Zapalenie płuc. "To jest jedna z najczęstszych przyczyn zgonów"

Zapalenie płuc. "To jest jedna z najczęstszych przyczyn zgonów"

@rebus_a twojezdrowie.rmf24.pl #zdrowie #koronawirus #medycyna

Ponad 300 000 osób w Polsce w ciągu roku choruje na zapalenie płuc - umiera 12 000 (120 000 w UE) - szczyt zachorowań występuje w okresie jesienno - zimowym - (jakoś nie było z tego powodu paniki w mediach, nie było również codziennych raportów zakażeń, zgonów) **artykuł z 2019**

  •  

    pokaż komentarz

    Te zgony klasyfikowano do covid. Ludzie na stałe podpięci do telewizji dali się globalnie zrobić w tak wielki bambuko, że na Marsie jeszcze słychać jak w pustostanie dudni.

    •  

      pokaż komentarz

      Zapalnie płuc może wywołać tysiące różnych bakterii i wirusów. Okazało się, że SARS-CoV-2, który również wywołuje zapalenie płuc zabija w miesiąc więcej ludzi niż wszystkie inne bakterie i wirusy wywołujące zapalnie płuc razem wzięte.

      Jak na dłoni widać jak niebezpieczny jest to wirus.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: wielu ludzi starszych, schorowanych którzy są w statystykach covid-19 zabiła by też grypa, zapalenie płuc, przeziębienie, takie choroby to jedna z przyczyn śmierci "ze starości"

    •  

      pokaż komentarz

      @rebus_a:

      wielu ludzi starszych, schorowanych którzy są w statystykach covid-19 zabiła by też grypa, zapalenie płuc, przeziębienie, takie choroby to jedna z przyczyn śmierci "ze starości"

      Racja. Tylko dlaczego nagle w listopadzie zmarło ogólnie 2 razy tyle ludzi co zwykle? Tez manipulacja statystykami?

    •  

      pokaż komentarz

      @TomAss83: wielu nie mowie że wszyscy, ale jakaś część tych zgonów to tacy ludzie

    •  

      pokaż komentarz

      @rebus_a: Znowu zgadzam się z tobą. Mam jednak wrażenie że dążysz do stwierdzenia "Covid to ściema - to tylko manipulacja statystykami". Właśniejak się popatrzy na statystyki zgonód ogólnie bez podziąłu na covid to widać jak bardzo jest to nieprawda. W tych szcytowych momentach umierało ponad 100% więcej ludzi niż zazwyczaj o danej porze roku. Co ciekawsze ponad połowa z tych NADMIAROWYCH zgonów nie była bezpośrednio powodowana covidem - więc tym bardziej teza że wszystko jest podciągane pod COVID leży i kwiczy.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomAss83: wielu ludzi z tych nadmiarowych zgonów to efekt zamknięcia służby zdrowia, covid-19 to cięższa choroba i bardziej śmiertelna niż grypa, to przyznaje, ale nie aż tak jak to przedstawiają media siejąc panikę, tam to jest dodatkowo koloryzowane. Trzeba się pogodzić z tym, że ten wirus z nami zostanie na zawsze, przy 100 przypadkach dziennie obowiązek noszenia masek (w te wakacje) w upale, w autobusie to jakaś paranoja, w tej zakłamanej telewizji powiedzą, że w całej Łodzi od początku pandemii pierwszy zgon bez chorób współistniejących jest dopiero powyżej 50-tki? 2 zgony między 60-69 rokiem życia? nie będą zachęcać do szczepień niemowlaków

      źródło: a.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      wielu ludzi z tych nadmiarowych zgonów to efekt zamknięcia służby zdrowia, covid-19 to cięższa choroba i bardziej śmiertelna niż grypa, to przyznaje

