Naukowcy: Słońce i promienie kosmiczne silnie wpływają na klimat

Naukowcy: Słońce i promienie kosmiczne silnie wpływają na klimat

Aktywność słoneczna wpływa na ilość promieni kosmicznych, które docierają do Ziemi, a one oddziałują na powstawanie chmur i bilans cieplny planety. Powinno się przemyśleć znaczenie promieni słonecznych i kosmicznych dla klimatu - twierdzą...

  •  

    pokaż komentarz

    k@$?a odkryli cuda - słońce wpływa na klimat no toby pomyślał...

    •  

      pokaż komentarz

      @Eufraty: tak wpływa, ale walczmy z CO2 bo z tego są pieniądze, a jak słońce opodatkować?

    •  

      pokaż komentarz

      @Eufraty: granty musza sie zgadzac ¯\_(ツ)_/¯.
      2017 i wczesniej mozna znalezc te nowe informacje i to w naszym kartonie:

      Zmienne Słońce i jego wpływ na promieniowanie kosmiczne przemierzające heliosferę

      https://www.ncbj.gov.pl/seminaria/zmienne-slonce-jego-wplyw-promieniowanie-kosmiczne-przemierzajace-heliosfere

    •  

      pokaż komentarz

      @TurboKeleth: każdy kraj będzie płacił podatek na zasadzie powierzchnia x współczynnik zależny od albedo

    •  

      pokaż komentarz

      k%@!a odkryli cuda - słońce wpływa na klimat no toby pomyślał...

      @Eufraty: Nie specjaliści od "globalnego ocieplenia". Np. od dawna wiadomo, że aktywność Słońca ma cykle 11 letnie. A oni potrafią robić zestawienia 10-letnie, nie uwzględniające zmian aktywności słońca. np.

      https://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/zmiana-klimatu-w-polsce-na-mapkach-468/

      W ten sposób wszystko można udowodnić, wystarczy tylko daty odpowiednio dopasować.

    •  

      pokaż komentarz

      k?!$a odkryli cuda - słońce wpływa na klimat no toby pomyślał...

      @Eufraty: Zgaduję że chodzi tu promieniowanie kosmiczne w postaci protonów, elektrownów i jąder atomów wyrzucanych przez słońce w erupcjach.

      Nie o promieniowanie elektromagnetyczne.
      kiepskie tłumaczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Eufraty
      @Gandalf_bialy
      Czytajac takie teksty można odnieść wrażenie, że naukowcy to debile ale to wina niezrozumienia.

      Klikat to bardzo złożony układ, zależny od setek czynników. To badanie to doprecyzowanie jednego z nich. Nic nadzwyczajnego. Nie stanowi przełomu i nie podkopuje prac przeglądowych opartych na tysiącach badań.

      Cykle Słoneczne są brane pod uwagę od zawsze ale nie są aż tak istotne w skali milionów lat czy w tępię zachodzących zmian w ostatnim stuleciu.

      Ciekawostka. Mało wiadomo o innym cyklu. Podajrze raz na 80mln lat. To bardziej w kontekście warunków do życia na planecie a nie klimatu.

      Zauważono, że co 80 mln lat biosfera doznaje dosyć znacznego szczerbku. Cykle są regularne i nie korelują z kkimatem i katastrofami naturalnymi. Pokrywają się za to z cyklem ruchu układu słonecznego względem galaktyki. Ale nie chodzi o ruch okrężny a o oscylacje względem płaszczyzny galaktyki, które sprawiają, że nasz układ w maksimach wychyla się poza płaszczyznę.

      I tu jest problem bo niewiele wiemy. Wiemy, że galaktyka ma pole magnetyczne oraz kopułę w obszarze prędkości granicznej cząstek emitowanych przez gwiazdy. I co 80 mln lat Ziemia wychyla się poza ohsar ochronny galaktyki a my tak na prawdę nie wiemy co to oznacza. W zasadzie nie wiemy co jest takiego szkodliwego w pustej przestrzeni międzygalaktycznej.

    •  

      pokaż komentarz

      Ciekawostka. Mało wiadomo o innym cyklu. Podajrze raz na 80mln lat. To bardziej w kontekście warunków do życia na planecie a nie klimatu.

      Zauważono, że co 80 mln lat biosfera doznaje dosyć znacznego szczerbku. Cykle są regularne i nie korelują z kkimatem i katastrofami naturalnymi. Pokrywają się za to z cyklem ruchu układu słonecznego względem galaktyki. Ale nie chodzi o ruch okrężny a o oscylacje względem płaszczyzny galaktyki, które sprawiają, że nasz układ w maksimach wychyla się poza płaszczyznę.

