Tinder łamie twoje prawa jeszcze bardziej niż facebook i nawet o tym nie wiesz

Tinder łamie twoje prawa jeszcze bardziej niż facebook i nawet o tym nie wiesz

Podsumowanie kilkunastu praktyk stosowanych przez algorytmy Tindera

  •  

    pokaż komentarz

    To po co udostępniasz tyle danych, jeszcze w takim kupa czyms¯\(ツ)

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko: Zakładasz choćby, że działają zgodnie z RODO i będziesz mógł te dane usunąć. A tu dupa.

    •  

      pokaż komentarz

      @potezny_konfederata Tylko te dane które podałeś w zasadzie nie mają nic w spólnego z rodo, gdy nie ma tam danych bezpośrednio ciebie identyfikujacych

    •  

      pokaż komentarz

      @mietkomietko: Numer telefonu, numer IP, id sprzętowe telefonu, zdjęcia... nie mają nic wspólnego z rodo? Gdzie studiowałeś prawo?

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko te dane które podałeś w zasadzie nie mają nic w spólnego z rodo

      @mietkomietko: serio pytasz? To portal randkowy jakie dane XD

    •  

      pokaż komentarz

      Numer telefonu, numer IP, id sprzętowe telefonu, zdjęcia... nie mają nic wspólnego z rodo?

      @potezny_konfederata:

      ok, do kogo nalezy IP 233.54.43.78 ?
      ok, do kogo nalezy nr telefonu 790506906 ?

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: Ty to serio napisałeś, czy próbujesz ironizować?

    •  

      pokaż komentarz

      Ty to serio napisałeś, czy próbujesz ironizować?

      @bodziodestruktor:

      jestes wstanie podac, do jakiej konkretnie osoby naleza te dane, czy nie? Bo od tego zalezy, czy lamia rodo czy nie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: do kogo należy nazwisko Jan Kowalski? Są przecież setki takich w Polsce i skąd ktoś by miał wiedzieć, że chodzi akurat o tego mieszkającego w Kaliszu przy ul. Akacjowej 12. A jednak podlega ochronie, jak sądzisz dlaczego?

    •  

      pokaż komentarz

      do kogo należy nazwisko Jan Kowalski?

      @potezny_konfederata:

      do Jana Kowalskiego - ktorego - juz nie ma wiekszego znaczenia. Wazne, ze to juz jest dana osobowa. Dlatego email Jan.Kowalski@onet.pl jest dana osobowa, a email buziaczek123@onet.pl juz nie :)

      Są przecież setki takich w Polsce i skąd ktoś by miał wiedzieć, że chodzi akurat o tego mieszkającego w Kaliszu przy ul. Akacjowej 12.

      @potezny_konfederata:

      bo widzisz... Jan Kowalski identyfikuje Jana Kowalskiego. A nr IP czy nr telefonu podany w moim przykladzie do kogo z imienia i nazwiska nalezy? Jezeli nie jestes wstanie podac, do kogo (dane osobowe - czyli to minimum imie/nazwisko) naleza, to nie jest to dana osobowa. Tak samo jak rejestracja KR 42929 - tez nie identyfikuje osoby kierowcy.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko te dane które podałeś w zasadzie nie mają nic w spólnego z rodo, gdy nie ma tam danych bezpośrednio ciebie identyfikujacych

      @mietkomietko: skoro po tych danych potrafia stwierdzic ze to TEN SAM uzytkownik to jednak identyfikuja go bezposrednio. Zidentyfikowac kogos to nie to samo co "wiedziec gdzie mieszka"

      ok, do kogo nalezy IP 233.54.43.78 ?
      ok, do kogo nalezy nr telefonu 790506906 ?


      @sylwek2k: ale wiesz ze dla roznych podmiotow rozne dane podpadaja pod rodo? W przypadku operatora telekomunikacyjnego IP podpada a w przypadku operatora telefonicznego podpada pod to sam numer telefonu. W przypadku tindera podpadaja pod to dane ktore pozwalaja tinderowi na potwierdzenie ze to ta sama osoba.

