Oszust przyłapany! Metoda na telefon z mBanku!

TD;LR "Nie, to musi być turbo tępa osoba proszę Pani"

  •  

    pokaż komentarz

    Jak się przed tym zabezpieczyć? Bardzo łatwo. NIGDY nie rozmawiać z nikim kto dzwoni do was z jakiejkolwiek instytucji, czy to bank, czy operator, czy ubezpieczenie, nie ważne. Zapytać o to skąd dzwoni, o imię i nazwisko, rozłączyć się, wygooglować numer kontaktowy danej instytucji i dzwonić do nich, pytać o co chodzi. Nie oddzwaniać na numer który oni podają, szukać w necie samemu numeru kontaktowego. NIGDY nie podawajcie żadnych danych jak do was ktoś dzwoni.

  •  

    pokaż komentarz

    ja typa trzymałem chyba z 45minut bo chciał mi bitkojny dać. Już na koniec nie chciało mi się z nim gadać, rzuciłem mu parę k!?!!. Ten się wk#@?ił i powiedział, ze będzie dzwonił tak codziennie. Ja mu mówię: typie, dzwoń nawet 15x dziennie. I wiecie co? No dzwonił przez tydzień z 15 razy xD. Zadzwoniłem do orange - mówię im, żeby mi zablokowali telefony stacjonarne w telefonie. A Ci - no nie możemy panu pomoc, tylko numery premium. Pytam co zrobić z poj%%?nym Ukraińcem który do mnie wydzwania tyle razy dziennie (każda próba z innego telefonu stacjonarnego - nie szło zablokować pojedynczego numeru, bo zaraz dzwonił kolejny), to powiedzieli aby iść na policje. Ciekawe po co? Po umorzenie? I tak się żyje w tym chlewie

    Szukałem też rozwiazania lokalnego, jakaś apka na iphone. Dupa, nie ma takiej która by zablokowała takie telefony - nie mówie tu o apkach w stylu kto dzwoni etc, bo one zazwyczaj gówno dają na randomowe numery)

  •  

    pokaż komentarz

    Każda rozmowa z przedstawicielem banku przez telefon brzmi jak scam. Zanim ci powie o co chodzi, on musi potwierdzić, że jesteś tym, za kogo się podajesz. A jak dzwoniący potwierdza, że jest pracownikiem banku? Rzucając imię i nazwisko na początku rozmowy xD

    •  

      pokaż komentarz

      @kogut_20: Powinna być odwrotna weryfikacja, niech Pani z Banku poda trzy ostatnie cyfry mojego PESELu xD

    •  

      pokaż komentarz

      @kogut_20: tez mowia zeby sprawdzic (jak na przykladzie) numer telefonu z ktorego dzwoni, ale to oczywiscie sciema bo przeciez mozna sie podszyc. Najgorsze jest to, ze czasami faktycznie ludzie z banku tez tak mowia i potem klient sie zlapie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kogut_20: @E-Seven: wystarczyło by powiadomienie push na telefon z aplikacji banku, którą i tak ma praktycznie większość osób na telefonie.

    •  

      pokaż komentarz

      @E-Seven: on zwykle dzwoni jak skądś wyciągnie Twoje dane i to nawet jest technika manipulacyjna, np. "Czy wciąż mieszka Pan na ulicy Rzułtej 21/37?" i wiele osób się nabiera bo myśli że skoro takie rzeczy wie to pewnie jest legit. Dzwonić samemu na oficjalny nr i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      Powinna być odwrotna weryfikacja, niech Pani z Banku poda trzy ostatnie cyfry mojego PESELu xD

      @E-Seven: też nie do końca dobre, bo dzięki temu po tysiącach prób w końcu trafią na właściwy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      serio oni są tak poryci, że będą dzwonić do skutku

    •  

      pokaż komentarz

      @kogut_20: raz do mnie dzwonili z banku, zapomniałem zapłacić ratę kredytu, jakieś kilkadziesiąt zł. Odbieram i wiem po co dzwonią ale gość do mnie "proszę o podanie numeru PESEL i nazwiska panieńskiego matki". Odpowiadam że to podaje takich informacji przez telefon a ten "ale nie będę mógł panu przekazać tego co mam do przekazania" xD to powiedziałem że to jest tylko i wyłącznie jego problem i elo.