      I tu jest problem bo niewiele wiemy. Wiemy, że galaktyka ma pole magnetyczne oraz kopułę w obszarze prędkości granicznej cząstek emitowanych przez gwiazdy. I co 80 mln lat Ziemia wychyla się poza ohsar ochronny galaktyki a my tak na prawdę nie wiemy co to oznacza. W zasadzie nie wiemy co jest takiego szkodliwego w pustej przestrzeni międzygalaktycznej.

      @wcinaster: Z tym 80 milionami lat nieco przesadziłeś. To około 62 miliony lat. Był na ten temat artykuł w Nature (w roku 2005), a potem The Astrophysical Journal (rok 2007). Tu masz film "Cykl Zagłady - Astro SciFun" na ten temat (początek jest nieco dziwny, ale dalej jest to dobrze omówione).

      https://www.youtube.com/watch?v=fuZiNBLtWCA

      Klikat to bardzo złożony układ, zależny od setek czynników. To badanie to doprecyzowanie jednego z nich. Nic nadzwyczajnego. Nie stanowi przełomu i nie podkopuje prac przeglądowych opartych na tysiącach badań.

      @wcinaster: Podobnie jest z prognozą pogody. Klimatolodzy jednak bardzo unikają porównania, bo prognozę pogody da się zrobić zaledwie na maksymalnie 2 tygodnie (zazwyczaj na tydzień). Przy czym te około 2 tygodnie to granica teoretyczna wynikająca z tego, że używane równania dają chaos deterministyczny. Oczywiście przy wyliczeniach klimatologów też pewnie występuje chaos deterministyczny. On występuje nawet w bardzo prostych układach typu wahadło z 3 magnesami pod nim. Ale oni się upierają, że klimatologia to wyjątek. Ewentualnie pewnie nawet nie wiedzą co to jest chaos deterministyczny. W każdym razie te ich modele i wyliczenia to kompletna bzdura. Sam robiłem nieco podobne symulacje i wyliczenia w swojej pracy mgr. Generalnie dowolnie małe zmiany jednego parametru dają w takich symulacjach zupełnie różne wyniki. Dlatego to bzdura, tak można sobie cokolwiek modelować i dopasować model do wyników. Ale przyszłości tak się przewidzieć nie da. Jeśli Cie to interesuje, tu masz nieco więcej na temat samego chaosu deterministycznego:

      https://www.wykop.pl/link/5353885/stala-w-przedsionku-chaosu-deterministycznego/

      Tylko to jest bardzo trudny temat.

    •  

      pokaż komentarz

      @Eufraty: I znowu szury miały rację ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Gaz w pojemniku też jest układem chaotycznym, a jednak mamy metody by sobie z nim radzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @TurboKeleth: Zasnuć niebo, ludzie w podziemia i niech rządzą maszyny ( ͡° ͜ʖ ͡°) już taki film nakręcili ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @TurboKeleth:
      @ThomasE:

      Serio, nawet najłatwiejszej rzeczy nie sprawdziłeś? Przecież to koronny argument negacjonistów wpływu działalności ludzkiej na zmiany klimatu. Mówią, że klimat się zawsze zmieniał i to przez aktywność słońca. Problem w tym, że ta aktywność słońca obecnie maleje, a średnie temperatury rosną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: No, a teraz, skoro rozwiano wszelkie wątpliwości i to słońce odpowiada za klimat, to odpowiedz: czemu temperatura stale rośnie, nawet w 2020 który był rekordowym minimum aktywności słonecznej?

    •  

      pokaż komentarz

      @wcinaster: a ile to kolejnego cyklu, bo nie wiem czy kredyt brać?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      Gaz w pojemniku też jest układem chaotycznym, a jednak mamy metody by sobie z nim radzić.

      @BRTM: Niby jakie metody mamy? Zacznijmy od tego, że ponad 99% osób (tez fachowców) nie rozumie tego czym jest chaos deterministyczny. To jest zjawisko teoretyczne i występuje już w obliczeniach. Wiele osób zaś myśli, że to wynika tylko ze skomplikowania danego układu i jest to zjawisko doświadczalne. To tak nie jest, nawet w bardzo prostych układach to zjawisko się pojawia.

    •  

      pokaż komentarz

      o, a teraz, skoro rozwiano wszelkie wątpliwości i to słońce odpowiada za klimat, to odpowiedz: czemu temperatura stale rośnie, nawet w 2020 który był rekordowym minimum aktywności słonecznej?

