Szefowa KE: Unia Europejska potrzebuje atomu

Szefowa KE: Unia Europejska potrzebuje atomu

Potrzebujemy stabilnego źródła energii, energetyki jądrowej - napisała na Twitterze szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

  •  

    pokaż komentarz

    I to jest bardzo dobry krok! Atom jako podstawowe i stabilne źródło energii, wspierane przez OZE tworzone z głową, tylko w ten sposób rewolucja energetyczna ma rację bytu. Wiele państw chce podążać tą drogą i nie ma co stawiac, praktycznie osamotnionych, Niemców za przyklad zdania calej EU

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua: Myślałem, że nie doczekam się takiego pięknego i rozsądnego zwrotu w polityce energetycznej. Kto jak to, ale UE powinna właśnie jako najbogatszy kontynent celować w zeroemisyjność poprzez masową budowę atomu bez względu na koszty, a nie bajdurzenie o wiatrakach i panelach, czy carsharingu i rowerach.

      Cieszy fakt, że ktoś w końcu to powiedział i EJ wraca na salony już nie jako parias a jako wybawiciel. Czekam teraz jeszcze na podmorską linię energetyczną PL-Norwegia do importu prądu z tamtejszych hydroelektrowni, szkoda że nie szła w ramach wspólnego projektu z Baltic Pipe, i można się powoli zacząć uspokajać.

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua
      @PfefferWerfer no nie wiem, też tak sądziłem, a słuchałem ostatnio audycji inżyniera z jakieś uczelni, mówił, że atom nie jest taki tani

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua: Dobrze ze Niemcy nią nie idą ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Perke: Nie jest - przez panikę post-czarnobylską, post-fukushima i ogólną niechęć do atomu kolejne generacje elektrowni posiadają wielokrotnie dublujące się systemy zabezpieczeń co oczywiście winduje cenę takiej inwestycji.

      Analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazują na kwotę 105 mld PLN za 3,9 GW do 2040 roku co dałoby nam 16% udział EJ w produkcji prądu. Przejście na 96% energii z EJ i porzucenie węgla (6x większy program) kosztowałoby nas 630 mld PLN. Taką inwestycję się kredytuje długoterminowymi obligacjami - 30 letnia polska obligacja jest dzisiaj oprocentowana na 3,5%, co w rozłożeniu na 30 lat wyniosłoby 28,2 mld rocznie.

      Aktualnie narodowy program fundowania Chesterfieldów i wakacji w Juracie kosztuje nas 40 mld rocznie i nie wynika z niego kompletnie nic oprócz rekordowo niskiej dzietności i uśmiechu elektoratu. Myślę, że w porównaniu z tym budżetowym żartem inwestycja w EJ jawi się jak wyjątkowo opłacalna inwestycja ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua: A p co ci to beznadziejne oze, chyba tylko po to azeby dobrze ustawieni cwaniacy mieli z czego kraść.

    •  

      pokaż komentarz

      A p co ci to beznadziejne oze,

      @ZbigniewZ123: po to, że OZE nie wymaga importowania paliw oraz jest rozproszone co daje pewne plusy w przypadku katastrof naturalnych czy ew. konfliktu militarnego

    •  

      pokaż komentarz

      I to jest bardzo dobry krok!

      @bambaryua: dodałbym do tego jeszcze male modulowe reaktory rozsiane po kraju, a nie wielkie kilku GW bloki.

    •  

      pokaż komentarz

      Przejście na 96% energii z EJ i porzucenie węgla (6x większy program) kosztowałoby nas 630 mld PLN

      @PfefferWerfer: w tych wyliczeniach są zapewnione odprawy i gwarantowane pensje dla górników, którzy nie będą mogli kopać? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua: Jak by to podczas konfliktu miśków wyglądać? Bombardując taki cel jakim jest elektrownia atomowa, z jakimi konsekwencjami musimy się liczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Ja pracuje w tej dziedzinie i moge ci powiedziec ze zupelnie nie wiesz co piszesz, przedewszystkim farmy wiatrowe, jesli chodzi o bezpieczenstwo w razie katastrof czy konfliktow benda katastrofa, bo fotovoltaika to jest zupelnie nieistotny margines marginesu uzyteczny dla domkow jednorodzinnych. Co do importowania paliwa rzeczywiscie ale slonko w nocy nie swieci, a i wiatr nie zawsze wieje. Zatem po co pakowac sie w cos co dziala tylko czasami i zniszczyc jest tak latwo.