    •  

      pokaż komentarz

      skoro po tych danych potrafia stwierdzic ze to TEN SAM uzytkownik to jednak identyfikuja go bezposrednio.

      @karer:

      nie sa w stanie STWIERDZIC, sa w stanie PRZYPUSZCZAC ze to ten sam user :)

      ale wiesz ze dla roznych podmiotow rozne dane podpadaja pod rodo?

      @karer:

      oczywiscie :)

      W przypadku operatora telekomunikacyjnego IP podpada a w przypadku operatora telefonicznego podpada pod to sam numer telefonu.

      @karer:

      nie do konca.

      Dla Orange nr telefonu nalezacy do Playa nie jest juz dana osobowa, bo nie maja dostepu do jego danych.

      Dla operatora telekomunikacyjnego takze - nr IP z jego puli jest dana osobowa (bo sa w stanie zidentyfikowac co najwyzej WLASCICIELA tego nr IP w danym czasie), ale nie sa juz wstanie okreslic, do kogo nalezy IP spoza ich bazy.

      W przypadku tindera podpadaja pod to dane ktore pozwalaja tinderowi na potwierdzenie ze to ta sama osoba.

      @karer:

      jednoczesnie tinder moze przechowywac takie dane osob, ktore naruszaly jego warunki, aby nie musiec swiadczyc im uslug.

      Co innego, jak nie nabroiles niczego w serwisie i chcesz skasowac dane, a co innego, jak naruszyles regulamin, zostales z tego tytulu ukarany i chcesz sobie tylko "wyczyscic konto" "wycierajac sobie morde RODO".

    •  

      pokaż komentarz

      nie sa w stanie STWIERDZIC, sa w stanie PRZYPUSZCZAC ze to ten sam user :)

      @sylwek2k: nie. Ma byc stwierdzenie a nie przypuszczenie. A stwierdzenie to JEST PRZYPUSZCZENIE obwarowane wieksza pewnoscia. Przykladowo mozna stwierdzic ze ktos jest dana osoba bo sie przypuszcza na 99.99% ale w rzeczywistosci jednak nie jest to ta sama osoba. Nie myl tego.

      Dla Orange nr telefonu nalezacy do Playa nie jest juz dana osobowa, bo nie maja dostepu do jego danych.

      @sylwek2k: wez mnie nie zalamuj. Sam numer JEST juz wystarczajacy poniewaz operator moze z jego pomoca wyciagnac dane uzytkownika. Tak wiem - ty uwazasz ze nie ale to tylko twoje PRZYPUSZCZENIE.

      jednoczesnie tinder moze przechowywac takie dane osob, ktore naruszaly jego warunki, aby nie musiec swiadczyc im uslug.

      @sylwek2k: nie moze. Prawo nie pozwala na to zeby w takim celu przechowywac dane. Zlamanie regulaminu to zbyt malo. Musi byc to dzialanie duzo mocniejsze. Znowu jakies dziwne przypuszczenia snujesz nie wiadomo skad.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: to, że samo IP, czy samo nazwisko nie pozwala zidentyfikować osoby, to nie znaczy, że zbiór danych dotyczących użytkownika na to nie pozwala. Tinder gromadzi wiele danych pozwalających łącznie zidentyfikować klienta, kiedy ten pojawi się ponownie, a tego RODO zabrania, jeśli klient wcześniej zażądał bycia zapomnianym. Żadne zapisy w regulaminie nie mogą tego zmienić.

    •  

      pokaż komentarz

      Sam numer JEST juz wystarczajacy poniewaz operator moze z jego pomoca wyciagnac dane uzytkownika.

      @karer:

      Orange na podstawie nr telefonu Play-a jest wstanie wyciagnac jego dane? Od kiedy? Nawet przy przenoszeniu nr telefonu, to operator-dawca wystawia flage true/false, na podstawie danych przeslanych przez operatora biorce. A flage wystawia na podstawie OTRZYMANYCH danych

      > nie moze. Prawo nie pozwala na to zeby w takim celu przechowywac dane. Zlamanie regulaminu to zbyt malo. Musi byc to dzialanie duzo mocniejsze.

      @karer:

      No niestety, nie masz racji.