    •  

      pokaż komentarz

      @kogut_20: Powinna być odwrotna weryfikacja, niech Pani z Banku poda trzy ostatnie cyfry mojego PESELu xD

      @E-Seven: ale PESEL to nie są żadne dane wrażliwe, w KRS macie ogolnodostepne Pesele każdego członka zarządu każdej firmy w Polsce, to pewnie spokojnie z ponad milion ludzi

    •  

      pokaż komentarz

      sprawdzic (jak na przykladzie) numer telefonu z ktorego dzwoni

      @ojciecmatki: jak mam to sprawdzić? wklepać numer telefonu w gugle? co mi to da? XD
      @zmasowanyatak: wystarczy powiedzieć: "nie podaję takich informacji obcym przez telefon, proszę wysłać informacje na adres email. jeśli jest pan z banku i widzi moje dane, to wie pan na jaki adres" i elo

    •  

      pokaż komentarz

      Każda rozmowa z przedstawicielem banku przez telefon brzmi jak scam. Zanim ci powie o co chodzi, on musi potwierdzić, że jesteś tym, za kogo się podajesz. A jak dzwoniący potwierdza, że jest pracownikiem banku? Rzucając imię i nazwisko na początku rozmowy xD

      @kogut_20: Powinno być wyskakujące powiadomienie, albo choćby możliwość sprawdzenia w apce bankowej, że właśnie ktoś z banku kontaktuje się z Tobą i numer weryfikujący o który pytasz rozmówcę. Wiem, że nie każdy ma apkę, ale jako niejedyny, a za to najbardziej oczywisty sposób byłoby to genialne.

    •  

      pokaż komentarz

      @kogut_20: miałem taką akcję; sobota, robię zakupy z rana, dzwoni telefon niby z banku:
      -czy to pan capol2?
      -no tak, a o co chodzi?
      -dzwonie z banku z eferta, ale musze najpierw zweryfikować, prosze podac date urodzenia
      -ale co chce pan zaoferowac?
      -muszę najpierw sprawdzic czy to pan, dopiero wtedy powiem, poniewaz to indywidualna oferta, prosze podac date urodzenia

      I tak kilka razy sie dopominałem o o to by powiedzial o co chodzi dokladnie, ciagle sie konczylo na "data urodzenia", aż rozłączyłem dziada...

    •  

      pokaż komentarz

      @capol2: ja w podobnej sytuacji zapytałem o nazwisko i powiedziałem, że jak potwierdzę w placówce baku, że to ktoś z banku to możemy rozmawiać. Mieszkam koło placówki swojego banku, więc wyszedłem z bloku i pytam pani czy to prawda, że taki ktoś pracuje i dzwoni z tego numeru telefonu. Pani sprawdziła i to prawda. Gość dzwoni na następny dzień i pyta czy potwierdziłem. Mówię, że owszem, byłem w banku, ale pani powiedziała, że nikt taki u nich nie pracuje XD po czym się rozłączyłem

    •  

      pokaż komentarz

      @kogut_20: @E-Seven: @ojciecmatki: @apee: @Kien: @unibot: @zmasowanyatak: W sprawie odwrotnej weryfikacji, to kilka dni temu do mojej różowej dzwonili z ofertą Internet + abonament na telefon, o dziwo oferta lepsza finansowo niż obecna (przy czym przejście w całości do Orange, bo teraz Orange+nju). Babeczka podała imię i nazwisko różowej, dokładne pakiety, jakie posiada, kwoty, jakie płaci, a gdy przyszło do sformalizowania umowy i trzeba było podać pełne dane (PESEL, dowód), to z obu tych numerów ona podawała najpierw po 2/3 cyfry. Więc w sumie się da. Pytanie, czy któryś bank ma takie praktyki.

    •  

      pokaż komentarz

      ja w podobnej sytuacji zapytałem o nazwisko i powiedziałem, że jak potwierdzę w placówce baku, że to ktoś z banku to możemy rozmawiać.

