Nowy problem z produkcją aut. Brakuje surowców do baterii

Nowy problem z produkcją aut. Brakuje surowców do baterii

Po problemach z dostępnością półprzewodników pojawił się kolejny problem - wystarczająca ilość surowców do produkcji baterii. Największe europejskie koncerny - Volkswagen, Daimler i Stellantis - starają się zapewnić dostawy ogniw baterii.

  •  

    pokaż komentarz

    To nie jest nowy problem dla kogoś kto choć trochę ogarnia temat. Mówi się o tym od lat dlatego Tesla rezerwuje cale złoża na świecie i kontraktuje surowce gdzie się da. Mówił o tym ostatnio J.B. Straubel w godzinnym wywiadzie, że byli w szoku z jaką beztroską tzw "legacy automarkers" podchodzą do tematu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mepps: Bo Niemcy nie chca produkowac elelktrykow. kochaja swoje dizle gdzie oszukowali na testach. Na elektrykach nie mozna porzadnie zarobic a poza tym nie mamy doswiadczenia, niech jest tak jak bylo dotychczas my zopatrujemy seiat w benzyniaki.

    •  

      pokaż komentarz

      @mepps
      Na wykopie fanbojstwo elektryków myśli, że wystarczy iść do sklepu( ͡º ͜ʖ͡º)

      Ale tak na serio to ludzie bez przerwy piszą, że najpierw trzeba zlikwidować auta spalinowe a potem się pomyśli.
      "Do tego czasu ktoś wymyśli inne baterie"

      To już jest obstawianie realną kasą wykopowego bingo.

    •  

      pokaż komentarz

      To nie jest nowy problem dla kogoś kto choć trochę ogarnia temat. Mówi się o tym od lat dlatego Tesla rezerwuje cale złoża na świecie i kontraktuje surowce gdzie się da. Mówił o tym ostatnio J.B. Straubel w godzinnym wywiadzie, że byli w szoku z jaką beztroską tzw "legacy automarkers" podchodzą do tematu.

      @mepps: Tzw. duzi chłopcy (legacy automarkers) są w totalnej dupie... Co chwilę CEO jakiejś dużej firmy automoto wyskakuje z tekstem, że EV to pomyłka, że za drogie, że brakuje akumulatorów, etc... Tylko jeden Musk jakoś rozumie, że trzeba samemu produkować najważniejsze części a nie podzlecać. Jak buduje fabrykę samochodów to od razu kompletną, razem z akumulatorami i przy okazji rezerwuje długoterminowe dostawy na krytyczne surowce (lit nie jest problemem, raczej nikiel - przynajmniej tak mówił na batery day).

      Tesla w tym roku wyprodukuje około miliona sztuk samochodów (w 2020 sprzedali około 500 tys). W tym samym czasie VW zmniejszył sprzedaż z 10.8 miliona do 8.9 miliona (2019->2020) i jeszcze zamykają fabryki, zwalniają ludzi i mówią że chipów nie ma...

      Duzi chłopcy kopią sobie grób, tak bardzo są przywiązani do silników spalinowych i tak mocno myślą że EU się ugnie i zlikwiduje limity emisji a ludzie polubią z powrotem pyrkające samochody ;-) Jak ktoś wsiadł do elektryka, trochę pojeździł i nie ma podstawowych problemów typu brak gniazdka pod blokiem na Mordorze to już się nie przesiądzie do spalinowego.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ktoś wsiadł do elektryka, trochę pojeździł i nie ma podstawowych problemów typu brak gniazdka pod blokiem na Mordorze to już się nie przesiądzie do spalinowego.

      @kwanty: Wszystko fajnie, dopóki się nie okazuje, że muszę trzymać nadal spalinowy samochód jako drugi, jeśli chcę w święta odwiedzać rodzinę dwa województwa dalej. Ładowanie kilka godzin w trasie to żadne rozwiązanie.

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystko fajnie, dopóki się nie okazuje, że muszę trzymać nadal spalinowy samochód jako drugi, jeśli chcę w święta odwiedzać rodzinę dwa województwa dalej. Ładowanie kilka godzin w trasie to żadne rozwiązanie.

      @DyG121: W 5 minut naładujesz energię na 120 km, w 15 minut na 300 km. To dla Tesli 3 i Superchargerów w wersji v3. Nie wiem skąd wzięło ci się kilka godzin - wybrałeś najbardziej niekorzystną opcję ładowania ze standardowego gniazdka w ścianie? Gwoli ścisłości, superchargerów w Polsce jest bardzo niewiele bo i samochodów Tesli jest niewiele ale mówimy raczej nie o obecnej sytuacji tylko o przyszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem skąd wzięło ci się kilka godzin

      @kwanty: Bo liczę całość czasu jaką mnie to kosztuje, włącznie z szukaniem stacji ładowania, które obsługują dany system płatności, prąd lądowania, są akurat wolne itp.. Włącznie ze zjazdem z trasy do centrum miasta zazwyczaj.

