Kolczatka przed szkołą muzyczną. Kierowca stracił cztery opony

Kolczatka przed szkołą muzyczną. Kierowca stracił cztery opony

Kolczatka ustawiona przed szkołą muzyczną w Olsztynie okazała się nie lada przeszkodą dla kierowcy, który stracił na niej opony i napisał w tej sprawie do lokalnego "Ukiel Magazine". Mężczyzna skarżył się, że dyrekcja korzysta z "wyrafinowanych metod drogowego terroru".

  •  

    pokaż komentarz

    tak jak z parkowaniem: ja musze tu koniecznie zaparkowac, niebede chodzil 10 metrow to uwlaczajace mojej godnosci! ekolewaccy aktywisci siejo terror i chca zniszczyc kulture samochodowa! :D

    •  

      pokaż komentarz

      @mareksa666: z tym parkowaniem to juz ludzi doszczętnie powaliło, parkują wszędzie gdzie sie da; chodniki, trawniki, prywatne tereny, bo nogi bola po 20 m i im sie należy. Coraz wiecej ludzi widzi tylko czubek swojego nosa

    •  

      pokaż komentarz

      @mareksa666: A najlepsze jest to, że często w czasie w jakim się najeździ w kółko albo będzie manewrował żeby sobie zaparkować w miejscu do tego nie przeznaczonym byle było bliżej to... zdążyłby już dawno przyjść na nogach gdyby zaparkował ten kawałek dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi: Jak ktoś jedzie z Krakowa konkretnie do centrum Warszawy w jakimś interesie i jest umówiony to ma z Krakowa na nogach przyjść?

    •  

      pokaż komentarz

      @januszchicago: Riposta błyskotliwa jak woda w klozecie... Jak ktoś przyjedzie z Krakowa do centrum warszawy to ma zaparkować w centrum na dostępnym miejscu parkingowym i przejść kawałek pod adres docelowy. To że jedziesz z Krakowa nie zwalnia cię z przestrzegania przepisów i nie daje prawa wjechać i parkować jak się chce bo biedny przyjechał z daleka. Niby proste, ale widzę dla niektórych za trudne. Czego nie rozumiesz dalej?

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua: poważnie uważasz, że w mieście (centrum) idzie znaleźć darmowy parking w promieniu 20m od celu?

      Ja ostatnio zapłaciłem 70zł za parking 20m od szkolenia organizowanego w hotelu a i tak na parkigu były 2 miejsca wolne o 8-mej rano.

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi: niektorzy po prostu chyba musza zaparkowac pod samymi drzwiami najblizej jak sie da inaczej mieliby zmarnowany caly dzien

    •  

      pokaż komentarz

      @mareksa666: od razu w komentarzach widać kto jeździ a kto tylko p$$@!$?i i nigdy w roli kierowcy nie siedział. A tfu.

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua ja z kolei nie rozumiem logiki niektórych na moim osiedlu. Rozjeździli trawnik, po deszczu jest tam duże błoto. Jeden z drugim parkują w tym dużym błocie i mają 20m do bloku. Buty całe uwalone, koła w samochodzie oblepione błotem, dywaniki w aucie ufajdane. No ale blisko do bloku. A najlepsze, że 100m dalej jest asfaltowy i oświetlony parking na 150 aut i zawsze 1/3 parkingu stoi pusta.

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua: a pokolenie wysokich lvl w lola dopiero przed nami.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ktoś jedzie z Krakowa konkretnie do centrum Warszawy w jakimś interesie i jest umówiony to ma z Krakowa na nogach przyjść?

      @januszchicago: A jak ktoś przyjedzie z Warszawy do Krakowa w jakimś interesie i jest umówiony, ale zachce mu się kupę, a w odległości 100 metrów nie ma toalet, to ma przejść 500 metrów czy może walnąć klocka na chodniku? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @januszchicago
      Jak nie umie znaleźć miejsca do zaparkowania jak człowiek to niech przyjdzie busem a po mieście porusza się komunikacją miejską

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi 1. Mówi się "bystra" jak woda w klozecie, bo bystra może oznaczać mądra/błyskotliwa w kontekście wypowiedzi lub też może oznaczać wartki nurt wody (patrz piosenka "...hej bystra woda..." 2. zgadzam się ze parkować nie wolno gdzie się chce i jak się chce, natomiast minusuję Cię za uogólnianie i jazdy w stylu krk vs wawa. Wyobraź sobi, że przyjeżdżasz z krk do Muzeum Powstania Warszawskiego na konkretną godzinę z rodzina itd (mój przypadek). A teraz odkrywasz, że nie ma tam miejsc parkingowych wogóle a najbliższe są 2 km dalej. Ja w tym konkretnym przypadku zaparkowałem zaparkowałem pod biurowcem za zgodą ochrony. Zły design sprzyja patologii ale to nie zmienia faktu, że to się nie ma nijak do treści artykułu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @P_i_o_t_R: wbrew ogólnemu przekonaniu, to w Warszawie zazwyczaj znajdziesz miejsce do parkowania, tylko nie jest to pod samym adresem celu, tylko 100 -200 m dalej

    •  

      pokaż komentarz

      Wyobraź sobi, że przyjeżdżasz z krk do Muzeum Powstania Warszawskiego na konkretną godzinę z rodzina itd (mój przypadek). A teraz odkrywasz, że nie ma tam miejsc parkingowych wogóle a najbliższe są 2 km dalej.

      @rzufsponsor: Wystarczy sprawdzić przed wyjazdem gdzie można zaparkować i odpowiednio zaplanować dojazd. W tym konkretnym przypadku podaja na stronie: https://www.1944.pl/artykul/zaplanuj-trase,4501.html

    •  

      pokaż komentarz

      @mareksa666: z tym że to nie jest 10m, tylko dużo dużo więcej. U mnie pod blokiem nastawiali w kamiennych donic w cholerę, ale jak mam z działki różny rzeczy wypakować to nie ma szans żebym robił 10 rundek po kilkaset metrów ze skrzynkami typu 20kg, więc jak ktoś potrzebuje to i tak parkuje pod klatką tylko teraz jest dość ciężko zawrócić

    •  

      pokaż komentarz

      @P_i_o_t_R: A dlaczego ma być darmowy parking w mieście ?

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua: Realia są takie, że często jak nie masz miejsca w swojej okolicy, to musisz:
      - wjeżdżać na jakies patopodwórka
      - parkować kilkaset metrów dalej.
      Ale wiadomo, hehe, ale głupi ci kierowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      wogóle

      @rzufsponsor: jak już chcesz poprawiać innych, to zadbaj najpierw o swoją pisownię. Pisze się "w ogóle" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ja ostatnio zapłaciłem 70zł za parking 20m od szkolenia organizowanego w hotelu a i tak na parkigu były 2 miejsca wolne o 8-mej rano

      @P_i_o_t_R: Zdradzę Ci tajemnicę, kolej istnieje i ma się dobrze ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua: a mi się wydaje że to winna tego że zaglądają firmy w centrach miast chcą żeby przyjechało 50 pracowników oraz 30 klientów a miejsc parkingowych jest 10.

    •  

      pokaż komentarz

      @harcepan-mawekrwi: Byłem ostatnio w Wawie na Chmielnej, sorry ale argumnet o parkowaniu na miejscu dostępnym w centrum miasta też jest czysty jak woda w klozecie. co wtedy kiedy wszystkie miejsca są zajęte?? i musisz dymać, nakręcić się i szukać miejsca, i nagle okazuje się że jesteś 1,km od celu więc na nogach to jest dodatkwe 20-30min, wg. miejsca parkingowe dostępne powinny być w wieżowcach, jasne przepisy, jasny cennik i rozliczanie tym bardziej że technologia na to już pozwala. A tak masz każdy robi swoje, przepisy, cenniki albo nie wpuszcza w ogóle osób z zewnątrz. Jeśli miasto dopuszcza budowę drapacza chmur powinno wymuszać od inwestora przeznaczenia % miejsc parkingowych jako rotacyjne i w cenach jak kasuje miasto.

    •  

      pokaż komentarz

      @xfin: jak w Krakowie to może nasrać na chodnik gdzie chce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      A dlaczego ma być darmowy parking w mieście ?

      @Vendetta0511 Ponieważ jest to miejsce publiczne jak każde inne. A że metoda gotów ja żaby przyzwyczailiśmy ludzi do tego że powszechnie uważa się że w takich miejscach miejsca powinny być odpłatne to mamy co mamy. Powiesz że płatne bo mało miejsca - a czyja to wina? Skracając ciąg myślowy - miasta - który kosztem infrastruktury chciał mieć dużo podatników płacących u nich podatki i rozliczających się. Takie kilkadziesiąt lat narastających lawinowo zaniedbań i pazerności.

    •  

      pokaż komentarz

      @januszchicago:
      Ja czasem jeżdżę w drugą stronę, z Warszawy do Krakowa, i mam na tyle inteligencji i kultury że przed wyjazdem sobie sprawdzam gdzie są parkingi. A jk stwierdzam, że za daleko od miejsca w którym muszę być - wybieram pociąg, nie umarłam od tego a akurat pendolino na lini Kraków-Warszawa jest wygodniejsze niż wiele samochodów co po Polskich drogach jeździ - no i znacznie szybsze, samochodem tej trasy w życiu w takim czasie nie srobiłam.

      Byłem ostatnio w Wawie na Chmielnej

      @JaroSubaru82:
      A sprawdzałeś pod Złotymi Tarasami i PKiNem? Plus pod nowym biurowcem przy placu pięciu rogów, tam gdzie jest Zdrofit, też się spory parking doatępny z zewnątrz otworzył. Jeszcze nie widziałam, żeby tam wolnych miejsc nie było.
      Myślę, że zabrakło Ci tych pięciu minut z google przed wyjazdem.
      Plus jak ja gdzieś jadę gdzie spodziewam się że będzie chryja z parkowaniem dzwonię na recepcje i pytam jak wygląda sytuacja i co polecają, czasem mówią że polecają tramwaj bo jest dramat ;) ale przynajmniej wtedy wiem czego się spodziewać.

    •  

      pokaż komentarz

      1,km od celu więc na nogach to jest dodatkwe 20-30min, wg. miejsca parkingowe dostęp

      @JaroSubaru82: Wszystko ok z Twoją kondycją? 1000 metrów w 30 min. to trochę za długo :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mareksa666:

      ekolewaccy aktywisci siejo terror i chca zniszczyc kulture samochodowa! :D

      Dokładnie tak jest i ty co nich należysz.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak ktoś jedzie z Krakowa konkretnie do centrum Warszawy

      @januszchicago: To wsiada w Intercity - jest szybciej, wygodniej i nie musi szukać miejsca parkingowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @sidius: na nogach? W centrum miasta, przejścia, światła w pełnym słońcu?? mało tego możesz to zrobic nawet i w pięć minut, ale jeśli lubisz być spoconym i zjajanym na spotkanie biznesowe to OK. Ja nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lord_Of_Terror: ale to jest powod żeby niszczyć wspolna przestrzen? Czemu ja mam ponowic tego konsekwencje? J dno zlo usprawiedliwia drugie?

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua:
      Ile to razy miałem koło bloku sytuację niczym z horrora ja idę parę kroków jakiś samochód parę kroków za mną, i tak przez 20 metrów a wszystko dlatego że się chce leniwcom pod blokiem parkować a jest tylko mały deptak.

    •  

      pokaż komentarz

      @DartNorbe

      Zdradzę Ci tajemnicę, kolej istnieje i ma się dobrze ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

      Pendolino z centrum Krakowa do centrum Warszawy to od 2,5h jazdy. Samochodem nie ma szans, póki co nie istnieje kompletna droga ekspresowa S7, na terenie małopolskiego jedzie się krętą jednojezdniową DK7.
      No ale transport zbiorowy to upodlonie dla niektórych, siadasz na fotelu, w który wielu innych przed tobą pierdziało. Inny wyciągnie jajka na twardo, jeszcze inny zakatarzony, a jak tak sobie będziemy oczekiwać i marznąć na peronie, to jeszcze może zaczepić nas żul: "kerowniku, poratuj dwa złote".
      Samochód to Wyznacznik Statusu i pozycji społecznej. ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Samochód to Wyznacznik Statusu i pozycji społecznej. ( ͡º ͜ʖ͡º)

      @Kundlozol3000: To pora na akcję "Nie korzystasz ze zbiórkomu? Nie idę z Tobą do łóżka" :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mareksa666
      Prawda zawsze leży po środku.

      Samochodoza to wynik ulg dla mieszkańców i braku konieczności posiadania parkingu aby mieć auto w mieście.
      Za parkowanie pobiera się kasę od przyjezdnych(którzy nie mają alternatywy) a lokalsi kupują kolejne auto aby przejechać trzy przystanki tramwajowe do centrum handlowego.
      Rozbijają mnie teksty o tym jak to karta warszawiaka powinna gwarantować darmowy parking w strefach płatnego parkowania.
      Gdzie niby będą parkować te auta skoro wszystkie parkingi będą zatkane gnijącym szrotem?

      Z jednej strony mamy aktywistów chcących likwidować parkingi a z drugiej ludzi dla których auto jest wyznacznikiem statusu społecznego.

      Dla mnie moda na SUVy w mieście to jakiś absurd.
      Może zaczniemy jeździć po metropoliach ursusami c330, bo jest wysoko, dobra widoczność, radzi sobie z krawężnikami, siedzenie jest proste emeryt friendly, koła są ogromne co daje szacun na dzielni i zarobek dla serwisu, blokada dyferencjału pomaga ruszyć zimą na perfekcyjne odśnieżonej i posypanej drodze.

      Ursus. Miastoodporny! Excitement! Orgazm! Dynamika! Duże koła! Pyrpyr!

      Już widzę takiego kierowcę w stolicy, dwa różne bluetoothy w obu uszach, okulary z otwieranymi szkłami przyciemniającymi, a na tylnej szybie "Borubarek w aucie" ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua:
      Najczesckej tak parkuja bo nie ma parkingow. Miasta maja wywalone. Po co wydawac kase, lepiej zarabiac na mandatach.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: parkingi sa, tylko ze platne. Większość platnych parkingow w Gdańsku jest do polowy pusta, bo ludzie wola rozwalic miasto niz zapłacić pare złotych, bo przeciez im sie należy

