25 migrantów w busie na polskich tablicach. Wpadka przemytnika w Görlitz

25 migrantów w busie na polskich tablicach. Wpadka przemytnika w Görlitz

Jedni stali, inni kucali albo siedzieli na podłoże. W Görlitz tuż za polsko-niemiecką granicą tamtejsza policja zatrzymała polskiego busa wypakowanego migrantami. Jak pisze "Bild", było to w sumie 25 osób.

  •  

    pokaż komentarz

    Ehh dobrze że jest chociaż ten stan wyjątkowy bo inaczej to by te wszystki organizacje charytatywne woziły migranów od samej granicy

  •  

    pokaż komentarz

    Eeeee, przecież jest stan wyjątkowy przy granicy i nasze super silne państwo nas dobrze strzeże przed migrantami z Białorusi... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    25 migrantów w busie...

    Tylko tylu?

    źródło: youtube.com

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    Tajemnicą poliszynela jest to, że trwanie tego kryzysu jest na rękę rządowi. Jakby naprawdę chcieli coś zrobić to zamiast odp@%%!%!ać jakieś szopki z murem i drutem to mogliby np. znowu zacząć traktować nielegalne przekroczenie granicy jako przestępstwo. Jakby kto nie wiedział, od 2005 roku jest to zaledwie wykroczenie i w zasadzie wszystko co można w pełni zgodnie z prawem z takimi robić, to wlepić im 500 zeta mandatu, nawet aresztować nie bardzo się da.

    Art. 264

    § 1. Kto wbrew przepisom przekracza granicę Rzeczypospolitej Polskiej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. (uchylony)

    § 2. Kto wbrew przepisom przekracza granicę Rzeczypospolitej Polskiej, używając przemocy, groźby, podstępu lub we współdziałaniu z innymi osobami, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    § 3. Kto organizuje innym osobom przekraczanie wbrew przepisom granicy Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

    A skoro ryzyko małe, to można próbować do skutku. I nie mówcie, ze moża z par. 2, bo statystyki to śmiech na sali.

    źródło: Przechwytywanie.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: ale spokojnie można stosować paragraf 2. A pierwszy usunięto ze względu na turystykę. W górach często mogłeś przekroczyć granicę nieświadomie. Część szlaków biegnie wzdłuż granicy. WOP - to było przed SG czasami robiło sobie zabawy, że ustawiali się przy słupach granicznych na szlaku i wyrabiali normę mandatów za przekroczenie granicy, bo ktoś obszedł słupek będący na środku ścieżki ze złej strony.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris: Mandaty to można i teraz. I niekoniecznie cokolwiek więcej, bo o przemoc, groźbę czy przemoc trudno w przypadku ludzi, którzy chcą się przemknąć przez zieloną granicę.

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: tu możesz we współdziałaniu z innymi osobami przypiąć ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak idą dwie osoby to już można je pod to podciągnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris: Nie sądzę, chodzenie obok siebie to jeszcze nie współudział w indywidualnym czynie zabronionym, poza tym jak chcesz o to postawić komuś zarzuty to musisz mieć na to twarde dowody.

      Reasumując, jak złapiesz takiego w kraju, to... chyba nie za bardzo możesz zrobić mu cokolwiek poza wypisaniem mandatu, którym on może na Twoich oczach się podetrzeć. A jak nie da się typa aresztować to tym bardziej nie można go wypychać za granicę, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: jak chcesz uderzyć to kij zawsze się znajdzie. Skradał się? Skradanie jest podstępne, więc działał podstępem ( ͡° ͜ʖ ͡°) I już się łapie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris: Nie, nie łapie się. Żeby się łapało to musiałby się znaleźć prokurator, którzy nie chciałby ryzykować popsucia sobie statystyk, sędzia pierwszej, drugiej instancji oraz SN którzy klepnęli by tę bzdurę, nie wspominając że w międzyczasie typa wypadałoby tymczasowo aresztować, o co też mogłoby być niełatwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: Można też oglosic stan wyjatkowy, zabronic mediom wstepu i wywozic dzieci do lasu by tam zamarzły. Oczywiscie to tylko teoria...

