więcej komentarzy(33)

  •  

    pokaż komentarz

    To dosyć oczywiste, że bogobojni zawsze będą mieli problem z zaakceptowaniem zjawiska ewolucji, bo to jeden z najważniejszych faktów negujących założenia i sensowność praktycznie każdej religii na świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: mnie zawsze bawiła ich stopniowa racjonalizacja, od hardej biblistyki jeszcze 200 lat temu po "inteligentny projekt" obecnie. Jakbyśmy odkryli inne cywilizacje, to pewnie zracjonalizowaliby ich istnienie jakimś symbolicznym fragmentem z biblii

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: Wyjaśnisz w jaki sposób ewolucja kłóci się z istnieniem Boga, który mógł stworzyć ludzkość za pomocą tego procesu?

    •  

      pokaż komentarz

      Jakbyśmy odkryli inne cywilizacje, to pewnie zracjonalizowaliby ich istnienie jakimś symbolicznym fragmentem z biblii

      @oruniak: interesowałem się tematem i tak naprawdę nie ma w Biblii nigdzie zaznaczone że jesteśmy jedynym inteligentnym gatunkiem we wszechświecie

      Takie zagadnienie nie jest w ogóle poruszone, wątpię by którykolwiek z autorów w ogóle się nad czymś takim zastanawiał

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123: Z istnieniem teoretycznego boga naturalnie się się nie kłóci- kłóci się natomiast z tym co religie mówią na ten temat. Dla religii powstanie świata czy człowieka to kwestia zasadnicza więc muszą coś powiedzieć tylko że to strzelanie na oślep.

    •  

      pokaż komentarz

      Takie zagadnienie nie jest w ogóle poruszone, wątpię by którykolwiek z autorów w ogóle się nad czymś takim zastanawiał

      @Atreyu: w jakim celu autorzy tych opowieści mieliby się zastanawiać nad tym, czy istnieje życie poza Ziemią? Przecież dla tych ludzi, najważniejszym problemem egzystencjalnym conajwyżej było to, czy im się oślica oźrebi

    •  

      pokaż komentarz

      Wyjaśnisz w jaki sposób ewolucja kłóci się z istnieniem Boga, który mógł stworzyć ludzkość za pomocą tego procesu?

      @lilitch123: Problem w tym, że tak akceptuje to kościół i naukowe instytucje przy Watykanie. Niestety, ten radykalny ciemnogród dalej walczy z ewolucją nie mogąc jej zaakceptować jako "boski proces stworzenia", bo wszystko nadal dla nich sprowadza się do tego że Bóg pstryknął palcami i cyk, pojawił się człowiek, i dalej o taką wizję świata zażarcie walczą.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyjaśnisz w jaki sposób ewolucja kłóci się z istnieniem Boga, który mógł stworzyć ludzkość za pomocą tego procesu?

      @lilitch123: a konkretnie to którego "Boga" masz tutaj na myśli?

      Jahwe, Allaha, Odyna? A może jakiegoś bliżej nieokreślonego, który nigdy nie objawił się człowiekowi?

    •  

      pokaż komentarz

      w jakim celu autorzy tych opowieści mieliby się zastanawiać nad tym, czy istnieje życie poza Ziemią?

      @siRcatcha: w żadnym, dlatego w ogóle nie jest to poruszone

      Dlatego gdybyśmy odkryli życie na innych planetach, a szczególnie inteligentne życie to wcale chrześcijaństwo, islam czy judaizm nagle z tym dniem by nie zniknęły. To nie podważa żadnych ich dogmatów

    •  

      pokaż komentarz

      @Atreyu: oczywiście, tylko że wychodzisz chyba z założenia, że autorzy tych opowieści tworzyli jakieś dogmaty, które są wytworem duuużo, duuużo późniejszym.

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: a to dlaczego ? Przecież KK akceptuje...

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123: Myślę, że chodzi to raczej o klasyczną i wielokrotnie przerabianą sytuację:

      1) Kościół: Jest A i koniec
      2) Naukowiec: Wcale nie jest A i oto dowody
      3) Kościół do naukowca: Wcale nie, jeszcze raz tak powiesz to spalimy Cię na stosie / uwięzimy, żebyś nie szerzył herezji
      4) Wiele badań potwierdzających tezę naukowca, uznanie społeczności dla odkrycia
      5) Kościół: My wcale nie byliśmy za A. Poza tym nowe odkrycie świetnie pasuje do Biblii

      Za A wstaw sobie geocentryzm, kreacjonizm czy wiele mniej znanych przykładów.

      I tak od setek lat. Wyznawcy już wręcz nauczyli się ignorować porażki religii na polu zdominowanym przez naukę.

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi:

      Problem w tym, że tak akceptuje to kościół i naukowe instytucje przy Watykanie.

      Tak akceptuje, czyli jak? Chyba, że chodzi Ci o stwierdzenie faktu, że Kościół akceptuje naukową teorię ewolucji jako prawdziwą.

      Niestety, ten radykalny ciemnogród dalej walczy z ewolucją nie mogąc jej zaakceptować
      Jaki ciemnogrów??? Kto go reprezentuje?

      jako "boski proces stworzenia", bo wszystko nadal dla nich sprowadza się do tego że Bóg pstryknął palcami

      Bóg nie pstrykał palcami, a kreował za pomocą Słowa, czy raczej nadał słowom moc kreacji.

      i cyk, pojawił się człowiek, i dalej o taką wizję świata zażarcie walczą.

      Nie rozumiem w jaki sposób idea stricte religijna związana z tym, że istnieje pewien Absolut odpowiedzialny za stworzenie świata kłóci się z jakąkolwiek inną wizją. W sensie obie strony dochodzą do tych samych argumentów, że ewolucja jest prawdziwa. Różnica jest jedynie w przyczynie. Dla osób nauki to może być czysty przypadek i skutek pewnych procesów, dla osoby wierzącej pierwszą przyczyną odpowiedzialną za powstanie wszystkich tych zjawisk jest Bóg.

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: Żyje w kulturze chrześcijańskiej, w Polsce. Zatem mówię o Bogu chrześcijańskim, a konkretnie katolickim.

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: Ewolucja nie neguje religii. Ostatecznie to możnapowiedzieć, że Bóg nią steruje. I co?

    •  

      pokaż komentarz

      W ogóle interesującym kuriozum jest to, że za zadanie normalnego pytania stanowiącego wstęp do pewnej dyskusji już jest tyle minusów, jakbym komuś matkę obraził XD Ten portal tworzą na prawdę dziwni ludzie, którym przeszkadza zwykłe pytanie i uważają je za jakiś atak personalny XD

    •  

      pokaż komentarz

      Jakbyśmy odkryli inne cywilizacje, to pewnie zracjonalizowaliby ich istnienie jakimś symbolicznym fragmentem z biblii

      @oruniak: po prostu okaże się że jednak w niedzielę nie odpoczywał tylko trzasnął jeszcze jedną planetę ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @BarszczZUkraincow:

      1) Kościół: Jest A i koniec
      2) Naukowiec: Wcale nie jest A i oto dowody
      3) Kościół do naukowca: Wcale nie, jeszcze raz tak powiesz to spalimy Cię na stosie / uwięzimy, żebyś nie szerzył herezji
      4) Wiele badań potwierdzających tezę naukowca, uznanie społeczności dla odkrycia
      5) Kościół: My wcale nie byliśmy za A. Poza tym nowe odkrycie świetnie pasuje do Biblii


      Za A wstaw sobie geocentryzm, kreacjonizm czy wiele mniej znanych przykładów.

      I tak od setek lat. Wyznawcy już wręcz nauczyli się ignorować porażki religii na polu zdominowanym przez naukę.

      W pewnym sensie rozumiem, ale z drugiej strony wypowiadasz się nie dając pełnego kontekstu historycznego. Kościół stał poniekąd na straży nauki, więc takie naukowe hipotezy, które powstawały w dawnych czasach nie były od razu akceptowane przez Kościół, z racji aby nie wprowadzać, no cóż, hipotez, jako prawd naukowych. Zauważ, że sam Kopernik miał problem ze swoją hipotezą heliocentryczną, która przez Kościół nie została zaakceptowana, dopóki nie stała się teorią. A więc nie została w sposób naukowy potwierdzona i zbadana. Myślę, że to podejście całkiem mądre, które pozwalało na pewnego rodzaju zatamowanie pewnych hipotez, które mogły być tworzone na porządku dziennym, a nie posiadające naukowych dowodów.
      Weź również pod uwagę fakt, że mówisz o tym z perspektywy czasów dzisiejszych, gdzie wiedza naukowa jest o wiele bardziej potężna i rozbudowana, niż kilkaset lat temu. Wraz z rozwojem nauki rozwija się również Kościół, a więc akceptacja pewnych faktów naukowych, jak np. właśnie ewolucja.

    •  

      pokaż komentarz

      Ewolucja nie neguje religii. Ostatecznie to możnapowiedzieć, że Bóg nią steruje. I co?

      @Gorilla1453: jak to nie neguje? Praktycznie każda religia zakłada, że zwierzęta zostały stworzone dla człowieka, a nie, że wyewoluowały razem z nim, jak to było w rzeczywistości.

      Poza tym zgodnie z teorią ewolucji nigdy nie było w historii pierwszego człowieka, więc nawet nie wiadomo kto nie miał w "pakiecie" życia wiecznego, a kto już się na to załapał ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123: Zajrzyj głębiej do swojej świętej książki to się dowiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: Wyraźnei napisałem, że ewolucja nie neguje religii, a nie, że religia nie neguje ewolucji.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyjaśnisz w jaki sposób ewolucja kłóci się z istnieniem Boga

      @lilitch123: którego boga?

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123: No cóż, uparcie dążysz do konfrontacji nie w tym miejscu o czym piszę, więc ciężko mi się odnosić.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyraźnei napisałem, że ewolucja nie neguje religii, a nie, że religia nie neguje ewolucji

      @Gorilla1453: to idzie w obie strony. Religia nie uznaje ewolucji, a ewolucja przekreśla religijne postrzeganie świata.

      No chyba, że chodzi ci o jakąś hipsterską religię, która przewiduje życie wieczne dla wszystkich żywych stworzeń na ziemi, ale jeszcze o takiej nie słyszałem.

      No właśnie, a o jaką religię ci chodziło?

    •  

      pokaż komentarz

      Kościół stał poniekąd na straży nauki

      @lilitch123: Eee, serio? Nie sądzę, żeby było to wcale potrzebne, a tym bardziej, żeby KK spełniał taką rolę.

      z racji aby nie wprowadzać, no cóż, hipotez, jako prawd naukowych

      @lilitch123: No tak. Przecież na to miał monopol kościół :-)

      Myślę, że to podejście całkiem mądre, które pozwalało na pewnego rodzaju zatamowanie pewnych hipotez, które mogły być tworzone na porządku dziennym, a nie posiadające naukowych dowodów.

      @lilitch123: Ale po co? I czemu przyjął (a przynajmniej tolerował) wiele antynaukowych bredni, choćby alchemię (coby nie powtarzać wyżej przytoczonych przykładów)? A może kościół po prostu brał to co mu się podobało i pasowało do narracji? Nie widzę żadnego wielkiego zagrożenia w zostawieniu nauki i naukowców samych sobie.

      Wraz z rozwojem nauki rozwija się również Kościół, a więc akceptacja pewnych faktów naukowych, jak np. właśnie ewolucja.

      @lilitch123: I tu jest trochę problem kościoła. Z jednej strony karzą ci wierzyć w liczne nauki głoszone często bez większego podparcia. Z drugiej zaś starają się dostosować do tego co wiemy. Liczne przykłady z historii pozwalają sądzić, że to w co my dziś musimy wierzyć, jutro może zostać obalone przez naukowców, a pojutrze zmodyfikowane przez sam KK, tak by pasowało. I to będzie OK?

      A co jeśli zaprzeczymy istnieniu nieśmiertelnej duszy? Dziś to sci-fi bądź wręcz absurd. Ale czy to nie ten sam "case"? Czy KK znów zrobi fikołka, straci trochę wiarygodności ale w gruncie rzeczy dalej będzie swoje do dostosowane do nauki głosił?

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: O żadną. Jestem ateistą. Chodzi jedynie o logikę, a ty jesteś fanatykiem, może i w dobrej sprawie, ale fanatykiem. Ja tylko uważam, że ewolucja nie wyklucza, nie neguje ewolucji, a co wiecej ewolucja jej potrzebuje, bo jak ją inaczej wytłumaczyć. Zanim zaczniesz mnie obrzucać inwektywami, dokładnie przeczytaj co napisałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gorilla1453: ty uważasz wręcz, że ewolucja potrzebuje religi i to niby ja "jestem fanatykiem"?

      Gdybyś żył 1000 lat temu to uznałbyś trzęsienie ziemi za jakąś boską interwencję, bo nie umiałbyś sobie sensownie wytłumaczyć co właśnie zaobserwowałeś.

      Racjonalny ateista nie potrzebuje mistycznych tłumaczeń dla zjawisk, których nie rozumie. Ba! Jest wręcz zadowolony ze swojej niewiedzy.