      Ok. Napisze, ze kogos zabije. Serwis stwierdza, ze lamie prawo. Daje mi bana/usuwa post. Zglasza lub nie do płokułatuły. Ale ja jestem sprytniejszy. Pisze nastepnego dnia, zeby usuneli moje dane xD Uff... jestem bezkarny :)))

    •  

      pokaż komentarz

      Orange na podstawie nr telefonu Play-a jest wstanie wyciagnac jego dane? Od kiedy?

      @sylwek2k: od jakichs 3-4 lat panie. Szmat czasu.

      Ok. Napisze, ze kogos zabije. Serwis stwierdza, ze lamie prawo. Daje mi bana/usuwa post. Zglasza lub nie do płokułatuły. Ale ja jestem sprytniejszy. Pisze nastepnego dnia, zeby usuneli moje dane xD Uff... jestem bezkarny :)))

      @sylwek2k: przestepstwo (grozenie komus smiercia) to cos znacznie mocniejszego niz zlamanie regulaminu. Przeciez o tym mowilem. (-‸ლ)

    •  

      pokaż komentarz

      do kogo nalezy nr telefonu 790506906 ?

      @sylwek2k: Co Ty zrobiłeś? Podałeś mój nr telefonu

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: wklejałem już ten link: https://gdpr.pl/baza-wiedzy/akty-prawne/interaktywny-tekst-gdpr/artykul-17-prawo-do-usuniecia-danych-prawo-do-bycia-zapomnianym
      Masz tutaj wyraźnie:

      3. Ust. 1 i 2 nie mają zastosowania, w zakresie w jakim przetwarzanie jest niezbędne:
      b) do wywiązania się z prawnego obowiązku wymagającego przetwarzania na mocy prawa Unii lub prawa państwa członkowskiego, któremu podlega administrator, lub do wykonania zadania realizowanego w interesie publicznym lub w ramach sprawowania władzy publicznej powierzonej administratorowi;

      Dlatego też wspominałem o rejestrze przestępców seksualnych w USA. W Polsce tinder nie ma takiego obowiązku.

    •  

      pokaż komentarz

      przestepstwo (grozenie komus smiercia) to cos znacznie mocniejszego niz zlamanie regulaminu.

      @karer:

      przestepstwo moze bedzie, moze nie... od decydowania od tego, co jest niezgodne z prawem nie jest serwis a prokuratura/sad. Serwis moze co najwyzej zglosic podejrzenie popelnienia przestepstwa. Co nie zmienia faktu, ze serwis moze decydowac, co jest, a co nie niezgodne z regulaminem swojego serwisu.

      Co Ty zrobiłeś? Podałeś mój nr telefonu

      @Mamoniowa:

      no i co mi zrobisz? xD

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: do kogo należy pesel 91391030333? do ilu osób należy imię nazwisko Jakub Nowak? Ile osób się urodziło 31/11/2000? Wszystko po czym można rozpoznać jednostkę powinno być chronione i wszystko powinno dać się usunąć na życzenie jednostki.

    •  

      pokaż komentarz

      @potezny_konfederata Dopóki ludzie będą się godzić na ten chlam to będzie to istniało. Za dobrych mają prawników. Pamiętam jak tinder raczkowal dopiero w PL to byla całkowicie inna apk, inni ludzie, bylo mega spoko. Jakis czas temu założyłem z ciekawości i to jest tragedia xD Kobiety reklamujące swoje instagramy, a tam konta na onlyfans xD Kiedys poznalem babke której się nie chciało pracować, teraz chwali sie swoim mercedesikiem xD a zarabia hajs na onlyfans. Pewnie na tinderze tez sie reklamuje. Ogólnie zastanawiam się dlaczego nie ma żadnej sensownej konkurencji. Dla ubers, pyszne pl od razu powstalo ogromną ilość sensowej konkurencji

    •  

      pokaż komentarz

      przestepstwo moze bedzie, moze nie... od decydowania od tego, co jest niezgodne z prawem nie jest serwis a prokuratura/sad. Serwis moze co najwyzej zglosic podejrzenie popelnienia przestepstwa. Co nie zmienia faktu, ze serwis moze decydowac, co jest, a co nie niezgodne z regulaminem swojego serwisu.