      Opieram się w dużej na tym artykule:
      https://www.wykop.pl/link/6292725/podrozowanie-elektrycznym-samochodem-nie-ma-sensu-bylo-smiesznie-ale-juz/

      TL:DR. Trasa 420 km. Spalinowym redaktor robi ją w 5h. Jadąc elektrykiem jak najszybciej i nie patrząc na koszty ładowania, trasa zajęła ponad 8h. Co w tę i z powrotem daje dodatkowe 6h spędzone w drodze. Nie licząc już faktu, ze był to logistyczny koszmar i nie wyobrażam sobie ogarniania tego bez pasażera.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ktoś wsiadł do elektryka, trochę pojeździł i nie ma podstawowych problemów typu brak gniazdka pod blokiem na Mordorze to już się nie przesiądzie do spalinowego.

      @kwanty: tyle, że UE może się ugiąć, by chronić swój (niemiecki, francuski) przemysł. Nie żebym obstawiał taki kierunek, ale ten bałagan, ktoś musi posprzątać, pół biedy, że będzie mniej samochodów dla Kowalskiego, Kowalskiemu się to wytłumaczy, że skoro ma ścieżki rowerowe, to w sumie nie musi mieć samochodu. Gorzej z miejscami pracy zorganizowanymi wokół automotive. I tak jest co raz gorzej ze wszystkim, możliwe, że przyjdzie czas na zaoranie EV.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty je.u chodzi o to, ze ost pieniadze wyda na auto i nie bedzie go stac na postoj na kawke po drodze i przy okazji naladowanie auta ¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @mepps dopiero się elektromobilnosc rodzi a już takie problemy. Myślę że baterie to ślepa uliczka. Lepiej rozwijać ogniwa wodorowe.

    •  

      pokaż komentarz

      Duzi chłopcy kopią sobie grób, tak bardzo są przywiązani do silników spalinowych

      @kwanty: zwróć jeszcze uwagę jak oni do swoich pokracznych EV podchodzą. Ich EV to zastąpienie silnika spalinowego elektrycznym, a baku na paliwo bateriami i gotowe, mamy swoje EV, proszę kupować. A potem zonk, że tesla z baterią 20% mniejszą ma taki sam albo i większy zasięg.

      Elektryka trzeba projektować od początku jako elektryka, a nie passata z podmienionymi częściami. A oni albo nie wiedzą, albo nie potrafią.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale tak na serio to ludzie bez przerwy piszą, że najpierw trzeba zlikwidować auta spalinowe a potem się pomyśli.

      @Przemysluaw: Tak zazwyczaj myślą Ci, którzy nigdy nie byli odpowiedzialni za jakikolwiek process zmian. Nawet papieru toaletowego w swoim własnym kiblu.

    •  

      pokaż komentarz

      @zychtomasz hmmm przemyślałeś to?

      źródło: ei_1634556982625.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @mepps: Podstawowa zaleta wodoru, czas tankowania, a dodatkowo nie potrzeba tylu baterii litowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty i pojawil sie fanboy elektrykow - w 15 minut z superchargerem naladujesz tesle 3 i przejdziesz 300 km, ja benzynowy silnik "naladuje" w 3 minuty i przejade 700 km.

      Eletryki sa suprr na male dystanse po miescie, na trasie nigdy nie pobija benzynowych silnikow, o dieslach gdzie kompaktem na jednym baku przejdziesz nawet 1000 km nie wspomne.

    •  

      pokaż komentarz

      @stannis: 90% ludzi mogłoby zastąpić swoje auta spalinowe elektrykiem i nie zauważyliby różnicy, może poza tą że nie muszą już jeździć na stacje benzynowe, bo "tankują" w domu i w pracy, mając cały czas pełną baterię.

      A te kilka % które codziennie robi 5000 km trasy to niech sobie jeździ pierdzikami.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @awres jakimi panelami? To schemat ideowy ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty:
      bzdety. Infrastruktura jest żadna a jak będzie więcej elektryków to będzie jeszcze gorzej.
      Ostatnio dziennikarz moto pisał, że jazda e-tronem do Białki zamiast 5h trwała ponad 8h bo po drodze nie było żadnej stacji, a jak była to w środku miasta i nie małej mocy. Mieli farta, że elektrykó jak na lekarstwo. Gdyby było 10 aut to chyba 3h by jeszcze dołożyli
      Zamiast to zrobić stopniowo typu hybrydy z coraz większym udziałem elektryka robi się jak w komunizmie - za mordę i bez gadania, bez planu ładu i składu

    •  

      pokaż komentarz

      @FLAC:
      ciekawe jak zatankują np ci co mieszkają w bloku na 6 piętrze gdzie na dole nie ma gniazdka
      A jak będzie nawet jedno i cały (dobra 1/4) 4 lub 10-cio piętrowiec będzie chcial tankować to jak? Zapis na kolejki? Czy losowanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @DyG121: @stannis: Jeżeli ktoś ma dalsze wyjazdy dwa razy do roku to pozostaje jeszcze wypożyczalnia.Chociaż jeśli to będą święta i wszyscy ruszą do wypożyczalni to znowu zonk.Pozostaje PKP albo PKS jak za czasów które ja jeszcze pamiętam.W latach 80- tych na moim osiedlu było z pięć aut i ludzie też żyli, ale czy chciałbym żeby to wróciło?Do tego to wszystko chyba dąży, do ograniczenia ilości aut.Chłop pańszczyźniany podczas całego swojego życia najdalej był w pobliskim miasteczku jeszcze musiał pytać o zgodę.Chyba że wybuchła wojna to szedł na pierwszą linię tam gdzie trzeba.