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: oczywiście że tak. Albo "wierzysz", czyli przyjmujesz coś w ślepo za dogmat, gdzie z definicji nie można zadawać pytań, albo te pytania zadajesz i dociekasz prawdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @dqdq1: To kwestia zasadnicza dla ateistów i protestantów. Nawet w tym filmie pada zdanie, że Kościół nie ma problemu z ewolucją i nauką

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: A umiesz sensownie wytłumaczyć ewolucję?

    •  

      pokaż komentarz

      @siRcatcha: Akurat mam dziwne wrażenie ze martwili sie raczej że tona ryb potaniała o 12 punktów% w skali roku, tych pierdół raczej nie wymyślili pasterze i cieśle tylko ogarnięte osobniki wiedzące co chcą osiągnąć. No i w sumie się udało, 2 tys lat poźniej dalej sie to ciągnie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Gorilla1453: co to znaczy "sensownie wytłumaczyć ewolucję"?

      Podejrzewam, że nie pytasz o jej mechanizmy, a o sens.

      Sensu więc większego w tym nie ma, tak samo jak bezsensowne jest życie człowieka.

      A sama ewolucja to zjawisko wyjątkowo brutalne; nie mogła go wymyślić żadna miłosierna istota.

    •  

      pokaż komentarz

      Ewolucja nie neguje religii. Ostatecznie to możnapowiedzieć, że Bóg nią steruje. I co?

      @Gorilla1453: Ale neguje chrześcijaństwo. Cała idea chrześcijaństwa w skrócie:

      Bóg stworzył Adama i Ewę. Oni zgrzeszli, przez to ich potomstwo (wszyscy ludzie) sa grzeszni. Trzeba było zesłać Syna Bożego by odkupił tę winę.

      Ewolucja mówi wyraźnie: Nie było pierwszej pary ludzi, więc nie mogło być gzrechu pierworodnego. Cała reszta historii zbawienia nie ma więc sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      Wyjaśnisz w jaki sposób ewolucja kłóci się z istnieniem Boga, który mógł stworzyć ludzkość za pomocą tego procesu?

      @lilitch123: Odsyłam do prac Jana Pawła II, w których wyjaśnia on, dlaczego dobór naturalny stoi w sprzeczności do dogmatów wiary.

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123: ponieważ nie byłoby grzechu pierwotnego

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: tylko,że kościół katolicki nie przeczy teorii ewolucji, a w Watykanie wręcz są naukowcy tym się zajmujący, przeczą tylko temu by wszystko powstało z jednej komórki co jest czystym debilizmem i aż strach,że tacy wielcy inteligenci jak wy dalej wierzycie w takie bzdury, że przyleciała "wielka lodowa kometa, "których NIE zaobserwowano" uderzyła w ziemie i tak powstały jednokomórkowce, które następnie zamieniły się krzewy, drzewa, ryby, malpy, słonie, ptaki i ludzi, NO kur^^% serio?

      i WY wiarę w Boga, który stworzył świat nazywacie ciemnogrodem? a sami rodzicie dzieci, gracie w gry w których tworzy się owy wirtualny świat.

      Naprawdę nie czaje, waszego toku myślenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Jaki ciemnogrów??? Kto go reprezentuje?

      @lilitch123: np ci że zdjęcia

      Bóg nie pstrykał palcami, a kreował za pomocą Słowa, czy raczej nadał słowom moc kreacji.
      Znaczy się rzucał zaklęcia.. łaaał ( ͡° ͜ʖ ͡°) jaki wszechmocny czarodziej

      źródło: biskupi_int-800x500_c.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123: Ponieważ stworzenie ma w założeniach celowe działania, a ewolucja ma w założeniach całkowitą przypadkowość. Kreacjonizm i Ewolucjonizm mają u podstaw przeciwstawne założenia i nie da się ich pogodzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @waro co? Czytałeś biblię? Człowiek został stworzony na końcu, i miał czynić ziemię sobie poddana. Nic nie ma tam o tym że zwierzęta zostały stworzone dla ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @lilitch123: wybitna straż nauki xD Palenie książek i zakazywanie ich publikacji oraz grożenie stosem czy innymi mękami za herezję. Kościół przez wieki stał i stoi jedynie na straży własnego interesu. Dopiero uwolnienie nauki spod bata kościoła pozwoliło na jej rozwój.

    •  

      pokaż komentarz

      @waro: można też to rozumieć w inny sposób, który kiedyś gdzieś przeczytałem, otóż według religii człowiek został stworzony na wzór Boga, czyli ducha, tzn. Bóg stworzył duszę, która została umieszczona we wcześniej stworzonym ssaku (wiem że według biblii stworzenie świata trwało tylko 7 dni, ale mogła to równie dobrze być przenośnia i jeden dzień mógł trwać np. miliony lat), chodzi o to że zawsze będą dwie strony w tym temacie a przy takiej ewentualności obie strony mogą zostać przy swoim.

    •  

      pokaż komentarz

      Z istnieniem teoretycznego boga naturalnie się się nie kłóci

      @dqdq1: co to jest "bóg teoretyczny"? Coś jak Hobbity?

    •  

      pokaż komentarz

      @wrrior: no dobra hipotetyczny brzmi lepiej

    • więcej komentarzy(36)

  •  

    pokaż komentarz

    jedno proste pytanie do kreacjonistow: dlaczego w wiekszosci znajdowane sa skamienialosci zwierzat czy roslin jakie juz nie istnieja a niezwykle zadko tych co istnieja wspolczesnie i sporadycznie podobnych do wspolczesnych ale jednak nie takich samych, przeciez juz samo to jest bardzo mocnym argumentem za ewoucja i praktycznie calkowicie wyklucza kreacjonizm.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: to szatan podrzuca, żeby zasiać ziarno zwątpienia. Serio serio ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: o takie rzeczy musialbys pytac protestantow, to oni sie na to opieraja, no i oczywiscie polski kosciol rydzykokatolicki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ethordin od kiedy szatan potrafi spawnować rzeczy na ziemi?

    •  

      pokaż komentarz

      @Roszke: Mnie nie pytaj, ja nie wierzę w pana szatana.

    •  

      pokaż komentarz

      @Roszke: to jakis glupi ten szatan bo z takimi zdolnosciami moglby troche wiecej zla nawprowadzac ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Ethordin: Ale on wierzy w ciebie i czeka (ʘ‿ʘ)

    •  

      pokaż komentarz

      @Disscord93: przynajmniej on jeden (╯︵╰,)

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: chciałbym tylko przypomnieć że rocznie na świecie ginie kilkaset gatunków fauny i flory :)
      Może dlatego??
      Co jeżeli pula gatunków kiedyś była znacznie większą niż obecnie i jedyne co się dzieje to tylko się zmniejsza?
      Kurde całkiem gruba rozkmina.... idealna na blanta ze znajomymi XD

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: Twoja wypowiedź jest nieco bełkotliwa. Załóżmy, że jestem kreacjonistą: Bóg stworzył świat dokładnie 5761 lat temu. Stworzył taki świat jaki jest i jaki odkrywamy. Ze skamieniałościami nieistniejących zwierząt, Z węglem, który wydaje się że powstał z roślin. Z galaktykami które są tak odległe, że światło do nas powinno dobiegać po milionach lat itp. I jak obalisz moje twierdzenie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: to przeczytaj jeszcze raz co napisalem bo krecisz, dlaczego w skamienialosciach nie wystepuja obecne gatunki mimo ze inne w danym okresie pojawiaja sie wielokrotnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gorilla1453: datowanie radioizotopowe, cykle chemiczne, ekspansja czasoprzestrzeni i wiele wiele innych na obalenie twojej niepopartej kompletnie niczym zato przeczacej wszystkiemu co poznajemy, wnioskujemy, otrzymujemy z wyniku analiz itp. pozatym brak tu rozsadku i logicznego myslenia, bo jest to jakis wysryw bez glepszego spojzenia na problem i przemyslenia czy to wogole mogloby jakkolwiek zaistniec, pozatym co z ludzmi sprzed tego okresu, istnialo dosc duzo skupisk i rozwinietych spolecznosci. twierdzenie ze jakas ksiazeczka ma racje mimo ze przeczy wszystkiemu co znamy(a sam uzywasz zdobyczy tej nauki) jest smieszne. Zanim cos napiszesz to pamietaj ze elementy nauki sa powiazane ze soba i sa lancuchy zaleznosci sprawiajace ze gdyby ewolucja nie istniala a swiat mial tylko 6000 lat ty nie mialbys teraz smartfona.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: Bóg jest wszechmocny więc dla niego to żaden problem zadbać o to, żeby skamieniała kość miała odpowiedni skład izotopów, tak żeby można było określić jej wiek na np. milion lat. I proszę, nie okraślaj moich wpisów jako "wysrywy". Nad tym co napisałem dość głęboko się zastanawiałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gorilla1453: A pozatym wytlumacz mi jak na przestrzeni 200 pokolen powstalo takie zroznicowanie u ludzi i taka ich liczba, no i dlaczego to zroznicowanie jest wynikiem przystosowywania do panujacych waronkow czyli ewolucja skoro ta nie istnieje, jak wytlumaczysz obserwowane w czasie rzeczywistym przystosowania milroorganizmow np. uodparnianie sie genetyczne na leki bakteri czyli ewolucja skoro ona nie ostnieje, dlaczego ona jest skoro jej nie ma jak to twierdzisz?

    •  

      pokaż komentarz

      Kurde całkiem gruba rozkmina.... idealna na blanta ze znajomymi XD

      @Snuq: ty już dziś nie pal ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      od kiedy szatan potrafi spawnować rzeczy na ziemi?

      @Roszke: to postać z religijnych fantazji. Nic nie potrafi bo nie istnieje .

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: Skoro Bóg stworzył tak zróżnicowany świat, od Arktyki po Saharę, to i stworzył ludzi dostosowanych do tych warunków. To chyba logiczne? Bo jak ty byś to zrobił na jego mejscu?

    •  

      pokaż komentarz

      jedno proste pytanie do kreacjonistow: dlaczego w wiekszosci znajdowane sa skamienialosci zwierzat czy roslin jakie juz nie istnieja a niezwykle zadko tych co istnieja wspolczesnie i sporadycznie podobnych do wspolczesnych ale jednak nie takich samych, przeciez juz samo to jest bardzo mocnym argumentem za ewoucja i praktycznie calkowicie wyklucza kreacjonizm.

      @obk:
      Niby w jaki sposób? Ten argument nie ma sensu, w zasadzie zabawa skamieniałościami to kontrargument kreacjonistów, bo oni właśnie go używają do wskazania "luk" w ewolucji, jako że nie są znajdywane pół-ryby/pół-płazy itd...
      Tylko wytłumacz w jaki sposób to, że znajdywane są skamieniałości nieistniejących obecnie gatunków podważa kreacjonizm, bo jak dla mnie to nie ma nic ze sobą wspólnego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gorilla1453: ale ty mowisz o biblijnym czasie stwozenia wiec tez o jedynych ludziach czyli Adamie i Ewie ¯\_(ツ)_/¯ Czy jak to interpretujesz? fikolkami jak kosciol? ze co jest udowodnione ze to bzdura to fikolek ze niby to tylko tak symbolicznie przedstawione ale reszta to prawda itp. pozatym jak wyjasniasz to wyjasniaj wszystko, co z kocherencja nukleonowa, co z proporcjami elementow porozpadowych i z samympolowicznym rozpadem izotopow, co z prawem zachowania informacji i energi, co z ekspansja, co z pozostalosciami wczesniejszych cywilizacji, co z liczebnoscia przedstawicieli gatunkow itp. A co najwazniejsze czemu pchasz jakas niepoparta niczym bajeczke mimo ze wszystko ale to wszystko spojnie i rozlacznie jej przeczy, no i dlaczego uzywaz tego co wlasnie temu zaprzecza czyli ze wzgledu na scisle powiazania w nauce cala nauka temu zaprzecza.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: Chyba już to wyjaśniłem. Bóg jest wszechmocny i z wszystkimi twoimi problemami poradziłby sobie bez trudu. Chyba, że nie rozumiesz słowa wszechmocny? Przypomnij sobie początek naszej rozmowy. "Załóżmy, że jestem kreacjonistą". Ja przedstawiam argumenty kreacjoanistów, a ty nie starasz się ich zrozumieć, ani o nich ustosunkować, tylko jak katarynka : nauka, izotopy itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: ależ oczywiście, że skamieniałości obecnych gatunków są znajdywane tylko nikt nie robi z tego newsów bo kogo obchodzi, że znaleziono szkielet krowy XD
      Nagłaśniane są tylko znaleziska nieznanych gatunków...

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: tak go podwaza ze istnialy inne zwierzeta(a w powyzszym filmie jest idealnie wyjasnione dlaczego poszukiwanie takich luk jest bez sensu) i pozatym jest mase innych dowodow i to o pelnej ciaglosci, np. genetycznych a skamienialosci to podwazaja bo skoro sa znajdowane okazy i to wielokrotnie w obrebie tego samego gatunku gdzie sa to gatunki juz nie istniejace a takie rzeczy jak datowanie izotopowe krysttalograficzne potwierdzaja wiek, a jest brak skamienialosci wspolczesnych gatonkow(jakies marginalne dlugo nie zmieniajace formy itp. sa niezmiernie zadkie) co kompletnie jest niezgodne z jakakolwiek statystyka czy analiza i jest 100% dowodem na to ze zycie istnialo stanowczo przed wyksztalceniem sie wspolczesnych form, ba nawet wiadomo ze bylo mase takich etapow gdzie spadalo zroznicowanie gatunkowe a potem ze wzgledu na zmienne warunki ksztaltowala sie masa nowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: a tak pozatym ze nieudolnie prubujesz podwazyc ewolucje mimo ze wszystko ja potwierdza a ty rzucasz pojedynczym argumentem obalanym na wielu poziomachczyli akcja wrecz smieszna. Moze jakies argumenty za kreacjonizmem by choc troche uznac go za prawdopodobnym a nie smieszna bajeczke. dajesz, co potwierdza kreacjonizm?