    •  

      pokaż komentarz

      Ja pracuje w tej dziedzinie i moge ci powiedziec ze zupelnie nie wiesz co piszesz, przedewszystkim farmy wiatrowe, jesli chodzi o bezpieczenstwo w razie katastrof czy konfliktow benda katastrofa, bo fotovoltaika

      @ZbigniewZ123: w szkole podstawowej pracujesz czy jakimś Ołgino? Bo z językiem polskim masz problem

      farmy wiatrowe lądowe są w przypadku większości katastrof znacznie mniej zagrożone niż konwencjonalna elektrownia

      Co do importowania paliwa rzeczywiscie ale slonko w nocy nie swieci, a i wiatr nie zawsze wieje. Zatem po co pakowac sie w cos co dziala tylko czasami i zniszczyc jest tak latwo.

      @ZbigniewZ123: o tym, że energię można przechowywać nie słyszał? Power to gas to nie jest abstrakcja tylko realne rozwiązanie, dodatkowo rozwiązaniem jest odwrócenie rynku i sterowanie popytem przez zmienną cenę energii

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Pracuje przy morskich farmach wiatrowych. Zapalic wiatrak jest bardzo latwo w przypadku konfliktu zbrojnego, a ochronic pole wiatrakowe bedzie bardzo trudno, do tego zniszczenie transformatora jest rowniez latwe a konsekwencje spowoduja automatyczne wylaczenie sieci w polowie Europy. Taki wypadek mial miejsce jakis czas temu w wyniku pomylki operatora, na morzu Baltyckim i siec zostala wylaczona az do Tunezji.

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua jakby jeszcze tylko wymyslili sposób na utylizacji tych radioaktywnych odpadów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Perke Nie jest tani, ale nie ma żadnej alternatywy

    •  

      pokaż komentarz

      . Czekam teraz jeszcze na podmorską linię energetyczną PL-Norwegia do importu prądu z tamtejszych hydroelektrowni

      @PfefferWerfer: Siedząc na olbrzymiej kupie węgla chcesz ciągnąć prąd z Norwegii? Ja wiem, że słowo węgiel wywołuje u niektórych paranoje, drgawki nieomal, ale taka Japonia mając niewiele węgla i sprowadzjąc go z Australii, właśnie zaczyna budować ponad dwadzieścia nisko emisyjnych elektrowni węglowych. To co się u nas odp@%!@?!a z energetyką to jakieś szaleństwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @oniryczny: Wiesz co ci powiem? Gdybyśmy nie mieli węgla to nasze elektrownie węglowe byłyby o wiele bardziej rentowne ( ͡° ͜ʖ ͡°) Abstrahując od wyjątkowej sytuacji na rynku węgla w tym momencie, to sytuacja z ostatnich 5 lat wyglądała następująco: węgiel z importu loco port - 60$/tona, węgiel krajowy loco kopalnia - 120$/tona. Oczywiście energetyce nakazano finansowanie kopalń przegrywających z zagraniczną konkurencją i przerzucono je do PGE/Taurona. Elektrownie oprócz dostarczania prądu zajmują się dotowaniem nierentownego sektora węglowego zamiast kupować 2x tańszy węgiel z Australii, RPA, Rosji czy Kolumbii i obniżać cenę prądu konsumentom. Tam się kopie odkrywkowo, a u nas głębinowo - nie da rady z nimi wygrać, ale hajery przodowe mają problem z akceptacją tego faktu.

      Ale już abstrahując od tego - z węglem walczy się nie z powodu smogu, czy emisji cząsteczek z komina tylko z powodu emisji CO2 powodującego globalne ocieplenie - jedyne stabilne źródła ciepła nieemitujące CO2 to hydroelektrownie i atom. Japonia też oprócz planów na bloki węglowe ma też zdolności (gotowe bloki wyłączone po Fukushimie) na wytwarzanie 30-40% energii z atomu - ile ma Polska?