      @kogut_20: ale zdajesz sobie sprawę ze nie zawsze dzwonią ci którzy pracują w placówce? typiara mogła inaczej to sprawdzić, ale może nie skłamała "u nas (w domysle w placówce) nie i elo". a i sam mogłeś zadzwonic na numer główny banku

    •  

      pokaż komentarz

      @taktomojekonto: gowno mnie to obchodzi, to on ma interes do mnie, a nie ja do niego

    •  

      pokaż komentarz

      @E-Seven: pesel często jest daną publiczną

    •  

      pokaż komentarz

      a gdy przyszło do sformalizowania umowy i trzeba było podać pełne dane (PESEL, dowód), to z obu tych numerów ona podawała najpierw po 2/3 cyfry. Więc w sumie się da. Pytanie, czy któryś bank ma takie praktyki.

      @chinskie_bajki: To jest o tyle słabe, że jeśli ktoś ma komplet twoich danych, ale brakuje mu potwierdzenia to dzięki temu ma potwierdzony komplet danych.
      PESEL czy dane z dowodu podaje się przy tylu okazjach, że to nie problem aby ktoś "przypadkiem" wszedł w ich posiadanie i posłużył się nimi za twoimi plecami. Umowa z telekomem, umowa w miejscu pracy (jednym drugim trzecim), w choćby jednym banku. Twoje dane już ktoś ma i może się nimi posłużyć.
      Wyjdzie to na jaw? Jaką masz tego gwarancję? Dowiesz się w ogóle o tym? Co będziesz z tego miał? Zwolnią pracownika? Możliwe. Zamkną go? Dostanie najwyżej zawiasy (o ile w ogóle)

      Po to powstały systemy informatyczne i protokoły uwierzytelniania w komunikacji elektronicznej by móc wykorzystywać je też przy komunikacji "tradycyjnej". Wystarczy chcieć. Koszty są znikome, a biorąc pod uwagę korzyści, to można powiedzieć, że koszty są ujemne. Momentalnie 50% mniej spraw sądowych, błędnych egzekucji komorniczych,
      bezpodstawnego nękania windykacją.

    •  

      pokaż komentarz

      @unibot: ale jakiego potwierdzenia? Jeśli oszust ma komplet danych, to nie ma potrzeby bawić się w weryfikację u ich posiadacza, tym bardziej wzbudzając jego podejrzliwość poprzez zaoferowanie umowy i jej niedopełnienie, tylko próbuje je wykorzystać tam, gdzie może.

      A co do systemów i protokołów przy "komunikacji tradycyjnej" - mógłbyś rozwinąć?

    •  

      pokaż komentarz

      ale jakiego potwierdzenia? Jeśli oszust ma komplet danych, to nie ma potrzeby bawić się w weryfikację u ich posiadacza, tym bardziej wzbudzając jego podejrzliwość poprzez zaoferowanie umowy i jej niedopełnienie, tylko próbuje je wykorzystać tam, gdzie może.

      @chinskie_bajki: Skąd ma wiedzieć, że ma komplet danych skoro ich nie potwierdził? ( ͡º ͜ʖ͡º) Niepotwierdzone dane są warte mniej więcej tyle co wymyślone albo zbierane "na raty".
      Niezobowiązująca rozmowa o ofercie widać jest wystarczająco skutecznym i niewzbudzającym podejrzeń w wystarczającym stopniu sposobem potwierdzenia danych, że wciąż i wciąż tego próbują.

      A co do systemów i protokołów przy "komunikacji tradycyjnej" - mógłbyś rozwinąć?
      Raczej ciężko tu coś "rozwijać", bo rozwiązania trzeba dostosowywać pod potrzebę.

      W zasadzie chodzi o to, by dane trwałe (PESEL, NIP, numer dowodu, imię, nazwisko, wszelakie daty, imiona rodziców, nazwiska rodziców, miejsce zamieszkania), których nie możesz zmienić w ogóle albo proces ich zmiany jest czaso- i pracochłonny, a ponadto niektóre z nich (lub w pewnych przypadkach wszystkie) trzeba podać przy zawieraniu jakiejkolwiek umowy, nie służyły do potwierdzania umów.

