W czym PeerTube jest lepszy od YouTube? 10 zalet

W czym PeerTube jest lepszy od YouTube? 10 zalet

Peertube jest zdecentralizowaną, odporną na cenzurę alternatywą dla YouTube'a, Vimeo i innych platform video. Czym wyróżnia się od znanych wszystkim, zamkniętych platform?

  •  

    pokaż komentarz

    Poprawcie mnie jeśli się mylę, PeerTube działa na zasadzie Peer2Peer. Jak sieć torrentów.
    Czyli jeśli nie będzie już użytkownika seedującego, odtworzenie danego "martwego" filmiku będzie niemożliwe, bo nie ma kto go nam wysyłać.
    Stare, mniej znane filmy umrą śmiercią naturalną.
    Coś na zasadzie starych plików torrent, których nikt nie używa, a więc nie da się z nich ściągnąć plików.

    Dobrze rozumiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @marekseo: Nie. P2P służy tu odciążaniu serwerów w sytuacjach, gdy wiele osób ogląda ten sam film jednocześnie. Jest całkowicie opcjonalne i służy rozwiązaniu potencjalnych problemów ze skalowaniem, które mogłyby wystąpić w przypadku mniejszych serwerów, gdy film niespodziewanie np. stanie się viralem.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkljczk: Czyli P2P byłoby obok standardowych rozwiązań, a nie zamiast.
      Dzięki za wyjaśnienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkljczk: @marekseo: Dokładnie. Generalnie jest centralny serwer - ale gdy jest duże obciążenie, P2P spiera zarządzanie obciążeniem.

      Większy problem jest taki, że poszczególne instancje (serwery) mogą być wyłączane, a wideo przepadać.
      Niby jest federalizacja - tj. poszczególne instancje mogą się wymieniać wideo. Ale to ta druga instancja musi "zasubskrybować" wideo z tej pierwszej. Sieć nie robi tego automatycznie.

      Innymi słowy - każdy stary i mało popularny film ryzykuje, że zniknie.

      Gdzie takie wideo mają być archiwizowane? Kto ma trzymać archiwalne kopie? Kto ma poświęcić przestrzeń dyskową? Co za to ma?

      Czy takie wideo powinno istnieć w dwóch, trzech, dwudziestu kopiach w sieci? Jak zabezpieczyć dostęp do wideo, ale nie przeciążyć dostępnych możliwości archiwizacyjnych wśród użytkowników?

      No i jeszcze jedno jestem zwykłym użytkownikiem i chcę wrzucić wideo - gdzie mogę to zrobić? Gdzie mogę założyć konto?

      Decentralizacja ochrania sieć - ale sprawia, że nie ma jednego jej adresu. Plik może być dostępny w sieci - ale instancja (serwer) do którego podany jest link już nie - w efekcie linki nie działają.

      Itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @mkljczk: A są jakieś dobre pornosy, albo leaky z onlyfans na tym peertube? Bo nie wiem czy warto używać.

    •  

      pokaż komentarz

      Poprawcie mnie jeśli się mylę, PeerTube działa na zasadzie Peer2Peer. Jak sieć torrentów.
      Czyli jeśli nie będzie już użytkownika seedującego, odtworzenie danego "martwego" filmiku będzie niemożliwe, bo nie ma kto go nam wysyłać.
      Stare, mniej znane filmy umrą śmiercią naturalną.
      Coś na zasadzie starych plików torrent, których nikt nie używa, a więc nie da się z nich ściągnąć plików.


      Dobrze rozumiem?

      @marekseo: Zawsze można to zoptymalizować system tak żeby "seedy" trzymał globalny serwer i kopią każdego filmu też. Wtedy nic nie zginie a główny (i najbardziej kosztowny) ruch przejmą indywidualne nody. Główny ruch jest generowany przez te najnowsze, najpopularniejsze filmy.

      Ale... to będzie wolne, niepewne i nie będzie się dało na tym zarabiać - czytaj nikt tam nie będzie umieszczał filmów. Bez treści taka usługa w ogóle nie będzie popularna. To będzie/jest niszowy serwis jakich wiele. Główny content na YT robią ludzie, którzy na tym zarabiają (promują swoje produkty albo czyjeś i dostają prowizję). Żeby to zrobić trzeba mieć całe zaplecze logistyczne, biura/umowy podpisana w we wszystkich krajach, widownię, usługi skojarzone, cały silnik rekomendacji i telemetrii (wiedzy o użytkownikach), etc... Dodatkowo te filmy trzeba analizować (np. żeby nie było pornografii bo wtedy zabanują na poziomie państwa czy pornografii dziecięcej bo za to odpowiedzialne osoby - właściciel serwisu leci do pudła).

