Edward Luttwak: USA nie uratują Polski przed rosyjską inwazją

Edward Luttwak: USA nie uratują Polski przed rosyjską inwazją

Macie gotowy wzór obrony kraju – Finlandię. Finowie mają z Rosją bardzo długą granicę, dlatego w razie konfliktu nie chcą jej bronić. Ale kiedy rosyjskie czołgi dotrą do celu i wyłączą silniki, z mroku nocy wyłoni się 650 tysięcy świetnie przygotowanych fińskich żołnierzy. No i zacznie się rzeź.

  •  

    pokaż komentarz

    Żodyn się nie spodziewał, żodyn, szczególnie po kopnięciu w dupę Kurdów.

    Zrównywanie słabo zurbanizowanej tundry i dość mocno wylesionego i zaludnionego polskiego niżu pod względem możliwości prowadzenia wojny partyzanckiej, to tak nie bardzo.
    Poza tym zakop za paywall.

    •  

      pokaż komentarz

      @szelma77: No i Simo Hayha już nie żyje, nie wynajmiemy go.

    •  

      pokaż komentarz

      @szelma77: pomijając już, że główny rejon natarcia jest znany

    •  

      pokaż komentarz

      @Saturin: Byli wiernymi sojusznikami USA...

    •  

      pokaż komentarz

      @dwaemu: Byli ich pacholem a nie sojusznikiem. My jestesmy wasalem-sojusznikiem - kilka oczek wyzej. Jestesmy potrzebni bo na interwencjach rozmywamy ich odpowiedzialnosc.

    •  

      pokaż komentarz

      @dwaemu a mieli z nimi jakieś stosunki dyplomatyczne bo nie widziałem żadnych dokumentów traktatów między USA a kursami, a między PL a USA już tak

    •  

      pokaż komentarz

      @Saturin: Tak tylko przypominam że 1 września 1939 też mieliśmy bardzo poważne stosunki dyplomatyczne z Francją i Wielką Brytanią

    •  

      pokaż komentarz

      USA nie uratują Polski przed rosyjską inwazją

      @szelma77: ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Saturin: Ukraina też miała gwarancje które dostała za oddanie broni atomowej. Jak na tym wyszli?

    •  

      pokaż komentarz

      @Korax: musisz doczytać o tych gwarancjach zanim zaczniesz pisać farmazony

    •  

      pokaż komentarz

      @szelma77: wiesz... teraz to inna wojna. WP podda się zanim wyjdzie z koszarów bo nie będzie czego bronić. Polskie miasta zostaną zniszczone rakietami średniego i dalekiego zasięgu. Nam trzeba nowoczesną jej tarczy antyrakietowej. Nie okrętów, nie Abramsów...

    •  

      pokaż komentarz

      @Mis_: Nie tylko to ,jeszcze o logistyce jak i o inwazji wschodniego sąsiada jeżeli myślimy o 1939 roku .Sprawa była przegrana a militarna przeprawa Anglii równał się z podbojem .

    •  

      pokaż komentarz

      @10minuteman: my formalnie jesteśmy w NATO, Kurdowie nie byli. A to oznacza tyle że jeśli USA nie udzieli pomocy Kurdom to ucierpią na tym relacje USA z Kurdami. A jeśli USA nie udzieli pomocy Polsce to ucierpią na tym relacje USA z każdym innym krajem NATO i NATO efektywnie przestanie istnieć, bo stanie się jasne że nie pełni swojej roli.

    •  

      pokaż komentarz

      z mroku nocy wyłoni się 650 tysięcy świetnie przygotowanych fińskich żołnierzy. No i zacznie się rzeź.

      @szelma77: Pieprzenie xD Finowie nawet nie maja tylu żołnierzy w służbie czynnej xD

    •  

      pokaż komentarz

      Byli ich pacholem a nie sojusznikiem. My jestesmy wasalem-sojusznikiem - kilka oczek wyzej. Jestesmy potrzebni bo na interwencjach rozmywamy ich odpowiedzialnosc.