      @Tasde: Doczytałeś choć tytuł do końca?

      ... i promienie kosmiczne silnie wpływają na klimat

      Na dodatek nasz układ słoneczny porusza się w kierunku północnym Drogi Mlecznej. A już wiadomo, że tam są dla nas kiepskie warunki. Ale oczywiście czynników wpływających na klimat jest bardzo wiele. Czyli nie da się na dziś określić o co tu chodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Mhm... I co sprawiło, że nagle promieniowanie kosmiczne mocno wzrosło na przestrzeni 100 lat i czemu to się tak ładnie koreluje z antropogeniczną emisją gazów cieplarnianych? Ziemia może sobie podróżować w kierunku północnym Drogi Mlecznej, rok galaktyczny trwa ćwierć miliarda lat, dla człowieka to jest tak olbrzymia skala, że tych zmian nie dałoby się zauważyć na przestrzeni setek pokoleń a tymczasem zmiany dostrzegalne są gołym okiem. I tu wracamy do punktu wyjścia: za klimat odpowiada wiele czynników z czego czynniki naturalne działają w skali kosmicznej, czyli daleko poza ludzką percepcją.

    •  

      pokaż komentarz

      Ziemia może sobie podróżować w kierunku północnym Drogi Mlecznej, rok galaktyczny trwa ćwierć miliarda lat, dla człowieka to jest tak olbrzymia skala, że tych zmian nie dałoby się zauważyć na przestrzeni setek pokoleń a tymczasem zmiany dostrzegalne są gołym okiem.

      @Tasde: Jak to policzyłeś/skąd to wiesz? Wg prasy fachowej jest to około 62 miliony lat. Między 250 milionów a 62 miliony jest spora różnica.

      Mhm... I co sprawiło, że nagle promieniowanie kosmiczne mocno wzrosło na przestrzeni 100 lat i czemu to się tak ładnie koreluje z antropogeniczną emisją gazów cieplarnianych?

      @Tasde: Wniosek jaki wyciągasz jest może intuicyjny, ale niezgodny z tym co o takich układach wiadomo. Jeśli układ jest "stabilny" to faktycznie aby była duża zmiana, musi być sporo zmiana jakiegoś parametru. W przypadku układów niestabilnych, nawet drobna zmiana parametru może zmienić drastycznie wynik. W przypadku układów gdzie pojawia się chaos deterministyczne, zazwyczaj pojawiają się obszary stabilne i niestabilne. W obszarze niestabilnym dowolnie mała zamiana pewnych wartości może dać po pewnym czasie zupełnie inny wynik. Czasami nazywane jest to "efektem motyla"

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_motyla

      ze względu na równania Lorenza które są używane do prognozowania pogody.

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_Lorenza

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Klimat to średnie wartości parametrów oraz warunki graniczne. Pogoda w danym momencie to konkretna wartość parametrów. Jak weźmiesz wahadło podwójne to dokładność określenia pozycji końcówki w dowolnym momencie jest ograniczona, ale wyliczenie gęstości prawdopodobieństwa oraz granicy do jakiej może dotrzeć jest bardzo proste - granica dolna to zasięg przy maksymalnym wyciągnięciu ramion, a granica górna to maksymalna wysokość na jaką pozwala energia kinetyczna. To trochę tak jak z gazem w pojemniku - ciężko określić dokładnie jakie prędkości mają poszczególne cząsteczki w danym momencie, ale wartość średnią mierzy się wkładając tam termometr...

      Zgodnie z hipotezą wpływu aktywności słońca na promieniowanie kosmiczne, w czasie minimum powinno mniej osłaniać ziemię, więc promieniowania powinno być więcej co za tym idzie na ziemi pojawi się więcej chmur i planeta będzie nieco chłodniejsza. Dlatego słuszne jest pytanie czemu temperatura wzrasta stale pomimo cyklicznych minimów aktywności słońca.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Można skupić się na wartościach makroskopowych, takich jak ciśnienie czy temperatura. I nie róbmy z podstaw teorii chaosu jakiejś wiedzy tajemnej (no bo jak oczywiście zagłębić się to może być z tym różnie). Całkiem przyzowita notka na blogu popularnonaukowym:
      https://www.kwantowo.pl/2020/06/13/ukryty-chaos-ukladu-slonecznego/

      Rozumiem, że Parisi w tym roku dostał Nobla za nic?