      Wykopkom się wydaje, że wystarczy zrobić skrypt w Pythonie i będzie nowy YT bez reklam ;-) Nie, nie będzie. Do tego trzeba miliardowych inwestycji i bez żadnej gwarancji powodzenia, choćby dlatego że trudno się przebić na rynku.

      A na dodatek, taki p2p będzie mega niewydajny energetycznie. Serwery YT udostępniające video są bardzo mocno zoptymalizowane od strony energetycznej i umieszczone w takich miejscach które są hubami wymiany informacji w sieci, czyli wydajne od strony transferu również. Jeżeli przerzucisz ten ruch na klientów to zaczną się robić blokady łączy w dziwnych miejscach a emisja CO2 spowodowana transferem wideo wystrzeli w kosmos :-/

    •  

      pokaż komentarz

      Wykopkom się wydaje, że wystarczy zrobić skrypt w Pythonie i będzie nowy YT bez reklam ;-) Nie, nie będzie. Do tego trzeba miliardowych inwestycji i bez żadnej gwarancji powodzenia, choćby dlatego że trudno się przebić na rynku.

      @kwanty: Zwłaszcza na rynku reklam :)

  •  

    pokaż komentarz

    A w czym gorszy: brak większości interesujących filmów.

  •  

    pokaż komentarz

    Jest lepszy, bo nie zjada ci czasu. Jak klikniesz na kanał, to nie działa. The connection has timed out.

  •  

    pokaż komentarz

    Wszyscy promujący alternatywy dla youtuba nie rozumieją dwóch powodów dla których to youtube wygrał:

    1) Darmowy hosting
    2) Monetaryzacja bez wysiłku

    Twórcy są zainteresowani zarabianiem na swojej treści, a nie dopłacaniem do niej. Można to zauważyć wtedy gdy płaczą o demonetaryzacji filmu. Czyli dajle nie muszą płacić za hosting ale jedyny dochód jaki mają to ten który sami sobie wcześniej zagwarantowali we współpracach.

    Prawie żaden twórca nie ma nawet swojej strony www na której może się kontaktować z fanami w przypadku jakichkolwiek problemów (ban, ale też problemy po przejęciu konta), opierając całą swoja działalność o youtuba, facebooka i instagrama.

    W takiej sytuacji żaden alternatywny serwis nie wygra.

    PS. o tym co jest na YouTube nie decyduje google tylko zespoły marketingowe największych światowych korporacji, które dyktują przy jakich materiałach mogą się pojawiać ich materiały.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Jak to żaden twórca nie ma? Max Kolonko ma :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: YouTube popularność zdobył zanim była tam jakakolwiek monetyzacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @milymirek: ale pieprzysz glupoty... dawno temu gdy technologia dopiero pozwalala jakiejs szerszej grupie wysylac, tworzyc i pobierac materialy wideo a wiec niskiej jakosci (nie bylo mowy o zadnym hd czy 8k) powstaly serwisy/portale, 3 dominowaly a dokladniej walczyly miedzy soba o popularnosc dosc waskiej grupy internautow, generalnie wszystkie wygladaly ze wzgledu na tresc i jakosc jak vimeo czy demo cos tam ktorego juz nikt nie pamieta, 3cim byl yt. yt zostal szybko sprzedany (nie wiem czy google zweszylo przyszlosc czy po prostu inwestowalo w slepo bo hajs trzeba i tak co roku wydac ze wzgledu na podatki itd).
      yt zostal kupiony z prostej przyczyny- najslabiej przedl i hylil sie ku upadkowi, jeszcze przez pare lat po przejeciu przez google pojawialy sie niusy jakie to straty yt przynosi G. yt-G wrzucili monetyzacje + technologia sie rozwinela i systematycznie z roku na rok powstawali tworcy ktorzy sie rozwijali w walce z konkurecja co samo naturalnie nakrecilo rozwoj... yt wystrzelil a vimeo i reszta zatrzymaly sie na poziomie z przed 20 lat. gdyby nie monetyzacja ktora byla kolem zamachowym to dzisiejsi yt byli by jak wtedy banda mniej lub bardziej powaznych "klocuchow" i filmikow z kotami (swoja droga "filmiki z kotami" to haslo ktore nie wzielo sie z nikad) tak jak w wtedy.
      nalezy dodac ze gdy yt sie rozwijal, powstal bum na "jutuberow" i filmowy kontent nie tylko nie bylo zadnych patronajtow ale w powszechnej swiadomosci, przekonaniu tak ze na zachodzie nie istnialo przekonanie- placic za kontent, wspierac tworcow, bylo - jak chca niech robia jak nie to nie, a potem- przeciez maja hajs z reklam... zebranie o lajki, suby potem dzwoneczki to skad sie wzielo (swoja droga tez osobny przyklad kretynizmu spolecznego) byl wlasnie tego efektem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: YouTube popularność zdobył zanim była tam jakakolwiek monetyzacja.