      @rebus_a: No tak - tylko że nie tyle zamknięcie co przeciązenie służby zdrowia. Różnica jest zasadnicza - "zamknięcie" rozumiane jako utrudnienia w dostepnie do lekarzy zabiegów itd. na pewno w pewnym stopniu przyczyniły się do wzrostu zgodnów -ale to tumaczy niewielki procent. Gdyby to była głowna przyczyna to widzielibyśmy nadmiar w miarę płaski "nadmiar" zgodnów przez cały czas lockdownów. Jednak tak nie jest - ewidentnie piki śmiertelności pokrywają się z pikami zachorowań. Znaczy to tyle że faktycznie dużo ludzi umarło nie na covid - ale z powodu takiego że służba zrdrowia była przeciążona covidem.

      trzeba się pogodzić z tym że ten wirus znami zostanie na zawsze, przy 100 przypadkach dziennie obowiązek noszenia masek (w te wakacje)

      Zgadzam się - było w dziąaniach rządu dużo przsady na pokaz i bezsensownych zakazów.

      że w całej Łodzi od początku pandemii 1 zgon bez chorób współistniejących 50+, 2 zgony między 60-69 rokiem życia

      Przestrzegam tylko przed stawianiem znaku równości między stwierdzeniami "miał choroby współistniejące" a "i tak by umarł na coś innego". To gruba nadinterpretacja. Większość tych chorób współistniejących to schorzenia z którymi można żyć latami - cukrzyca, nadciśnienie, miażdżyca. Prawie każda osoba po 60-70 roku ma jakąś chorobę współistniejącą. Czy to znaczy że ich śmierć jest spoko?

    •  

      pokaż komentarz

      @TomAss83: W tym czasie w szpitalach juz był B U R D E L !

    •  

      pokaż komentarz

      @MarkUK:

      W tym czasie w szpitalach juz był B U R D E L !

      A czym spowodowany był ten burdel? Spiskiem rządu i big pharmy?

    •  

      pokaż komentarz

      Te zgony klasyfikowano do covid. Ludzie na stałe podpięci do telewizji dali się globalnie zrobić w tak wielki bambuko, że na Marsie jeszcze słychać jak w pustostanie dudni.

      @HowardLovecraft: Tia... zacytujesz statystyki śmierci z powodu "palenia papierosów"? Pewno będzie ze 1-2 rocznie bo ktoś się udławił papierosem. Z powodu palenia papierosów umiera się zazwyczaj na raka, udar albo wylew. I taką chorobę wpisuje się do karty zgonu a nie "palenie papierosów".

      Tak samo z COVIDem. Wirus cię nie zabije ale zapalenie płuc spowodowane wirusem już tak.

      Jak uzasadnisz nadmiarowe zgony w 2020?

    •  

      pokaż komentarz

      Te zgony klasyfikowano do covid. Ludzie na stałe podpięci do telewizji dali się globalnie zrobić w tak wielki bambuko, że na Marsie jeszcze słychać jak w pustostanie dudni.

      @HowardLovecraft: Niesamowicie częstym powikłaniem chorobowym, szczególnie u osób 60+ jest własnie zapalenie płuc. Nie wiem ile razy słyszałem już jak kogoś przyjeli do szpitala bo stan był zły i jak za jakiś czas padała informacja, że pojawiło się zapalenie płuc to juz wszyscy wiedzieli że już blisko końca tunelu. W rodzinie tez miałem takie przypadki. Natomiast teraz słysze że starsi ludzie z różnymi schorzeniami, przyjmowani sa na oddział, tam "ZARAŻAJĄ SIE COVIDEM" i umierają. No smiech. Ale ja to powtarzałem od samego poczaątku jak zaczął sie ten cyrk i pranie mózgu. Na ostatniej imprezie imieninowej miałem przykład tego jak mocno TV pierze mózgownice. Cytowane były fakty TVN jako prawda objawione i głównym tematem wileu osób był ten typek z rurką w gardle co opowiadał że ledwo zyje i jakby mogł to by sie zaszczepił. Ludzie w to wierzą co pokazuje się w TV i nie widza ani krzty przeginania pały w tej propagandzie ...........
      Grypy też nie ma tyle co opowiadają bo nikt tego nie sprawdza. Kaszel, katar, gorączka? Grypa. A c?!#% prawda bo grypa ma inne objawy ale... piszemy grypa. Dzisiaj już nie wolno przyjsc do szpitala bo organizm po prostu sobie nie radzi, jest słaby i zaatakowanyy, poddaje sie. Dzisiaj wolno miec tylko covid, ewentualnie ostra grype.

