Media w USA: Facebook przyczynił się do polskiej "społecznej wojny domowej"

Media w USA: Facebook przyczynił się do polskiej "społecznej wojny domowej"

@Leestat wydarzenia.interia.pl #polska #swiat #polityka #facebook

Facebook pogłębił polityczną polaryzację w Polsce, przyczyniając się do "społecznej wojny domowej" toczonej w sieci i dając zachętę do wzmacniania podziałów

  •  

    pokaż komentarz

    Biznes wkracza w kolejny etap? "Po trupach" do celu?

  •  

    pokaż komentarz

    Oto moja lista przyczyn powstawania podziałów obecnie w Polsce, chronologicznie (kolejne jest skutkiem poprzedniego:

    1. Niestałość/rozbieżność w tym jaki kto widzi świat przez media i propagandę, każdy widzi co innego, każdy widzi inne fakty.
    2. Wpadanie w sztucznie wygenerowane konflikty, wdawanie się w kłótnie które nie mają żadnego sensu.
    3. Spadek zainteresowania istotnymi sprawami bieżącymi, które wymagają szerszego omówienia i dogłębnej analizy, zniechęcenie do wymiany poglądów. (powiązane z pkt 6)
    4. Brak kultury w debacie publicznej, wykorzystywanie chwytów erystycznych, manipulacji, trolling, agresja, narzucanie poglądów.
    5. Radykalizacja poglądów i naciskanie na osoby niezdecydowane lub centrowe, aby wybrały stronę konfliktu.
    6. Antagonizm i tworzenie się głębokich podziałów społecznych, najczęściej wokół ściśle dobranych i kontrowersyjnych tematów zastępczych. (następstwo pkt. 2)
    7. Tworzenie się coraz węższych baniek informacyjnych, niedopuszczenie innych poglądów i argumentów.
    8. Nieumiejętność do walki z dezinformacją, brak zdolności do rozpoznawania i obrony przed propagandą i manipulacją.
    9. Zniekształcenie opinii publicznej, niedostosowanie poglądów do rzeczywistości, brak wspólnej świadomości społecznej. (po pkt. 1)
    10. Erozja grupy osób niezdecydowanych i o poglądach bliskich centrum. (skutek pkt 5)
    11. Spadek nadziei i motywacji do działania, chęci współpracy.
    12. Upadek wartości moralnych i etyki, demoralizacja, destabilizacja społeczeństwa.

    Pierwsze co uważam za absolutny priorytet w Polsce, to podniesienie poziomu debaty publicznej. Jak? Jest kilka sposobów, nie muszą być zamordystyczne, ani inwazyjne.

    1. Netykieta - zapomniana, często płynna w zależności od forum na jakim była, jako zestaw niepisanych lub pisanych zasad poszanowania rozmówcy, merytoryki, kultury i savoir vivre w internecie. Przywrócić, stosować, reprezentować samym sobą i oczekiwać od innych jej przestrzegania.

    2. Koniec z podziałem lewica-prawica - podział ten jest nieadekwatny, nieaktualny, niemiarodajny i często mam wrażenie, że używa się go w mediach celowo, żeby ludzi wprowadzić w taką zerojedynkowość (liberalizm/koserwatyzm). Istnieje wiele lepszych alternatyw jak diagram Nolana, trójkąt Szczepańskiego, lub podział liniowy i teoria podkowy.
    Do obrony i krytyki klasycznego podziału i wyjaśnienia alternatyw zapraszam tutaj: KLIK

    3. Porzucenie zainteresowania tematami zastępczymi i nie angażowanie się w spory, których rozwiązanie jest niemożliwe.
    Spieszę z wyjaśnieniem - jako tematy zastępcze rozumiem te o konkretnej specyfice, są to tematy wokół których narasta polaryzacja, które bazują na zerojedynkowości i których nie da się zakończyć w żaden sposób - jedynym skutkiem udziału w nich jest radykalizacja i powstawanie baniek światopoglądowych - grup ludzi o skrajnych poglądach. Społeczeństwo zostało wpędzone w te spory podobnie jak politycy i media, które te tematy ciągną (dla pieniędzy, lub żeby kontrolować ludzi przy pomocy strachu, gniewu - whatever - przyczyna tu nie jest istotna, ważny jest tego efekt, czyli podzielone społeczeństwo).

    4. Zmiana sposobu prowadzenia dialogu na przyjazny i kulturalny - w dyspucie publicznej dominują takie zachowania jak obwinianie wszystkich dookoła, ironiczne wyśmiewanie i bagatelizowanie problemów, "kto kogo zaora" i nacisk na wygraną z "przeciwnikiem" w dyskusji, trollowanie i flaming - rozwiązanie jakiegoś problemu w drodze debaty wymaga współpracy rozmówców w wymianie poglądów i dochodzeniu do wspólnych wniosków (całkowicie odwrotnie do dominującej obecnie radykalizacji i popadania w skrajności), na których oprą rozwiązanie problemu.

    5. Trolling, flamowanie i napuszczanie ludzi na siebie nawzajem powinno być banowane do skutku.

    Na wykopie powinna istnieć osobna kategoria zgłoszenia jako trolling / flaming / celowe skłócanie ludzi.

    Nie naprawimy niczego w Polsce i nigdy nie będzie lepiej, jeśli nie będziemy ze sobą rozmawiać jak należy.
    Żeby się dogadywać i rozwiązywać nasze problemy, musimy potrafić się dogadać.