      Zauważ, że np. RODO nie zakłada, że twoje dane osobowe są ściśle tajne. Założenie jest takie, że twoje dane osobowe mogą dość swobodnie krążyć i że to tylko kwestia czasu, że popłyną tam gdzie niekoniecznie chciałbyś aby popłynęły.
      I znów, co Ci to da, że dowiesz się, że twoje dane zostały przekazane przez wp do onetu? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Przed "małym żuczkiem oszuścikiem" i tak Cię to nie uchroni ¯\_(ツ)_/¯

      Zasada jest prosta "ja wiem coś co właśnie sobie wymyśliłem, co Ty w tym momencie powinieneś wiedzieć, jeżeli jesteś tym za kogo się podajesz"

    •  

      pokaż komentarz

      @kogut_20: Powinna być odwrotna weryfikacja, niech Pani z Banku poda trzy ostatnie cyfry mojego PESELu xD

      @E-Seven: pesel niestety nie jest tajny - wystarczy jakiś wyciek danych i będą znać Twój pesel, a o resztę potrzebną już się dopytają: po to dzwonią między innymi :)
      Ale tak: masz rację, powinna być też odwrotna weryfikacja - Ty też powinieneś sprawdzić z kim rozmawiasz.
      Czasem takiej możliwości nie ma, wtedy tak jak już tu doradzano: jedyną metodą jest rozłączyć się, zadzwonić na oficjalny numer podany przez instytucję do dzwonienia - bo to ochroni Cię przed podszywaniem się pod prawdziwe numery.
      Wprawdzie np. w filmie oszust dzwoni z numeru wydającego się prawidłowym numerem banku, to tak naprawdę z innego, ten akurat bank, z tego numeru do Ciebie nie zadzwoni, to jest numer do dzwonienia do nich :D A jak Ty zadzwonisz do nich, to już trzeba by Twoją stację bazową podmienić na posłuszną oszustom, żebyś zadzwonił do oszusta zamiast do banku.

    •  

      pokaż komentarz

      @pigwa3: Oczywiście, że nie jest tajny. W Ameryce taką rolę spełnia chyba numer ubezpieczenia (weryfikacyjną). Mogłoby to być cokolwiek. Numer PIN jednej i drugiej strony. I tu dochodzimy do tego, że klient pewnie zapomni i znowu trzeba będzie zweryfikować za pomocą innych danych.

      To tak jak z wypłacaniem kasy z bankomatu. Najpierw wypuszcza kartę, potem pieniądze. Jak było odwrotnie to ludzie zapominali zabrać kartę ( ͡º ͜ʖ͡º)

      Nie wiem czy ktoś praktykował te dzwonienie na oficjalny numer. Ale te akcje ro raczej organizowane są w jakichś centrach call-center, dodzwanianie się przez główną linię może być ciężkie i bezcelowe, bo możliwe, że nikt nie będzie wiedział po co ten ktoś dzwonił do nas.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem czy ktoś praktykował te dzwonienie na oficjalny numer. Ale te akcje ro raczej organizowane są w jakichś centrach call-center, dodzwanianie się przez główną linię może być ciężkie i bezcelowe, bo możliwe, że nikt nie będzie wiedział po co ten ktoś dzwonił do nas.

      @E-Seven: Nie o to chodzi :)
      Jak do Ciebie zadzwonię podmieniając swój numer, żebyś myślał, że dzwonię z oficjalnej linii Twojego banku, i się rozłączysz, i zadzwonisz, to jeśli nie przechwyciłem Twojej stacji bazowej, to już nie rozmawiasz ze mną, tylko naprawdę z bankiem.
      Jak dzwonią do Ciebie naprawdę z banku, ale ze spamem - to nic nie tracisz :D
      Jeśli dzwonią z banku, ale z czymś ważnym - to nie bój się, będą wiedzieć bo sobie zapisali tak żeby wiedzieć.
      A jak dzwonili oszuści, to przy okazji możesz powiedzieć, że dzwonili, bank wprawdzie nie za bardzo ma jak ich złapać, ale zaznaczy w statystykach i będzie miał świadomość dokładniejszej liczby przypadków.

    •  

      pokaż komentarz

      on zwykle dzwoni jak skądś wyciągnie Twoje dane i to nawet jest technika manipulacyjna,

      @Kien: Nasze podstawowe dane mają sprzedawcy internetowi, u których kupujemy. Jeśli płacimy przelewem lub czymś a'la mTransfer, to już mają więcej danych.
      Tu widać plusy BLIKa czy PayU.