    •  

      pokaż komentarz

      Znowu zgadzam się z tobą. Mam jednak wrażenie że dążysz do stwierdzenia "Covid to ściema - to tylko manipulacja statystykami". Właśniejak się popatrzy na statystyki zgonód ogólnie bez podziąłu na covid to widać jak bardzo jest to nieprawda. W tych szcytowych momentach umierało ponad 100% więcej ludzi niż zazwyczaj o danej porze roku. Co ciekawsze ponad połowa z tych NADMIAROWYCH zgonów nie była bezpośrednio powodowana covidem - więc tym bardziej teza że wszystko jest podciągane pod COVID leży i kwiczy.

      @TomAss83: te nadmiarowe śmierci byly konsekwencją zamkniecia szpitali i przychodzni lekarskich na 8 miesięcy, jak mylisz co sie dzieje kiedy leczenie na wszystko inne poza covid przestaje istnieć?

      Edit: I to tylko w polsce jest az tyle nadmiarowych smierci! Polska wypada najgozej tylko Rumunia jest za nami, to mowi w jakim stanie jest sluzba zdrowia w polsce w porownianiu z reszta europy

    •  

      pokaż komentarz

      No tak - tylko że nie tyle zamknięcie co przeciązenie służby zdrowia. Różnica jest zasadnicza - "zamknięcie" rozumiane jako utrudnienia w dostepnie do lekarzy zabiegów itd. na pewno w pewnym stopniu przyczyniły się do wzrostu zgodnów -ale to tumaczy niewielki procent. Gdyby to była głowna przyczyna to widzielibyśmy nadmiar w miarę płaski "nadmiar" zgodnów przez cały czas lockdownów. Jednak tak nie jest - ewidentnie piki śmiertelności pokrywają się z pikami zachorowań. Znaczy to tyle że faktycznie dużo ludzi umarło nie na covid - ale z powodu takiego że służba zrdrowia była przeciążona covidem.

      @TomAss83: Nie masz racji, opieranie sie na danych z polski to bład bo sa w ogole niewiarygodne. W UK wystepuje korelacja zwiekszonej smiertelnosci tylko podczas najwiekszych lockdawnów, kiedy dostęp do lekarza byl utrudniony a wszystkie zabiegi odwołane, powstawały programy w Tv o prawdziwych ofiarach pandemi czyli ludziach ktorzy nie mają covid a potrzebują pomocy lekarskiej, ja z ostrym zapaleniem woreczka zolciowego czekałem na zabieg 7 miesięcy, schudlem 20kg i gdybym był starszym czlowiekiem to juz pewnie by mnie nie było...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: Zaraza, zaraz, świntuchu! Jak ty to obliczyłeś? Statystycznie na przestrzeni wielu lat 12000 ludzi rocznie w Polsce odwala kitę na zapalenie płuc, co daje średnią miesięczną 1000 osób, a ty twierdzisz, że na COVID umiera miesięcznie więcej Polaków?! To jeszcze do nich trzeba by dodać tych, co umierają na "normalne" zapalenie płuc i w tym momencie rachunki się ni c@%!$ nie zgadzają ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: O widzę kolega jeszcze tkwi dalej w oblężonej twierdzy… ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Te zgony klasyfikowano do covid. Ludzie na stałe podpięci do telewizji dali się globalnie zrobić w tak wielki bambuko, że na Marsie jeszcze słychać jak w pustostanie dudni.

      @HowardLovecraft: Nie wszyscy dali się nabrać. Mój wpis z kwietnia 2020 (gdy zadyma zaczynała się rozkręcać):

      Czy koronawirus (SARS-CoV-2) jest groźniejszy niż grypa?

      Są trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, bezczelne kłamstwa i statystyki. Mark Twain

      ...