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy:

      Jak to policzyłeś/skąd to wiesz? Wg prasy fachowej jest to około 62 miliony lat. Między 250 milionów a 62 miliony jest spora różnica.
      Nie wiem o czym mówisz, zapewne o tym cyklu wymierania co 62 miliony lat, ale albo walisz na pałę nie wiedząc o co chodzi i mylisz tematy albo nie czytasz ze zrozumieniem, bo jasno i klarownie napisałem, że 250 milionów lat trwa rok galaktyczny, czyli czas w jakim słońce okrąża galaktykę, tobie zapewne chodzi o oscylację układu słonecznego względem galaktyki.
      Tak czy inaczej, dalej jest to bez sensu, bo mówimy o skali kosmicznej. 250 czy 62 miliony lat, obie wartości są poza ludzką percepcją.

      Co do reszty wywodu, to ładnie piszesz, tylko co z tego? Jak to mówią: [potrzebne źródło] a skoro mówisz o tym w tak oczywisty sposób, to zapewne posiadasz wiedzę, jak niezauważalne dla człowieka zmiany w promieniowaniu kosmicznym mogą się w tak zauważalny sposób odbijać na zmianach klimatu.
      PS. Na filmiku SciFuna jest moment w którym czyta z artykułu konsekwencje zwiększenia promieniowania związanego z północnym kierunkiem podczas oscylacji. Wynika z tego, że skutkiem byłoby zniszczenie warstwy ozonowej - ta jest ok od czasu redukcji emisji freonu, którą zapewne też byś wyśmiewał gdybyśmy rozmawiali 30 lat temu. Mutacji i uszkodzeń genetycznych ludzi - nic takiego nie ma miejsca. I co najważniejsze dla obecnej dyskusji: ochłodzenie klimatu a nie jego podgrzanie. Czyli wychodzi, że posiłkujesz się jakimiś badaniami ale wnioski wyciągasz sam?

    •  

      pokaż komentarz

      Zauważono, że co 80 mln lat biosfera doznaje dosyć znacznego szczerbku.

      @wcinaster: xD ciekawe jak to zbadali skoro na zmiane biosfery mogly mieć rozne czynniki zewnetrzne niedokonca zbadane i poznane

    •  

      pokaż komentarz

      Jak to mówią: [potrzebne źródło]

      @Tasde: Skąd? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      teorii chaosu

      @BRTM: Tylko teoria nie pokryta dowodami, najmniejszymi, bo po 1 jest też teoria ze nasz wszechświat to jeden z "wielu" a dwa postrzeganie naszymi zmysłami tego co możemy może być dalece mylące

    •  

      pokaż komentarz

      @Moonastro
      Nie rozumiem z czego śmiejesz? Bo nie znasz metodologii badań?
      Chodzi Ci o to jak sbadali ilość biomasy czy przyczynę zmian?

    •  

      pokaż komentarz

      @KubaGrom: Te głupoty to sam wyśymyśliłeś, czy to ktoś inny publikuje gdzieś? Co ma wahadło podwójne go prognozy pogody? To są zupełnie różne równania i prawdopodobnie też różne schematy dochodzenia do chaosu deterministycznego. Tak samo uśrednianie prognozy pogody nie powoduje, że możesz pogodę na przyszłość przewidzieć. Przypomina to dosłownie wróżenie z fusów. Gdybyś miał wiele takich samych planet, na każdej takie same warunki, to może uśredniając pewne wartości byś potrafił przewidzieć średni klimat na tych planetach na wiele lat do przodu (a może nie). Ale nigdy byś nie potrafił określić jaki klimat będzie akurat na tej konkretnej planecie. Czyli to na pewno tak nie działa jak sobie to wymyśliłeś.

    •  

      pokaż komentarz

      Można skupić się na wartościach makroskopowych, takich jak ciśnienie czy temperatura. I nie róbmy z podstaw teorii chaosu jakiejś wiedzy tajemnej (no bo jak oczywiście zagłębić się to może być z tym różnie). Całkiem przyzowita notka na blogu popularnonaukowym:
      https://www.kwantowo.pl/2020/06/13/ukryty-chaos-ukladu-slonecznego/


      @BRTM: Ta notka tylko wprowadza w błąd.

      Błaha z pozoru zmiana warunków początkowych z czasem nabiera znaczenia, aby na końcu całkowicie wypaczyć wynik**.