      @10minuteman: XDDDDDDD nic głupszego dzisiaj nie przeczytam XD

      źródło: IMG_5405.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      Tak tylko przypominam że 1 września 1939 też mieliśmy bardzo poważne stosunki dyplomatyczne z Francją i Wielką Brytanią

      @dwaemu: I co? Nie wypowiedzieli Niemcom wojny czy jak?

      Ukraina też miała gwarancje które dostała za oddanie broni atomowej. Jak na tym wyszli?

      @Korax: A co było napisane w tych gwarancjach? To krótki tekst

    •  

      pokaż komentarz

      musisz doczytać o tych gwarancjach zanim zaczniesz pisać farmazony

      @Mis_: gdzie haczyk ? powszechna opinia jest taka że Ukraina oddała atomówki za gwarancję "ochrony"

    •  

      pokaż komentarz

      A jeśli USA nie udzieli pomocy Polsce to ucierpią na tym relacje USA z każdym innym krajem NATO

      @KEjAf: ( ͡° ͜ʖ ͡°) ok, wymień szybko 3 kraje NATO które się "palą" na wojnę z kacapami ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Przecież to nie będzie wyglądało tak, że prezydent USA ogłosi nagle, że ma na Polskę wywalone i USA nie ruszą palcem ( ͡° ͜ʖ ͡°) tu nie trzeba wielkiej wyobraźni wystarczy sięgnąć po naszą historię ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Kacapowo atakuje jednostki WP z Białorusi i Kaliningradu ale nie "rusza" amerykańskich baz, USA wypowiada wojnę ale ogłasza że np. ze względów logistycznych włączą się do wojny za 5 dni, po 3 dniach kacapskie wojska osiągają linię Wisły.
      Czwartego dnia ogłoszone jest zawieszenie broni, Ławrow spotyka się ze swoimi odpowiednikami z Niemiec i USA, na tym spotkaniu ogłasza że Rosja czuje że ma zabezpieczone granice zachodnie i jest gotowa na wsparcie USA w ich działaniach przeciw CHRL - wymień 3 kraje NATO które krzykną "hańba" i będą chciały walczyć z ruskiem ?

    •  

      pokaż komentarz

      @mike100: teoretycznie haczyka w sumie nie ma, w praktyce za złamanie memorandum (bo generalnie chodzi o memorandum budapeszteńskie) nie zostały przewidziane żądne konsekwencje. Druga sprawa, że oficjalnie Rosja nie zaatakowała Ukrainy

    •  

      pokaż komentarz

      @szelma77: Fińska doktryna obronna nie przewiduje wojny partyzanckiej tylko masową obronę totalną z naciskiem na punktowe odcinanie linii zaopatrzeniowych, wyniszczanie jednostek wroga w oparciu o zapory wodne itd.

    •  

      pokaż komentarz

      @mike100: nie chodzi o to kto się na taką wojnę pali tylko o to że generalnie wielu krajom (w tym USA) na rękę jest istnienie NATO - to chyba jasne, w przeciwnym wypadku by go nie było.

      A jeśli któreś z państw NATO padnie ofiarą agresji i inne za nim nie staną, to NATO przestanie istnieć.
      I pozorowane działania nie wystarczą. Jeśli USA w odpowiedzi na atak na Polskę wyśle bardzo poważne wyrazy oburzenia, to wszystkie inne kraje NATO dowiedzą się że na tyle samo mogą liczyć w związku ze swoim uczestnictwem w sojuszu.

      I to oczywiście nie znaczy wszyscy koniecznie sie będą na tę wojnę chętnie pchać, ten pakt jak każdy nie jest niemożliwy do złamania. Każdy sobie zrobi swój własny rachunek zysków i strat i zadecyduje czy weźmie udział w takiej wojnie. Ale dzięki NATO potencjalne straty związane z wypięciem się na zobowiązanie będą większe, stąd większa szansa że zobowiązania zostaną spełnione. Bo pytaniem przed którym staną Niemcy czy Amerykanie nie będzie "czy chcemy się bić za Gdańsk czy tam Białystok" tylko "czy chcemy się bić za NATO i swoje uczestnictwo w nim".