      @milymirek: bo był darmowy hosting.

      @Massad: Jak to żaden twórca nie ma? Max Kolonko ma :)

      @robsonx: dla tego napisałem prawie żaden. Sam bym mógł dorzucić jeszcze kilku, ale też wiem, że część twórców nie miała backupów swoich filmów poza YouTube i jak by nawet chcieli to aby je gdzie indziej wgrać to musieli by je najpierw z youtuba pobrać (o ile by mogli).

    •  

      pokaż komentarz

      bo był darmowy hosting.

      @Massad: Wszystkie takie serwisy wtedy były darmowe.
      Teraz też są.

    •  

      pokaż komentarz

      @milymirek: są. Ale na YouTube można zarobić, a na innych nie bardzo. Twórcy którzy chcą dotrzeć do ludzi wrzucają na kilka serwisów. Jak ktoś chce głownie zrobić to wrzuta tylko na YouTube. Po tym możesz ich rozróżnić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Ogólnie wygrał może przez przypadek, a może bo miał fajną nazwę, a może bo miał jakiś sprytny marketing, a może miał wygodny interface.
      Bo wtedy i była darmowa konkurencja, i monetyzacji nigdzie nie było.

      Monetyzacja, która pojawiła się po długim czasie, tylko zacementowała pozycję YouTube.

    •  

      pokaż komentarz

      @milymirek: wydaje mi się, że póki nie było monetaryzacji to miał liczących się konkurentów, a przepaść pojawiła się potem, ale mogę się mylić bo bazuje tylko na pamięci.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: No ja też bazuję na pamięci, ale raczej nie mieli konkurencji jeszcze przed monetyzacją.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Pytaniem nie jest, czy PeerTube wygra z YouTubem, bo to są projekty o zupełnie różnych celavh. Twórcy którzy zarabiają na zadowalaniu algorytmu youtubowego aby nabijać kasę z reklam zdecydowanie nie przejdą ma PeerTube. I dobrze :)

    •  

      pokaż komentarz

      @zmrol: Vimeo się nie zatrzymało, zarabia inaczej. Wiem bo używam i płacę za to, że trzymam tam filmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @detomastah: to ze wprowadzili odwiecznie znany system czyli placenie za konto nie znaczy ze sie nie zatrzymalo. poprostu nie zdechl ale to nie rozwijanie sie gdyz czasy i wyznacznik rozwoju sie zmienily, podniosly i dyktuje je yt. vimeo jest zwyklym hostinkiem video nastawionym na waska grupe tak samo jak kiedys tylko wtedy ta grupa byla waska z powodow technologicznych a dzis z powodu ich oferty dla odbiorcow. "zarabia" to pojecie wzgledne a nie definiujace rowoj, bo zarabiac by sie utrzymac i miec na paczke fajek a zarabiac by se odpalac cygara dolarami to wielka roznica.
      do puki vimeo itd nie wprowadzi monetyzacji czy nie wymysli jakiejs innej, nowej formy monetyzacji tresci dla tworcow to yt pany a reszta moze co najwyzej wybierac z ich smietnika niedogryzione resztki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: problem jest następujący:
      Najpierw content, później odpowiednia liczna oglądających a na samym końcu poszukiwanie zainteresowania reklamą w serwisie. Dopiero potem platforma będzie sie dalej rozwijać pozyskując coraz lepszy content poprzez przenosiny innych ciekawych twórców i ich widowni

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem ciekawa, czy uchroni się przed losem innych mediów "bez cenzury", gdzie brak moderacji przyciągał szurów, a ci następnie wypłaszali "normalnych" użytkowników.

    Poza tym, średnio widzę szanse na przyciągnięcie użytkowników, którzy na YT zarabiają. Czyli sporej części popularnych twórców. A jak nie będzie twórców, to i odbiorcy nie przyjdą.