      Siedząc na olbrzymiej kupie węgla chcesz ciągnąć prąd z Norwegii?

      W Norwegii cena prądu dla odbiorców przemysłowych to 0,08€/kWh, w Polsce 0,11€/kWh. To jest 30% niższa cena, a przecież "siedzimy na olbrzymiej kupie węgla" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: ec.europa.eu

    •  

      pokaż komentarz

      a nie bajdurzenie o wiatrakach i panelach, czy carsharingu i rowerach.

      @PfefferWerfer: ale to nie jest zamiast, a obok. Do stabilizacji sieci. Atom jest niezwykle drogi w inwestycji. OZE jest zdecydowanie tańsze na tyle, że nawet prywatne gospodarstwa domowe w to inwestują. Kwestia tego, że nie ma porządnych magazynów energii, a pobór występuje również poza godzinami produkcji. Wiele innych rzeczy, lecz to nie jest kwestia rezygnacji z OZE, a z węgla i minimalizacji znaczenia gazu.

    •  

      pokaż komentarz

      a konsekwencje spowoduja automatyczne wylaczenie sieci w polowie Europy. Taki wypadek mial miejsce jakis czas temu w wyniku pomylki operatora, na morzu Baltyckim i siec zostala wylaczona az do Tunezji.

      @ZbigniewZ123: jest tylko taki jeden problem, nic takiego się nie stało - najpoważniejsze incydenty w ramach europejskich sieci przesyłowych dotyczyły nieplanowanego podziału UTCE tudzież pracy wyspowej, te incydenty grożą zanikiem zasilania ale stosowane zabezpieczenia i procedury do tej pory pozwoliły uniknąć takiego zdarzenia (nie licząc lokalnej awarii we Włoszech) wbrew temu co piszesz

      Pracuje przy morskich farmach wiatrowych

      @ZbigniewZ123: a ja jestem kosmonautą

    •  

      pokaż komentarz

      @PfefferWerfer: Tylko troche szkoda tych pieniedzy bo kupujac u polskich gornikow zostaja one w Polsce, a kupujac w Ameryce Poludniowej udaja sie do Ameryki Poludniowej i juz nie pracuja w Polsce. Dlatego lepiej jest kupowac u nas. Do tego jesli Polska utraci zawod gornika i wyposazenie kopalni to powrot w razie koniecznosci, np wojny bedzie bardzo trudny. Podobnie z rolnictwem i produkcia zywnosci. bezpieczenstwo narodu kosztuje ale jest warte tego.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt:
      GWO Global Wind Organisation

      źródło: GWO survival usuniete dane.png

    •  

      pokaż komentarz

      @ZbigniewZ123: no dobra, to masz papiery - co nie zmienia faktu, że pleciesz bzdury - daj teraz linka do blackoutu spowodowanego awarią na Bałtyku i wyłączeniem sieci

      PS praca wyspowa czy separacja sieci się zdarzała i to z różnych powodów - zarówno z powodu awarii w elektrowniach klasycznych jak i OZE czy błędów operatorów sieci krajowych

    •  

      pokaż komentarz

      @PfefferWerfer: Nigdy nie przeprowadzono żadnej reformy górnictwa. Wiem o czym mówię, bo sam pracowałem na kopalni. Nie chce mi sie teraz opisywać całej patologii związanej z górnictwem (w części jest to zasługa i samych górników, dających się wciągnąć w mitologizowanie tego zawodu, i powiem Ci, że nieraz się mi zdawało, że to medialne wychwalanie górników zdało mi się celowym działaniem, mającym zniechęcić - co się udało - do górników i górnictwa ludzi)
      Ogromnie mi żal, że jesteśmy tak słabym państwem, w którym tak potężny potencjał jest tragicznie zmarnowany za sprawą skorumpowanych polityków, słabych ludzi którzy zaprzepaścili zupełnie szansę Polski. Niewyobrażalne bogactwo jest tracone, bardzo to smutne.