    •  

      pokaż komentarz

      tak go podwaza ze istnialy inne zwierzeta

      @obk:
      No i? Co ma kreacjonizm to istnienia innych zwierząt? Twój argument jest właśnie na poziomie "luk" w teorii ewolucji.

      i jest 100% dowodem na to ze zycie istnialo stanowczo przed wyksztalceniem sie wspolczesnych form

      Jeszcze raz zapytam. No i? Gdzie tu podważenie kreacjonizmu?

      I na litość boską przestań pisać "zadkie" ten wyraz piszemy "rzadkie".

    •  

      pokaż komentarz

      a tak pozatym ze nieudolnie prubujesz podwazyc ewolucje

      @obk:
      Ja staram się zrozumieć w jaki sposób znajdywanie skamieniałości nieistniejących gatunków jest argumentem przeciw kreacjonizmowi.
      A ty serio kup sobie jakiś słownik.

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: ale k%!$a biez pod uwage datowanie,poziom skamienienia w funkcji waronkow i rozklad prawidlowy znajdowanych skamielin, moze cos za potwierdzeniem kreacjonizmu a nie kulawe nieprzemyslane stwierdzenie jak toze inne tez znaleziono, pokaz mi skamienialosc krowy sprzed 100 mln lat, i daj cos co mocno potwierdzi kreacjonizm a nie tylko bezmyslnie na niego wskaze i da sie obalic dziesiatkami innych argomentow w pelni udowodnionych i zgodnychz reszta nauki. dajesz cos mocnego za kreacjonizmem czego nie bede w stanie zmasakrowac wspolczesna wiedza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: Taki ze kreacjonizm zaklada 6000 lat istnienia ziemi, a analiza procesu krystalizacji,udzialu skaldowego pierwiastkow,mikrostruktura, slad izotopowy, polozenie warst geologicznych, mykobiologia,bioanaliza i chemoanaliza bezsprzecznie wskazuja na calkowicie odmienne wartosci. No a najwazniejsze jest to ze sa niezliczone rzeczy obalajace kreacjonizm a nic go nie potwierdza, to tak jakby wierzyc osobie co nic nie umie i zawsze sie myli ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Taki ze kreacjonizm zaklada 6000 lat istnienia ziemi

      @obk:
      Może ty sobie sprawdź najpierw co to za stanowisko kreacjonizm ok? I potem próbuj na ten temat dyskutować. Nawet choćby w wikiepdii. Bo ty nie próbujesz podważyć w tym momencie kreacjonizmu a jedynie pogląd, że świat został stworzony 6000 lat temu, a to nie to samo...

    •  

      pokaż komentarz

      o szatan podrzuca, żeby zasiać ziarno zwątpienia

      @Ethordin: potwierdzam, to ja jestem tym szatanem, sam podrzucam, i mam z tym naprawdę sporo ciężkiej pracy!

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: acha czyli jak zostalo to co mowi biblia zmiazdzone naukowo to kreacjonisci wzieli jakas inna wartosc z dupy lub stwierdzili ze nie wiedza kiedy ani jak ale wiedza ze zostal stwozony. Nie no zajebiste podejscie. podstawa kreacjonizmu to ta biblijna data a reszta to tylko smieszne ucieczki od przytlaczajacych dowodow przeciw. jeszcze raz sie pytam, co choc troche rozsadnie wskazuje na kreacjonizm tak by nie dalo sie zmasakrowac cala masa niepodwazalnych argumentow i co z tysiacami dowodow na brak kreacjonizmu?

    •  

      pokaż komentarz

      acha czyli jak zostalo to co mowi biblia zmiazdzone naukowo to kreacjonisci wzieli jakas inna wartosc z dupy lub stwierdzili ze nie wiedza kiedy ani jak ale wiedza ze zostal stwozony. Nie no zajebiste podejscie.

      @obk:
      W zasadzie w podobny sposób działa nauka, jeśli jakaś teoria upada pod naporem nowych dowodów i faktów to się ją porzuca na rzecz nowej, która lepiej opisuje rzeczywistość. Więc nie wiem co masz do tego podejścia?

      podstawa kreacjonizmu to ta biblijna data

      Podstawą kreacjonizmu to twierdzenie, że CZŁOWIEK I ŚWIAT ZOSTAŁ STWORZONY PRZEZ BOGA. Stąd też nazwa "KREACJONIZM" od łacińskiego "Creatio" co tłumaczymy jako "tworzenie". W przeciwieństwie do teorii ewolucji, gdzie nie ma żadnego "stworzyciela".

      Zasadniczo - nie obraź się - próbujesz na siłę być gimboateistą. Uwierz, że wśród kreacjonistów jest cała masa wykształconych mądrych ludzi i z tym poziomem argumentacji jaki prezentujesz padłbyś po 5 minutach.
      Ja od siebie tylko dodam i tutaj poprę część argumentów @Gorilla1453: że za bardzo nie rozumiesz, że kreacjoniści mogą doskonale znaleźć 1000 argumentów na rzecz swojej teorii ponieważ mają za plecami Boga, który jest wszechmogący. Nie wiem czy wiesz, ale zarówno istnienia jak i nieistnienia Boga nie da się naukowo dowieść, to dwa różne światy, uderzasz więc nie w tą nutę co trzeba i tutaj zawsze polegniesz, bo tam gdzie Tobie zabraknie argumentów i będziesz musiał powiedzieć "nie wiem" to osoba wierząca może w to miejsce umieścić Boga i mieć pełen światopogląd bez żadnych luk.
      Co do tych 6000 lat, to tylko chcę zauważyć, że zwolennicy teorii "młodej ziemi" to obecnie margines świata kreacjonistów. Choć obawiam się, że przy tym poziomie zrozumienia tematu to i z nimi miałbyś problem ze stworzeniem konstruktywnej krytyki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: nie prubuje byc gimboateista, jestem ateista(w sensie ze nie wiem czy bog jest czy nie) ale element z kreacja jest juz obalony a ja trzymam sie faktow, co do boga to mozna to rozumiec roznie, nawet jedna hipoteza takowego zaklada i to ostatnio dosc mocna z wieloma wskazowkami ja potwierdzajaca, mianowicie hipoteza symulacjico by oznaczalo ze"ktos" "wlaczyl komputer" uruchamiajac wielki wybuch i tak to leci, wiec jest tez jakis programator i zapewne ma on pewna mozliwosc ingerencji w symulacje a tak mniej wiecej jest przedstawiany bog. To ze kreacjonisci uciekaja od stwierdzeni wysmianych przez nauke i pozostaja przy "argumentach" bedacych tylko logiczna zagrywka a nie powiazanych z tematem typu a czemu nie tak, bez analizy ze wlasnie wszystko razem temu zaprzecza a nie pojedynczy argument bo wiedza ze ktos im calej nauki nie zacytuje, to jest wlasnie kulawosc kreacjonizmu. Teraz ty mi wytlumacz jedna rzecz dlaczego kreacjonisci nie majac NIC na swoja teze jedyne co prubuja to podwazanie lub znalezienie pojedynczego argumentu leciutko ukazujacego ze nauka jeszcze wszystkiego nie wyjasnila ale nie ze gdzies sie myli. przeciez to normalne ze nauka sie rozwija. Przeciez jak znajda jeden element jeszcze do konca nie wyjasniony mimo istnienia tysiecy innych w pelni obalajacych kreacjonizm sami nie posiadajac niczego to nawet w minimalknym stopniu nie dopuszcza mozliwosci istnienia kreacjaonizmu .To by bylo analogiczne jakby na 1000 rozegranych meczy przegrali 998 razy ale po jednym remisie stwierdzili ze graja lepiej. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: przecież tłumaczyłem Ci, że takie skamieliny są w posiadaniu np. muzeum Anglii...
      Nikt nie wystawia takich eksponatów bo nikt nie chce ich oglądać....
      W wielu przypadkach obecnie nawet podczas wykopalisk jak znajdzie się skamieliny zwierząt obecnie znanych to się je po prostu wyrzuca...
      Nikt nie będzie Ci klaskał w środowisku naukowym za to, że znalazłeś krowę z przed 100mln lat... Bo nikogo to nie interesuje.
      Bardzo szybko odebrano by Ci granty jakbyś upubliczniał obecnie żyjące zwierzęta...

      A tak na marginesie to dokładne datowanie bez znacznego marginesu błędu można wykonać do 30000 lat. Więc cała ta reszta podawana w milionach jest po prostu bardziej zgadywana niż obliczana ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: Ps. Miec pelen BLEDNY swiatopoglad bez zadnych luk i usrany paradoksami, a nauka wlasnie systematycznie i skutecznie wypelnia te dziury. Co mi po swiatopogladzie co zatrzyma mnie w rozwoju bo zalatal dziury jakas bajka jak moge miec swiatopoglad pchajacy mnie do przodu, zaspokajajacy moja ciekawosc i systematycznie pomniejszajacy te dziury, wpakowywanie boga w puste przestrzenie jest idiotyzmem i ograniczaniem samorozwoju i postepu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: Ps2. Tu sie staraja przeciez zaprzeczyc teori ewolucji i upchac w nia boga, czyli zniszczyc nauke na rzecz wiary.

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: k%$!a typie troche cos wiem o skamienialosciach i o ewolucji i k%$!A NIE MA SKAMIENIALOSCI "KROWY" co ma 100 MLN LAT . co z tego ze sa takie co maja 70tys, 530 tys i mocno odbiegajaca 1,2mln i to wlasnie one sa takze potwierdzeniem ewolucji bo wyraznie widac zachodzace zmiany, mnie nie obchodzi co wystawiaja tylko co jest wziete pod uwage w badaniach ikopracowaniach naukowych. Co ty tu za fikolki odwalasz? A tak wogule to najpierw sie dowiedz z kad sie wziela krowa bo narazie przez to ze jej uzyles jako przykladu to beka z ciebie. Choc z drugiej strony to masz racje bo poniekad mozna uznac ze krowa zostala stwozona, tylko raczej nie przez boga.

    •  

      pokaż komentarz

      Nikt nie będzie Ci klaskał w środowisku naukowym za to, że znalazłeś krowę z przed 100mln lat... Bo nikogo to nie interesuje.
      Bardzo szybko odebrano by Ci granty jakbyś upubliczniał obecnie żyjące zwierzęta...


      A tak na marginesie to dokładne datowanie bez znacznego marginesu błędu można wykonać do 30000 lat. Więc cała ta reszta podawana w milionach jest po prostu bardziej zgadywana niż obliczana ¯_(ツ)_/¯

      @Snuq: Ale p!$?$@!isz, to by wlasnie bylo wielkie odkrycie podwazajace ewolucje, po drugie datowac da sie o wiele dokladniej nawet z dokladnoscia 1/3000 na dystansie 200 mln lat i robi sie to zestawiajac ze soba czynniki i metodologie z dodatkowymi znacznikami czasowymi. Pomysl zanim cos napiszesz bo to ze slyszales ze jakas metoda nie umozliwia wiekszej dokladnosci to nie znaczy ze nie da sie precyzowac wynikow i to ze sugerujesz ze naukowcy nie byliby zainteresowani czyms co wykracza poza schemat jest zalosne, to ze ty nie masz wiedzy i myslisz ze nauka to opracowania popularnonaukowe i anegdoty a nie falcyfikowalnosc, lancuchy badawcze, zezbiory itp. to pokazuje ze ty nie wiesz o czym piszesz. wiec albo pisz do rzeczy i zgodnie z rzeczywistoscia albo sobie daruj. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: ps. glowne datowania najwazniejszych znacznikow czasowych w tym skamienialosci na przestrzeni 300-150 mln lat maja najczesciej precyzje wieksza niz 10%, na przestrzeni 150-60 mln to wyniki nawet powyzej 2% dokladnosci i niecaly jeden pozniej, pozatym istnieje sporo z o wiele wieksza precyzja, nie wszystkie sie tak da no ale sporo dinozaurow ma datowanie powyzej 10% dokladnosci, a formy zwierzece z przestrzeni 50-30 mln w nkilku przypadkach udalo sie datowac z marginesem bledu ponizej 100 tys lat ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      jestem ateista(w sensie ze nie wiem czy bog jest czy nie)

      @obk:
      Takie stanowisko ma swoją nazwę, to agnostycyzm. Ateista odrzuca istnienie boga.

      ale element z kreacja jest juz obalony a ja trzymam sie faktow

      W żadnym wypadku nie został obalony :D Ty dalej nie rozumiesz, że naukowiec i osoba wierząca działają na dwóch różnych polach argumentacji, i jeśli np. uznasz że celem nauki jest wytłumaczenie jak działa świat, to Ty jesteś na przegranej pozycji z wierzącym ponieważ on przy każdym problemie ma Boga, który rozwiązuje wszystkie problemy zawsze i wszędzie.

