Seksafera w WHO. Najmłodsza ofiara miała 13 lat

Seksafera w WHO. Najmłodsza ofiara miała 13 lat

@RMF24 rmf24.pl #swiat #who

Wysłannicy WHO oferowali kobietom pracę w zamian za seks. Do tych sytuacji dochodziło podczas epidemii wirusa Eboli w Demokratycznej Republice Konga w latach 2018-2020, w której zginęło ponad 2000 osób. Proceder opisano w opublikowanym dziś raporcie.

  •  

    pokaż komentarz

    Dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, szef WHO, przyznał, że dokument to "wstrząsająca lektura" i przeprosił ofiary za błędy swojej organizacji. Obiecał, że uczyni wszystko, co w jego mocy, aby sprawcy zostali pociągnięci do odpowiedzialności i nie uniknęli kary. Jednak pytany przez dziennikarzy, czy sam zrezygnuje z przewodniczenia Światowej Organizacji Zdrowia, odmówił odpowiedzi. Nie chciał zadeklarować, że wycofa się z kandydowania na drugą kadencję.

    Uczyni wszystko, tj. pogrozi palcem co najwyżej.
    Jak zawsze w organizacjach typu onz, czy who.

  •  

    pokaż komentarz

    Niemożliwe, WHO ci od szczepionek i maseczek?

    •  

      pokaż komentarz

      @takJakLubimy:
      Niemożliwe, czyli nie tylko Kościół ma na sumieniu afery?
      WHO uczy się chyba od ONZ które praktycznie nikogo poważnie nie ukarało
      https://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/skandal-w-onz-blekitne-helmy-kupuja-seks-za,17,0,1827345.html

    •  

      pokaż komentarz

      @jusstt: Hmm, ale czy tak właściwie to kościół płaci swoim ofiarom?

      źródło: lh3.googleusercontent.com

    •  

      pokaż komentarz

      @takJakLubimy:

      Niemożliwe, WHO ci od szczepionek i maseczek?
      To na pewno nie oni, oni nigdy by czegoś takiego nie zrobili ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      czyli nie tylko Kościół ma na sumieniu afery?

      @jusstt: ktoś twierdzi że tylko ? Twierdzi się natomiast, że KK wyjątkowo systemowo te afery kryje. Jest różnica ?

    •  

      pokaż komentarz

      Jak kryje to skąd Ty to wiesz?

      @falconiforme: bo przy dużej skali nigdy nie udaje się ukryć czegoś w 100% jak widać.

    •  

      pokaż komentarz

      @abhagebhar Za dużo tam homoseksualistów, co zrobić.
      Tylko niezależnie od zawodu pedofila, za łapanie ich odpowiada państwo.

    •  

      pokaż komentarz

      za łapanie ich odpowiada państwo

      @falconiforme: ale ich ukrywanie jest niezgodne z prawem i moralnością.
      A z tego co wiem to tylko jedna korporacja tak nagminnie tuszuje te problemy wykorzystując różne "sposoby" w rodzaju przenoszenia przestępców z parafii na parafię...

    •  

      pokaż komentarz

      @abhagebhar Znane mi są tylko dwie osoby w historii które nie popelniły grzechu. Ale chyba nie oczekujsz moralności od pedofila?
      50% pedofilii nie ma określonego zawodu.
      Następni w kolejce pedofile ze względu na zawód to murarze około 20%. Więc masz kulawe dane. Zmiana miejsca zamieszkania chyba nie zwalnia Policji zamiast do Katowic odwiedzić zbrodniarza w Krakowie?

    •  

      pokaż komentarz

      Znane mi są tylko dwie osoby w historii które nie popelniły grzechu.

      @falconiforme: "grzechy" i inne religijne pojęcia mnie nie interesują. Mówimy tutaj o poważnym przestępstwie.

      murarze około 20%

      słyszałeś o jakimś przypadku, że kierownik budowy murarza-pedofila przenosił na inne budowy i tuszował jego przestępstwo a prokuraturze odmawiał wydania dokumentów ?