    •  

      pokaż komentarz

      @JaroSubaru82: Oj słabo u ciebie z kondycją. Ja do pracy idę godzinę a to jest 4,5 km, przez centrum Warszawy, zero potu ;) To jest średnia prędkość normalnego człowieka, google wg tych parametrów szacuje trasę na mapie. Rozumiem, że tobie by to zajęło 2,5h, serio popracuj nad sobą Subaru za ciebie życia nie przeżyje.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzufsponsor: kurfa, Dzbanie, to parkujesz dalej i lecisz transportem publicznym/taxi. Koło ch.. wszystkim lata, czy byłeś umówiony. Każdy jest, wyobraź sobie

    •  

      pokaż komentarz

      @undsame: u mnie jest parking, a jak masz coś ciężkiego to ochroniarz podnosi szlaban i jedziesz pod klatkę. Wynosisz graty z samochodu, wnosisz do domu i wracasz na parking. A nie podjechałem to zostanie do rana, bo będę miał bliżej. A potem karetka musi się zatrzymać 200 metrów dalej, bo wszędzie zablokowane i nie da się przejechać. A duży wóz straży pożarnej to nie ma jak się przecisnac, bo wszystko zastawione.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rasteris: pewnie taki był zamysł żeby wyeliminować parkujacych przez noc ale przy okazji oberwali ci co co naprawdę chcieli by tylko załadować czy wyładować jakieś rzeczy. Śmieciara też co rano wjeżdźa ze 200m tyłem bo już nie wykręci. To prlowskie blokowisko, nie ma tu żadnego szlabana

    •  

      pokaż komentarz

      A teraz odkrywasz, że nie ma tam miejsc parkingowych

      @rzufsponsor: To niezły z Ciebie odkrywca ( ͡° ͜ʖ ͡°) A jakbyś przyjechał i nagle odkrył, że gdzieś nie ma wolnych (co więcej darmowych!) pokoi hotelowych, to co byś zrobił? A jak byś pojechał w góry i nagle odkrył, że w okolicy nie ma sklepów spożywczych to co byś zrobił?

      Wspaniały jest świat pięciolatka, tyle rzeczy i cudów świata do odkrycia. Ale jednak samochody powinny prowadzić osoby dorosłe.

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel słusznie jak masz pięć lat to nie prowadź. Dla pięciolatka faktycznie świat jest binsrny i albo coś jest złe albo dobre i widzę że w twoim świecie nie ma miejsca na przypadki pomiędzy. Ale spokojnie kiedyś Ci się mózg rozwinie i uruchomisz wyobraźnię. Przyszło ci do głowy że mogłem rezerwować bilety i podana informacja o parkingu była nieprawdziwa? Oczywiście że ci nie przyszło, bo lepiej od razu z inwektywami i wyzwiskami wyjeżdżać.

    •  

      pokaż komentarz

      Byłem ostatnio w Wawie na Chmielnej

      @JaroSubaru82: Parking kawałeczek dalej przy ulicy o jakże wymownej nazwie Parkingowej, albo parking na pl. Defilad ,ew. bliżej Nowego Światu przy Brackiej w Witkacu. W każdym z tych miejsc zawsze są wolne miejsca. Ale nawet jakby nie było, to Twój interes, żeby się tym zainteresować wcześniej, a jak przyjedziesz do centrum miasta i nie ma parkingu, który by Ci odpowiadał, to już Twój problem. Na Chemielną można dojechać licznymi autobusami, tramwajami, metrem i koleją. Są też taksówki, można dojechać rowerem, również (de facto darmowym) rowerem miejskim itd.

      miejsca parkingowe dostępne powinny być w wieżowcach
      Budowa takich miejsc jest koszmarnie droga. W dodatku dużym problemem jest dojazd do nich, bo wieżowce z zasady buduje się raczej tam gdzie jest ciasno. W Polsce i tak buduje się gigantyczne parkingi, ale to i tak zawsze będzie za mało. Jeśli masz wielki budynek, na jakąś liczbę osób, to gdybyś miał zapewnić miejsca parkingowe dla wszystkich, to musiałyby zająć znacznie większą powierzchnię niż powierzchnia dla pracowników/klientów/gości, a Ty jeszcze chcesz, żeby dodatkowo były obowiązkowe publiczne parkingi? Shard w Londynie ma ponad 300m i 48 miejsc parkingowych.

      i w cenach jak kasuje miasto
      Ale tak ogólnie to jesteś za wolnym rynkiem, własnością prywatną itp. co nie? ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      Przyszło ci do głowy że mogłem rezerwować bilety i podana informacja o parkingu była nieprawdziwa?