      Czyli u nas w 2014 roku na zapalenie płuc zmarło 12 300 osób i było to około 10% wszystkich zgonów. Z tego około 5-20% to przypadku wirusowego zapalenia płuc, wywołane grypą. Przeliczając, jest to około 650 do nawet 2 460 osób. Do tego należało by doliczyć te około 140 osób których śmierć przypisywana jest grypie oraz przypadki innych powikłań pogrypowych, np. zapalenie mięśnia sercowego.

      A jak jest w przypadku koronawirusa? W tym wypadku powikłaniem jest tylko zapalenie płuc. Specjalnie została podana nowa nazwa COVID-19, to zapalenie płuc spowodowane przez koronawirusa. W tym wypadku wszystko zalicza się pod koronawirusa, choć faktycznie jest to ciągle zapalenie płuc i wg metodologii stosowanej przy grypie, śmiertelność koronawirusa jest pewnie równa 0.

      Przy takim podejściu do statystyk, gdzie śmiertelność grypy podaje się osobno i powikłań osobno, a w przypadku koronawirusa wlicza się wszytko razem z powikłaniem, koronawirus jawi się nam jako niesamowite zagrożenie, stan epidemii, zagrożenie państwa itd.

      https://www.wykop.pl/link/5412731/czy-koronawirus-sars-cov-2-jest-grozniejszy-niz-grypa/

    •  

      pokaż komentarz

      @ZapomnialWieprzJakProsiakiemByl: O widzę kolega jeszcze tkwi dalej w oblężonej twierdzy… ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Plutonium: Nie, on to robi dla kasy. To znany troll maseczkowy, proszę go nie karmić.

    •  

      pokaż komentarz

      @rebus_a: jaki % znanych Ci osób nie posiada żadnych chorób? gwarantuje, że niewielki

    •  

      pokaż komentarz

      wielu ludzi starszych, schorowanych którzy są w statystykach covid-19 zabiła by też grypa, zapalenie płuc, przeziębienie, takie choroby to jedna z przyczyn śmierci "ze starości"

      @rebus_a: ale nie dziś, a za rok albo 10.
      Taki był efekt covida
      Kilkadziesiąt tys nadmiarowych zgonów i zmniejszenie średniej długości życia.

    •  

      pokaż komentarz

      @woligater123:

      te nadmiarowe śmierci byly konsekwencją zamkniecia szpitali i przychodzni lekarskich na 8 miesięcy

      Tylko częściowo - jak sam zauważyłeś "lockdown" trwał 8 miesięcy a ogromna większość nadmiarowych zgonów przypada na listopad i październik. Idealnie pokrywa się z fala zachorowań.

      I to tylko w polsce jest az tyle nadmiarowych smierci!

      Tak ma prawie najwiecej. Ale w każdym zachodnim kraju tez bylo 10-15 % nadmiarowości.
      To ze mamy c$#$%wa sluzbe zrowia to jakas nowosc dla Ciebie.

      źródło: Screenshot_20211014-075825_Chrome.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      zabiła by też grypa

      @rebus_a: zabiłaby, nieuku.

    •  

      pokaż komentarz

      @woligater123:

      W UK wystepuje korelacja zwiekszonej smiertelnosci tylko podczas najwiekszych lockdawnów, kiedy dostęp do lekarza byl utrudniony a wszystkie zabiegi odwołane

      A nie przyszło ci przez chwilę do głowy ze najwieksze lockdowny wystepuja kiedy jest najwiecej zachorowan, najwięcej zajetych zasobów takich jak łóżka, karetki lekarze? Odrzucasz w ogóle taką możliwość bo nie pasuje do z gory przyjętej tezy?

    •  

      pokaż komentarz

      A nie przyszło ci przez chwilę do głowy ze najwieksze lockdowny wystepuja kiedy jest najwiecej zachorowan, najwięcej zajetych zasobów takich jak łóżka, karetki lekarze? Odrzucasz w ogóle taką możliwość bo nie pasuje do z gory przyjętej tezy?