    •  

      pokaż komentarz

      to z obu tych numerów ona podawała najpierw po 2/3 cyfry. Więc w sumie się da. Pytanie, czy któryś bank ma takie praktyki.

      @chinskie_bajki: Chyba większość. Konsultant nie musi znać całego PESELa. A jeśli nie musi, to znaczy, że nie powinien.
      RODO mówi, że wolno przetwarzać tylko tyle danych osobowych, ile jest niezbędne w danej sytuacji.
      Jeśli wystarczy kilka cyfr, to konsultant pyta tylko o te, które mu system właśnie pokazuje.

    • więcej komentarzy(13)

  •  

    pokaż komentarz

    Myślisz że masz c%#$?wą robote? Wyobraź sobie dzwonić 8 godzin dziennie w poszukiwaniu jelenia

    •  

      pokaż komentarz

      @wfd: przeszedłem kiedyś szkolenie na słuchawce (sprzedaż), zrezygnowałem po pół godziny dzwonienia do prawdziwych ludzi. Jeśli istnieje piekło to ma formę call center.

    •  

      pokaż komentarz

      @powerfulally: pracowałem miesiac w call center w jednej z firm w Krakowie. Legalny obóz pracy. Każda przerwa wyliczona co do sekundy. Niespełna rozumu liderki nakazują Ci sprzedawać i wciskać, nawet jak po drugiej stronie jest nieświadoma babcia co Ci opowiada że ma 700 zł renty. Podziękowałem Babci i się rozlaczylem, a Mnie liderka na bok, czemu tak robię i nie sprzedaje tej Babci. Patrzyłem na Nią jak na wariata a Ona na Mnie. Chyba się nie zrozumieliśmy.xd na drugi dzień się zwolniłem.

    •  

      pokaż komentarz

      @AnabolicLife: ja miałem wciskać jakieś gazetki z newsami na temat księgowości czy zarządzania nieruchomościami, u mnie nie doszło na szczęście do żadnych dramatów, ale usłyszałem w sluchawce:
      "- kto dzwoni?
      - jakiś pan z ofertą"
      I dźwięk przerwanego połączenia. Po tym wiedziałem na 100% że praca nie jest dla mnie. I to nie tak, że jestem bardzo delikatny, ale wiedziałem że nie będę się sam mógł szanować pracując w takim miejscu. To było bardzo krótkie doświadczenie, ale wbiło mi się w mózg. Krótko potem zostałem korposzczurem i jest nienajgorzej.

      PS techniki sprzedażowe typu kończenie zdań "prawda?" to było dramatyczne. I "korzyści, korzyści, korzyści" xD

    •  

      pokaż komentarz

      @AnabolicLife: @powerfulally: moja różowa pracowałą w takim CC. DRAMAT! Przepracowała tam 3 miesiące próbne ale tylko dlatego ze były jakie kary umowne za szkolenie na poczatku umowy, jakas polowa jednej wyplaty, chore (nie wnikalem czy to prawnie jest ok) ale zalezalo jej na kasie i nie chciala byc tak od razu stratna. Wracała do domu jak z lini frontu. Musiała dzwonić do dłużników. Co się nasłuchała łaciny w jej stronę...
      I jeszcze ludzie; niektórzy tam pracują kilka lat, niektórzy po 2 dniach woleli uciec, rotacja niewiarygodna, Amazon to pikuś. Jedyną osobą z jaką mogła normalnie porozmawiać był woźny gdy chodziła na przerwę (oczywiście wyliczoną co do sekundy). Reszta ludzi zapatrzona w wynik bez sumienia...

    •  

      pokaż komentarz

      @wfd: @powerfulally: pracowałem w call center Ery GSM (jeszcze przed przejęciem przez T-Mobile) i Play i powiem wam, że robota faktycznie przej%!!na jednak póki nie opylasz garnków albo innego scamu to z czystym sumieniem się pracuje. W erze było trochę gorzej bo po prostu obdzwanialiśmy naszych klientów i proponowaliśmy dodatkowe numery albo pakiety minut więc można było trafić na wk#%#ionego człowieka ale w Playu dzwoniło się do osób które zostawiły swój numer na stronie i chciały się przenieść z innej sieci. Ogólnie na słuchawie nauczyłem się bardzo dużo w kwestii handlu, jakiego używać słownictwa, jakiego nie używać, rozpoznanie klienta, badanie jego potrzeb. Z tego wszystkiego korzystam do dziś a jestem aktualnie przedstawicielem handlowym.