      Teraz ty mi wytlumacz jedna rzecz dlaczego kreacjonisci nie majac NIC na swoja teze jedyne co prubuja to podwazanie lub znalezienie pojedynczego argumentu leciutko ukazujacego ze nauka jeszcze wszystkiego nie wyjasnila ale nie ze gdzies sie myli. przeciez to normalne ze nauka sie rozwija.

      Kreacjoniści to w przeważającej większości osoby wierzące, a osoby wierzące mają określoną wizję świata, zapisaną na kartach świętej księgi, im nic więc nie potrzeba. Tam jest zapisane jak żyć jak postępować by uzyskać zbawienie. Poza tym, z tym argumentem, że to normalne że nauka się rozwija to trochę zabawnie wyszło, bo dopiero co pisałeś, że skoro kreacjoniści pod naporem faktów rewidują swoje przekonania to podobno źle... To się zdecyduj :)

      Przeciez jak znajda jeden element jeszcze do konca nie wyjasniony mimo istnienia tysiecy innych w pelni obalajacych kreacjonizm sami nie posiadajac niczego to nawet w minimalknym stopniu nie dopuszcza mozliwosci istnienia kreacjaonizmu .To by bylo analogiczne jakby na 1000 rozegranych meczy przegrali 998 razy ale po jednym remisie stwierdzili ze graja lepiej. ¯_(ツ)_/¯

      I znów pojawia się dosyć poważny problem, po pierwsze celem nauki nie jest podważanie kreacjonizmu, tylko odkrywanie i opisywanie mechanizmów rządzących światem (w dużym uproszczeniu). I tutaj kreacjoniści mają prościej, bo skoro odwołałeś się do statystyki 998 przegranych na 1000 meczów to musisz wiedzieć, że teorii naukowej nie da się potwierdzić przy pomocy 1000 przykładów, ale można ją obalić 1 przykładem. Kreacjoniści tą zasadą nie muszą się martwić bo ich ona nie dotyczy, ale mogą jej skutecznie używać przeciw teoriom naukowym.

      Ps. Miec pelen BLEDNY swiatopoglad bez zadnych luk i usrany paradoksami, a nauka wlasnie systematycznie i skutecznie wypelnia te dziury. Co mi po swiatopogladzie co zatrzyma mnie w rozwoju bo zalatal dziury jakas bajka jak moge miec swiatopoglad pchajacy mnie do przodu, zaspokajajacy moja ciekawosc i systematycznie pomniejszajacy te dziury, wpakowywanie boga w puste przestrzenie jest idiotyzmem i ograniczaniem samorozwoju i postepu.

      Ale wiesz, że te pytania które zadajesz i odpowiedzi które udzielasz w cytowanym fragmencie są nienaukowe? Pogląd dotyczący potrzeby rozwoju nie należy do świata nauki, nauka nie mówi w jaki sposób i dlaczego masz żyć, tłumaczy i opisuje jedynie procesy życia, natomiast poruszona przez Ciebie kwestia samorozwoju i postępu jest pozanaukowa. Ani fizyka, ani chemia ani biologia nie mówi nic o tym jaki człowiek ma mieć światopogląd i co ma być jego celem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: a tak pozatym to oprocz tego ze p%!#%@$isz nonstop jakies dawno obalone mity kreacjonistow to moze podalbys choc jeden argument przemawiajacy za kreacjonizmem.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: ale nigdzie nie napisałem, że taka skamielina istnieje XD
      Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem.
      Napisałem, że środowisko naukowe całkowicie ignoruje takie znaleziska bo są kompletnie nieciekawe i nikt nie będzie Ci klaskał bo znalazłeś krowę sprzed 100mln lat.
      Czytasz wybiórczo i nadinterpretujesz czyjeś wypowiedzi, dodatkowo prubójesz ośmieszyć rozmówcę wkładając mu w usta słowa, których nigdy nie wypowiedzial, bądź zmieniasz sens wypowiedzi.

      Jak napisałem wcześniej firmy datowania obiektów żywych są dokładne do 30000 lat.
      Im większy wiek tym większym błędem obarczony jest pomiar, gdyż formy datowania kalibruje się za pomocą innych form datowania również obarczonych błędem.

    •  

      pokaż komentarz

      W żadnym wypadku nie został obalony :D Ty dalej nie rozumiesz, że naukowiec i osoba wierząca działają na dwóch różnych polach argumentacji, i jeśli np. uznasz że celem nauki jest wytłumaczenie jak działa świat, to Ty jesteś na przegranej pozycji z wierzącym ponieważ on przy każdym problemie ma Boga, który rozwiązuje wszystkie problemy zawsze i wszędzie.

      @Bijelodugme: ale kreacjonisci nie maja argumentow
      pozatym tlumaczenie nieznanego bogiem to klamstwo i oni przegrywaja caly czas z nauka bo ta przez to ze chce prawdy to nie to daje odpowiedzi wolniej, klamstwo to nie rozwiazanie zagadki, nauka wygrywa bo caly czas wywala to klamstwo zastepujac je wyjasnieniem, to oni przegrywaja bo nie maja na nic odpowiedzi(w sensie rozwiazania zagadki) bo caly czas podaja bledne rozwiazania co nauka systematycznie potwierdza wiec to oni przegrywaja z nauka i to do zera. Przestan w koncu unikac najwazniejszego i wytlumacz mi dlaczego jeszcze nie podales zadnego argumentu za kreacjonizmem tylko nieudolnie i nielogicznie atakujesz nauke, daj w koncu jakis argument za kreacjonizmem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: doucz sie to sie dowiesz dlaczego tego typu znalezisko by bylo niezwykle cenne i jak mozna datowac o wiele dokladniej(nie zawsze ale nawet pare precyzyjnych day jest potwierdzeniem ze cos takiego wtedy tam bylo) dowiec sie co to "timeline spot comparison marking", repozycjonowanie sruktury krystalicznej, znaczniki pozaziemskie, znaczniki geologiczne, znaczniki atmosferyczne, systematyka zjawisk stalych, zjawiska o bezwzglednej okresowosci itp to moze zrozumiesz ze czesto da sie uzyskac o rzedy wieksza precyzje niz ta o jakiej gadasz . tyle w temaci bo gadaszbzdury bez znajomosci tematu co zreszta tlumaczyloby twoj upor w zaprzeczaniu, z powodu niewiedzy i ignorancji udzielasz blednej falcyfikacji czyli samo to jest juz powodem dla jakiego nie mozna tego wziac pod uwage bo przyczepiusz sie do jednej rzeczy bez sprawdzenia czy juz dawno nie zostala obalona

    •  

      pokaż komentarz

      daj w koncu jakis argument za kreacjonizmem.

      @obk:
      I właśnie dlatego kilka wpisów wcześniej nazwałem cię gimboateistą. Strasznie się zafiksowałeś w tym temacie i nie mam pojęcia co chcesz mi udowodnić. Argument ludzi wierzących, za kreacjonizmem jest od wielu wieków ten sam, w świętej księdze zapisano, że to Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo i potem jest tam kilka rad jak dobrze spędzić życie by pójść do nieba. Osoba wierząca zagadkę życia ma rozwiązaną, serio tego nie rozumiesz?

      pozatym tlumaczenie nieznanego bogiem to klamstwo

      Poza tym coś wcześniej pisałem o słowniku, dorzucę jeszcze do tego logikę, żebyś rozróżniał dwa pojęcia "kłamstwo" i "nieprawda", kłamstwo może przedstawiać zarówno prawdę jak i nieprawdę. Zapewniam Cię że wierzący tłumacząc coś nieznanego bogiem, nie kłamią. Nauka jeśli chodzi o pryncypia niczego nie wygrywa, dzięki niej możemy np. się szybciej przemieszczać (samochody, samoloty), dłużej żyć (medycyna). Ale nie odpowiada na pytania "dlaczego" ona tłumaczy jedynie "jak", to właśnie wiara daje rozwiązanie zagadki, a nauka nigdy tego rozwiązania nie da z prostego powodu, że się tym nie zajmuje.
      Więc tak do końca nie wiem kto tu jest wygrany a kto przegrany... Jedyne co można powiedzieć, to to, iż twojego przekonania o zwycięstwie nauki nie da się dowieść naukowo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bijelodugme: wlasnie dlatego jestes taki wkuzajacy i dlatego ci tak tlumacze bo oczywista rzecz interpretujesz na opak a klamstwo i brak rozwiazania zagadki nazywasz rozwiazaniem. jesli sie mnie zapytasz w jakim kierunku jest polnoc a ja ci pokazejakis losowy kierunek to znaczy ze rozwiazalem twoj problem nieznajomosci kierunku? czyli jednym slowem mozna ci dawac same klamstwa a ty bedziesz z tego zadowolony, bo wlasnie to stwierdziles ze klamstwo(a takowym jest bo nawet jak przypadkowo ktos da prawidlowa odpowiedz to klamal ze zna odpowiedz a strzelal) kreacjonistow jest rozwiazaniem, jedynie dla ciebie bo dla nikogo rozsadnego klamstwo i brak rozwiazania nie jest rozwiazaniem, wlasnie pokazujeszt tylko obraz siebie czyli osoby lekcewazacej prawde a nie dajesz mi i innym odpowiedz na proste pytanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: twierdzisz, że jak najbardziej nagłośniono by takie znalezisko. Na jakiej podstawie? Przecież takie znalezisko zachwiałoby praktycznie fundamentem teorii ewolucji. To jest główny powód dlaczego takie znaleziska nie są nagłaśniane albo całkowicie pomijane.
      Do tego trzeba dodać szereg fałszerstw eksponatów robionych tylko po to aby zaistnieć w historii jako odkrywca.
      Śmieszne również jest ustalanie wyglądu posiadając tylko ząb bądź kilka kości co już wielokrotnie robiono.
      Zauważ, że to głównie ewolucjoniści fałszowali swoje znaleziska.
      Wiele tematów w archeologii to tematy Tabu. Nie wolno ich poruszać i nie wolno się na nie wypowiadać. A ci co to robią są piętnowani i wielokrotnie usuwani ze stanowisk na uczelniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: ale k%@#a jakie naglosniono? to czy sie cos pojawi w artykule w gazecie nie ma znaczenia czy jest to czyms waznym dla naukowcow czy nie. znajdz mi jakis artykol o przewartosciowywaniu amplitudy emisyjnej dla "elektronowego osrodka laserowego"(nie jestem pewny polskiej nazwy electron laser gain mediu) a na badania tego wlasnie ida miliardy i zyskuje miano piorytetu w niekturych kregach naukowych, ale z powodu ze samo z siebie nic nie daje dopiero otwiera furtke do naprawde poteznej nauki, zajmuje sie tym kilkadziesiat osrodkow naukowych w tym CERN,MIT,DESY i paru innych wielkich graczy, ale gazety milcza bo dla kowalskiego to nuda ale dla naukowcow to przelom¯\_(ツ)_/¯. zamiast pudelka to proponuje prenumerate jakis pism z publikacjami naukowymi(neukowe to nie popularnonaukowe) np. najwieksze Nature.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: W nawiązaniu do dyskusji oraz teorii młodej Ziemii, ja bym potrafił sobie wyobrazić hipotetyczną kreację świata nawet wczoraj, z zakodowaną "on boot" pamięcią, wiedzą i wspomnieniami, danymi nam technologiami itd. w taki sposób, że nawet nie zdajemy sobie sprawy, że nasze wspomnienia są fałszywe i tylko wydaje nam się, że świat istnieje co najmniej te powiedzmy 100 lat.
      Podejrzewam, że byt wszechmocny mógłby coś takiego robić na pstryknięcie, co oczywiście nie oznacza, że w to wierzę, natomiast nie da się udowodnić, że jest inaczej. Porównałbym to do pomieszania matrixa z tworzeniem nowego świata w symulacji typu sims - absolut projektuje dosłownie każdy element świata, całą wiedzę "przodków", którzy nie istnieli, a w dniu stworzenia są tworzone ich groby, szczątki oraz każdy najmniejszy detal świata "minionego", a ludzie nie urodzili się, a po prostu powstali z "wgranymi" wspomnieniami).
      No, ale to już nie jest rozważanie naukowe, a filozoficzne, poza tym w naszym postrzeganiu świata to nic by nie zmieniło. Nadal my, jako ludzie mielibyśmy spójne wspomnienia, materiały do badań przeszłości, hipotezy i teorie powstania świata, eksponaty muzealne itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: znów czepiasz się konkretnego słowa....
      Wcześniej była to krowa teraz nagłośniono....
      Odpisałem Ci dlaczego hipotetyczny eksponat w postaci krowy sprzed 100mln lat nie będzie nagłośniony, opublikowany czy wyeksponowany.... Bo kłuciłoby się to z teorią ewolucji.
      Nie rozumiem dlaczego zacząłeś mieszać odkrycia archeologiczne z odkryciami technologicznymi, o ma piernik do wiatraka?
      Nie odniosłeś się również do wielokrotnych oszustw jakich dopuszczali się ewolucjonisci. Oraz co do manipulacji w wizualizacji odkrywanych eksponatów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Jankorposzczur: Czyli kreacjonicsi opieraja sie na aksjomatycznej(wiec z zalozenia nieprawidlowej) falcyfikacji calej falcyfikowalnej nauki czyli klamia ze cos wiedza bo stosuja nie mozliwe bezposrednio do obalenia klamstwo(posrednio jest obalana praktycznie kazdym elementem nauki. Klamstwo dlatego ze twoerdza ze wiedza jak jest, a jedyne czym graja to brak bezposresredniego wynikajacego z natury problemu zaprzeczenia a dla utrzymania sie na powieszchni klamia zaprzeczajac tym potwierdzonym antyargumentom. To tak jakbym powiedzial ze jestem modliszka ale przybralem postac idealnie zgodna z czlowiekiem wiec napewno nia jestem bo nie mozesz mi udowodnic ze nie bo mam idealna forme.