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: O problemie na transformatorze opowiadal mi niemiecki inzynier ktory projektowal wiatraki na tej farmie gdy rozmawialismy o kwestii bezpieczenstwa turbin, linka nie mam i nie jestem pewien czy jest w sieci. Moze jest, nie wiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua: Tak, ale Niemcom to bardzo nie pasuje, bo wydali miliardy na wiatraki i panele, okazało się, że nikt nie sprawdził ile jest dni słonecznych w Niemczech i ile dni na tyle wietrznych, żeby wiatraki miały chociaż jakiś minimalny sens.

      Gdyby Niemcy wydali wszystkie pieniądze wydane na OZE od 1990 roku na budowę elektrowni atomowych, to by nie emitowali CO2 w ogóle (poza samochodami), no ale lewicowi ekolodzy jak zwykle wiedzieli lepiej...

    •  

      pokaż komentarz

      Tak, ale Niemcom to bardzo nie pasuje, bo wydali miliardy na wiatraki i panele, okazało się, że nikt nie sprawdził ile jest dni słonecznych w Niemczech i ile dni na tyle wietrznych, żeby wiatraki miały chociaż jakiś minimalny sens.

      @panropuch: że te głupie Niemce tego nie wiedzą - a nie jednak to nie jest problem, problemem jest to że występują dobowe/dzienne fluktuacje

      i nie jestem pewien czy jest w sieci.

      @ZbigniewZ123: nie jesteś pewny czy zanik dostaw energii w całej Europie został opisany w sieci?!

      źródło: 3pkem226sk6p252wx4117ivb-wpengine.netdna-ssl.com

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: No nie zalezy mi na tym azeby przekonywac jakiegos megawata, mam jednak troche ciekawsze zajecia. Upierdliwy jestes, papa, nie wolaj mnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Perke: "jakiegos, jakiejs" moze konkretow troche ?
      Atom jest absolutnie najlepszy bo ma najlepsza energy density.

      źródło: energy desnity.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @manstain nie podawałem, konkretów, bo się na tym nie znam, jedynie wyraziłem własne wątpliwości, aby ktoś kto ma na ten temat wiedzę wyjaśnił mi

    •  

      pokaż komentarz

      No nie zalezy mi na tym azeby przekonywac jakiegos megawata, mam jednak troche ciekawsze zajecia. Upierdliwy jestes, papa, nie wolaj mnie.

      ok, wołać nie będę - czyli zmyśliłeś sobie jakąś awarię której nie było, ledwo piszesz po polsku mając 65 lat i jesteś specjalistą od turbin wiatrowych, nice

  •  

    pokaż komentarz

    Już wam tłumaczę:
    Co niektórzy politycy UE zaczęli się obawiać, że ciągle rosnące ceny prądu, surowców i inflacja może znaleźć odbicie w wyborach i mogą się nie znaleźć na ciepłych posadkach w następnej kadencji i realizacja planów starszych, odrealnionych dziadków żyjących za wysokimi murami w luksusowych pałacach w Szwajcarii i Lichensteinie może skończyć się dla nich katastrofą polityczną.

    •  

      pokaż komentarz

      @mango2018: Pieniądze szybko trzeźwią ludzi. Pani Przewodnicząca, a w zasadzie osoby, które za nią stoją już widzą oczyma wyobraźni tłumy na ulicach i latarnie przyozdobione wisiorkami. Trzeba jakoś uspokoić opinie publiczną. Powie się, że znów stawiamy na atom, tylko musimy trochę poczekać.

      Fit for 55 spalił zanim wystartował.

      Zielono już bylo, chyba że, nieroby z urzędów EU wsiądą na rowery, i zrobią cóś pożytecznego i nakręcą trochę prądu z ludzkich generatorów z dynam.

    •  

      pokaż komentarz

      @mango2018: super, wole takie podejście niż negowanie rzeczywistości i poświęcanie gospodarki w imię swojej chorej fantazji jak to ma miejsce na polskim podwórku. Co kogo obchodzi pieklo podatkowe i pędząca inflacja gdy się ma propagandową telewizję i populistyczne hasełka.

    •  

      pokaż komentarz

      Fit for 55 spalił zanim wystartował.