    •  

      pokaż komentarz

      @DyG121: Opierasz się na polskim rynku, który nie jest jakim wyznacznikiem w rozwoju motoryzacji elektrycznej. Jesteś tego świadomy?

    •  

      pokaż komentarz

      @jusstt: Dlaczego zakładasz że infrastruktura się nie rozwinie wraz ze wzrostem liczy elektryków?

      Gdyby liczba stacji benzynowych nie zmieniła się od lat 80 kiedy bardzo wzrosła liczba samochodów to dzisiaj stalibyśmy w godzinnych korkach przed dystrybutorami.

    •  

      pokaż komentarz

      @debug: A ugięli się w przypadku diesel Gate? Albo czy zmienili limity emisji? Nie wygląda na to żeby EU się ugięła w tej kwestii. UE jest mimo wszystko mniej zależna od lobbystów, nawet dla niemieckiego VW .

    •  

      pokaż komentarz

      @debug Dokładnie. Tak samo jak Niemcy miały likwidować węgiel całkowicie. Teraz się okazuje że kończą budować elektrownie węglową bo Krajowy System Elektronenergetyczny pracuje niestabilnie jeśli zbyt duża ilość energii w danym momencie pochodzi z nieprzewidywalnych OZE (generacja w KSE nie jest kompensowana przez bieżące jego obciążenie)

    •  

      pokaż komentarz

      Na wykopie fanbojstwo elektryków myśli, że wystarczy iść do sklepu( ͡º ͜ʖ͡º)

      @Przemysluaw: patrząc na poziom dyskusji i minusy to wychodzi jednak, ze wykop to ma fanbojow diesla.

    •  

      pokaż komentarz

      @FLAC: Tak jak napisałeś, doskonale to widać właśnie po zasięgach. W Tesli pracują natchnieni inżynierowie :-) potrafią myśleć po inżyniersku, ktoś ma spójną wizję całości i dział finansowy nie kieruje firmą :-)

      Oprócz Tesli jest jeszcze tylko kilka prawdziwych platform ev. VW ma id.x, Ford zrobił E-Mach, Audi e-tron no i BMW ma swoje i*. BMW jakiś nie może się na rynek przebić a dla pozostałych to są pierwsze generacje i problemy wieku dziecięcego z tym związane.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Opieram się w dużej na tym artykule:
      https://www.wykop.pl/link/6292725/podrozowanie-elektrycznym-samochodem-nie-ma-sensu-bylo-smiesznie-ale-juz/


      TL:DR. Trasa 420 km. Spalinowym redaktor robi ją w 5h. Jadąc elektrykiem jak najszybciej i nie patrząc na koszty ładowania, trasa zajęła ponad 8h. Co w tę i z powrotem daje dodatkowe 6h spędzone w drodze. Nie licząc już faktu, ze był to logistyczny koszmar i nie wyobrażam sobie ogarniania tego bez pasażera.

      @DyG121: przeczytaj ten "gowo artykuł" jeszcze raz. Oni nie korzystali np. z ładowarek na Orlenie. Kwintesencja spidersweb i braku rzetelności. Jak chcesz widzieć prawdziwe wyniki w trasie to popatrz np. na YT kanał Bjorn Nyland. On robi 1000km challange wykosztystujac infrastrukturę tak aby było korzystnie dla czasu a nie narracji. Efekt jest taki, ze różnica miedzy hybrydowa Kia Ceed a Modelem 3 to 20 minut na takiej trasie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mepps: no no mamy rozpude ale wracajac do bateri to norwegowie zaczynaja juz sobie zadawC pytanie co i gdzie sie z tymi bateriami stanie a wygralic tam ultra zieloni

    •  

      pokaż komentarz

      @NiktChyba jak to co? Redwood odzyskuje już 95% zużytych baterii. To kwestia czasu jak recykling będzie bardziej opłacalny od wydobycia

    •  

      pokaż komentarz

      @mepps: fajnie wiedziec za duzo dla norwegow to nie rozwiaze bo maja tam jak na calej skandynawi same rodzime spolki ^^ ciezko tam plyn do kycia naczyc kupic bo srodowisko i bron cie panie boze zardzewialym gwozdziem w metal rzucac

    •  

      pokaż komentarz

      @awres: Odleciała w kosmos z tymi 5km2 :-) Na 1MWh potrzeba 5000m2 czyli kwadrat o boku 70m, więc trochę mniej niż boisko piłkarskie. 1km2 to jest kwadrat o boku 1000x1000m.

      Moja instalacja pv 6kWp to jest 16 paneli na dachu. W ciągu roku produkuje 6MWh. To jest mniej więcej 2x więcej niż potrzeba samochodowi EV rocznie przy założeniu typowego przebiegu 15kkm rocznie.

      Jak dla mnie bajka jeżeli chodzi o efektywność. Kiedyś sobie policzyłem że gdybym uprawiał rzepak i robił z niego olej napędowy do samochodu to przy takich samych przebiegach musiał bym uprawiać 2ha rzepaku... W przypadku EV potrzeba 15m2 paneli na dachu.