      @sylwek2k: jesli nie ma przestepstwa to serwis NIE MOZE w przypadku ktory podales przechowywac danych.

    •  

      pokaż komentarz

      @prostymysliciel: Ludzie, jak napisałem w tytule znaleziska, nawet nie wiedzą do jakiego stopnia są ruchani. Laska ci nie odpisuje cały dzień? No to widocznie jesteś przegrywem, pogódź się z tym, a nie szukaj przyczyn ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na tym polega whistleblowing, że trzeba takie rzeczy ujawniać i nagłaśniać, to wtedy im nawet prawnicy nic nie dadzą. A jak już opinia publiczna się uświadomi, to wtedy konkurencja jakoś się przebije.

    •  

      pokaż komentarz

      ok, do kogo nalezy IP 233.54.43.78 ?

      To jest adres multikastowy. Nie należy do nikogo.

      ok, do kogo nalezy nr telefonu 790506906 ?

      @sylwek2k: nie należy do nikogo. Jest w puli Playa, ale nie jest aktywny.

    •  

      pokaż komentarz

      @potezny_konfederata ja niedawno widziałem profil laski która pierwsze zdjęcie miała ustawione z napisem "ADIOS KURWY" xD

    •  

      pokaż komentarz

      "ok, do kogo nalezy nr telefonu 790506906 ?"

      @sylwek2k do gościa, który od rana odbiera telefony z pytaniem "a kim yy w ogóle jesteś?"

  •  

    pokaż komentarz

    Od 7 lat jestem na Tinderze, bez żadnego płacenia, poznałem setki lasek, tylko raz mnie jedna wystawiła na spotkaniu. Trzeba być niezłym gamoniem żeby mieć takie doświadczenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @landlord: 7 lat i tylko jedno spotkanie? Grubo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @potezny_konfederata: hehe, 6 lat pisania i się zgodziła :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @landlord: 7 lat na tinderze? Dlaczego? Interesuje mnie Twoja motywacja do spotykania ciągle nowych lasek.

    •  

      pokaż komentarz

      @arekdbz: Nie jestem monogamistą, w niewoli się nie rozmnażam ;-) Sam się dziwię, że mi się to nie nudzi, że jakaś nie zafascynuje na tyle, że będę chciał tylko z nią. Zauważyłem, że najbardziej mnie kręci jak spotykam się z kilkoma, ale w 2-3 tygodniowych odstępach. Wtedy mi się tak nie nudzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @strike_lucky: nie mi oceniać czy chad, ogólnie raczej podobam się kobietom. Tak, duże miasto, promień w aplikacji ustawioy max na kilka km, żeby nie jeździć po mieście, z sąsiadkami też łatwiej się umówić. Dziennie i tak mam kilkadziesiąt profili do przejrzenia, klikam na TAK na ok 5%. Z tego mam jedną parę na dzień/kilka. I tak nie jestem w stanie czasowo tego ogarnąć.

    •  

      pokaż komentarz

      Od 7 lat jestem na Tinderze, bez żadnego płacenia, poznałem setki lasek, tylko raz mnie jedna wystawiła na spotkaniu. Trzeba być niezłym gamoniem żeby mieć takie doświadczenia.

      @landlord: Takich jak Ty jest więcej i też już miałem napisać wysryw oburzenia że chyba trzeba być niezłym zjebem aby tak się bić z tą apką. Też używam tindy co zmiane relacji i za każdym razem wszystko spoko. Profili cała masa, laski fajne - zwykle jestem traktowany ok a nawet kilka razy trafiałem jako super wybór czy inne gówno.

      Poza tym nigdy nie miałem żadnego premium tylko z ciekawości używam skryptu pokazującego profile co mnie lajkują. Pojęcia nie mam za co są te bany i kary nakładane na IMEI, grupe krwi i numer obuwia.