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: 1 nie chodzi o slowa tylko naglosnienie a uznanie w kregu naukowym to dwie rozne rzeczy
      2. twierdzenie zespecjalnie by to ukrywali to juz szurostwo
      3. w nauce wszystko jest ze soba polaczone wiec odkrycia fizyczne(a nie technologiczne) maja wiele wspolnego z biologia a przedewszystkim na poziomie genetycznym wiec taka fizyka jest scisle polaczona z ewolucja ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: pozatym ewolucja juz dawno nie opiera sie na skamienialych kostkach bo od conajmniej 50 lat powstaje cala masa dowodow genetycznych, deterministycznych,fizycznych,biochemicznych czy molekularnych a ktos kto wypowiada sie o ewolucji i ja podwaza na podstawie wygladu skamielin zatrzymal sie w czasach miedzywojennych ze swoja wiedza, szkoda ze jeszcze z brakujacym ogniwem nie wyskoczysz.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: no fakt... Genetyka bardzo nam pomogła w udowodnieniu ewolucji.
      W koncu mamy dna zbliżone do dna szympansa....
      myszy, banana...

      Determinizm jest pojęciem filozoficznym... Bardzo fajnie, że filozofia pomogła nam udowodnić ewolucję tak samo jak pozwoliła nam udowodnić istnienie boga

      Chcę tylko zaznaczyć, że całkowicie wierzę w dobór naturalny ale w ogole nie wierzę, że z jednego gatunku może powstać inny.
      Nie ma na to żadnych dowodów więc jest to tak samo wiara jak wiara w Jehowe, Allacha bądź innego dziadka w chmurach
      Nigdy nie udowodniono przeistoczenia jednego gatunku w inny. Obserwujemy za to różne wariacje w danym gatunku. Umożliwia to pula genowa która jest niebywale zasobna w informacje.

      Ewolucjoniści zawsze utrzymywali, że ich teoria jest obiektywnym wnioskiem, którego podstawę stanowi ściśle naukowa analiza danych. To jednak po prostu nieprawda. Teoria ewolucji jest nieprawdopodobną opowieścią, której siłą napędową są teologiczne założenia i religijne sentymenty, nie zaś naukowe rozumowanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: ja p%@#!!@e ty jednak jestes glupi, zamiast znowu pisac bzdury lepiej sprawdz jak wlasnie te zeczy ktorym zaprzeczasz udowodnily ewolucje,co k@%%a ze cos jest podobne to niby jak to temu przeczy, zcemu jestes tag glupi ze przeczysz faktom, zachowujesz sie jak ostateczny debil, mimo ze istnieje masa opracowan i weryfikowalnych wnioskow dla kogos kto choc troche mysli ty jak poj@#?niec krzyczysz ze czegos takiego nie ma myslisz ze wysrywy typu ze geny sa podobne wiec to nic nie dowodzi czy ze nawet nie wiesz co to determinowalnosc(a nie determinizm choc tego tez widac nie wiesz) to nagle sie to stanie faktem czy bedzie dalej tylko nic nie wartym twoim wysrywem, koncze temat bo z debilem co piszczy jak male dziecko ze nauka klamie mimo ze sam nic o niej nie wie szkoda gadac.

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: tak sobie spojzalem w twoj profil i juz mam pewnosc ze na 100% jestes debilem:
      " wymienisz chodź jeden który okazał się prawda?
      Wymień jeden z dowodów ewolucji człowieka.
      Jak dotąd wszystkie odkrycia były sfabrykowane albo były to po prostu małpy."

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: masz k?@@a kilkanadziesiat podstawowych dowodow podzielonych na grupy:
      https://humanorigins.si.edu/evidence
      A tu lista opracowan naukowych gdzie mozesz przeczytac jakim jestes debilem:
      Anton, S. C. Natural history of Homo erectus. American Journal of Physical Anthropology S37, 126-70 (2003)

      Blumenschine, R. J. et al. Late Pliocene Homo and hominid land use from Western Olduvai Gorge, Tanzania. Science 299, 1217-12121 (2003)

      Brunet, M. et al. New material of the earliest hominid from the Upper Miocene of Chad. Nature 434, 752-755 (2005)

      Dart, R.A. Australopithecus africanus: the southern ape-man of Africa. Nature 115, 195-199 (1925)

      DeGiorgio, M. et al. Out of Africa: modern human origins special feature: explaining worldwide patterns of human genetic variation using a coalescent-based serial founder model of migration outward from Africa. PNAS USA 106, 16057-16062 (2009)

      Falk, D. et al. Early hominid brain evolution: a new look at old endocasts. Journal of Human Evolution 38, 695-717 (2000)

      Green, R.E. A draft sequence of the Neandertal genome. Science 328, 710-722

      Harcourt-Smith, W. E. & L.C. Aiello. Fossils, feet and the evolution of human bipedal locomotion. Journal of Anatomy 204, 403-416 (2004)

      Hublin, J.J. The origin of Neanderthals. PNAS 45, 169-177 (2009)

      Kimbel, W. H. et al. Systematic assessment of a maxilla of Homo from Hadar, Ethiopia. American Journal of Physical Anthropology 103, 235-262 (1997)

      Kunimatsu, Y. et al. A new Late Miocene great ape from Kenya and its implications for the origins of African great apes and humans. PNAS USA 104, 19661-19662. (2007)

      McHenry, H. M. Body size and proportions in early hominids. American Journal of Physical Anthropology 87, 407-431 (1992)

      Pickford, M. et al. Bipedalism in Orrorin tugenensis revealed by its femora. Comptes Rendus Palevol 1, 1-13 (2002)

      Relethford, J. H. Genetic evidence and the modern human origins debate. Heredity 100, 555-563 (2008)

      Rightmire, G. P. Out of Africa: modern human origins special feature: middle and later Pleistocene hominins in Africa and Southwest Asia. PNAS USA 106, 16046-16050 (2009)

      Rightmire, G.P. Homo in the Middle Pleistocene: Hypodigms, variation, and species recognition. Evolutionary Anthropology 17, 8-21 (2008)

      Roebroeks, W. & P. Villa. On the earliest evidence for habitual use of fire in Europe. PNAS USA Epub ahead of print (2011)

      Senut, B. et al. First hominid from the Miocene (Lukeino Formation, Kenya). C. R. Acad. Sci. Paris, Sciences de la Terre et des planètes / Earth and Planetary Sciences 332, 137-144 (2001)

      Ward, C. V. et al. Complete fourth metatarsal and arches in the foot of Australopithecus afarensis. Science 331, 750-753 (2011)

      Ward, C. V. Interpreting the posture and locomotion of Australopithecus afarensis: where do we stand? American Journal of Physical Anthropology S35, 185-215 (2002)

      White, T. D. et al. Ardipithecus ramidus and the paleobiology of early hominids. Science 326, 75-86 (2009)

      Young, N. M. et al. The phylogenetic position of Morotopithecus. Journal of Human Evolution 46, 163-184 (2004)

      Zollikofer, C. P. et al. Virtual cranial reconstruction of Sahelanthropus tchadensis. Nature 434, 755-759 (2005)

    •  

      pokaż komentarz

      prubujesz

      @obk: kolego, ale bez takich.

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: a poza wytknieciem bledow to masz cos merytorycznego do powiedzenia?

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: Nie, nie biorę udziału w tej dyskusji, nie to, żebym nie miał zdania. Sympatyzuję z naukowym bełkotem i podzielam opinie zawarte w filmie. Natomiast jeśli chodzi o twoje podejście, to:

      1. Robisz katastrofalne błędy ortograficzne, interpunkcyjne, gramatyczne i inne. W zasadzie to popełniasz gwałt na mowie polskiej. A to już mi zapala żółtą lampkę ostrzegawczą (nie czerwoną, żółtą)

      2. Jesteś chamem w rozmowie. Bluzgasz i wyzywasz. Wiem jak to brzmi w moich ustach, bo też często mi się to zdarzało w przeszłości. Ale od krytykowania mnie są inni i nie odbiera mi to prawa do krytykowania kogoś innego. Zresztą... ciężko jest nieraz dojrzeć ową belkę we własnym oku, wiadomo, za blisko, soczewka w gałce ocznej nie złapie ostrości na tak krótkim dystansie, natomiast paproch na cudzej gałce ocznej już nie problem namierzyć. Możesz to nazwać hipokryzją, ale jak bezbłędnie wykazał to kiedyś pewien znany polityk, hipokryzja niezaprzeczalnie ma swoje dobre strony.

      3. Nadużywasz wulgaryzmów. To druga lampka ostrzegawcza. Po pierwsze, to obniża poziom dyskusji. Albo się tu poważnie rozmawia o poważnych sprawach, albo jak jacyś niedorozwinięci kibole (z całym szacunkiem dla normalnych kibców) wrzeszczymy na siebie rzucając k??#ami częściej niż przecinkami. Nie wiem, kto cię uczył retoryki, ale ja na twoim miejscu, zmieniłbym jednak wzorce, choćby dlatego, że może cię czytać na przykład ktoś, kto nie do końca jest zdecydowany za albo przeciwko twoim wywodom. Ja, będąc taką niezdecydowaną osobą, raczej kompletnie odrzuciłbym jako sensowną argumentację stek bluzgów. Rozumiesz chyba, o co mi chodzi.

      Ad 1. Wyjaśnienie, dlaczego to mianowicie analfabetyzm językowy zapala lampkę ostrzegawczą. I dlaczego nie czerwoną od razu. Otóż, prawie każdy człowiek, który dużo czyta książek, automatycznie nabywa intuicyjnie zdolność do poprawnego posługiwania się językiem. Jeśli widzę kogoś, kto takiej zdolności nie wykazuje, zachodzi podejrzenie, iż nie czyta książek, a co za tym idzie, niewiele wie. Co najwyżej tyle, co usłyszał w ramach kłótni na dużej przerwie w szkole. Jeśli naturalnie akurat się nie zrywał z lekcji.

      Ad 2. Tu chyba w sumie nie ma co się rozpisywać. Nikt nie lubi chamów. Klasą są dżentelmeni, a nie barachło.

      Ad 3. Ja osobiście dość często stosuje bluzgi i wulgaryzmy, choćby po to, aby wzbogacić, doprawić swoją wypowiedź. Ale często to znaczy raz, dwa razy w jakiejś dyskusji, aby coś mocno zaakcentować, albo podkreślić puentę. Nie ma sensu rzucać mięsem non stop, bo wtedy takie mięso totalnie traci smak, zapach i siłę rażenia.

      A jak ktoś nie rozumie takich rzeczy, no to przykro mi bardzo. I to nie pusty frazes, naprawdę mi przykro. Możemy się zgadzać co do spraw merytorycznychm ale takie a nie inne podejście do dyskusji może wywoływać efekty przeciwne do zamierzonych.
      Pozdrawiam przyjacielsko. Jestem otwarty na wiadomości na priv,

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78:
      1. latwo ocenic stereotypowo a nie uwzglednic czegos takiego ze ktos moze byc 15 lat za granica i polskiego uzywac tylko na wykopie.
      2. tak samo a nawet bardziej niz ktos sie przyczepia do pisowni ja mialbym prawo do przyczepiania sie so brakow w nayukach scislych szczegolnie matematyki bo wkoncu to krolowa nauk.
      3. Jak tu nie bluzgac jak ktos zaczyna dyskusje,nie afrgumentuje tylko zaprzecza przeciwnemu podejsciu, nie podaje NIC co przemawia za jego podejsciem i zaprzecza w sposob "nie bo nie" bez zadnych wyjasnien a potem cala nauke nazywa sp;iskiem i oszustwem ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: A mogłeś to inaczej rozegrać i wyjść z tego z twarzą, ale nie.

      1. Nie wierzę, że używasz języka polskiego tylko na wykopie. Jest to skrajnie nieprawdopodobne. Brzmi to po prostu jak tania wymówka. No ale nawet jeśliby to wziąć za dobrą monetę, to i tak dalej gwałcisz polską mowę, jak nie z powodu własnej niekompetencji, to z powodu.... własnej niekompetencji, tylko spowodowanej innymi sprawami niż zwykły brak oczytania. Jeśli mieszkasz za granicą, to kto ci broni czytać polskie książki? A jeśli nie robisz tego, to po co w zasadzie udzielasz się publicznie po polsku? Możesz przecież ograniczyć się do podobnych mediów w ramach portugalskiego, holenderskiego, czy jakiego tam używasz na co dzień.