      @Xi_Velazquez: przecież atom idealnie wpisuje się w cele fit for 55

    •  

      pokaż komentarz

      @mango2018: coś w tym jest ale nie wierzę, że porzucą plan upodlenia i zniewolenia ludzkości ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: A co z odpadami? Zamkniemy oczy i ich nie będzie? Na budowę w np. Polsce potrzebne są czas i pieniądze. Niemcy wszystkim objaśniali, że wychodzą z atomu, dwa tygodnie wysokich cen zmieniło ich długofalowe plany, przekonania i wcześniejsze decyzję, niepoważnie to wygląda Demonizuje się CO2. Ale oczywiście, jeżeli idzie o niego to EJ są bezwmisyjne.

      Odnośnie Fit for 55 i zeroemisyjnej prod. energii jest to wg mnie taka sama utopia, jak 30 na godzinę w mieście i cel zero wypadków śmiertelnych do 2050 roku w UE. Pewnik będzie nakzakazanie ruchu kołowego napędzanego siłą ludzkich mięśni i zakazanie mechanicznego.

    •  

      pokaż komentarz

      A co z odpadami? Zamkniemy oczy i ich nie będzie?

      @Xi_Velazquez: odpady to jest problem demonizowany, co z odpadami radioaktywnymi z węgla - a już wiem, emitujemy je do atmosfery

      recykling paliwa częściowo rozwiązuje problem ilości odpadów

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: Mi głównie idzie o robienie ludziom wody w głowie. Nie jestem specjalistą od produkcji energii elekt., ale ok. 15 lat temu przysłuchiwałem się rozmowie łebskiego gościa, który już wtedy był krytyczny do pomysłów odejścia od EJ, i entuzjazmu związanego z OZE. Twierdził, że nie ma innej alternatywy, że OZE to mrzonki, fuzji jeszcze nie ma.

      A i tak na końcu ludzie głosują portfelem.

      Komiczne jest to, że jak Niemiec się obrócił bo słupki będą spadać (słusznie, nie słusznie mniejsza o to) to teraz wszyscy będą znowu brawo bili EJ.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xi_Velazquez: głos szefowej KE to nie jest zdanie Niemiec na ten temat. To Francuzi mocno forsują idee energetyki atomowej, gdzie Niemcy chcą wygasić w 2022 swoje elektrownie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mojemirabelki: Czym je zastąpią? Skąd wezmą bez emisyjną energię elek. aby wypełnić założenie "Fit for 55", akumulatory do samochodów, czym będą ogrzewać swoje domy, nie wspominając potrzeb dla przemysłu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Xi_Velazquez: założeniem był gaz, ale nie mi sądzić o planowaniu niemieckiej energetyki. Kwestia tego, że jest to źródło spoza wspólnoty i jednocześnie podatne na szantaż polityczny ze względu na dostawcę w postaci Rosji.

      Btw, polecam takie krótkie omówienie uzależnienia gospodarki całej EU od Niemiec i jednocześnie Niemiec od gazu. Kryzys tego kraju niewątpliwie może odbić się na całym kontynencie.

      link

    •  

      pokaż komentarz

      który już wtedy był krytyczny do pomysłów odejścia od EJ, i entuzjazmu związanego z OZE. Twierdził, że nie ma innej alternatywy, że OZE to mrzonki, fuzji jeszcze nie ma.

      @Xi_Velazquez: bo to są mrzonki, że w 20 lat odejdziemy od energetyki klasycznej - obecnie sens ma EJ + OZE, do OZE dokładamy systemy przechowywania energii (np. power to gas) i można się zastanawiać co dalej

  •  

    pokaż komentarz

    ale budowa takich elektrowni trwa ok 5 lat... do tego czasu powrócimy do lamp naftowych i świeczek z wosku
    a w Polsce no cooż wypadł z obiegu jeden z największych bloków energetycznych bo jest "za bardzo nowoczesny" xD

  •  

    pokaż komentarz

    Te baby to raz w lewo raz w prawo, jak wiatr zawieje. Za pół roku znowu zmieni zdanie

  •  

    pokaż komentarz

    A to nie pozamykali przed chwilą u siebie elektrowni? Niemcy jak zwykle, jak pijak od ściany do ściany. Najgorsze, że te polskie pajace, niezależnie czy po czy pisuar, w energetyce robią wszystko na ich skinienie. Teraz w DE wybory wygrali zieloni i można spodziewać się dalszego dokręcania śruby, czyli absurdalnych cen prądu.