    •  

      pokaż komentarz

      W 5 minut naładujesz energię na 120 km, w 15 minut na 300 km. To dla Tesli 3 i Superchargerów w wersji v3. Nie wiem skąd wzięło ci się kilka godzin

      @kwanty: Może za lat naście. Tylko jeśli tych samochodów w końcu będzie więcej niż spalinowych, to stacji ładowana musi być pewnie z kilkadziesiąt razy więcej niż obecnie. A od lat mówi się o tym, że nasza infrastruktura energetyczna jest przestarzała i nie dość że brakuje mocy produkcyjnych, to jeszcze całość okablowania po drodze musiałaby być zmodernizowana, łącznie ze stacjami odbiorczymi i wszystkimi pośredniczącymi. Ładowarki w domach? Ok, pod co drugim domem znajdziemy ładowarkę kilkukilowatową, ale gdy wszyscy w nocy zaczną ładować to skąd brać prąd? Elektrownie słoneczne w nocy nie działają, niech jeszcze wiatru zabraknie... i trzeba spalać więcej węgla (bo tego atomu to nieprędko się doczekamy). Jak ktoś ma dom, własne panele solarne i jeszcze może wiatrak to fajnie, ale to musi być odpowiedniej skali, plus magazyn prądu (drogie i wymagające rzadkich surowców baterie). Co z ludźmi mieszkającymi w miastach, w blokach i kamienicach? A zresztą, już gdzieniegdzie bywają limity ładowania w konkretnych godzinach, może jakieś ograniczenia mocy i tak może się skończyć, że podłączasz swój pojazd wieczorem, a rano masz 20% baterii, bo nie było czym ładować.

      To wszystko jest fajne, ale musi rozwijać się w swoim tempie, bo łatwo zakazać, ale infrastruktura (nie mówię o sieci ładowarek, tylko o zapewnieniu prądu dla nich) to coś, co rozbudowuje się powoli i jest bardzo kosztowne.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: daj se spokoj, nie warto kopac sie z koniem. Lepiej czerpac radoche z przyspieszenia i jazdy samochodem za grosze. W sumie sceptyzm w naszym narodzie bardzo mnie cieszy, mniej chetnych to dluzsze utrzymanie przywilejow dla ev, czyli dla mnie. No i Niemcy tez sie ciesza - w koncu trzeba komus op!!@##?ic te spaliny, przeciez Pan Hans nie bedzie placil za utylizacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @DyG121: Mam tylko elektryka a rodzina w sąsiednim województwie. Cóż ja teraz zrobię? O_o
      a na serio to ładowanie to jednak bardziej ~15 minut :)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      Może za lat naście.

      @ikov: A myślisz, że ile to będzie trwało? rok? W PL jeździmy chyba średnio 15-letnimi samochodami, co więcej ten wiek się wydłuża. Więc całkowita zmiana IC na EV nastąpi nie wcześniej niż za 20-30 lat zważywszy że elektryczne dopiero teraz zaczynają być produkowane. Nawet gdyby jutro przestali produkować spalinowe i zaczęli tylko elektryczne do dopiero za 15 lat mielibyśmy połowę floty EV a resztę jeszcze IC.

      Więc czasu na dostosowanie jest wystarczająco dużo. Mocy produkcyjnej prądu elektrycznego już teraz jest wystarczająco dużo pod warunkiem że samochody będziemy ładować nocą a nie w szczycie poboru. Oczywiście chcielibyśmy nie ładować samochodów elektrycznych prądem produkowanym w elektrowniach węglowych...

    •  

      pokaż komentarz

      @zychtomasz: to są auta elektryczne tylko, że tradycyjny akumulator jest zastąpiony ogniwami wodorowymi xD nie za dobra zmiana.

    •  

      pokaż komentarz

      daj se spokoj, nie warto kopac sie z koniem. Lepiej czerpac radoche z przyspieszenia i jazdy samochodem za grosze.

      @fufkonator: W sumie to masz rację :-) Nie wiem skąd takie zacietrzewienie wykopków w temacie "EV się nie da bo pod blokami nie ma gniazdek"... Ktoś im za to płaci czy rzeczywiście są tak zaślepieni tym tematem?

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Jak ktoś chce pojechać na wakacje dalej niż podwórko sąsiada i robi to elektrykiem to jest mocno wierzący bo rozumu mu brak.

    •  

      pokaż komentarz

      @awres:

      przy 15kkm rok potrzebujesz jakieś 2,250kWp + 20% z magazynu sieciowego. Przy zużyciu 15kW na 100km. Tylko auto nie stoi cały rok na słońcu. A ja dałem tylko przykład lądowania 10 pojazdów.

      Cena za panele 3kWp to obecnie jakieś 15 tys PLN. Powiedzmy że będą działać 15 lat, czyli wydaję 1000zł rocznie na paliwo do elektryka. Ile kosztuje przejechanie 15kkm przy cenie 6zł/l paliwa? Policzmy... 15000km, spalanie 8l/100 czyli 1200l paliwa rocznie czyli 7200zł... Czyli instalacja PV zwróci mi się w dwa lata :) A gdybym chciał być samowystarczalny to dodatkowo powerwall za 15-20 tys PLN w którym będę gromadził prąd w ciągu dnia i doładowywał nim EV w nocy. I dalej kosztuje mnie to 2-3 razy taniej niż kupowanie paliwa. Dodatkowo zajmuje 10-15 m2 dachu.