    •  

      pokaż komentarz

      @zmasowanyatak: na pewno gdybym zaczynał od czegoś takiego to by było lepiej, ale odbiłem się od tego swojego call center bardzo szybko. W sumie w korpo siedzę nieraz wewnętrznie na telefonie / callach i nie ma tego jakoś bardzo dużo, ale mam praktycznie alergię na dzwonienie w czasie prywatnym. Prawdopodobnie po dłuższej pracy na słuchawce chciałbym wyrzucić swój telefon :D

    •  

      pokaż komentarz

      @powerfulally: przy okazji człowiek się nauczyłem jak unikać takich połączeń np niepodawanie swojego numeru na jakichkolwiek serwisach gdzie nie jest to niezbędne, niezaznaczanie zgód marketingowych etc a jak już się zdarzy jakiś telefon sprzedażowy to wystarczy powiedzieć, że nie zgadzasz się na nagrywanie rozmowy i sami się rozłączają. Działa w 100% przypadków jeśli chodzi o legalne biznesy.

      Ja w sumie na słuchawce przepracowałem jakieś 4 lata i rok dodatkowo jako kontroler takich rozmów. To był dopiero hardkor, praca w nocy po 12h i w słuchawkach oceniasz rozmowy innych ludzi. Siedzenie w budce parkingowej jest ciekawsze niż to.

    •  

      pokaż komentarz

      @powerfulally: @AnabolicLife: @capol2: @zmasowanyatak: wyobraźcie sobie pracować w kancelarii jakiejś i ścigać madki 500+ za nieopłacone rachunki telefonicznie i mailowo ( ͡° ͜ʖ ͡°) albo w ogóle, sprzedawać jakieś niby to witaminy i pseudo leki samym emerytom, brak jakiegokolwiek kręgosłupa moralnego

    •  

      pokaż komentarz

      @AnabolicLife: Szacun, mirku, że masz rozum i godność człowieka i odszedłeś z tej gównopracy zamiast doić babcie.

    •  

      pokaż komentarz

      Myślisz że masz c%#$?wą robote? Wyobraź sobie dzwonić 8 godzin dziennie w poszukiwaniu jelenia

      @jerry_owies: jak dobrze trafisz to masz kilkadziesiąt tysięcy dniówki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Myślisz że masz c?!!%wą robote? Wyobraź sobie dzwonić 8 godzin dziennie w poszukiwaniu jelenia

      @jerry_owies: Jakby się nie opłacało, to by tego nie robili.

    • więcej komentarzy(2)

  •  

    pokaż komentarz

    czy zglosila to? i czy jest sens zglaszac? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @cukroszczur: z tego co pisała w komentarzach to tylko

      Informowałam w placówce mBanku, oni są świadomi tych oszustw.

      podobno mBank wysyła powiadomienie w apce jak ma dzwonić do klienta - tego nie potwierdzę ponieważ nie mam tam konta

    •  

      pokaż komentarz

      @astri nie do końca, proszą o weryfikację tożsamości przez Appke i jak przyjdzie to w sumie wiadomo że to osoba z banku dzwoniła. W dwie strony to działa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phatee: @astri: ostatnio dzwonili i nikt mi nic nie weryfikował aplikacją. @mBank weryfikujecie aplikacją, czy ktoś wyłudza dane?