      Zmiana miejsca zamieszkania chyba nie zwalnia Policji zamiast do Katowic odwiedzić zbrodniarza w Krakowie

      Utrudnianie zgłaszania przypadków pedofilii w KK, ochrona sprawców, tuszowanie itp. są bezsprzecznymi faktami.
      I w takiej skali i tak systemowo dzieje się wyłącznie w KK więc przestań pisać o murarzach, lekarzach i stolarzach, ponieważ tam takie zjawisko systemowej ochrony nie występuje.

      Nawet gdyby w liczbach bezwzględnych ilość pedofili w KK była mniejsza niż w innych zawodach to taka zorganizowana ochrona byłaby szczególnie godna piętnowania - bo to przecież ma być grupa o moralności wzorowej.
      A tymczasem de facto mamy do czynienia z zorganizowaną grupą przestępczą chyba.

    •  

      pokaż komentarz

      Niemożliwe, czyli nie tylko Kościół ma na sumieniu afery?

      @jusstt: Problem że kościół poza aferami ma jeszcze tylko recenzowanie jednej książki od setek lat i barbecue z ludzkiego miesa co weekend. WHO jednak coś tam kiedyś robiło pożytecznego

    •  

      pokaż komentarz

      @NoblePhantasm:
      a owszem że płaci. Zdaje się parafia w Bostonie przez to zbankrutowała

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello:

      WHO jednak coś tam kiedyś robiło pożytecznego
      Kościół również robi pożyteczne rzeczy. Nie są to ci sami ludzie, którzy robią afery czy je zamiatają bo ludzie są tam różni
      Ale ponieważ jesteś zaślepiony nienawiścią i sprowadzasz wszystko do prostackich tekstów typu babrecure to nie zrozumiesz

    •  

      pokaż komentarz

      Kościół również robi pożyteczne rzeczy

      @jusstt: Mialem bardzo bliskie powiazania z kościołem i towarzyskie i biznesowe. Nie zauważylem żeby jako organizacja statutowo robili coś pożytecznego. Jedynie niektóre oddolne inicjatywy za które księża są potem odpowiednio "nagradzani"czytaj ostracyzm plus przeniesienie na wygwizdowo.

      W Caritas zrobiono ze mnie pijaka i złodzieja i wywalono grożąc pobiciem przez ochrone gdy z moją uczelnią organizowałem projekt dla bezrobotnych i chciałem wywiesić plakaty informacyjne u nich.
      Uznali że kradne im beneficjentów. I takich akcji miałem dziesiatki z ludzmi kościoła. Aby zorganizować wigilię dla niepełnosprawnych dzieci przeszkadzałą rurka wystajaca poza obrys progu o 3cm. Tymczasem wigilię zrobilismy w prywatnej fundacji i można było wnieśc wózki na 1 piętro po schodach i nikt o BHP sie nie srał. Przez 13 lat bycia aktywnym w strukturach KK naliczyłem 3 pożyteczne osoby z tych które tam poznałem . Reszta to karierowicze i ludzie chorzy na władzę. W dniu w którym poznałem ks. Włodzimieraz Cyrana i widziałem jak ludzie klękaja przed nim zamiast przed tabernakulum a on z egzorcyzmów na Mamre zrobił hucpe był moim ostatnim dniem gdy postawiłem nogę w kościele. Potem jeszcze dowiedziałem sie że zarząd Jasnej góry wynajmuje mu kaplice mimo że oficialnie mamre jest uznawane za destruktywną sekte w wielu krajach. Hajs hajs i hajs

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello:
      Ja z Kościołem od lat nie jestem związany. Nie wierzę w dogmaty, nie pasuje mi etyka i parę innych rzeczy
      Znam natomiast ludzi, którzy są z nim związani - mówię o świeckich - i im kontakt z religią i kościołem pomaga
      Oni z kolei mają kontakt z tymi księżmi, zakonnikami którzy są spoko, czasem o tym rozmawiamy.
      Dlatego mój obraz tej instytucji nie jest całkowicie czarny

      Być może masz wieksze prawo wypowiadać się o tym z racji doświadczeń - ok

      Ale nie chcę przyłączać się do takich kreatur jak Urban, Środa czy Hartman.
      Klimat zaczyna przypominać polowanie na Lachów na Wołyniu