    •  

      pokaż komentarz

      @komarrek: Można oczywiście poddać się szantażowi emocjonalnemu, ale trzeba też wtedy się zastanowić po c?$?# wafla nam taka formacja jak straż graniczna i... sama instytucja ochrony granicy w ogóle, skoro dosłownie każdy może sobie przez nią przejść poza przejściem granicznym bez większych realnych konsekwencji. Masz może jakiś pomysł i to taki który nie ściągnie nam na łeb połowy nielegalnej emigracji z Azji i Afryki jak gruchnie wieść, że najlepiej to przez Polskę? Poza teorią masz jakiś pomysł na praktykę?

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: Po c?@$% wafla? Bede strzelał. By wywozić dzieci do lasu by tam zamarzły?

      Nawet na wojnie są pewne zasady ktorych łamanie jest haniebne. Jezeli twoja praca polega na tym ze jakis imigrant zamarznie w lesie to masz c!@!$wa prace.

      Oczywiscie cała masa nacjonalistow lubi to.

      Moj pomysł jest taki zorganizowac obozy dla uchodzcow i przyjac kogo chcemy a deportowac kogo chcemy, a nie patrzec jak ludzie umieraja.

    •  

      pokaż komentarz

      Moj pomysł jest taki zorganizowac obozy dla uchodzcow

      @komarrek: Jak chcesz deportować do jakiegoś Państwa kogoś, kogo nie chce przyjęć państwo z którego ten ktoś przyszedł? Jak ten ktoś znowu pojawi się na granicy to co? Znowu do obozu i bawimy się od nowa? Zresztą z jakiej paki chcesz wsadzać do obozów ludzi, którzy nie chcą w Polsce złożyć wniosku o azyl?

    •  

      pokaż komentarz

      Jezeli twoja praca polega na tym ze jakis imigrant zamarznie w lesie

      @komarrek: Naprawdę uważasz, że za tymi ludźmi jest nic więcej, tylko linia frontu, albo coś.

    •  

      pokaż komentarz

      @deviator: Naprawdę uwazam że Polski rzad nie dopuszcza na miejsce ani dziennikarzy ani organizacji charytatywnych. Zapewne bez powodu.

      Moze po prostu powiedz czy masz wyj$!%ne na to czy ci ludzie umrą czy nie. Bo to jest kluczowa kwestia.

    •  

      pokaż komentarz

      @komarrek: Z wszystkich reportaży wynika, że tych ludzi jak najbardziej stać na to żeby po prostu iść spać do jakiegoś białoruskiego hotelu nieopodal, kupić wszystko co jest potrzebne w białoruskim sklepie i w zasadzie to... rozpocząć nowe życie w europejskim kraju jakim jest Białoruś. A ty jak naiwniak uważasz, ze ogrzanie i najedzenie się jest prawdziwym celem tych ludzi, a nie sprytną sztuczką by postawić stopę w drzwiach?

      Faktem jest, że push-back do końca legalny nie jest, ale ludzie którzy usiłują poza przejściem granicznym do naszego kraju również chcą w dużej mierze oszukać system, bo o tym że chcą się załapać na krzywy ryj na życie w wygodnym systemie, do którego budowy jaki ani oni, ani ich przodkowie nie dołożyli się w żaden sposób, więc tu pojawia się też ważne pytanie o prawo ochrony własnego dorobku i dziedzictwa.

    •  

      pokaż komentarz

      Moze po prostu powiedz czy masz wyj%#!ne na to czy ci ludzie umrą czy nie.

      @komarrek: Ich los jest mi równie bliski jak los tych Polaków, którzy zamarzają w Polsce każdej zimy? Czy Twoje drzwi są dla nich otwarte?