      2. No. Prawda. A co? Przecież ci nie bronię. Znowu próbujesz odwracać kota ogonem.

      3. Normalnie. Jak nie wiesz co to znaczy nie bluzgać to wyjaśniam powoli: Nie nadużywać wulgaryzmów. Używać - OK. Nadużywać - Nie OK. Wybacz, ale nie mogę tutaj malować w tym okienku, a szkoda, bo bym ci to może jakoś namalował, wiesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: pisemnie tylko tutaj, a siedze tu z sentymentu gdy jeszcze wykop nie byl w wiekszosci upolityczniony i wypepniony szuryzmem co w zaden sposob nie wyklucza kozystania z innych miejsc, ty widze masz na ten temat swoje zdanie i niezbyt mi zalezy na jego zmienianiu bo wiem sam jak to wyglada i najczesciej szkoda tlumaczyc, jak juz pisalem wyznacznikiem oczytania nie jest ani pisownia ani ilosc wulgaryzmow choc wiele osob stereotypowo tak mysli a jednym z dowodow na to jest jak osoby przywalajace sie do bledow osmieszaly sie przy okazji np komentowania czy interpretacji naukowych zagadnien czy obliczen jakie tu czasem dawalem. Najlepsza beka to byla jak sprowokowalem pewnym wpisem cala grupe takich co mnie wyzywala od nieukow i ze gadan bzdury i ze pisac nie umiem a we wpisie sugerowalem ze istnieje ujemna temperatura w skali kelvina. Jakos zaden sie juz z tych uczonych nie odezwal jak im to udowodnilem.

    •  

      pokaż komentarz

      wyznacznikiem oczytania nie jest ani pisownia ani ilosc wulgaryzmow

      @obk: kolega całkowicie zignorował to, co podkreślałem w swojej wypowiedzi o "lampkach ostrzegawczych", które dają wskazówki, a nie skreślają kogoś czy z góry szufladkują.

      P.S. Co to mianowicie jest ujemna temperatura w skali Kelvina? Moja skromna wiedza w tej dziedzinie zakłada, że zero bezwzględne oznacza brak ruchu cząsteczek, nukleony przestają wibrować termicznie. Jaki sens fizyczny ma ujemna wartość takiej wielkości?

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: No i to jest wlasnie stereotypowe podejscie do tematow, to co napisales to wszystko prawda tylko zbyt slabo "rozpisana " zeby nie spamowac masz linka gdzie to w skrucie i z cytatem do definicji opisalem (tamto pelne opracowanie i jeszcze inne przypadki takiej sytuacji opisywalem jakies 6 mies temu i nie chce mi sie teraz grzebac wiec podaje wersje mini)
      https://www.wykop.pl/link/6268645/comment/96256187/#comment-96256187

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: Co do twojej odpowiedzi na moje rozważania: zgadzam się co do tego, że ten argument jest niemożliwy do obalenia (ani potwierdzenia), podobniej jak argument o samym istnieniu istot wyższych, bądź ukrytych w innym, niedostrzegalnym dla nas wymiarze (choć tutaj już można by było się spierać, czy byłoby to możliwe np. przy użyciu sprzętu wykorzystującego działanie mechaniki kwantowej i hipotezy wielu wymiarów). Zgadzam się też, że ewolucja jest wystarczająco dobrze udowodniona i opisana, by została uznana za teorię, a nie hipotezę (tak, jak np. teoria heliocentryczna, czy teoria względności). Moje rozważania były czysto filozoficzne ;)

    •  

      pokaż komentarz

      wlasnie dlatego jestes taki wkuzajacy

      @obk:
      Dlatego, że proponuję Ci zakup słownika? Może zmień przeglądarkę, wiele z nich ma teraz możliwość sprawdzania pisowni.
      A wkuRZający dla Ciebie jestem zapewne dlatego, że pokazuję płytkość Twojego myślenia. Naprawdę nie urodziłeś się jako pierwszy, który wskazuje nienaukowość poglądów kreacjonistów, mamy rok 2021, te spory toczą się od wieków. Ja natomiast pokazuję, że używasz błędnych argumentów i nie mają one powodzenia w dyskusji z kreacjonistami. Zamiast przyjąć to do wiadomości i poszukać innych dróg to brniesz w spór, którego ja nie podejmuję. Stąd właśnie ukute pojęcie jak gimboateizm, idealnie do Ciebie pasuje.
      Zastanów się, dlaczego skoro istnieje rozwinięta nauka, nadal są ludzie wierzący? Baaa nawet są wśród naukowców, od fizyków przez chemików po biologów. Może to jednak bardziej skomplikowany temat?

      wlasnie pokazujeszt tylko obraz siebie czyli osoby lekcewazacej prawde a nie dajesz mi i innym odpowiedz na proste pytanie.

      A teraz proszę uprzejmie wskaż, gdzie ja lekceważę prawdę? Gdzie daję komuś odpowiedź. Jesteś tak nabuzowany i zacietrzewiony, że nawet nie wiesz czy rozmawiasz z kimś kto jest kreacjonistą czy nie jest, jak ktoś wskazuje ci płytkość twojego myślenia to zakładasz, że jest kreacjonistą :D Bardzo to naukowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: kilka z tych pozycji traktuje o australopiteku.
      Otóż jest jeden kluczowy problem. Nigdy nie znaleziono kompletnego szkieletu takiego okazu.
      Każdy z eksponatów praprzodka człowieka równie dobrze mógł być zwykła małpą.

      H.habilis.1.Człowiek z Jawy- zbudowany przez Dubois na podstawie kości udowej, pokrywy czaszki i trzech zębów. Przez 30 lat ukrywał że znalazł niedaleko na tym samym poziomie "współczesne" ludzkie czaszki. Tuż przed śmiercią Dubois przyznał się że czaszka pochodziła od małpy.

      2.Człowiek z Nebraski- zrekonstruowany na podstawie zęba. Pomyśleć tylko naukowa teoria o pochodzeniu człowieka oparta na jednym zębie. Po latach odkryto że ząb należał ani do małpy ani do człowieka, lecz do świni! A mimo to człowiek z Nebraski jest dalej podawany w książkach.

      3.Człowiek z Pildtown- odkryty w Anglii przez Charlesa Dawsona w 1912r odtworzony na podstawie kawałka szczęki, dwóch zębów trzonowych i kawałka czaszki. Dawson twierdził że odkrył małpoluda. W 1953r. Oszustwo zostało ujawnione- szczęka należała do współczesnej małpy, zęby zostały spiłowane a kości sztucznie zabarwione, aby oszukać publikę.

      4.CZłowiek Pekiński- uważany za małpoluda, odtworzony na podstawie fragmentów czaszki, szczęki i zęba. W niezrozumiały sposób dowody zaginęły! A jednak dalej się głosi że Człowiek Pekiński jest brakującym ogniwem.

      5.Australopitek- H.Habilis - różnią się one zarówno od ludzi, jak i od małp afryk. bardziej aniżeli obydwie te żyjące grupy różnią się od siebie. Australopiteki stanowią odrębną grupę i na pewno nie są przodkami ludzi. Inne badania: Odkryli go Louis i Dart Leaky. Póżniej ich syn Richard i inni udowodnili że były to samiec i samica znanej afrykańskiej małpy a nie małpoludy.

      6. Neandertalczyk i człowiek z Cro-Magnon; Nie dawne odkrycie narzędzi w Indonezji wykazało że "przedludzcy przodkowie" posiadali umiejętności żeglarskie oraz technologię. Oni nie są Homo eretus oni są ludzmi. Co więćej - mieli pojemność czaszkę większą niż człowiek współczesny.Obecnie naukowcy zgadzają się, że obydwa egzemplarze są prawdziwym Homo sapiens (człowiek współczesny), gdyż inaczej odwróciliby teorię ewolucji. Na międzynar. Kongresie Zoologów(1958) Dr.J.Cave oświadczył że po dokładnym zbadaniu szkieleta neandertalczyka okazałó się że jest to szkielet starca cierpiącego na artretyzm.

      7. Najsłynniejsza przedstawicielka gatunku Australopithecus afarensis, żyła 3,2 mln lat temu i była jednym z pierwszych przedstawicieli linii człowiekowatych, którzy chodzili na dwóch nogach. O tym, że tak było w istocie, zadecydowała jedna jedyna kość śródstopia.
      Chciałbym zauważyć, że nawet rekonstrukcja Lucy w muzeum historii naturalnej jest daleka od oryginału i daleko wybiega poza normy rekonstrukcji.

      Ewolucjoniści przyjęli sobie piękna taktykę oszukiwania ludzkości. Tak bardzo chcą odkryć to magiczne brakujące ogniwo, że widzą je praktycznie wszędzie.
      Kreacjoniści podchodzą do tego wszystkiego że stoickim spokojem... Dlaczego? Bo jak tylko znajduje się kolejny okaz udowadniający ewolucję człowieka to automatycznie zapomina się o poprzednim.

      Kto ma z nich rację? Nie wiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: ale wiesz ze twoje zidiocenie dotyczy tego ze sie ograniczasz do skamienialosci i informacji z przed 30 lat i przez to wszystko co pieprzysz to bzdury bo jakbys nadrobil temat to bys klamst nie wygadywal bo bys wiedzial ze to juz nieaktualne a poza skamienialosciami sa jeszcze o wiele liczniejsze i pewne na 100% dowody, liste ci juz dalem gdzie czego sie mozez dowiedziec a ty bedac ignorantem dalej pieprzysz bo nie masz aktualnej wiedzy a nawet ta stara to populistyczne niedomowienia a nie wiedza¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      E@obk:
      To wytłumaczyć dlaczego w podręcznikach nadal przytacza się tamte oszukańcze znaleziska jako dowody?
      Dlaczego nie zredagowano podręczników i nie uzupełniono ich o współczesna wiedzę.

      Mam całkowicie zapomnieć o fakcie, że ewolucjoniści od samego początku fabrykowali dowody aby teraz im uwierzyć?
      Bardzo ciekawe :)
      Na jakiej podstawie? Bo teraz ich dowody są prawdziwe? Poczekamy z 10-15 lat i znów okaże się klstwem.
      Twierdzisz, że opierasz się na wiedzy ale tak naprawdę jak wcześniej napisano jest gimboateistą i tyle ;)

      PS. Człowieku naucz się trochę kultury bo język masz jak z rynsztoka.

      Poprosiłem o konkretny dowód potwierdzający ewolucję a Ty mi tutaj podajesz tytuły obcojęzyczne.
      Niestety nie operuje językiem angielskim w stopniu akademickim więc taka lektura jest akurat zbyteczna.
      Część tytułów odnosi się do znalezisk archeologicznych ale jak zaprzeczyłem ich legioniści nagle twierdzisz, że to są już same nieaktualne i przedawnione
      Zdecyduj się w końcu.
      Podajesz przykłady dzieł typowo odnoszących się do skamielin a następnie negujesz tym dziełom.

      Proszę teraz odpowiedź chociaż na jedno pytanie bo jak na razie nie odpowiedziałeś na żadne

      Czy powyższe przykłady oszustw i manipulacji znalezisk archeologicznych potwierdzają ewolucję czy nie?

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: Ja i studiowalem za granica i zdobywam wiedze w anglojezycznych publikacjach wiec nie jestem w stanie podac ci polskich zrodel ale translator mimo ze blednie to zrozumiale radzi sobie z takimi sprawami, po polsku nie szukam gdyz jest to mniej efektywne i stanowi tylko jakis maly procent dostepnosci, pozatym przyczepiles sie zawziecie skamielin gdzie one w glownych dowodach ewolucji odgrywaja conajwyzej posrednia role, tego rodzaju badania zeszly na drugi plan dekady temu, sa o wiele lepsze metody dajace praktycznie calkowita pewnosc takie jak genetyka,biofizyka,biochemia w polaczeni ze statystykami porownaniami zmian i spojnosci w strefowych i ogolnych pulach genowych, organy i organy szczatkowe, "smieci" w dne, aktywacja uspionych genow hormonami, patogeneza zabuzen regresyjnych i jeszcze cala masa innych bezposrednich i posrednich dowodow na ewolucje z zachowanymi probkami dna przez np zamrozenie wlacznie, ktos kto dos,ukuje sie bledow przyczepiajac sie do rzeczy zprzed 100 lat i tamtych metod i oszostw bedacych tylko niklym ulamkiem calosci a calkowicie pomijajacy nowe badania i metody naukowe stanowiace wielokrotnie wieksza czesc tematu raczej nie jest wiarygodny, to tak jakby powtazac mit jakoby uzywamy tulko kilku procent mozgu.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: ale zdajesz sobie sprawę z faktu, że główni argumentami na ewolucję czlowieka, w podręcznikach szkolnych, to właśnie są owe eksponaty archeologiczne.

      Co do organów szczątkowych to wielu ewolucjonistów nie uważa tego za dowod. Jest to temat sporny.

      Samo DNA jest udowadnia złożoność systemu w jakim żyjemy.
      Sama zmienność puli genowej również nie musi być dowodem na ewolucję zważając na fakt, że następuje ona tylko dziedzinie rodzaju.
      Tzn nie wyrosną nam pióra zamiast włosów, no chyba, że zaczniemy w to DNA ingerować.
      Dlatego jestem zwolennikiem inteligentnego projektu.