      A jak to ma wyglądać dla bloku z 50 mieszkań. 1/3 osób ma pojazd i ładuje się raz w tygodniu. Tylko ~3 pojazdy będą mogły się lądować w nocy. Nie widzę tego z powodów logistycznych.

      Ci co mieszkają w dużych blokach i nie mają własnych garaży/miejsc parkingowych zazwyczaj jeżdżą do pracy komunikacją miejską więc to nie jest rynek dla EV. Nie każdy musi mieć EV czy w ogóle samochód do codziennej jazdy do pracy. Ponad połowa Polaków mieszka w zabudowie jednorodzinnej, to oni w pierwszej kolejności będą kupować EV bo zazwyczaj mają 2 samochody i często jeżdżą nimi do pracy codziennie. Więc rynek na EV w PL jest zapewniony na co najmniej dekadę :) a potem doprowadzą prąd pod bloki, tak jak mi doprowadzili światłowód do domu (czekałem 5 lat... gdybym mieszkał w bloku to miałbym od ręki).

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ktoś chce pojechać na wakacje dalej niż podwórko sąsiada i robi to elektrykiem to jest mocno wierzący bo rozumu mu brak.

      @bl33p33r: Po świecie jeździ około 10 milionów elektryków. Sądzisz, że ci wszyscy ludzie nie mają rozumu? Nie jeżdżą dalej niż na podwórko sąsiada?

      Chyba grubo ponad 80% użytkowników Tesli powiedziała, że następny samochód to na pewno NIE będzie spalinowy. Czyli wygląda na to, że normalne użytkowanie samochodu w wersji EV jest tylko problemem na wykopie, szczególnie wśród ludzi którzy nigdy nie mieli EV ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: czytają tylko nagłówki, bo dalsze czytanie przeciazyloby zwoje i zrobiło zwarcie. Nawet w tej nitce jest jeden, który stwierdził, że jazda na wakacje elektrykiem to oznaka braku rozumu. No coz, ponad 500km z ekwiwalentem spalania 4l, powodzenia z przebiciem tego, chyba tylko truchłem na gaz. Jak zbilansujesz to z miastem, gdzie masz dosłownie 5, ale złotych na setkę to jeszcze mniej. Po prostu każdy mierzy ludzi swoją miara, człowiek rozumny zakłada, ze inni tez maja rozum. A tłuk zakała, ze cały świat jest głupi a on przenajmadrzejszy. Elon, jest Elonem, bo nie ogląda się na opinie jakiejś bandy ciemniakow. Hyundai/Kia robi coraz lepsze ev, bo nie bierze kadry inżynieryjnej z wykopu XD

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty:
      może się rozwinie może nie
      Wystarczy, że Chiny postawią na elektryki i wezmą tylko dla siebie a Musk dla siebie i dla Europy mało co zostanie
      Mają z tego co słyszałem 80% złóż litu ergo wybiją ceny i piękna idea weźmie w łeb
      Nikt w biznesie nie robi takiego hazardu, że stawia na niepewny model bez wsparcia
      Tylko w polityce można robić takie rzeczy

      Nie żebym nie był zwolennikiem fajnych cichych samochodów bez skrzyni biegów i max MO już na starcie ale trzeba to z głową robić

    •  

      pokaż komentarz

      @jasonfly to ile on ładuje ten samochód? 5 minut?

    •  

      pokaż komentarz

      @DyG121 proponuję zamknąć oczy i wyobrazić sobie idealny świat wykopka - wszyscy jeżdżą elektrykami. A potem pomyśleć jak będzie wyglądało nasze życie - braki w dostawie prądu, limity na ładowanie aku, kolejki na stacjach ładowania. Oczywiście to wizja nierealna i szkodliwa dla środowiska - problem z surowcami potrzebnymi do produkcji akumulatorów, problemy z ich utylizacją, olbrzymie zanieczyszczenie środowiska produkcją nowych samochodów.

      A tymczasem trujące masowce pływają dalej, paląc najgorszy rodzaj paliwa po to by wykopek miał najnowszy model smartfona.

    •  

      pokaż komentarz

      @FLAC od czułbyś różnice na problemach w dostawie prądu. Nie da się nagle przejść na elektryki chociażby z tego powodu. A to tylko wierzchołek góry lodowej problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Mówimy o Polsce :) Tutaj tez użytkownicy tesli tak twierdzą ? W twojej bajce brakuje jeszcze smoków.

    •  

      pokaż komentarz

      @NiktChyba: Spoko, Polska bardzo chętnie te odpady weźmie. Potem kilka pożarów i temat załatwiony. Można zwozić dalej. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @blau: pewnie nie oddadza mamy tam dobra opinie odpowiadamy za wszystko wiec powiedza im w mediach ze norweskie akumulatory zostana wykorzystane do produkcji amfetaminy ktora pozniej wyladuje w oslo i tyle w temacie to skandynawia jak nie wolno to nie eolno

    •  

      pokaż komentarz

      @bl33p33r: w norwegi sporo tesli jest generalnie zle oceniaja rdzewieja a i nie istnieje tam serwis naprawczy jak maja ekipe januszy z polskiego warsztatu to nie da rady nic zrobic tesla zapalaci odszkodowanie i qezmie chlop jeszcze raz ta tesle z nadzieja ze bedzie mogl nia jezdzic

    •  

      pokaż komentarz

      Mówił o tym ostatnio J.B. Straubel w godzinnym wywiadzie, że byli w szoku z jaką beztroską tzw "legacy automarkers" podchodzą do tematu.