      @rzufsponsor: Tzn:
      a) zarezerwowałeś miejsce parkingowe, opłaciłeś je, a mimo to okazało się, że nie możesz zaparkować?
      b) znalazłeś w necie, że gdzieś powinno się udać zaparkować i liczyłeś na farta?
      W opcję a raczej nie wierzę, bo nie kojarzę, żeby gdzieś coś takiego funkcjonowało i nadal nie usprawiedliwia to nikogo do nielegalnego parkowania. Jak już to trzeba było jechać na inny parking, wrócić taksówką i obciążyć operatora parkingu. Podobnie jak z tym hotelem albo sklepem. Nawet jakbyś miał wszystko opłacone i zarezerwowane, a na miejscu okazałoby się, że coś jest nie tak, to nie znaczy, że możesz robić co Ci się podoba i łamać prawo. Jak w górach zamknęli sklep chociaż miał być, to nie znaczy, że możesz sobie urządzić nielegalne polowanie, bo inny sklep jest według Ciebie za daleko.

      bo lepiej od razu z inwektywami i wyzwiskami wyjeżdżać
      Wiesz w ogóle co to są inwektywy i wyzwiska? Możesz zacytować kiedy ich użyłem wobec Ciebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua:
      Placa wysokie podatki nie po to zeby jeszcze placic za postawienie wlasnego samochodu. Oplaty parkingwe w miekscach nie prywatnych to patologia i okradanie ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @ozzmann: @ozzmann: Tez place wysokie podatki i czemu mam z nich tobie czy komukolwiek innemu finansowac miejsca parkingowe?

    •  

      pokaż komentarz

      @bambaryua:
      Tam nic nie trzeba finansowac. Biora juz za to pieniadze w podatkach drogowych, paliwowych akcyzach, daninach i uj wie w jakich jeszcze .Jest ich zasranym obowoazkiem udostepnic miejsca do parkowania a nie brac jeszcze za to kase.
      Co innego czyjs parking prywatny.

    •  

      pokaż komentarz

      Tam nic nie trzeba finansowac. Biora juz za to pieniadze w podatkach drogowych, paliwowych akcyzach, daninach i uj wie w jakich jeszcze

      @ozzmann: c?!!$ się znasz. Te podatki i akcyzy trafiają do GDDKiA i częściowo do budżetu państwa. Gminy utrzymują się głównie z PITów i z tych pieniędzy utrzymują drogi, miejsca parkingowe itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @januszchicago: musi zostawic auto w jankach i do warszawy isc z buta ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @orcus: Tak tylko to było jakiś czas temu i wtedy nie udostępniali takich udogodnień.

    •  

      pokaż komentarz

      @szpila68i: Wogóle :) nie masz racji. Faktem jest że, źle napisałem (btw. ciągle mam z tym problem), niemniej jednak fakt że popełniam błędy (a popełniam) nie odbiera mi prawa do wytykania błędów innym (no chyba że dokładnie takie same błędy popełniam to wtedy jestem czystym hipokrytą). Tutaj natura błędu jest zupełnie inna (błąd znaczeniowy vs błąd ortograficzny)

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel:
      Widzisz ciągle zadajesz zamknięte pytania i zamykasz się w myśleniu, że te dwa pytania wyczerpują spektrum możliwości, zupełnie jakby rzeczywistość nie mogła odbiegać od scenariuszy jakie wymyśliłeś. Jakbyś chciał spojrzeć moimi oczami to byś zapytał "To jak to było?". I już Ci odpowiadam: Zarezerwowałem bilety do Muzeum Powstania Warszawskiego. Sprawdziłem na stronie i google mapkach gdzie jest parking i widniała informacja o parkingu tuż przy muzeum. Jak zajechałem na m-ce to się okazało, że parking jest w remoncie a ktoś nie dał info na www, bo dostępne są 2 m-ca parkingowe dla autobusów no to znaczy że parking jest. Pojechałem ze 2km dalej i odparkowałem na poboczu po czym ktoś mi zwrócił uwagę, że dostanę mandat i tu nie wolno, więc wsiadłem i odjechałem pod muzeum. Następnie poszedłem do biurowca vis-a-vis muzeum i zapytałem gdzie tu jest najbliższy (płatny) parking. Ochroniarz (swój chłop) po tym jak mu przedstawiłem sytuację powiedział żebym się zaparkował z boku na ich parkingu. I po sprawie. Ale nie uważam że można parkować gdzie popadnie a jeśli już to ze świadomością że będzie mandat albo holowanko. Ja w tej konkretnej sytuacji wybrnąłem zupełnie na legalu lecz dopuszczam, że ktoś może mieć podobną trudność i mieć mniej szczęścia toteż wstrzymałbym się od oceniania.

      W kwestii inwektyw: jeśli w stwierdzeniu "Wspaniały jest świat pięciolatka, tyle rzeczy i cudów świata do odkrycia. Ale jednak samochody powinny prowadzić osoby dorosłe." odnosiłeś się do swojej sytuacji czy też siebie to ok cofam co napisałem i nie było inwektywy wzg. mnie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Ozeszqu: Ja tam wolałem się w tej sytuacji dogadać z ochroniarzami z biurowca naprzeciwko i mieć 20 m do muzeum.

      Spoko tobie takie rozwiązania nie grożą bo jak zaczynasz gadkę od wyzywania ludzi to możesz co najwyżej parkować z daleka i lecieć transportem publicznym tak jak wspomniałeś.