      Swego czasu odbywały się debaty ewolucjonistów i kreacjonistów, ale niestety już takich nie organizują :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Snuq: Ale zdajesz sobie sprawe ze nawet w tym podreczniku ze znaleziska w punktach za ewolucja wlasnie jest co innego niz skamieliny ty k$%@a nawet nie zwracasz uwagi co jest tutaj gdzie samo to pokazuje jakie bzdoru piepszysz, widac ze nawet nie wiesz jak te mechanizmy dzialaja i tylko se tlumaczysz krokami procesy macierzowe, wlasnie zyskalem pewnosc ze gadam z ignorantem. Ewolucja jest udowodniona a ty z powodu braku wiedzy co kilkukrotnie pokazales i ignorancji jaka wlasnie teraz przedstawiles nie jestes osoba zdolna do rzeczowej dyskusji bo tylko zaprzeczasz i uzywasz jakis smiesznych niezgodnych z nauka argumentow powtazanych przez podobne tobie osoby. Problemem nie jest ewolucja ale twoja nikla wiedza w tym temacie bo nie masz pojecia o wiekszosci dowodow i badan a zaprzeczasz dawno wysmianymi mitami, udowodniles ze nawet nie miales kontaktu z opracowaniami naukowymi a tylko z jakis opracowaniami popularnonaukowymi i szurowskimi. Ja koncze gadke bo szkoda strzepic jezyka na kogos co nawet nie probuje myslec i nawet nie zapoznal sie z materialem pod jakim komentuje. Jestes typem co jak male dziecko krzyczy nie, a nawet nie zwruci uwagi ze bez ustanku gada mijajace sie z rzeczywistoscia urojenia. Jak poznasz choc podstawy wtedy bedziemy mogli pogadac.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: możesz nazwać mnie nieukiem albo debilem ale co ewolucja mówi o procesie dodania informacji genetycznej podczas podziału komórki? Bo taki proces musiał zaistnieć aby powolne przekształcenie jednego gatunku w drugi mogło nastąpić.
      Próbowałem znaleźć jakiekolwiek informacje na ten temat i niestety nie znalazłem.
      Jedynym wytłumaczeniem tutaj są mutacje ale one w większości przypadków wykluczają dalszy proces podziału.

    •  

      pokaż komentarz

      No i to jest wlasnie stereotypowe podejscie do tematow, to co napisales to wszystko prawda tylko zbyt slabo "rozpisana " zeby nie spamowac masz linka gdzie to w skrucie i z cytatem do definicji opisalem (tamto pelne opracowanie i jeszcze inne przypadki takiej sytuacji opisywalem jakies 6 mies temu i nie chce mi sie teraz grzebac wiec podaje wersje mini)
      https://www.wykop.pl/link/6268645/comment/96256187/#comment-96256187


      @obk: Mam pytanie. Jak człowiek, który nie jest w stanie opanować słownictwa w zakresie takim, żeby prawidłowo zapisać słowo "Skrót" w odmianie takiej: "W skrócie", gdzie ty napisałeś "w Skrucie" (patrz wyżej twój cytat, który musi fizycznie zaboleć 99% użytkowników J.P.) może się wypowiadać o sprawach nieco bardziej skomplikowanych niż prosty język polski? Ja naprawdę nie żartuję. Ja przeczytałem ten komentarz. Cały. I nawet zrozumiałem. To co tam się odbywa, to żonglowanie definicjami. Sprowadzasz temperaturę do entropii, potem żonglujesz jej definicją, potem wchodzimy w mechanikę kwantową. Zupełnie jakbym widział sztukmistrza, iluzjonistę, prestidigitatora w jakimś podrzędnym cyrku. Gratulacje, stary. Wygrywasz talon na balon. Z helem. Wiesz co z nim zrobić.

      Ujemna temperatura oznacza, że wraz ze wzrostem energii maleje ilość konfiguracji w której układ może się znajdować

      Skąd ty takie rzeczy wziąłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: Z definicji temperatury podanej przez kelwina, zreszta jak nie wierzysz to sobie sprawdz, jak myslisz dlaczego soczewka nkie nagrzejesz czegos do temperatury wiekszej niz temperatura zrodla swiatla co nie tyczy sie lasera bo tam skupieniem mozna osiagnac teoretycznie dowolna temperature, to wlasnie ty sie wypowiadasz bez podstaw wiedzy w temacie:
      https://www.ekologia.pl/wiedza/slowniki/leksykon-ekologii-i-ochrony-srodowiska/temperatura-bezwzgledna
      masz doucz sie jak jest definiowana skala kelwina i dlaczego sytuacja gdzie wzrost energi zmniejsza liczbe kombinacji musi oznaczac temperature ujemna w skali kelwina, masz wszystkie wzory i sam sobie podstaw a nie bredzisz bzdury bo ci sie cos wydaje

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: Lord Kelwin w definicji temperatury pisał o ilościach konfiguracji w których może się znajdować układ? Jesteś tego pewien? Może i nie posiadam wiedzy fachowej, ale ciebie chyba mocno nosi koń wyobraźni albo kura szaleństwa. Zajrzałem na ten link, chociaż najpier próbowałem znaleźć definicję temperatury lorda Kelwina. Nie udało mi się, ale też zbyt głęboko nie szukałem. Znalazłem same odnośniki do skali Kelwina, które potwierdzają to co pisałem od początku. O definicji temperatury nic w kontekście twoich rewelacji o stanach konfiguracji (a już ilość konfiguracji? to można policzyć ilość konfiguracji atomów? choćby trzech?). W końcu klikam w ten twój link, czytam i znajduję sporo ciekawych rzeczy. O energii, o entropii, ale o policzalnych ilościach konfiguracji (stanów znaczy?) no nic. Znalazłem za to inne ciekawe akapity w podrozdzale o ujemnych temperaturach:

      Otrzymana w ten sposób temperatura ujemna nie jest jednak temperaturą substancji, w której obserwuje się to zjawisko. Energia atomów w układzie termodynamicznym ma temperaturę bezwzględną dodatnią, jak również w wyniku zderzeń atomów energia elektronów może być przekształcona w energię kinetyczną.
      Biorąc pod uwagę definicję, której założeniem jest, że temperatura jest proporcjonalna do średniej energii kinetycznej cząsteczek, nie jest możliwe uzyskanie wartości energii kinetycznej mniejszej niż zero. Jeżeli cząsteczki nie wykazują ruchu, nie można sprawić, by poruszały się wolniej, w związku z czym również ich temperatura bezwzględna nie może być mniejsza od zera.


      Także, brawo za samozaoranie się. Jestem laikiem z dziedziny fizyki i nie mam zamiaru dłużej ciągnąć tego wątku, bo to jest strata czasu. Jak coś jest zdefiniowane jako brak ruchu, to nie można tego pociągnąć niżej w dół, bo to jest bez sensu. Cała reszta to żonglowanie słowami. Gratulacje talentu do żonglerki, sugeruję robotę w cyrku.

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: Nie pajacuj, fajnie sobie dobierasz cytaty szczegolnie ze wyzej masz to

      źródło: Untitled.png

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: sam sie orasz wybiurczoscia a definicja skali jest dostepna na wiki tak samo jak ta pierwotna jak i oficialna redefiniowana.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: ty chyba po polsku nie rozumiesz, serio. Konstrukt matematyczny to jedno, a to, że materia nie osiąga ujemnych temperatur w skali Kelwina to druga rzecz i to czytam w twoim źródle.

    •  

      pokaż komentarz

      wybiurczoscia

      @obk: jesteś dyslektykiem czy idiotą?

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: sam sie motasz to przyczepiasz sie do bledow, najsmieszniejsze ze negujesz glowna definicje parametrow lasera gdzie nauke o laserach mialem wlasnie na studiach z robotyki i mechatroniki i jeszcze udajesz ze nie mozesz znalesc jak wystarczy wpisac w gogle, laser temperatura w skali kelwina, albo skala kelvina w ukladach kwantowych lub spadek rekombinacji i jeszcze wiele innych co wypluwa tysiace opracowan na ten temat, no ale wykopek co ani nie zna definicji entropi ani definicji skali kelwina ani podstaw mechaniki kwantowej czy zasady dzialania laserow czy maserow wie lepiej bo mu w podstawowce ogolnikowo przedstawili temat by mu lba nie rozwalilo. I jeszcze z tym konstruktem matematycznym gdzie wlasnie ta jednostka jest takowym niezle z siebie blazna robisz , masz algorytm na ta skale:
      Decyzją 26. Generalnej Konferencji Miar[2] od 20 maja 2019 r. definicja kelwina jest następująca: Kelwin, oznaczenie K, jest to jednostka temperatury termodynamicznej w SI. Jest ona zdefiniowana poprzez przyjęcie ustalonej wartości liczbowej stałej Boltzmanna k, wynoszącej 1,380 649×10−23, wyrażonej w jednostce J K−1, która jest równa kg m² s−2 K−1, gdzie kilogram, metr i sekunda zdefiniowane są za pomocą h, c i ∆νCs[3].

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: niczego nie neguję, o laserach nie padło z mojej strony ani słowo. Pytałem grzecznie, czy potrafisz odróżnić "wybiórczość" od nieistniejącego słowa "wybiurczość" - nie wiem, od wy-biuro-twórczość? Bo jak twój mózg nie rozpoznaje słów, to ja nie wiem po co jest ta rozmowa o decyzjach konferencji miar. Nie wiem czy rozróżniasz decyzję od diecezji, miary od mary, konferencję od konfederacji. Ja mam poważne wątpliwości czy mam do czynienia z osobą w pełni władz umysłowych. To nie zarzut, to wątpliwość. Każdemu może się przytrafić coś takiego... W podstawówce mi owszem wytłumaczyli to i owo, ale potem mnie za drzwi wyj@$%li za zadawanie głupich pytań na temat rozdziału pt. Dualizm Korpuskularno Falowy. Na 180 studentów z mojego kierunku, większość wyj@$%li, właśnie z fizyki, analizy i podstaw elektrtotechniki... ale po co ja się tłumaczę. Ubzdurałeś sobie ujemne Kelwiny - Szczęść Ci Boże, bądź rad i sobie z nimi żyj ever, forever. Saludos, cabron.

    •  

      pokaż komentarz

      @mike78: nie to ty sobie ubzdurales ze temperatura w skali kelvina to srednia energia kinetyczna czastek a nie stan energetyczny ukladu (gdzie wcale materia nie musi wystepowac) i tak samo jak Wiliam Thomson(lord kelvin)definiowal temperature zerowa jako najnizszy stan energetyczny ukladu a rzeczywista temperature jako zmiane entropi. Ta i nowa definicja jesttaka sama tylko sprecyzowana do jednostek opartych o stala plancka(wszystkie jednostki sa tak redefiniowane a teraz idzie czas na grama i sekunde)i wlasnie z jego definicji wynika ze osrodek laserujacy (to nie jest materia tylko powloki elektronowe lub wolne elektrony), przy wzroscie energi od stanu najnizszego musi zyskiwac temperature ujemna i w sumie jest to obserwowalny fakt wlasnie poprzez takie zjawisko jak nagrzewanie laserem do dowolnej temperatury, co jest tylko mozliwe dla ujemnej wartosci w skali kelvina bo tylko wtedy roznice rosna ku nieskonczonosci gdy skala idzie od wartosci ujemnych do -0K (jest to -0 bo dazy do tej wartosci bez jej osiagniecia), to nie jest konstrukt matematyczny tylko po pierwsze trzeba wiedziec jak zdefiniowana jest skala kelvina a po drugie umiec odroznic uklad termodynamiczny od sredniej energi czastek, wiec twoja nikla wiedza w tym zakresie nie pozwala ci tego zrozumiec bo sobie to blednie tlumaczysz "na chlopski rozum".

    • więcej komentarzy(74)

  •  

    pokaż komentarz

    Adekwatna nazwa- naukowy bełkot, bo z nauką to nie ma nic wspólnego. Ewolucja to tylko niespójna teoria ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @kwiatekelo Podobnie jak i grawitacja. Naprawdę osoby twojego pokroju nie powinny brać się za definiowanie nauki.

    •  

      pokaż komentarz

      Ewolucja to tylko niespójna teoria ¯_(ツ)_/¯

      @kwiatekelo: "tylko" teoria naukowa jest najbardziej rzetelną, rygorystyczną i kompletną formą wiedzy naukowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwiatekelo: to że nie jesteś w stanie jej zrozumieć nie znaczy że jest niespójna. Ale za to twoja religia to inna sprawa...

    •  

      pokaż komentarz

      @kwiatekelo: Teoria działa. Na przykad teoria względności jest podstawą systemu GPS.

      źródło: aa.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      tylko" teoria naukowa jest najbardziej rzetelną, rygorystyczną i kompletną formą wiedzy naukowej.

      @maniac777: a jednak wciąż tylko "teorią"

    •  

      pokaż komentarz

      @wlafar: "tylko" teoria naukowa to najbardziej kompletny opis stanu wiedzy naukowej. Nie ma nic "bardziej dowiedzionego" niż teoria naukowa. Dlatego słowo to ująłem w cudzysłowie bo pasuje tutaj jak but do butonierki. "tylko" to możesz sobie używać w odniesieniu do hipotezy naukowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @wlafar: tylko? A jest cos "lepszego" w nauce niz teorie naukowe?