      Wyobraź sobie to samo w przeciwnym kierunku. Powiedzmy że Rosyjskie wojska ostrzelały przygraniczne rejony Estonii czy Łotwy, albo wręcz zaanektowały ćwierć kraju. Gdyby nie NATO - czy bylibyśmy skłonni wysyłać tam swoje wojska albo jakoś szczególnie wstawiać się za nimi? Wątpię - z Ukrainą kulturowo, historycznie i gospodarczo łączy nas znacznie więcej a na Krym czy do Doniecka Wojsko Polskie się nie wybrało i nie wybiera.
      A skoro jesteśmy w NATO - jasne że byśmy tam wysłali swoje wojsko i domagali się wszystkimi dostępnymi metodami tego samego od USA i pozostałych krajów sojuszu, bo dobrze wiemy że nasze bezpieczeństwo w dużym stopniu zależy od tej samej umowy która nakazuje nam bić się za Estońską granicę.

    •  

      pokaż komentarz

      @szelma77: Raczej po kopnięciu w d polski w 1939.

    •  

      pokaż komentarz

      nie chodzi o to kto się na taką wojnę pali tylko o to że generalnie wielu krajom (w tym USA) na rękę jest istnienie NATO - to chyba jasne, w przeciwnym wypadku by go nie było.

      @KEjAf: To wcale nie tak jasne. Wejść do NATO trudno, ale myślałeś kiedyś o tym, że próbować wyjść z NATO może być jeszcze ciężej? W każdym razie, jestem przekonany że wiele krajów siedzi w NATO tylko poprzez zasiedzenie, bo jest im tam po prostu super wygodnie, nie odczuwając większych zagrożeń i bez większego zaangażowania przy okazji oszczędzając na budżecie swojej armii ile wlezie. Nie są to jednak członkowie na których można będzie poważnie liczyć podczas ewentualnego prawdziwego konfliktu...

      "czy chcemy się bić za NATO i swoje uczestnictwo w nim".
      Otóż to, otóż to...

      Powiedzmy że Rosyjskie wojska ostrzelały przygraniczne rejony Estonii czy Łotwy,
      Wyślemy tam swoje wojska ponieważ jesteśmy w NATO oraz ponieważ NATO jest naszą jedyną szansą obrony przed wspólnym geostrategicznym wrogiem.
      Ale dla reszty państw NATO Rosja przedstawia się zupełnie inaczej. Niektóre prowadzą z Rosją poważne interesy i wręcz będą chcieli taką "awanturę" zakończyć. I jeśli USA się ku temu skłoni to jeszcze temu szybko przyklasną.

    •  

      pokaż komentarz

      @dwaemu: NATO to jest wydmuszka z czasów zimnej wojny.. w sumie taka strefa buforowa dla USA, przed atakiem ZSRR. Czasy się zmieniły, potęga USA zmalała, oni już mają z BLM-ami wewnętrzną wojnę, wymyślają coraz więcej dziwności.. a tymczasem wyrosła nowa Chinska potęga, której bliżej do Rosji niż do USA.
      Jedyne co współczesne krajne NATO potrafią to nakładać sankcje i wyrażać oburzenie.. a tymi sankcjami celują w dwa mocarstwa - Chiny i Rosję ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @GraveDigger: Jprdl ci amerykanie żyją jakimiś pieprzonymi legendami kiedy to było w dodatku Armia Czerwona była osłabiona czystkami ba nawet w 1939 roku jej sprawność bojowa pozostawiała wiele do życzenia,Co do ewentualnego konfliktu sam rosyjski minister Szojgu powiedział,nie spodziewajcie się żadnej partyzantki i biegania po lasach z karabinami Warszawę załatwią atomówką i po zabawie.Rozumiem że w chwili obecnej zołnierze hamerykańscy są
      na wakacjach w Polsce fundowane przez nas samych?.

    •  

      pokaż komentarz

      @szelma77: Macierewicz przesunął nasze czołgi pod wschodnią granicę co jest idiotyzmem W razie wojny stracimy je w trzy dni.

  •  

    pokaż komentarz

    Moim zdaniem najlepsza strategia to wybudować parę elektrowni jądrowych, które w razie konfliktu i awarii mogłyby skazić cały kontynent.

  •  

    pokaż komentarz

    Ktos tu nad mysli realiami WW2. Nie, ruscy nie beda uzywac czolgow ani rakiet aby zając Polske. Oni beda mieszac propagandowo i poprzez agentow aby realizowac swoje cele.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszEn: Zwroc uwage ze tam nie najechali w zzaden sposob broniacego sie panstwa tylko wszczeli cos na ksztalt zbrojnego powstania wsrod ludnosci zamieszkujacej tereny Ukrainy a sympatyzującej z Rosją.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszEn: Podobno obecnie na Ukrainie trwa wzmożona akcja propagandowa oczerniająca rząd i zachód.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: jaką masz mniejszość rosyjską w Polsce, a jaką w zachodniej Ukrainie? No właśnie. Polska jest zbyt homogeniczna i innej opcji jak zbrojna jeśli faktycznie chcesz przejąć kontrolę nad terytorium nie ma. A na to ruskich nie stać.

    •  

      pokaż komentarz

      @system_shock: No więc trzeba dla Polski wymysluc inna strategie: Podzielic Polakow wewnetrznie i napuscic jednych na drugich. Temu sluza wszelkie swiatopogladowo zamordystyczne pomysly Odoro Szuris, znanej ruskiej agentury. Temu sluzy propaganda przeciw Zachodowi i UE ("upadajace" Szwecja/ Niemcy/ Francja) i inne dzialania. Na koniec Rosja aby uczynic z Polski swoja strefe wplywow wcale nie potrzebuje wjezdzac tu czolgami. Wystarczy konsekwentna propaganda.

    •  

      pokaż komentarz

      @system_shock: Przestań. Rosja od jakiegoś czasu cichaczem sponsoruje oszołomów z prawicy, którzy stopniowo wprowadzają totalitaryzm u nas. Jak już przyjdzie czas,to Rosja wjedzie do nas na zwycięskim koniu, a Polacy będą przed Putinem klękać, byle tylko odwołał swoje dwie kolumny - PiSowskią i konfederacką.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: i robia to od 2015 roku. Juz ingerowanie w wybory (afera podsluchowa) powinno dac do myslenia ludziom, czyje i teresy reprezentuje pis.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszEn: Rosyjska gospodarka ledwo przetrawiła Krym i Donbas. Oni 1/3 Ukrainy by się zadławili, a co dopiero mówić o pełnej aneksji.

    •  

      pokaż komentarz

      @TomaszEn: Nie porównuj Polski do Ukrainy bo oba kraje różnią się z utożsamieniem kulturowym .Inwazja i zajęcie Krymu plus Donieck była wręcz pożądana przez mieszkańców tych terenów ,Rosjanie i pro- moskiewscy Ukraińcy to większość na tych ziemiach a i spory procent znajdzie się na zachodzie Ukrainy .Do tego Węgrzy ,Rumuni którzy otwarcie mówią że nie będą walczyć za Ukrainę co zresztą widać przy poborze do wojska .

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef_v2: To nie jest tak ze największe przyzwoitki i obrońcy cnót demokratycznych wzdychają do wschodniego brata gdzie się kształcili ideowo .Pamiętasz Kwaśniewskiego ,Milera czy Czarzastego bo o nich wspominam .Tak ,tak oni bronili i byli twarzami junty Jaruzelskiego gdy wprowadzał stan wojenny .Dla mnie to nie historia a część epizodu w życiu którego doświadczyłem .

    •  

      pokaż komentarz

      @zbiegok: Pamiętam. To ci sami, którzy doprowadzili do tego, że Polska weszła najpierw do NATO, a później do UE. Rzeczywiście straszne z nich komunistyczne łachudry i mendy! Nie to co nasz zacny, wielki mąż Jarosław Kaczyński, który podczas stanu wojennego dzielnie spał do południa, a teraz dzięki niemu wchodzimy do totalitaryzmu na wzór węgiersko-rosyjski.

    •  

      pokaż komentarz

      @PDCCH: nie znam nikogo w promieniu 100km od Suwałk kto oficjalnie sympatyzuje z Rosja . Co innego trole z PiS, tych to jest dużo a znaczna cześć się nie przyznaje ze sympatyzuje z ta komunistyczna czerwona partia

    •  

      pokaż komentarz

      jaką masz mniejszość rosyjską w Polsce

      @system_shock: chodzi Ci o tą realną czy teoretyczną - szczerze nikt chyba nie wie ilu ich jest wśród "milionów" Ukraińców ¯\_(ツ)_/¯ a wystarczy kilka tysięcy

    •  

      pokaż komentarz

      @kaef_v2: Hola ,nie mówimy o Kaczyńskim to po pierwsze by było jasne .Druga kwestia upraszczasz kwestię wejścia do NATO i UE jak i ich zasługi w tym kierunku ,a ze przegrali z narodem to broniąc tyłków przez pewne układy popłynęli z nurtem przy okazji łapiąc się na świecznik .Dla mnie takimi będą z tymi łatkami co przypisałeś i dla wielu jak choćby z Wujka ,osobiście też mam ansę do nich ze względu na pewien dramat w mojej rodzinie przez ich zbrodnicze działania .Cóż jak ty mogę rzec że w więzieniach też jest wielu wspaniałych a że przypadkiem kogoś zakatowali .

    •  

      pokaż komentarz

      sponsoruje oszołomów z prawicy, którzy stopniowo wprowadzają totalitaryzm u nas

      @kaef_v2: k%%#a co za nonsens. Nawet jeśli, to autorytaryzm =/= totalitaryzm.
      I nawet jeśli, to Rosji jest wszystko jedno, kto rządzi, byleby był burdel i polaryzacja społeczeństwa. Jeśli już ktoś przyłożył palca do wygranej pisu, to byli to Amerykanie.

  •  

    pokaż komentarz

    To już nie są czasy II WS i wojny partyzanckiej z lasu.
    Drony z termowizją zobaczą każdego i go rozwalą.
    Gór do ukrycia się praktycznie nie mamy (jak np. Afganistan).

    •  

      pokaż komentarz

      To już nie są czasy II WS i wojny partyzanckiej z lasu.

      @aksnet: Pan wybaczy...

      Ale IIWS toTEŻ NIE BYŁ czas wojny partyzanckiej z lasu.

      Ja wiem że mit AK jest żywy, ale w praktyce polscy partyzanci nie stanowili ZADNEJ znaczącej siły bojowej.

      Zresztą we Francji, gdzie ruch oporu był nawet liczniejszy niż PL było tak samo.

      partyzanci działają skutecznie tam gdzie mają wsparcie mocarstwa zza linii frontu. Czyli np partyzanci sowieccy.
      Albo tam gdzie są w stanie właściwie przejąć część państwa - bo przeciwnik słaby - jak w Jugosławii.

    •  

      pokaż komentarz

      @graf_zero:

      Ja wiem że mit AK jest żywy, ale w praktyce polscy partyzanci nie stanowili ZADNEJ znaczącej siły bojowej.
      ale to przecież chochoł, nikt liczący nigdy nie uważał, że partyzantka AK miała być znaczącą siłą bojową, mogącą walczyć z Wehrmachtem jak równy z równym.

      Żadna partyzantka nigdy nie ma stanowić znaczącej siły bojowej, ma za zadanie wiązać jak największe siły wroga i sabotować działania okupanta.

    •  

      pokaż komentarz

      @aksnet: Drony z termowizją nie widzą wszystkiego - przykład granica, gdzie zwykli cywile potrafią stać się niewidoczni gdy słyszą drona.

      A po drugie, walka o przewagę powietrzną to zawsze kluczowa sprawa, więc wątpię by drony długo utrzymywały się w powietrzu

    •  

      pokaż komentarz

      Ja wiem że mit AK jest żywy, ale w praktyce polscy partyzanci nie stanowili ZADNEJ znaczącej siły bojowej.

      @graf_zero: dr Goebbels w swoich dziennikach twierdził cos zupełnie przeciwnego, wyliczał ile dywizji muszą przeznaczyć na zabezpieczenie obszaru, gdy na froncie brakuje im żołnierzy oraz jakie mają opóżnienia logistyczne w zaopatrzeniu w wyniku działań partyzanckich

    •  

      pokaż komentarz

      przykład granica, gdzie zwykli cywile potrafią stać się niewidoczni gdy słyszą drona.

      @Serek2: słyszą drona który znajduje się na wysokości kilku czy nawet 10km?

      chyba pomyliły Ci się wojskowe drony z dronopodobnymi zabawkami :)

    •  

      pokaż komentarz

      @aksnet: dobre są nagrania z wojny w Afganistanie, gdzie ludzie na ziemi są kompletnie nieświadomi że są obserwowani przez helikopter Apache, który jest znacznie głośniejszy niż dron, dwa silniki turbowałowe o mocy 2000 KM każdy. Helikopter jest w takiej odległości, że pastuchy w ciemną noc, nic nie słyszą, zostają spokojnie namierzeni z działka 30mm, i idealnie widać jak rozrywają ich pociski, a oni do samego końca stoją niczego nieświadomi, bo nawet nie słyszą strzału zanim nie zostaną trafieni, bo pociski są szybsze niż dźwięk.
      I teraz porównać to do tych nowoczesnych małych dronów, wypuszczanych z ręki.

    •  

      pokaż komentarz

      @borsuk321: dlatego przewaga w powietrzu to podstawa, zaś ów ekspert doradza nam, że F35 nie są na potrzebne, one nic nie zmieniają

    •  

      pokaż komentarz

      @borsuk321: Wystarczy gęsty las lub budynek i już Cię z drona czy apacha nie widać. Systemy przeciwlotnicze poradzą też sobie z apachem.

    •  

      pokaż komentarz

      wiem że mit AK jest żywy, ale w praktyce polscy partyzanci nie stanowili ZADNEJ znaczącej siły bojowej.

      ale to przecież chochoł, nikt liczący nigdy nie uważał, że partyzantka AK miała być z

      @WesolyLudwiczek: pooglądaj sobie filmy z ostatniej wojny w Górskim Karabachu a szybko zmienisz zdanie

    •  

      pokaż komentarz

      @aksnet: Ja mówię o tym co się stosuje na granicy, a te na granicy słychać i widać( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @marek-panicz: To, że widać ciebie na polu w kamerze to wiadomo. W lesie jest gorzej. Druga sprawa, że w Karabachu wykorzystano drogie drony i wady uzbrojenia przeciwnika.

    •  

      pokaż komentarz

      @WesolyLudwiczek: ignorancji i niewiedzy ciąg dalszy; wykorzystano tanie tureckie drony Bayraktar TB2 i troche amunicji krążącej produkcji Izraela, do wykrywania AA wykorzystano przerobione samoloty antki, obrona pelot niszczyla antki odkrywajac swoje pozycje, a amunicja krazaca niszczyła armenskie systemy AA, na koniec dodam ze wiekszość armenskich systemow przeciwlotniczych w tym popularne w Polsce "osy" nie wykrywało dronów i byly bezkarnie niszczone

    •  

      pokaż komentarz

      tanie tureckie drony Bayraktar TB2

      @marek-panicz: Jeden dron 277 mln PLN źródło.

      Jeden M1A2 Abrams 97 mln PLN źródło.

      Nawet drożej niż myślałem.

      Chodziło mi oczywiście, że to nie są drony za 2000zł ze sklepu. Stworzenie systemów przeciwlotniczych na drony to tylko kwestia czasu. Drony miały kamery termiczne, to nie jest idealny wynalazek.

1 2 3 4 5 6 7 ... 17 18 następna