      @TomAss83: to dlaczego nadmiar zgonow wystepuje w calej europie tylko w pazdzierniku/listopadzie a w tym roku nigdzie nie widac tych nadmiarowych zgonow mimo przykładowych 40k zachorowan dziennie na covid w uk? Byla fala zgonow zaraz po najwiekszym lockdawnie, wypadły wszystkie trupy z szafy i juz tego nie powtorzą. I na poczatku pandemmi tez nie ma tych nadmiarowych zgonow, wszystko sie kumuluje w pazdzierniku listopadzie, zaraz po najwiekszych lockdawnach w europie

    •  

      pokaż komentarz

      @TomAss83: Łóżka stały wolne ale nie przyjmowali chorych na inne choroby. To mamy wysyp zgonów.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak uzasadnisz nadmiarowe zgony w 2020?

      @kwanty: Odmowa udzielenia pomocy lekarskiej w oczekiwaniu na wynik nieprecyzyjnych testów na covid.

    •  

      pokaż komentarz

      Odmowa udzielenia pomocy lekarskiej w oczekiwaniu na wynik nieprecyzyjnych testów na covid.

      @HowardLovecraft: A jakieś dowody czy tak sobie po prostu napisałeś? I we wszystkich krajach EU i USA mieli taki sam problem i nieudzielali pomocy lekarskiej? Naprawdę w to wierzysz?

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Przyjacielu, z życia wyjęte. Na przykład, pacjent leżący kilka miesięcy na oddziale onkologicznym zmarł krótko po pozytywnym teście (dopiero trzeci z serii dał wynik pozytywny). Przeniesiono go zatem na oddział covidowy i tam nie leczono na nic. Nie podawano leków na raka, ani nie leczono na covid. Nie muszę wierzyć, skoro widziałem na własne oczy kilka takich przypadków.

      Wystarczy zapłacić jednej decyzyjnej osobie w kraju 65 milionów $ (jak w NZ) i reszta to już historia.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomAss83: ponieważ nie miała dostępu do leczenia? Przez teleporade ustalali czy jest to przeziębienie czy zapalenie płuc └[⚆ᴥ⚆]┘

    •  

      pokaż komentarz

      to dlaczego nadmiar zgonow wystepuje w calej europie tylko w pazdzierniku/listopadzie

      @woligater123: Popatrz sobie co obecnie sie dizeje w Rumuni Rosji i innych sałbo zaszczepionych krajach.

    •  

      pokaż komentarz

      Przyjacielu, z życia wyjęte.

      @HowardLovecraft: Z życia wzięte to są pojedyncze przypadki a nie statystyka. Pacjenci onkologiczni umierali wcześniej (i mam tego przykłady w rodzinie), a wśród mojej rodziny/znajomych, w ostatnim roku było kilka zgonów COVIDowych i jakoś nie pamiętam żeby wcześniej ktoś z nich umierał na grypę. W tej samej grupie rodziny/znajomych było też kilka bardzo ciężkich zachorowań spowodowanych COVDiem, które wymagały hospitalizacji. I nie było to zaostrzenie przewlekłej choroby spowodowanej brakiem leczenia tylko ciężkie zapalenie płuc spowodowane wirusem. Jakoś nie pamiętam, żeby ktoś trafiał do szpitala z powodu grypy (z tej samej grupy rodzinno/znajomej). Pamiętam, że niektórzy przechodzili ciężko grypę (ja też) ale kończyło się to kaszlem, gorączką i antybiotykiem. Nikt nie mdlał z powodu obniżonej saturacji i nie była potrzebna intensywna pomoc.

      Na pewno trochę ludzi umarło z powodu opóźnionego czy braku leczenia ale... nie wmówisz mi, że tyle osób i że COVID to zwykła grypa i jest spisek farmaceutów którzy chcą zarobić na szczepionkach więc rozpętują bezzasadny FUD.