      No chyba że jest się w tagu przegryw i wyładowuje frustracje na kobietach.. ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @landlord: To już głębszy problem w Tobie. O ile rozważasz to w tej formie. Ogólnie to nie musi tak być. Jednak jeśli czujesz się tak szczęśliwy to git. Gorzej jak kiedyś zaczniesz jednak chcieć stałej partnerki. Może być problem z przełamaniem nawyku. Wciąż jednak to kwestia indywidualna. W każdym razie nie ma kobiety idealnej a związek jest kwestią wyboru. I to od faceta zależy jak kobieta zostanie poprowadzona, oczywiście nie na poziomie logicznym tylko podświadomym.

    •  

      pokaż komentarz

      @arekdbz: Zdaje sobie z tego sprawę, ale naprawdę mi dobrze jak jest. Nie bawi mnie typowe rodzinne życie czy związki, obowiązki, umieram jak mam pamiętać o jakiś okazjach, rocznicach, chodzić z nią na imprezy itp. Już to przeżyłem i wiem, że to nie moja bajka. Jestem egoistą i hedonistą.

    •  

      pokaż komentarz

      @strike_lucky: Indywidualna bajera nawiązująca najczęściej do jej opisu na profilu lub zdjęć. Pełnymi zdaniami, bez błędów. Sztampowe teksty zniechęcają laski.

    •  

      pokaż komentarz

      @landlord: alw mnie wkuriwa słowo : bajera

      Ja jebię XD

      jak się podobasz lasce to nie ważne co piszesz (ale ważne żebyś nie pisał jak sp!#%%%@ecl

    •  

      pokaż komentarz

      @strike_lucky:faktycznie, kiepskie słowo, ale w rozmowach z laskami nie używam grypserki :-) Jak zaczynasz rozmowę "jak mija dzionek piękna", "hejka, co słychać", czy "ale bym cię w te cycunie posuwał", to nie wróżę sukcesów. Więszkość kobiet narzeka, że już w 2 czy 3 zdaniu są pytania o seks. Co lubi, czy od razu dymanie czy jednak kawa najpierw itp? Przy takich klientach to mam ułatwione zadanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @landlord: Ja też nie narzekam na same loszki, owszem jest wiele idiotek, lewaczek, ale jednak mało która woli iść na randkę z mieszkającym z mamusią studencikiem niż z arystokratą. Bardziej mam problem z gold diggerkami... ale to nie jest rozmowa na dzisiaj. Problemem jest to, że tinder zamiast być neutralny poglądowo, robić być może tą swoją selekcję finansową lub wiekową, bawi się w rabina i próbuje decydować, którzy ludzie mają prawo do rozmów z loszkami, a którzy nie. Ba, mogę nawet zgadywać, że moderatorzy z zazdrości mnie flagują ( ͡° ͜ʖ ͡°) A to już kryminał.

    •  

      pokaż komentarz

      @potezny_konfederata: Używałem tidera z 6 lat, zawsze miałem dziesiątki par dziennie, zadnych problemów, banów itp. Moze po prostu nie jestes tak zajebisty jak myslisz i laski na ciebie leją, a tlumaczysz to sobie jakimis 'shadowbanami'? Nie wiem ja ktrzeba byc zdesperowanym zeby analizowac jakies algorytmy Tindera, umowy itp. smieszy mnie to jak przegrywy zawsze za swoje niepowodzenia oskrazaja wszystkich dookola xd. do tego ten login heh, z tego co pamietam to 90% lasek mialo w opisie 'pis/konfederacja wypie*dalac' ale to wina shadowbana i algorytmu tindera xddd

    •  

      pokaż komentarz

      a tlumaczysz to sobie jakimis 'shadowbanami'

      @vegemotto: Sprawdzane wielokrotnie - użytkownik na drugim koncie siedzi obok i pisze do mnie a wiadomości nie dochodzą. Również laski miewają shadowbany i potwierdzają te objawy.