      PS. Jak piszesz "Koło ch.. wszystkim lata" to masz na myśli Siebie czy kogoś jeszcze?

    •  

      pokaż komentarz

      Sprawdziłem na stronie i google mapkach gdzie jest parking i widniała informacja o parkingu tuż przy muzeum.

      @rzufsponsor: MPW nie ma parkingu i taka jest informacja (i raczej zawsze była) na stronie muzeum. Jest tylko kilka miejsc dla autokarów i kilka publicznie dostępnych miejsc przy ulicy (które jak łatwo się domyślić zawsze są zajęte). Urzekła mnie Twoja historia, ale jak przyjeżdżasz praktycznie do centrum miasta w okolice atrakcji turystycznej i nie masz w jakiś sposób zagwarantowanego miejsca parkingowego, to nie jest żadne odkrycie, że go nie znajdziesz. Powinieneś mieć plan B, a nawet C i D, a nie oczekiwać, że każdy zapewni Ci parking wszędzie gdzie chcesz.
      W bliższej i dalszej okolicy jest mnóstwo miejsc gdzie można zaparkować i wygodnie dojść, albo podjechać kilka przystanków tramwajem.

      pokaż spoiler Tak swoją drogą to ten uczynny ochroniarz też pewnie pozwolił Ci zaparkować nielegalnie co jest tam normą. Ochroniarzom wydaje się, że są ważniejsi niż prawo. Nawet sobie tam porozstawiali pachołki i wpuszczali do parkowania na chodniku według uznania pomimo zakazu XD

      źródło: Screenshot 2021-10-26 at 18-09-07 Zaplanuj trasę.png

    •  

      pokaż komentarz

      @cyrkiel:
      1. Pokazujesz mi screen z dzisiaj a ja Ci opisałem sytuację sprzed kilku lat. Przecież masz świadomość, że rzeczy się mogą zmieniać w czasie.
      2. Kwestia inwektyw - pouczasz mnie, że powinienem mieć plan B i C itd. Ty z kolei nie powinieneś oceniać i pouczać innych. Mam wrażenie, że przyjąłeś teraz startegię, że mnie zaczniesz pouczać bo chcesz skutecznie odwrócic uwagę od faktu że Cię poniosło i posunąłeś się do tanich inwektyw w pierwszym komentarzu. Z tym że zamiast napisać "sorki poniosło mnie" (i nie było tematu), wybierasz drogę "a Ty to wogóle ...".
      3. kwestia ochroniarza - po raz kolejny prezentujesz binarną postawę, tym razem, że prawo ponad wszystko a ochroniarz tez zły. Ja uważam, że nie ma takiego prawa, które uregulowałoby wszystkie przypadki/wypadki a to czym się należy kierować to zdrowy rozsądek a nie prywata.
      4. Widze, że jest szansa podjąć z Tobą rzeczową dyskusję i tylko dlatego dalej z tobą pisze. Co więcej w większości w co piszesz się z Tobą zgadzam ale z dopuszczeniem pewnego marginesu błędu. To o co mi chodzi to nie oceniaj pochopnie bo jak mówia kij ma dwa końce a proca ma nawet trzy...

      Zrobiliśmy offtopic o parkowaniu więc proponuje dalszą (ewentualną) konwersację przenieść na priv ;)

      Imho jeśli chodzi o treść artukułu (bo to o nim powinniśmy pisać) to dla mnie oskarżanie właściciela terenu to jakieś kuriozum. Jeśli teren byłby prywatny to wogóle mógłby sobie tam postawić nawet zasieki i w życiu by mi nie przyszło do głowy, żeby się z nim sądzić. Patrz stacje benzynowe tez mają kolczatki i nikt się z nimi nie sądzi. Ponieważ to jest szkoła (teren publiczny) uważam, że kolczatka ma w tym konkretnym przypadku uzasadnienie bo chroni uczniów przed samochodami jadącymi blisko szkoły z duża prędkością, ale w ogólności to bym sie zastanowił.

    •  

      pokaż komentarz

      1. Pokazujesz mi screen z dzisiaj a ja Ci opisałem sytuację sprzed kilku lat. Przecież masz świadomość, że rzeczy się mogą zmieniać w czasie.

      @rzufsponsor: Kilka lat temu też nie było tam parkingu. Nigdy nie było tam parkingu. Kiedyś był nieduży parking pod zakładami R. Luksemburg, ale to nie był parking MPW. Dawno nie istnieje i nie mogłeś sobie tam zaklepać miejscówki. W ogóle nie wiem, czy był publicznie dostępny.

      2. Kwestia inwektyw
      Napisanie, że oczywiste sprawy zaskakują kogoś jak pięciolatka według mnie nie jest inwektywą, co najwyżej uszczypliwością. Każdy kto korzysta z samochodu zdaje sobie sprawę, ze tego, że parkowanie to problem. Jednak kierowcy właśnie taką naiwnością często tłumaczą swoje zachowania. To tak jakby włamanie do sklepu tłumaczyć tym, że w nocy wszystkie były zamknięte i domagać się tego, że powinny być otwarte.

      3. kwestia ochroniarza - po raz kolejny prezentujesz binarną postawę, tym razem, że prawo ponad wszystko a ochroniarz tez zły. Ja uważam, że nie ma takiego prawa, które uregulowałoby wszystkie przypadki/wypadki a to czym się należy kierować to zdrowy rozsądek a nie prywata.
      Zdrowy rozsądek nakazywałby nie pchać się tam samochodem, a tym bardziej nie oczekiwać, że jak nie ma miejsca parkingowego to ktoś powinien je stworzyć.
      Ten zdrowy rozsądek pod kierownictwem ochroniarzy polega tam na na utrudnianiu ruchu pieszych lub parkowaniu na drodze pożarowej.

      Imho jeśli chodzi o treść artukułu (bo to o nim powinniśmy pisać) to dla mnie oskarżanie właściciela terenu to jakieś kuriozum. Jeśli teren byłby prywatny to wogóle mógłby sobie tam postawić nawet zasieki i w życiu by mi nie przyszło do głowy, żeby się z nim sądzić. Patrz stacje benzynowe tez mają kolczatki i nikt się z nimi nie sądzi. Ponieważ to jest szkoła (teren publiczny) uważam, że kolczatka ma w tym konkretnym przypadku uzasadnienie bo chroni uczniów przed samochodami jadącymi blisko szkoły z duża prędkością, ale w ogólności to bym sie zastanowił.
      Zgoda. Tyle, że to jest de facto ten sam problem. Kierowca również uznał, że parking prawem nie towarem i że zdroworozsądkowe będzie podjechanie kawałek pod prąd. Nie zauważył tylko pewnego szczegółu. Zazwyczaj kierowcy nie zauważają, że utrudniają życie innych i powodują niebezpieczeństwo, ten miał pecha i nie zauważył kolczatki.

    •  

      pokaż komentarz

      @JaroSubaru82: Jesli komuś przejście 1km zajmuje 20-30min to znaczy, że powinien więcej poćwiczyc chodzenie, bo jest wyjątkowo wolny.

  •  

    pokaż komentarz

    Koleś wjechał pod prąd i jeszcze ma pretensje... ¯\_(ツ)_/¯

  •  

    pokaż komentarz

    Facet świadomie łamie przepisy i ma ból dupy, że dostał nauczkę. Zakop

    •  

      pokaż komentarz

      @szycha_za_dwa: ach spoko, czyli gdy następnym razem przejdziesz na czerwonym kierowca też może ci dać nauczkę? Docisnąć gazu i tylko włączyć wycieraczki...

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: pewnie ze może. O ile później udowodni ze nie zrobił tego specjalnie

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Przechodzi się na zielonym. ( ͡° ͜ʖ ͡°) na czerwonym się stoi i miałem to w zerówce ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: matkooo, co kieruje takim "człowiekiem" jak ty? Niskie IQ czy lewacka ideologia? Małpa zrozumie a ty robisz koorwe z logiki. Facet świadomie łamie przepisy, coś ci jeszcze wytłumaczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Mylisz fakty kolego. Tutaj nie ma osob 3. Juz predzej pasuje wjechanie w slupki blokujace wjazd np. na rynek.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: no spoko, następnym razem wjedź na zakazie i wpieprz się do wykopy taranujac szlaban...

      Koleś i zakaz i taranowanie wykonał.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: za błędy się płaci, raz mniej, raz więcej. Napisałeś to tak jakby nigdy nikogo nie rozwalili na pasach.

    •  

      pokaż komentarz

      @PatrzeNaWas: to chyba bardziej prawacka ideolohia bo to prawaki ciągle płaczą o to jak biedni kierowcy są terroryzowani

    •  

      pokaż komentarz

      @PatrzeNaWas: niskie iq ma chyba ty. Dobrze podał przykład: pieszy przechodzi na czerwonym czy to znaczy ze kierowca może go ukarać bo tak twierdzi przedmówca

    •  

      pokaż komentarz

      Niskie IQ czy lewacka ideologia?

      @PatrzeNaWas: ja wiem, ze wszystko co złe to lewackie w pojęciu prostego wykopka oderwanego granatem od pługa, ale tak tylko ośmielę się przypomnieć, że kult samochodu i wolności z nim związanej to stały element PRAWEJ strony. Lewactwo ogólnie pojęte chce usunąć samochody z miast i oddać ludziom przestrzeń zagrabioną im trochę ponad sto lat temu oraz uspokoić ruch samochodowy jak największa ilością regulacji.

      Więc w tym wypadku @geronimo80 to przeciętny wykopek: niskie IQ i dużo amerykańskiego prawackiego bullshitu. Klasyk, jakich wiele.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Jeśli wejdziesz pod rozpędzone auto to będzie to twoja wina. Jeśli wjedziesz w przeszkodę, łamiąc prawo, to twoja wina. Z twoją logiką to można by wjechać w ścianę i domagać się odszkodowania od właściciela budynku.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli wejdziesz pod rozpędzone auto to będzie to twoja wina. Jeśli wjedziesz w przeszkodę, łamiąc prawo, to twoja wina. Z twoją logiką to można by wjechać w ścianę i domagać się odszkodowania od właściciela budynku.

      @Wiesmin: widzę o prawie to masz pojęcie jak typowy wykopek, dużo szczeka, ale gówno wie.
      były sprawy gdzie bachory wbiły na budowę i poraził je prąd z niezabezpieczonych kabli, zgadnij czyja wina. Nie ich oczywiście.
      Czy gówniak który nażarł się kreta w sklepie budowlanym.

      Więc w tym wypadku @geronimo80 to przeciętny wykopek: niskie IQ i dużo amerykańskiego prawackiego bullshitu. Klasyk, jakich wiele.

      @qwarqq: i to mówi typowy lewak z IQ tak niskim że nawet nie ma co mierzyć.

      za błędy się płaci, raz mniej, raz więcej. Napisałeś to tak jakby nigdy nikogo nie rozwalili na pasach.

      @Esarmist: kolejny emocjonalny dzban który nie rozumie co czyta i jeździ emocjami.
      Wielu ludzi zostało rozwalonych na pasach, poza pasami, ale niejednokrotnie kierowcy byli za to karani.
      Prawo nie pozwala dawać ludziom nauczek, co więcej jest obowiązek żeby robić wszystko co możliwe żeby takiego debila uchronić przed jego własną głupotą nawet gdy wbija na czerwonym.

      matkooo, co kieruje takim "człowiekiem" jak ty? Niskie IQ czy lewacka ideologia? Małpa zrozumie a ty robisz koorwe z logiki. Facet świadomie łamie przepisy, coś ci jeszcze wytłumaczyć?

      @PatrzeNaWas: jaka lewacka ideologia dzbanie?
      W polsce nie można sobie ot tak karać ludzi wg własnego widzimisię. Nie można dziurawić opon źle zaparkowanego auta, nie można zmiażdżyć rowerka na środku chodnika, nie można połamać nóg dzbanowi który wejdzie na czerwonym, nawet na swoim terenie nie możesz robić wilczych dołów czy pułapek podłączonych do prądu, a nagle twierdzą że kolczatki spoko. nie widzisz sp%#$!@%enia tego systemu?
      Jak będę mógł zastrzelić dzbana który wejdzie na mój teren to niech wtedy sobie robią kolczatki gdzie chcą tylko dobrze oznakowane.

    •  

      pokaż komentarz

      widzę o prawie to masz pojęcie jak typowy wykopek

      @geronimo80: Możesz zacytować przepis który zakazuje kolczatek na terenie prywatnym/drodze prywatnej?
      Jest taki przepis, cytowany gdzieś w tym wykopie, ale odnoszący się do drogi publicznej, więc jak nie ma takiego dla drogi prywatnej, to jest to legalne, a co za tym idzie, właściciel nie powinien ponosić żadnych konsekwencji.

      były sprawy gdzie bachory wbiły na budowę i poraził je prąd z niezabezpieczonych kabli, zgadnij czyja wina. Nie ich oczywiście.
      Czy gówniak który nażarł się kreta w sklepie budowlanym.

      I ty mówisz, że ja się na czymś nie znam?
      1) Dajesz przykład z dziećmi, a one są inaczej traktowane w prawie.
      2) Niezabezpieczone kable, a oznaczona kolczatka to dwie, różne rzeczy.

      Nie można dziurawić opon źle zaparkowanego auta, nie można zmiażdżyć rowerka na środku chodnika, nie można połamać nóg dzbanowi który wejdzie na czerwonym, nawet na swoim terenie nie możesz robić wilczych dołów czy pułapek podłączonych do prądu, a nagle twierdzą że kolczatki spoko.
      Nikt nie dziurawi tych opon, niczego nie miażdży, ani nikomu nie łamie nóg. Koleś wjeżdża w oznaczoną przeszkodę i narzeka, że po wjechaniu w nią uszkodziło mu się auto.
      Co do wilczych dołów, to nie można stawiać ukrytych pułapek na swoim terenie. Kolczatka nie jest ukryta, jest dobrze oznaczona.

    •  

      pokaż komentarz

      @geronimo80: Ziomek, nie rób kurvy z logiki. Sam wjechał na kolczatkę. Własnowolnie. Nikt go nie karał. Nie dorabiaj ideologi sp@$%?$$enia.

  •  

    pokaż komentarz

    Polak najlepiej uczy się na własnych błędach.

  •  

    pokaż komentarz

    Takie kolczatki powinny wysuwać się na skrzyżowaniach wraz ze zmianą światła na czerwone ;).

1 2 3 4 5 6 7 ... 10 11 następna