    •  

      pokaż komentarz

      którzy są z nim związani - mówię o świeckich - i im kontakt z religią i kościołem pomaga

      @jusstt: Znam też takich i wiem że twierdzą że są szcześliwi ale też wiem że na ich miejscu ja bym nie był. Tutaj trzeba sie wykazać empatią żeby uznać że ktoś wierzy , praktykuje i mu to naprawdę służy a nie tylko mówi że jest w pyte czy zraconalizował. Ja nadal sie ucze

      Oni z kolei mają kontakt z tymi księżmi, zakonnikami którzy są spoko, czasem o tym rozmawiamy.

      Tak na szybko jestem w stanie sobie przypomnieć 6-7 ksieży z którymi jestem na ty i jakoś 4 zakonników z którymi miałem koleżeńskie stosunki. Ja udaje że nie wiem że KK to dla mnie ogranizacja zbrodnicza i kijowo wybrali a oni udają że nie wiedzą że ja wiem. Generalnie trafiaja sie tam fajni ludzie bo narracja jest mimo wszystko bardzo pozytywna. Problem w tym że w NKWD też by sie znalazło kilku fajnych i pracowitych patriotów którzy poszli ze szlachetnych pobudek .

      Być może masz wieksze prawo wypowiadać się o tym z racji doświadczeń - ok
      Nie roszcze sobie wiekszego prawa. Wiem że jest to moja subiektywna bańka ale na ten moment jedyna jaka mam.

      Ale nie chcę przyłączać się do takich kreatur jak Urban, Środa czy Hartman.
      Nie jestem i nigdy nie byłem zwolennikiem takiego symetryzmu. To że jakieś indywidua są antyklerykałami to nie znaczy że cały ruch laicyzacyjny jest zły. Na tej samej zasadzie nie uznaje czegoś takiego jak odpowiedzialność white privilege bo kogoś zbił plantator 200 lat temu który był do mnie podobny

      Klimat zaczyna przypominać polowanie na Lachów na Wołyniu
      Zamiast Lachów wolałbym poszukać Wołosów, Wieletian ,Obodrzyców czy Rugian ale niestety ich nie ma. Dziwnym trafem zniknęli krótko po krucjacie połabskiej , konwersji Szczecina i przymusowym włączeniu do diecezji Roskilde bullą papieża. ¯\_(ツ)_/¯ Shit hapens

    •  

      pokaż komentarz

      @takJakLubimy koledzy tych od czarnych sukienek ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello:
      smutne, a co sądzisz o Danielu Galusie?

    •  

      pokaż komentarz

      smutne, a co sądzisz o Danielu Galusie?

      @jusstt: Nie znam osobiście człowieka. Miałem paru znajomych z odnowy ale tam nie uczęszczałem i nie widziałem od kuchni . Byłem przez jakiś czas w grupie którą miała czlonków z różnych wspólnot i też z odnowy. Na ul Wodnej w Łodzi działało to jakiś czas. Mieliśmy nie raz gości z czestochowy. Mam bardzo ambiwalentny obraz tego wszystkiego

      Jeden chłopak stawał na schodach przed ołtarzem i rzucał się w tył okazując w ten sposób całkowite zaufanie bogu licząc że ten go podtrzyma. Ponoć pod namową prowadzącegojego formację. Czy był to sam Galus, nie wiem.
      Inna dziewczyna ciągle śmierdziała dziwnie bo smarowała sie cała olejem egzorcyzmowanym. Reszta raczej normalna. Myśle że były to osobiste zaburzenia niż coś co wynieśli od prowadzących.

      Co mnie jednak uderzyło w tej historii to to że ze wspólnoty nikt nie był na tyle asertywny żeby chlopaka jakoś powstrzymać, wytlumaczyć że to chyba nie tak działa czy po prostu skierować do specjalisty. Dziewczyna olej dostała u Galusa po jakieś pielgrzymce jeszcze jak działał we wspólnocie miłość i miłosierdzie Jezusa . Ponoć przywiózł go i jakaś specjalna sól prosto z rzymu

      Sama odnowa w woj Łodzkim gdzie mieszkałem chciała uchodzić za elitarnych. Niby nigdy nic i grzecznie ale jednak czułeś miedzy wierszami że jesteś dla nich plebsem. Czy bedąć w oazie czy scholach czy innych grupach zawsze zawsze na wyjazdach nasze relacje z odnową przypominały te miedzy gryfindorem a slytherinem.