    •  

      pokaż komentarz

      @kwiatekelo: Nie jestes najmadrzejszy co? tu masz definicje teori naukowej:
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_naukowa
      A tu cytat udowadniajacy jak p%?!@%$isz od rzeczy z powodu glupoty i ignorancji
      "Teoria naukowa jest najbardziej rzetelną, rygorystyczną i kompletną formą wiedzy naukowej[1]. Odróżnia ją to od potocznego rozumienia słowa teoria, które sugeruje spekulatywność charakterystyczną dla hipotezy naukowej[2]"

    •  

      pokaż komentarz

      @wlafar: nie, teoria naukowa tpo nie "teoria" w potocznej mowie i MUSI byc udowodniona wiec p?#$!?!isz od rzeczy:
      "Kluczowe znaczenie dla rozróżnienia, czy dana teoria jest teorią naukową, czy nie, ma obecnie kryterium falsyfikowalności[potrzebny przypis]. Pojęcie to zostało wprowadzone przez Karla Poppera w dziele Logika odkrycia naukowego. W myśl tej zasady, teoria co do której nie można określić empirycznych kryteriów falsyfikacji (obalenia), nie jest teorią naukową."
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_naukowa

    •  

      pokaż komentarz

      Teoria działa. Na przykad teoria względności jest podstawą systemu GPS.

      @ultraoptymista: to jeśli teoria ewolucji jest faktem, czemu nadal nazywa się teorią? Gdy kopernik miał teorie, że ziemia się obraca to ją udowodnił i nikt nie mówi, że mamy teorie obrotu ziemi.
      Teoria to nadal domysł, którego nikt nie udowodnił, można wiarę w boga nazwać też teorią, bo przecież my też potrafimy tworzyć ludzi, sadzić rośliny, więc czemu nie Bóg?

    •  

      pokaż komentarz

      Na przykad teoria względności jest podstawą systemu GPS.

      @ultraoptymista: podstawą działania gps jest triangulacja i bardzo dokładne pomiary czasu. Teoria względności jest potrzebna tam tylko po to, żeby zegary potrzebne do tych pomiarów nie straciły synchronizacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @wesolymaruda
      Nadal mówimy o teorii heliocentrycznej xD.

      to jeśli teoria ewolucji jest faktem, czemu nadal nazywa się teorią?

      Bo tak w języku naukowym nazywa się fakty. Ktoś już ci to wysłał, a ty nadal się ośmieszasz.

      Można wiarę w Boga nazwać teorią, ale nie teorią naukową - teoria naukowa to faktyczna wiedza, wsparta tysiącami dowodów i brakiem jakichkolwiek dowodów, które ją obalają.

      Wystarczyłby jeden dowód sprzeczny z teorią ewolucji, by ją obalić. Jak do tej pory - nie odkryto, odkryto natomiast setki tysięcy dowodów ją potwierdzających.

    •  

      pokaż komentarz

      to jeśli teoria ewolucji jest faktem, czemu nadal nazywa się teorią? Gdy kopernik miał teorie, że ziemia się obraca to ją udowodnił i nikt nie mówi, że mamy teorie obrotu ziemi.

      @wesolymaruda ja p#!$#!!ę XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Ekspert_od_niczego: @Tarec: szkoda czasu i nerwów, nie wytłumaczycie.

      ''Udowodnij, że Boga nie ma, ha ha, tu Cię mam postępaku i teoria ewolucji to tylko teoria a nie fakt. Elo, pora na spowiedź''

    •  

      pokaż komentarz

      @Ekspert_od_niczego: albo coś jest potwierdzone, albo nie. Teoria ewolucji nie jest i niebyła potwierdzona,

    •  

      pokaż komentarz

      @wesolymaruda Kłamiesz, ale to typowe dla takich jak ty. Jest potwierdzona, inaczej nie byłaby teorią naukową. Tym się różni od hipotezy naukowej - dowodami potwierdzającymi jej prawdziwość i brakiem dowodów obalających.

      https://en.m.wikipedia.org/wiki/Evolution

    •  

      pokaż komentarz

      @Ekspert_od_niczego: a nie to jest argument, podważać można wile sposobów, tylko dla pseudo inteligentów to nie dociera i taką argumentacje uważają z bzdurę, natomiast soją bzdurną z prawdę objawioną.

      Problem miedzy mną a tobą jest taki, że ja jestem otwarty na inne możliwości, ty natomiast tkwisz zacietrzewiony w swojej pseudo nauce, do momentu, aż mądre głowy z TV za kilka lat nie powiedzą ci, że masz myśleć inaczej, a ty wtedy rzekniesz, no "przecież wiedziałem" i nigdy tego nie podważałem,

      np. na początku epidemii covid tacy jak ty i dawid, opierająca swoją wiedze na pseudo nauce, dało by sobie rękę uciąć, że covid ZMUTOWAŁ z nietoperza wszak było wile badań naukowych, że tak się stało i 100% pewności, taki jak ja poddawałem to pod wątpliwość nie mając żadnego zaplecza naukowego, ale łącząc fakty,że taki incydent był w przeszłości i laboratorium się tm zajmujące było w pobliżu, można też było wysnuć inną nie naukową teze, która okazała sie faktem.

      Teraz też mogę stwierdzić, bez żadnej znanej mi wiedzy naukowej, tylko łącząc fakty, że covid jest obecnie stosowany jako broń, wojna jest miedzy chinami i USA i ich sojusznikami. zarażenia w Izraelu nową odmianą i w GB to nie przypadek, tylko celowe działanie, podobnie jak wojna energetyczna i surowcowa, sek w tym, że o tym dowiesz się pewnie za jakieś 10 lat, a teraz wszystko wyśmiejesz, bo w tv tego nie mówią.

      Naprawdę nie wiem co trzeba ćpać by uważać,że wszystko co nas otacza powstała z 1 korkowca, a uważacie tak bo jest jakaś moda na antychrześcijaństwo..

    •  

      pokaż komentarz

      @wesolymaruda

      podważać można wile sposobów,

      Przecież ty jesteś tak głupi, że nie potrafisz nawet PISAĆ poprawnie, a śmiesz się równać z największymi umysłami świata i uważasz, że jesteś od nich mądrzejszy.

      Wskaż chociaż jeden taki sposób.

      Problem miedzy mną a tobą jest taki, że ja jestem otwarty na inne możliwości,

      Jakie inne możliwości? Bóstwo w chmurach sfałszowało dla picu datowanie radiowęglowe, działanie praw fizyki i chemii, prawa biochemii i wstawiło sztuczne skamieliny dziesiątki metrów pod ziemię?

      To jest jedyna możliwość, obalająca wszystkie fakty, tylko równie prawdopodobna jak to, że Marek Suski i Przemysław Czarnek zdobędą Nobla ze wszystkich dziedzin, latając na Pegazie po Słońcu.

      To tak, jakbyś twierdził, że istnieje inna możliwość kształtu Ziemi. No nie istnieje, co wynika z bezpośrednich obserwacji. Jedyna opcja by była płaska, to sfałszowanie widoku z naszych oczu.

      Ewolucja jest obserwowalnym faktem, w przypadku bakterii można ją obserwować niemal na żywo.

      wszak było wile badań naukowych, że tak się stało

      To akurat była hipoteza, a nie teoria. Nie znasz podstawowych faktów, to się nie odzywaj.

      która okazała sie faktem.

      Faktem? To gdzie masz na to dowody?

      zarażenia w Izraelu nową odmianą i w GB to nie przypadek, tylko celowe działanie,

      Dowody.

      Naprawdę nie wiem co trzeba ćpać by uważać,że wszystko co nas otacza powstała z 1 korkowca

      Wystarczy nie być bezmózgim, tępym szurem negującym potwierdzone fakty. Niestety ty się nie zaliczasz do tej grupy, bo tylko kretyn, albo skończony narkoman, gdy na własne oczy widzi fakty, może je zamykać i udawać, że ich nie ma.

      a uważacie tak bo jest jakaś moda na antychrześcijaństwo..

      XDD. Nie. Bo to potwierdzony FAKT. Między innymi dlatego ewolucja jest także potwierdzona przez kościół katolicki, w tym osobiście papieża Franciszka.

      Trzeba być po prostu upośledzonym idiotą, żeby negować taką oczywistość. Nawet kościół zmienił nastawienie, żeby po prostu przestać się kompromitować negowaniem oczywistej oczywistości.

    •  

      pokaż komentarz

      Problem miedzy mną a tobą jest taki, że ja jestem otwarty na inne możliwości, ty natomiast tkwisz zacietrzewiony w swojej pseudo nauce, do momentu, aż mądre głowy z TV za kilka lat nie powiedzą ci, że masz myśleć inaczej

      @wesolymaruda: Jesteś tak otwarty, że obok teorii naukowej zestawiasz bajkę i udajesz że to to samo i że tak też mogło być. Piszesz też że "nikt nie mówi, że mamy teorie obrotu ziemi" czyli jak rozumiem że nikt teorii heliocentrycznej nie nazywa teorią heliocentryczną xD Mylisz nawet teorię z hipotezą. To nie jest żadna otwartość tylko głupota i braki w podstawowym wykształceniu, typowe dla szurostwa które chwalenie się tymi brakami nazywa włączeniem myślenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ekspert_od_niczego: nawet mi się nie chce czytać tych debilizmów, z myśleniem masz tyle wspólnego co wyborca pisu.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: Wydaje mi się, że już dawno przestano patrzeć na argument Poppera o falsyfikowalności. Przecież w jego myli cała psychologia nie była nauką.

      Problem w tym, że teoria, teorii nie jest równa. Hawking w swojej książce pisał, że w astronomii są tylko hipotezy. Strasznie krytykujecie zdania w stylu "to tylko teoria", a tak naprawdę nauka opiera się na sceptycyzmie. Ktoś może przyjść z nowymi danymi i obalić istniejącą teorię. Nic nie ma złego w nieufności jak ma się ku temu powody.

      Zamiast nad definicją, to powinniście kłócić się nad argumentami.

    •  

      pokaż komentarz

      @wesolymaruda Ty po prostu nie potrafisz przeczytać żadnych dłuższych tekstów, bo twój mózg ich nie ogarnia.

    • więcej komentarzy(13)

  •  

    pokaż komentarz

    Mnie najbardziej boli to, że nie dość że w podręcznikach od religii jest takie coś, to na dodatek marnuje się czas godzinowy na lekcje religii. Ten czas powinien być zastąpiony przedmiotami ścisłymi czy czymkolwiek innym przydatnym w życiu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Azurusek: Jeszcze marnuje się pieniądze opłacając katechetów, którzy opowiadają te bzdury. A najgorsze, że to wszystko dzieje się na terenie SZKOŁY! Czyli mejsca gdzie dzieci powinny zdobywać rzetelną wiedzę. Tym czasem są poddawane prymitywnej nachalnej religijnej indoktrynacji

    •  

      pokaż komentarz

      @Azurusek: a sumarycznie godzin religii jest więcej niż potrzebnych do życia przedmiotów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Azurusek: tak jak @robert5502: wspomniał, najgorsze jest to, że dzieje się to w szkole, która powinna być wolna od poglądów i religijnego oszołomstwa. Czysty racjonalizm, pozyskiwanie wiedzy i nauka robienia nauki oraz szeroko pojętego kształcenia. Zamiast tego miesza się fakty z mitami, a przez co cała idea pozyskiwania wiedzy jest wątpliwa i niewiele warta, bo co to za instytucja, której treści można łatwo zakwestionować.

    •  

      pokaż komentarz

      @Azurusek: To jest jakiś idiotyzm, aby tego typu przedmiot był częścią programu edukacyjnego w szkole. To już nawet nie jest model pruski edukacji, to jest jakiś model średniowieczny. Jeszcze trochę, a zaczną promować powrot do geocentryzmu i nauczanie o tym, ze zaćmienie Słońca to kara za grzechy. Równie dobrze można by odpalić w akademiach medycznych homeopatie, czyli leczenie woda z cukrem, albo przedmioty na temat leczenia modlitwa i innymi czarami.

    •  

      pokaż komentarz

      @robert5502: @Azurusek: Ale zdajecie sobie sprawę, że w takich postępowych i zlaicyzowanych Niemczech, Holandii czy Belgii religia odbywa się w szkole i nikt z tego nie robi problemu, nawet mają to zapisane w konstytucji? A w Polszy jak w lesie, młodzi ludzie chcą powrotu do czasów socjalizmu czyli wycofania religii ze szkół, choć to wasi ojcowie czy matki walczyli o to by katechezę przywrócić do szkół. Nic tylko splunąć na was. Historia niczego was nie uczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @fan391: Co wy macie z tym wybieraniem państw które akurat też mają coś głupiego i podawaniem ich jako przykład że u nas też tak musi być? Róbmy tak żeby w Polsce było jak najlepiej a nie że jak w w jakimś innym kraju jest coś złego to my nie mamy wyjścia i też musimy to jakoś znosić. A nie bawienie się w bajki w szkole to nie jest socjalizm tylko normalność. Religia nigdy nie powinna tam trafić bo to nie jest miejsce na takie rzeczy i nie ma to nic wspólnego z socjalizmem czy kapitalizmem.