Znalezisko zostało zakopane. Głosowanie na treść nie jest już możliwe.

Krótka historia o tym jak poradziłem sobie z teratozoospermią.

Krótka historia o tym jak poradziłem sobie z teratozoospermią.

Krótka historia o tym jak poradziłem sobie z teratozoospermię. Mam nadzieję, że pomoże komuś zaoszczędzić trochę czasu i nerwów. Pozdrawiam!

  •  

    pokaż komentarz

    Fajny tekst. Wydaję mi się, że b ważny.
    Znam parę par które przez to przechodziły. I chyba tak naprawdę to pomagała im zmiana trybu życia i ograniczenie stresu.
    Jedna para zaszła jak po latach prób poddali się i pojechali na wymarzone wakacje. Zero zmuszania się. Wrócili i po paru tygodniach test wyszedł pozytywny. Drugie już poszło bez najmniejszego problemu.
    Gratuluję potomstwa!