      Mam też prywatnie jednego znajomego który był tam długo a potem w neokatechumenacie i jest całkiem normalnym i spoko człowiekiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello:
      Odnowa w Duchu Św. to przecież miała zawsze jakiś dziwnych ludzi, to właściwie byli Zielonoświątkowcy, którzy są mocno nawiedzeni, Neo też swojego czasu był na cenzurowanym, nie wiem jak teraz
      Te ruchy to jest takie szamotanie się ludzi - chcieliby mieć więcej duchowości niż zwykłe rytuały ale nie bardzo im to wychodzi

      Ja miałem i szczątkowo mam kontakt z ludźmi z oaz czy zwyczajnie chodzącymi na pielgrzymki i to są bardzo przyzwoici ludzie. Zwyczajni, szarzy wręcz, żadni rydzykowcy.
      Religia jest stałym elementem ich życia ale nie kręci się wokół niej cały świat. Tak trochę jak kiedyś na wsi - część życia jak narodziny i śmierć, jedzenie i seks
      Natomiast faktycznie nie poznałem w swoim życiu żadnego sensownego proboszcza a najgorsze towarzystwo z jakim miałem do czynienia to Paulini na Jasnej G.

    •  

      pokaż komentarz

      Te ruchy to jest takie szamotanie się ludzi - chcieliby mieć więcej duchowości niż zwykłe rytuały ale nie bardzo im to wychodzi

      @jusstt: Wiem. Pamiętam jak moja znajoma całkiem myśląca dziewczyna wpadłą wtedy w modlitwę jezykami i inne charyzmatyczne hokus pokus. Na szczeście szybko się ogarnęła a potem sama była w szoku jak łatwo sie daje człowiek wciągać w takie rzeczy.

      Ja miałem i szczątkowo mam kontakt z ludźmi z oaz czy zwyczajnie chodzącymi na pielgrzymki i to są bardzo przyzwoici ludzie.

      Może źle sie wyraziłem. Gdy chodziłem na pielgrzymke powiedzmy po cywilnemu to faktycznie ludzie byli naprawdę w pożadku z niektórymi mam kontakt do dzisiaj. Natomiast my raz szliśmy jako oaza, schola na i nasza grupa była bardzo mało zróżnicowana, głównie młodzierz poszukująca tzw z dobrych domów, chłopcy chcieli imponować przy ołtarzu, w procesjach i po prostu sie pokazać, dziewuszki które przez chórki chciały zrobić kariery muzyczne. To było toxic ale tak wyglądała nasza oaza jak podrośliśmy.

      Jak to się zderzyło w częstochowie z Odnową która już miała zaklepane miejscówki, terminy i występ to był solidny zgrzyt i głównie z tego pamiętam mój pierwszy z nimi kontakt. Potem juz po latach w Łodzi ale to co ci pisałem. Osoby co najmniej zafiksowane.

      Paulini na Jasnej to to jest dla mnie rak podobny do górali pod giewontem. Dudki muszą sie zgadzać a turyście mozna wcisnąć więcej kitu niz miejscowemu

    •  

      pokaż komentarz

      @DonMirabello:
      No cóż mam nadzieję, że się odnajdziesz w nowym życiu
      Nie jest to proste dla ludzi, którzy zetknęli się z duchowością
      Jest część, która zadaje sobie pytanie czy na pewno istnieje tylko to co można zobaczyć, usłyszeć, dotknąć; czy jest coś więcej; czy jest Ktoś więcej itd
      I ta część społeczeństwa nawet kiedy materialnie ma wszystko czuje się przegrana, rozczarowana tym co było, rozczarowana tym co jest

  •  

    pokaż komentarz

    W temacie ONZ, tak mi się skojarzyło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    źródło: ei_1632863996378.png