    •  

      pokaż komentarz

      podobno mBank wysyła powiadomienie w apce jak ma dzwonić do klienta - tego nie potwierdzę ponieważ nie mam tam konta

      @astri: W mBanku jest taki burdel, że jak ostatnio zadzwonili i zaczęli mnie "weryfikować" czyli wypytywać o datę i miejsce urodzenia to poprosiłem o czas na zweryfikowanie konsultanta. Umówiłem się, że za 15 min zadzwoni ponownie, a ja w tym czasie zadzwonię na M-linię i zweryfikuję nazwisko jegomościa.
      Na M-linii nic o takiej osobie nie wiedzieli, ale jednocześnie powiedzieli, że to wcale nie musi być oszust bo tak naprawdę to oni nie mają pełnej listy osób, które mogą do mnie dzwonić, a ponieważ wszyscy są na homeoffice to nazwisko jest trudne do zweryfikowania (-‸ლ)
      Umówiony za 15 min konsultant już nie zadzwonił.
      Ostatecznie po dodatkowym kontakcie na czacie następnego okazało się, że to jednak był ich konsultant :)

      mBank to jest wylęgarnia dziwolągów

    •  

      pokaż komentarz

      @astri: są powiadomienia z aplikacji

    •  

      pokaż komentarz

      @cukroszczur: gdzie zgłosić? W mbanku mają na to wyj?##ne, co najwyżej powiedzą, że oni czegoś takiego nie robią i żeby uważać. Na policję też nie ma za bardzo sensu, bo przestępcy dzwonią z bramek internetowych, schowani dodatkowo za jakimś VPNem, a może i torem - praktycznie zero szans na odnalezienie kogokolwiek. Najlepszą metodą jest właśnie nagłaśnianie i pokazywanie metod przestępców, dzięki temu może mniej osób da się złapać.

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: miałem bardzo podobną sytuację. Też mbank nie wiedział, czy to od nich, czy nie, ale w końcu wyszło, że to z firmy którą oni podnajmuja itd. p$$#$!@e ich oferty i to wszystko przez telefon. Jak będę coś potrzebował to idę załatwić sprawę w 4 oczy a nie przez telefon ch$! wie z kim.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kaczorra: Kolega z pracy pojechał zgłosić taką próbę na policję, co prawda nie mBank a chyba ING. Dowiedzieliśmy się tyle że trochę tych spraw jest ale wszystko utyka u służb innych krajów, Ukrainy, Białorusi itp., bo o sprawdzenie prostych rzeczy w ichniejszych systemach nie mogą się doprosić np. przez rok. Generalnie wszystkie tego typu oszustwa są robione tak żeby ślad szedł przez kraje od których trudne będzie uzyskanie informacji i kontynuacja dochodzenia na zasadzie "po nitce do kłębka".

    •  

      pokaż komentarz

      @drugclubber: no w mbanku obecnie wiele rzeczy które ma zrobic w twoim imieniu konsultant musisz potwierdzić w apce w tym samym czasie, przynajmniej od niedawna

    •  

      pokaż komentarz

      @heheszkitroche mowa o powiadomieniu przed telefonem od konsultanta

    •  

      pokaż komentarz

      @astri: tak, potwierdzam - jest weryfikacja w ich aplikacji. Już wiele razy wystawiali mi taką weryfikację, z tym że ja mam przydzielonego osobistego experta i już nawet głos znam, więc cieżko w tym wypadku o oszustwa. A jak dzwonię do nich to weryfukuję się telekodem wybijanym na klawiaturze ... wg mnie obie strony działają spoko.

      P.S. Przypomniało mi się, że również zablokowali mi konto raz - jak byłem miesiąc temu na Cyprze. Trochę utrudnienie ... tym bardzie, że aby odbłokować musiałem czekać 24h ... no i w międzyczasie dostałem maila o próbie odbłokowania konta i info w apce. Z jednej strony upierdliwe nie mieć dostępu do konta przez 24h, a z drugiej rozumiem te zabezpieczenia jak mają tyle oszustw ostatnio

    •  

      pokaż komentarz

      @drugclubber: rozmawialem dosłownie dzisiaj po 14 i to dokladnie musialem zrobic, konsultalt powiedzial ze zebym sie zweryfikowal musialem zatwierdzic to w apce, nie przez podawanie jakichkolwiek danych

    •  

      pokaż komentarz

      Ostatecznie po dodatkowym kontakcie na czacie następnego okazało się, że to jednak był ich konsultant :)

      @_peszek_: Z firmy podwykonawczej dla jakiegoś ich podwykonawcy. Outsourcing incepcja.

    • więcej komentarzy(5)

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna