Scenariusz do Diuny został napisany w… MS-DOS

Scenariusz do Diuny został napisany w… MS-DOS

Wygląda na to, że czasem stare metody są najlepsze. Nagrodzony Oscarem scenarzysta Diuny, Eric Roth stworzył scenariusz do wspomnianego filmu przy pomocy programu MS-DOS Movie Master. Roth, ku zdziwieniu wszystkich, wykorzystuje w pracy 30-letnie oprogramowanie.

  •  

    pokaż komentarz

    Informacja nieprawdziwa, nie został napisany w MS-dos a w programie Movie Master.

  •  

    pokaż komentarz

    Niedługo odkryją, że scenariusz do Metropolis został napisany na maszynie do pisania...

  •  

    pokaż komentarz

    To nie jest nic nowego. Scenarzyści lubią takie rozwiązania. Nie rozpraszają, brak dostępu do sieci, to daje gwarancję, że nie wycieknie. Nie ma problemu z włamaniem i cyber kradzieżą.
    No i minimalizm.

  •  

    pokaż komentarz

    Limit 40 stron pozwala Rothowi uporządkować scenariusze.

    To wyjaśnia czemu niektóre informacje w filmie zostały wycięte i ktoś kto nie zna pierwowzoru nie dowie się o imperialnym warunkowaniu Yueha, ponad tysiącletnim planie eugenicznym Bene Gesserit, o tym, że "to On! Baron Harkonnen! był przyczyną zguby Leto!" (chodzi o wypowiedzianą kwestię), kim są mentanci, czemu nie używa się laserów tylko walczy na noże czy nie usłyszymy jak Gurney gra na balisecie (za to pojawi się dudziarz - wtf).

    •  

      pokaż komentarz

      @jbc_wszystko: tylko realnie to wiedza nie potrzebna dla kogoś kto nie widział książki. To fani książki chcą, żeby wszystko było wyłożone na tacy, bo taką wiedzę posiadają, więc czemu inni mają jej nie posiadać. W ogromnej większości filmów nie poznajesz całego uniwersum tylko główny wątek. I wg mnie taki właśnie tutaj jest zamysł. Pokazać główny wątek i majestatyczność i orgazm dla uszu i oczu, a nie wnikać w mankamenty uniwersum i polityki czy filozofii. Może by się kilka zdań przydało o kilku rzeczach, ale dla szarego widza nie są one cudownie potrzebne a zostawiają tajemnicę która może odkryć w książce

    •  

      pokaż komentarz

      @jbc_wszystko: Przeciez kazdy film ma ciecia, nie tylko adaptacje.

    •  

      pokaż komentarz

      @q0084: I tak i nie. Moim zdaniem pominięcie wzmianki o imperialnym uwarunkowaniu sprawia, że motyw zdrady Yueha jest mniej szokujący. Tak samo pominięcie wspomnienia kim są mentanci, gdzie widzimy dwóch którzy wywracają oczami i jak nie znasz źródła to nie wiesz o co chodzi i podobnie z walką na noże jak przed chwilą widieliśmy bomby i lasery (sam się nad tym zastanawiałem jak młodszy byłem i oglądałem mini serial czemu oni biegną na siebie z nożami jak mają karabiny).

      To są braki które można dwoma zdaniami nadrobić, a dodałyby sensu niektórym scenom dla niezorientowanych.
      Może jest to lepiej wyjaśnione w wyciętym materiale gdzieś.

      Ale nie było wyjaśnione w kinówce(chyba, że przespałem) i uważam to za mocne spłycenie dla tych, którzy właśnie nie znają źródła.

      Pokazać główny wątek i majestatyczność i orgazm dla uszu i oczu, a nie wnikać w mankamenty uniwersum i polityki czy filozofii.

      I to zostanie z tego filmu. Wizuale i tyle(muzycznie może dla niektórych, dla mnie osobiście Zimmer jak Zimmer nic nadzwyczajnego), bo jako film nie ma w nim życia, plus ma pocięte wątki(te wspomniane wyżej), które nawet Lynchowi udało się wcisnąć w 1,5h.

      Uważam, że lepiej by się tu sprawdził jednak serial zrobiony jak GoT i 10-12 odcinków po 1h gdzie by wyjaśniono to i owo, a i może więcej życia by miały postacie.

      @krzywy_kanister: Tak, ale to są dosłownie zdania które mogłyby się pojawić i zając 5 sekund żeby wyjaśnić co i jak.

      Niemniej jednak czekam na wersję reżyserską na Bluray.

  •  
    takija

    +2

    pokaż komentarz

    ach TAG...

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)