      @mepps: Tak samo zje***li z chipami bo stwierdzili że oszczędzą na pandemii, i potem nagle są ostatni w kolejce i samochodów nie zrobią bo nie ma jakiegoś p#@%$$%nika za kilka dolarów.

      Niemniej, ten problem z surowcami to w większości FUD. Jak narazie produkcja baterii rośnie w ogromnym tempie a cena spada z roku na rok, zresztą spadała od dekad. Nie są znane wszystkie złoża, baterie można wykonywać nawet w obecnych technologiach z wykorzystaniem alternatyw dla niektórych surowców, a li-ion to nie jest jakiś niemożliwy do przekroczenia święty graal. Presja na rozwiązania ostatecznie dostarczy innych baterii.

    •  

      pokaż komentarz

      Wszystko fajnie, dopóki się nie okazuje, że muszę trzymać nadal spalinowy samochód jako drugi, jeśli chcę w święta odwiedzać rodzinę dwa województwa dalej. Ładowanie kilka godzin w trasie to żadne rozwiązanie.

      @DyG121: Ten argument ciągle się powtarza, ale to jest jakaś kompletna abstrakcja. Oczywistym rozwiązaniem jest wynajem w takim przypadku. Do tego zasięg EV to obecnie ponad 300km IIRC.

    •  

      pokaż komentarz

      Ktoś im za to płaci czy rzeczywiście są tak zaślepieni tym tematem?

      @kwanty: Hive mind ustalił że EV są lewackie.

    •  

      pokaż komentarz

      90% ludzi mogłoby zastąpić swoje auta spalinowe elektrykiem i nie zauważyliby różnicy, może poza tą że nie muszą już jeździć na stacje benzynowe, bo "tankują" w domu i w pracy, mając cały czas pełną baterię.

      A te kilka % które codziennie robi 5000 km trasy to niech sobie jeździ pierdzikami.

      @FLAC taa jasne, nie zauwazyliby roznicy mieszkajac w bloku i ladujac auto przedłużaczem xD albo nie zauwazyliby roznicy ladujac dwa razy po kilka godzin elektryka jadac na swieta do rodziny xD zamiast tankukac autko raz.

      Cos ci sie poj$?%lo i wlasnie jest na odwrot - 10% ludzi (czyli ludzie ktorzy jezdza tylko po miescie i maja mozliwos ladowania auta w domu) nie odczuło by zmiany na eletryka, a 90% by odczulo to i to mocno.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale tak na serio to ludzie bez przerwy piszą, że najpierw trzeba zlikwidować auta spalinowe a potem się pomyśli.
      "Do tego czasu ktoś wymyśli inne baterie"


      @Przemysluaw: Gdzie tak "bez przerwy piszą". Cytat poproszę.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: bo infrastruktura już się zesrała na cyce w niemczech i uk, elektrownie nie są w stanie podołać obciążeniu w dzień. Policz sobie ile kW naraz trzeba pociągnąć z sieci kiedy ładujesz superchargerami 100 tesli.

    •  

      pokaż komentarz

      @jusstt: przecież jak powstawały auta spalinowe to stacji paliw też nie było. Infrastruktura jest po prostu stacje będą doposażać w ładowarki kilka dużych firm już się tym zajmuje

    •  

      pokaż komentarz

      Policz sobie ile kW naraz

      @3zMK2: Dlaczego na raz? A gdyby wszyscy pojechali na raz na stację benzynową to też zrobią się kilometrowe korki i braknie paliwa (patrz UK). Jak wszyscy włączą na raz czajniki elektryczne do gotowania wody to gwarantuję ci że infrastruktura energetyczna w dowolnym kraju klęknie...

      Najfajniejsze jest to, że elektrykiem (tak jak zwykłym samochodem) przeciętny człowiek jeździ przez 1-2 tygodnie bez konieczności ładowania, za to może go podładować w dowolnym czasie kiedy nie jeździ ale jest podłączony do prądu (np. nocą w domu). I tą zaletę trzeba wykorzystać, ładować wtedy kiedy jest nadmiar energii w sieci. Elektryki mogą wręcz ustabilizować sieć energetyczną z dużym przewymiarowaniem z OZE.

      Wtedy bez problemu wystarczy energii dla wszystkich. Sieć będzie przewidywalna, każdy będzie miał rano naładowany do pełna samochód i zostanie jeszcze sporo marginesu żeby naładować tych co muszą jak najszybciej (autostrady).

    •  

      pokaż komentarz

      Mówimy o Polsce :) Tutaj tez użytkownicy tesli tak twierdzą ? W twojej bajce brakuje jeszcze smoków.

      @bl33p33r: Jeżeli mówimy o Polsce to elektryki są/będą domeną zaradnych ludzi, którzy potrafią zarobić, cenią sobie wygodę, przyjemność z jazdy i dodatkowo chronią środowisko. Przez kolejne 2 dekady większość zostanie przy swoich 15-letnich dieslach zaparkowanych przed penthausem 28m2 na Mordorze...