      Moje obserwacje, statystyki z kraju i zagranicy utwierdzają mnie w przekonaniu, że jednak COVID istnieje, jest o wiele groźniejszy niż grypa i był bezpośrednią przyczyną bardzo dużego wzrostu śmierci w 2020.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Tak, covid istnieje to odmiana koronawirusa klasyfikującego się w grupie wirusów wywołujących objawy
      określane mianem grypy sezonowej, które do tej pory leczono bez głupkowania w skafandrach i zamkniętych szpitalach, czy zawijaniu zwłok w plastikowe worki.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, covid istnieje to odmiana koronawirusa klasyfikującego się w grupie wirusów wywołujących objawy
      określane mianem grypy sezonowej, które do tej pory leczono bez głupkowania w skafandrach i zamkniętych szpitalach


      @HowardLovecraft: Wszystko się zgadza tylko zapomniałeś, że to jest nowa odmiana i bardziej zjadliwa niż poprzednie. Do szpitala trafiają ludzie z objawami zagrażającymi życiu - duszą się, nie mogą oddychać. Która grypa dawała takie objawy tak powszechnie?

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Co roku pojawiają się nowe odmiany i mutacje wirusów wywołujących objawy klasyfikowane jako grypa sezonowa - wszystkie one są śmiertelne dla pewnej grupy ludzi jeśli nie będą leczone. Takie przypadki wcześniej normalnie leczono - jak już mówiłem - bez tego całego głupkowania, że mamy tu do czynienia z jakąś ebolą, a nie grypą sezonową. Co roku też część ludzi umierała na powikłania.

    •  

      pokaż komentarz

      Co roku pojawiają się nowe odmiany

      @HowardLovecraft: Oczywiście, że się pojawiają bo gdyby się nowe nie pojawiały to była by skuteczna szczepionka na grypę. Tylko, że żadne z tych wirusów (po "Hiszpance") nie były tak zjadliwe jak COVID - twarde dane w załączniku. Dyskutujesz z faktami :-/

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Wykres nie podaje na co zmarł człowiek z pozytywnym testem na covid, albo czy w ogóle miał ten test pozytywny. Przykład osobiście mojej rodziny dotyczący Ci podam. Bliski członek mojej rodziny zmarł z przyczyn naturalnych, ale lekarz, który przyjechał potwierdzić zgon zadał nam wprost pytanie, czy może dopisać w karcie, że miał covid, bo "zmarłemu to już i tak nie robi róznicy, a oni przynajmniej dostaną lepszą kasę".

      Tyle warte dla mnie są takie manipulacje statystykami.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomAss83: ale czy ty wiesz co sie działo w Rumuni w tym czasie? I dzieje sie dalej? W rumuni sluzba zdrowia zapadła sie przez korupcje polityków, a Polska niemalze ich dogoniła ze zgonami, to jest k?!!a tragiczne!!!!! Popatrz na inne slabo zaszczepione kraje jak slowacja, slowenia, austria gdzie w ogole nie bylo nadmiarowych zgnow az do wlasnie listopada kiedy to wypadłły trupy z szafy przez zamykanie szpitali!!! I teraz w 2021 te kraje sa dalej slabo zaszczepione, dziennie choruje tam wiecej niz kiedykolwiek w 2020 a nadmiarowych smierci nie ma!

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

  •  

    pokaż komentarz

    źródło: comment_1631898972x120nKX1FejlM9A6BZPw57,w400.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    @rebus_a
    Jak sam napisałeś w tytule - 12 000 rocznie. Na covid w szczycie umierało 700 osob dziennie. Widzisz pewną różnice?

  •  

    pokaż komentarz

    Mój dziadek też umarł na zapalenie płuc ale miał 80 lat, często jest tak że takie choroby są śmiertelne dla osób w wieku podeszłym.

  •  

    pokaż komentarz

    To wszystko podpięte jest pod covid.
    Po co zgłaszać chorobę jako zapalenie płuc skoro za covid jest dodatek finansowy?
    To jest patologia i proceder który zagwarantował nam kilka ładnych lat jeszcze tej szopki!

    Osoby które powinny (lekarze) dążyć do natychmiastowego wyeliminowania tej choroby mają z tego realny biznes.

    To przecież oczywisty konflikt interesów, nikt tego nie widzi??