      Oczywiście nie "błaha z pozoru" tylko "dowolnie mała" lub "nieskończenie mała". To całkowicie wyklucza numeryczne wyliczenia. Przy stwierdzeniu "błaha z pozoru" wiele osób może myśleć, że wystarczy zwiększyć dokładność obliczeń. No i właśnie Lorenz odkrył, że to nic nie daje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Niesamowite! W końcu wpadłeś o co takiego chodzi! Tylko ty myślisz, że to ironia a to prawda. Aby wykonać prognozę warunków średnich przelicza się zmiany parametrów wiele razy z drobnymi zmianami danych wsadowych i uśredniania wyniki. Jest to odpowiednik modelowania tysiąca planet w różnymi warunkami początkowymi. Wyniki symulacji nie są dowolne, ale ograniczają je prawa fizyki. W praktyce więc symuluje się takie wartości jak średnia globalna temperatura dekadalna, zakres 95% zmienności, częstość zdarzeń ekstremalnych czyli warunki brzegowe. Podobnie jest z ciśnieniem, wilgotnością i podobnymi parametrami podstawowymi.

      Zauważ też, że posługiwanie się średnimi z dłuższego czasu redukuje zmienność pogodową. Z powodu pogody temperatura między Szczecinem a Rzeszowem może się o danej godzinie drastyczne różnić, nawet o 20 stopni. Średnia dobowa już tak bardzo nie. Średnia temperatura miesiąca rzadko różni się o więcej niż 5 stopni, a średnia roczna o więcej niż 2 stopnie.

  •  

    pokaż komentarz

    "Mili Państwo, dziś rano stał się cud.
    Szereg osób, które zazwyczaj na naukowców reagują alergicznie, uwierzył bezkrytycznie w wyniki badania naukowego.

    Stało się tak tylko dlatego, że - czytając prasowy opis tego badania - uznały, że potwierdza ono ich poglądy (choć realnie nie potwierdza).

    W skrócie: Polsat przytoczył depeszę PAP, która mówiła o tym, że ukazało się badanie dotyczące wpływu Słońca i promieniowania kosmicznego na chmury oraz bilans energetyczny Ziemi.

    Prawicowy komentariat był wniebowzięty - uznał, że właśnie dokonano przewrotu kopernikańskiego w myśleniu o klimacie.

    Niestety, wbrew opinii twitterowych znawców od klimatu badanie, o którym donosi depesza PAP cytowana przez Polsat, w żadnym razie nie podważa teorii antropogenicznego globalnego ocieplenia.

    Co więcej, badanie przygotowali naukowcy, którzy kilka lat temu próbowali zrzucić winę za ocieplenie na Słońce i chmury (Shaviv, Svensmark), ale ich tezy nie znalazły potwierdzenia w faktach. Widzę, że teraz ograniczyli ambicje.
    Niemniej, to niesamowite, że czytelnicy, którzy zazwyczaj perorują o spiskach naukowców teraz w 100% zaakceptowali te doniesienia.

    Warto zaznaczyć, że zaakceptowali nie realny przekaz badania, tylko to, co sobie sami wymyślili na temat tego materiału - bo jestem w stanie się założyć, że żadna z osób, które mam na myśli nie dotarła do oryginalnego dokumentu.

    Więc pamiętajcie, mili Państwo: naukowcy są ok, gdy mówią rzeczy zgodne z naszym światopoglądem (choć w tym wypadku, to po prostu naszym prawicowym orłom się tak wydaje).

    W innych wypadkach są to chciwe na granty lewackie kłamczuchy."
    ~Jakub Wiech

    Widzę bardzo dużą zbieżność z komentarzami pod tym znaleziskiem.

    źródło: scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net

    •  

      pokaż komentarz

      @kolejnekontonawypok: Sam fakt, że w przestrzeni publicznej pojawiają się sformułowania jak te cytowane przez Ciebie na grafice (pseudonaukowe brednie, klimatogeszefciarze) pozwala wysnuć tezę, że ludzkość kompletnie nie poradzi sobie z problemem dewastacji planety. Jestem niemal pewny, że dojdzie do globalnego konfliktu o zasoby, choć motywacje do przelania krwi będą dla wielu inne, jak choćby walka z opresyjnym rządem.