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Idź być pogardliwy dla innych gdzie indziej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Czy ktoś na tym wykopie chodził na fizykę czy tylko rzucał kamieniami w szkołę
      -supercharger ma moc 200kw czyli tyle ile ma transformator naszej energetyki dla ok 100-150
      domów -jeden ładuje swój wynalazek a reszta w tym czasie używa świeczek

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Nie policzyłeś, pała, siadaj. W większym każdym zachodnim większym mieście masz teraz po kilka, w niektórych przypadkach nawet kilkanaście tysięcy elektryków. 100 takich samochodów ładowanych jednocześnie wcina 1MW energii, przez godzinę takiego ładowania 100 aut obsłużysz ładnych kilka domów przez miesiąc. Już walić brak materiału na baterie, zachodnim miastom przez elektryczne auta grożą przerwy w dostawie prądu!

    •  

      pokaż komentarz

      @rawor: Domy ciągną prąd non stop a samochód ładujesz także mocą przez 15-20 minut i podjeżdża następny. Rozumiesz różnice?

    •  

      pokaż komentarz

      @3zMK2: Samochód potrzebujesz naładować raz na dwa tygodnie. Taka mocą będziesz ładować przez 15-20 minut. Poza tym co to jest 100kW? W biurowcu masz grube setki kW w samej klimatyzacji, w dużym sklepie czy wielopiętrowym biurowcu masz MW w klimatyzacji działającej non stop przez kilka godzin dzienne.

      100 kW to się wydaje dużo z perspektywy jednego mieszkania/domu ale z punktu widzenia przemysłu, sklepów, biurowców to jest śmiesznie mała moc.

      Jak chcesz mieć jakieś realne porównanie to rzuć okiem na swoje roczne rachunki za prąd oraz za paliwo i zastanów się ile to będzie dodatkowe 2-3 MWh rocznie więcej zamiast rachunków za paliwo (zakładając że jeździsz 15kkm rocznie).

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: Dalej nie rozumiesz jak duży to chwilowy dodatkowy pobór prądu więc kończę tę bezowocną dyskusję.

    •  

      pokaż komentarz

      @kwanty: " zlikwiduje limity emisji a ludzie polubią z powrotem pyrkające samochody ;-) "
      Czesc lubi pyrkajace samochody i wiem dlaczego.
      "Jak ktoś wsiadł do elektryka, trochę pojeździł i nie ma podstawowych problemów typu brak gniazdka pod blokiem na Mordorze to już się nie przesiądzie do spalinowego."
      Zdanie do dupy. Powszechnych ładowarek (pod blokami) nie ma i długo nie będzie.
      Na razie elektryk to droga zabawka dla bogatych. Nowa bateria jest bardzo droga, samochody są drogie, płacenie 160kPLN za gówienko z gównianym zasięgiem w zimie z trwałością baterii na 5-7 lat lub do pierwszej dziurki w podłodze (i zezłomowano całego samochodu) i płacenie od tego AC jak za Mercedesa - to tylko socjaliści w UE mogli wymyślić.

    •  

      pokaż komentarz

      @NiktChyba: albo nieprawda albo brak interpunkcji utrudnienia zrozumienie.
      Co do serwisów to w Oslo jest największy na świecie, małe miasteczka jak Moss czy Sarpsborg również mają swoje serwisy, możesz sobie wygoglowac ile one mają mieszkańców.

    •  

      pokaż komentarz

      @jasonfly: generalnie masz racje istnieją nie wiem jak to tam cenowo wiem ze jak moga to samochod do danii wioza bo w dani 10x tsniej nie moje ceny ale 4k nok za wymiane takiego samego lusterka 3 kostki ale ten na wyjezezie z oslo toc to wizytowka cos sie k@%!a patrzysz dziala to jak gowno bo skad ci specjalisci ?? Tam norki maja studia i kierownicze stanowsika kable to naszej czesci swiata oni maja projekty wiedze odziwo czasami sie widzi jak toumaczy tobie ze 9n inna kultura bo oni to maja taki klimat a h!! jestes tam to wiesz najprostszy przyklad rachunek bankowy i co ze kazdy po angielsku ty perfeky pani x 2 strony tez ale jak widzi ze gadasz masz wszystko to nagle tylko norweski fajny maja klimat nie kradna zyc mozna pracujac ale to faszysci i ci z poludnia nie wezma za norka ani twouch dzieci ^^ no spoko ja tez norkiem sie jie czuje moze tylko te zaglowanir po fiordzie w okresie letnim dorszyk czyjas bojka i lecisz

  •  

    pokaż komentarz

    Dlatego auta będą dla wybranych.wszystko zgodnie z planem

    •  

      pokaż komentarz

      @lowrider4you: często to słyszę i zastanawiam się jaki byłby cel ograniczenia dostępu do aut. Czy upadek wielkich koncernów komuś jest na rękę? Bo rozumiem, że przez to giganci produkujący auta popadną w ruinę przy tak ogromnym spadku produkcji.

    •  

      pokaż komentarz

      często to słyszę i zastanawiam się jaki byłby cel ograniczenia dostępu do aut

      @cezary_cezary: Dostęp nie będzie ograniczony. Ty masz nie mieć swojego auta, tylko masz je wynajmować od korporacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @cezary_cezary: przekalkulują i nie upadną. Auta będą po prostu drogie, często na abonament. W ue wprost mówi się o obniżeniu społecznych oczekiwań dot. jakości życia. Czyli obniżenie poziomu konsumpcji jako droga do obniżenia poziomów emisji gazów cieplarnianych. I stanie się to gdy społeczeństwo "zrozumie", że trzeba chronić planetę (w ramach granic ue oczywiście)

    •  

      pokaż komentarz

      @lowrider4you: i tak parkowanie samochodu to wieczna katorga dla wielu ludzi. A to ci zarysują auto, a to ktoś walnie, albo samemu coś narobisz... nieszczęścia same. Jak nie przez ludzką głupotę to przyjdzie powódź i zaleje auto i po ptokach. Jak nie powódź i inny człowiek to grad z nieba obije blachę. Gołąb obsra.

    •  

      pokaż komentarz

      masz nie mieć swojego auta, tylko masz je wynajmować od korporacji.

      @arekb81: Auta już teraz kupowane w 100% za gotówkę to mały procent way,takich sprzedanych aut. A ty mówisz jakby to miałaby przyszłość xD

    •  

      pokaż komentarz

      @arekb81: Gówno prawda, to jakaś foliarska teoria. Po co gigantyczne korpo miałoby tracić taką na jakieś wynajmy aut skoro teraz zarabiają o wiele więcej na sprzedaży? Transport publiczny rozrośnie się bardzo w miastach, ale na wioskach pozostanie dalej stary diesel.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pan_Klocuszy: Na całym świecie jest to samo, ale ma to swoje uzasadnienie. Jeżeli we wszystkich mocarstwach światowych obserwujemy ten sam "eko trend", to coś na rzeczy musi być. Prawdopodobnie klimat zmienia się za o wiele za szybko.

    •  

      pokaż komentarz

      @69lukas69miami69 Na sprzedaży zarobisz raz. Na wynajmie zarobisz nawet wielokrotność tego co na sprzedaży.

      Wystarczy, że podatkami i przepisami urzedasy uczynią posiadanie samochodu kompletnie nieopłacalnym, wówczas większość ludzi będzie zmuszona wynajmować samochód, a wtedy korporacje zaczną zarabiać na wynajmie.

      Możesz sobie nazywać to foliarską teorią, ale połączenie dużego biznesu, polityków i ideologii nigdy zwykłym ludziom na dobre nie wychodzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @arekb81: Z sensem mimo pozornej spójności tej teorii ma to niewiele wspólnego. Biznes, który świetnie prosperuje nie może wykupić sobie lobbystów w UE? za biznesem motoryzacyjnym stoją kolosy takie jak Shell, General Motors, Tata Motors, Mercedes, BMW i mógłbym wymieniać i wymieniać. Naprawdę myślisz, że oni na tym nie stracą gigantycznej kasy? Na tym stracą wszyscy oprócz producentów aut elektrycznych, których prawdę mówiąc jest jak na lekarstwo w porównaniu z przemysłem motoryzacyjnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @69lukas69miami69: ja mam inną teorię. Presjs idzie głównie od rządzących, nie od koncernów. Moim zdaniem przejście do elektromobilności to wyraz polityki kenesistowskiej. Motoryzacja była kołem zamachowym gospodarki a teraz politycy postanowili, zezłomujmy wszystko i zbudujemy wszystko od nowa. Będziemy produkować i produkować i zmusimy wszystkich do partycypacji w tym projekcie. Jedną z przewagą ue pozostaje nadal technologia, bo w przemyśle jest coraz słabsza. Chińczycy gonią technologicznie. Zerwanie łańcuchów dostaw wpasowuje się tu idealnie. Czyli mamy klasyczną ucieczkę do przodu. Co do ekologiczności elektromobilności biorąc pod uwagę konieczność wymiany całej infrastruktury to trzeba zużyć do tego masę surowców i energii. A opracowania zwykle ograniczają się do porównania czy ekologiczne emisji cyklu życia pojazdu. To za mało. Vw i inne marki spokojnie mogą produkować elektryki a i tak swoje zrobią. Jednak głośno podważają sens tego kierunku.

    •  

      pokaż komentarz

      @arekb81: dokładnie. Jakiś p$#%$ w UE powiedział, ze ceny spalinowych zrównają się z elektrykami. No tak, wystarczy naj%!?ć podatków do spalinowców i się zrównają.
      A jak już upierdzielą powszechną motoryzację, to przyp$%!#@%ą się do rowerów, bo smary, bo guma w oponach i pedał... a wróć, mowa nienawiści.

  •  

    pokaż komentarz

    Elektryki to ślepa uliczka. Brakuje surowców do produkcji baterii, brakuje stacji ładowania, brakuje elektrowni do produkcji prądu do elektryków, brakuje wydajniejszych sieci przesyłowych do punktów ładowania. I z ekologią elektryki mają nie po drodze. Wodór to jest przyszłość, do produkcji wodoru można użyć energii atomowej.

  •  

    pokaż komentarz

    To może niech robią w tym czasie samochody na benzynę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■