      Nie wiem ja ktrzeba byc zdesperowanym zeby analizowac jakies algorytmy Tindera

      @vegemotto: To raczej moja praca, żeby wiedzieć takie rzeczy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      90% lasek mialo w opisie 'pis/konfederacja wypie*dalac' ale

      @vegemotto: Zapewniam, że te 4% lasek też dostaje bany. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Tinder... ehhh ile ja już się oczytałem o tym gównie. Po polsku jest też wiele tekstów ale największe analizy tego gówna zrobiono w USA i Kanadzie.
    Tam ponad 70% kont dziewczyn to fejki - oczywiście zdjęcia samych idealnych samic (zresztą na polskim tinderze też nie brakuje zdjęć lasek a w tle np wtyczki na ścianie są amerykańskie (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) ).
    I to są typowe "naganiacze" tam tylko po to by były "niedostępne" bez opłat. Po opłaceniu i tak nic się nie zmienia bo żadna nie odpisuje a wiadomości i lajki i tak lecą tam na skalę masową. Generator takich kont z udziałem AI już był kiedyś na wykopie omawiany.

    No i jeszcze to, że proporcja ilości kont facetów do kont lasek to jakieś 1000:1 ¯\_(ツ)_/¯.

    Na dodatek tam jest to tak chore że się kupuje subskrybcje i tinder potem sobie automatycznie pobiera z konta na kolejny miesiąc opłatę. I tak do usranej... Rezygnacja oczywiście jest bezproblemowa ale niestety wielu o tym zapomina (w senie o wykupionym abo) ...NA LATA jak się okazywało już nie raz. Nawet zdarzały się przez to rozwody ( ͡º ͜ʖ͡º).
    Nie wiem ile u nas to teraz kosztuje ale pamiętam, jak traciłem czas na uruchamianie tego jakieś 5-7 lat temu i opłata abo dla mnie była wtedy poj%$%nie droga. Tam chyba jest jedna stawka na cały świat - 10$ albo 15$/mies.

  •  

    pokaż komentarz

    Pisałem o tym już dawno temu, że mam podejrzenia, że Tinder wrzuca fałszywe pary i generalnie manipuluje, bo to do uja niepodobne co tam się dzieje (chociaż nigdy do końca nie wiesz). Szkoda czasu na to coś. Życzę im bankructwa, bo ich chciwość przerasta bariery imaginacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @MatiKosa: oczywiscie ze 90% kobiet to fejki. Tak samo bylo na ashleymadison czy jakos tak tak samo na tych polonijnych stronach randkowych tak samo na letgo (to akurat apka jak olx juz martwa)

    •  

      pokaż komentarz

      @MatiKosa: p%@%#!%enie :) działa i to bardzo dobrze :p

    •  

      pokaż komentarz

      @MatiKosa: Ja też to podejrzewam, używałem przez 2-3 miesiące i za dużo ładnych Azjatek było, które nie odpisywały, a zostały sparowane, ale to nie duży odsetek. Normalnie umawiałem się na randki i można poznać fajne osoby. Zdarzają się niestety kradzieże tożsamości i różni oszuści próbują np rozkochać w sobie jakąś niewiastę używając cudzych profili, żeby później wyłudzić kasę.

    •  

      pokaż komentarz

      @S0VVA: Azjatki to akurat oczywiste fejki. Ja mówię o akcjach typu fałszywa para z laską, która nigdy Cię nawet nie kliknęła. Albo to, że wyświetlają Ci się laski, dla których Ty nawet nie łapiesz się w filtrze, więc one nigdy Cię nie zobaczą, ale Tinder wbrew temu i tak Ci je pokazuje, żebyś miał ułudę, że tam są fajne dziewczyny, podczas gdy one nigdy Cię nie zobaczą.

    •  

      pokaż komentarz

      @MatiKosa: Jak się wykupi jakąś bogatszą opcję to Cię zobaczą, nawet jak jesteś poza filtrem, mi też nieraz pokazywały się dziewczyny spoza moich filtrów. W tych bogatszych wersjach jest taka opcja boost, że pokazuje wszystkim aktywnym twój profil, bez względu na filtry. Oczywiście jest to po to, żeby jak najwięcej kasy od klientów wyciągnąć.

  •  

    pokaż komentarz

    Szukanie kobiety na tinderze to jak igły w stogu siana :( tam tyle zepsutych głow które tylko czekają az sie je bzyknie na pierwszym spotkaniu.