    •  

      pokaż komentarz

      @kolejnekontonawypok: Oj bo debile. Warto na takie rzeczy zwracać uwagę. Sam nie wiem dlaczego tracę czas na tej gówno stronce. Na poziom wiedzy pozytywnie mi to nie wpływa. Rzadko coś wartościowego ktoś wykopie i tylko sama polityka i strzępienie nerwów. No i ten ogrom „ekspertów”. Nikt nigdy nie podważał, ani dopiero co nie odkrył wpływu słońca na klimat (pomijając, że jeszcze dochodzi do zaśmiecenia ziemi i degradacji środowiska). Jednak, ani trochę to nie podważa wpływu człowieka. Koniec kropka.
      Jednak uważam, że klimatyczny rodzaj szurów częściowo ma racje. Niesłusznie wszystko zwala się na ludzi, którzy gówno mają i mogą z tym zrobić, podczas gdy korporacje i bogaci sami mogliby i są w stanie dać przykład, a tym czasem sami srają na tę walkę, zrzucają odpowiedzialność na biedniejszych i w ten sposób mogą wpływać na obraz, że może faktycznie nic się nie dzieje i tylko tu chodzi o pieniądze. Działania polityków, którzy upatrują w tym korzyść dla siebie, równie nie pomaga. Brakuje tu faktycznej chęci zmian.

    •  

      pokaż komentarz

      Niesłusznie wszystko zwala się na ludzi, którzy gówno mają i mogą z tym zrobić, podczas gdy korporacje i bogaci sami mogliby i są w stanie dać przykład,

      @Korda: Ogólnie się zgadzam w twoim komentarzem, ale nie z tym. Coś takiego jak dekarbonizacja energii, transportu, ciepłownictwa, stali i betonu. Nie rozwiąże pojedyncza choć bogata jednostka czy korporacja. Potrzebujemy szerokiego porozumienia i palenia pieniędzy w projekty które może rozwiążą jeden z tych problemów.

  •  

    pokaż komentarz

    Mili Państwo, to, że Słońce wpływa na klimat to jest wiadome od dawna i żaden klimatolog tego przecież nie neguje - inaczej musiałby albo zapomnieć o wiszącej nad nami kuli plazmy, albo nie uwzględnić podstawowego źródła energii dla Ziemi.

    Materiał, który mają Państwo w linku to dość niedokładne omówienie paperu autorstwa Henrika i Jacoba Svensmarków, Martina Enghoffa oraz Nira Shaviva pt. "Atmospheric ionization and cloud radiative forcing". Jest to badanie zasadzające się na pięciu obserwacjach najsilniejszych tygodniowych spadków jonizacji atmosfery, z których autorzy starają się wyciągać wnioski dotyczące tworzenia się chmur i równowagi radiacyjnej Ziemi,

    Temat wpływu Słońca i promieniowania na obecną zmianę klimatu był już przedmiotem wielu analiz oraz badań, z których wynika, że to nie te czynniki powodują gwałtowny wzrost średniej globalnej temperatury. Widać to m.in. w tym krótkim materiale NASA, pokazującym, że Słońce powinno raczej prowadzić do globalnego ochłodzenia, tymczasem dzieje się odwrotnie [ https://climate.nasa.gov/faq/14/is-the-sun-causing-global-warming/ ].

    Warto również zwrócić uwagę na wcześniejsze publikacje H. Svensmarka, które dotyczyły chmur, promieniowania kosmicznego i klimatu. Pisał o nich m.in. DoskonaleSzare, klimatolog oraz bloger: [ https://doskonaleszare.github.io/articles/17/czego-nie-pokazal-svensmark ]. Przytoczę tylko krótki fragment: > Nie wątpię, że autorzy bardzo chcieliby, żeby z ich badania dowiodły, że globalne ocieplenie jest spowodowane przez zmiany strumienia promieniowania kosmicznego. W końcu hipotezę tę Svensmark głosi już od dwudziestu lat, z miernymi efektami: znajdowane przez niego korelacje pomiędzy zachmurzeniem a promieniowaniem rozpadały się jak domek z kart, gdy tylko zaczęli zajmować się tym inni specjaliści, analizując dłuższe szeregi danych obserwacyjnych i uwzględniając ignorowane przez Svensmarka niepewności i błędy systematyczne

    Z kolei Shaviv dał wkład do książki "Die Kalte Sonne" z 2012 roku, która prognozowała rychłe globalne ochłodzenie właśnie ze względu na spadek aktywności słonecznej - takie, jak na razie, nie nadeszło, mało tego: mam gwałtowne globalne ocieplenie.

    TL;DR: artykuł, który jest przedmiotem wykopaliska w żadnym razie nie podważa teorii antropogenicznego globalnego ocieplenia.

  •  

    pokaż komentarz

    BEZDURA. Gdyby tak było, to zmian klimatu nie byłoby w nocy!!! └[⚆ᴥ⚆]┘

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna