Jak Hitlerowi udało się zająć swoją ojczyznę bez jednego wystrzału.

Jak Hitlerowi udało się zająć swoją ojczyznę bez jednego wystrzału.

12 marca 1938 roku niemieckie wojska wkroczyły do Austrii. Nie napotkały żadnego oporu. Anschluss stał się faktem. Oto jak Hitlerowi udało się bez jednego wystrzału przyłączyć swoją ojczyznę do III Rzeszy. Hitler nigdy nie zapomniał o swojej ojczyźnie.

  •  

    pokaż komentarz

    Hitler doszedł do władzy dzięki demokracji. Miał poparcie większości wyborców.

    źródło: wykop.pl

  •  

    pokaż komentarz

    Long story short:

    pokaż spoiler Trafił na podatny grunt.


    pokaż spoiler A potem: Nein, nein ja tylko wykonywałem rozkazy.

  •  

    pokaż komentarz

    Jak Hitlerowi udało się zająć swoją ojczyznę bez jednego wystrzału.
    Bardzo prosto. Naród austriacki nie istniał przed II wojną światową. Hitler był Niemcem tak samo jak Niemcami są Bawarczycy czy inne ludy niemieckie. Stąd też, Niemcy będący obywatelami państwa austriackiego przed II światową cieszyli się z Anschlussu Austrii, bo było to nic innego, jak przyłączenie kraju niemieckiego do rzeszy (a nie mogli tego zrobić wcześniej, bo jako przegrani w I wojnie światowej, mieli to połączenie zablokowane przez zwycięskie mocarstwa). Więc kto i do kogo miał strzelać? Niemcy do Niemców?

    No, ale że II wojnę światową Niemcy przegrały, to magicznie narodził się naród austriacki. W końcu niepolitycznie było być Niemcem po II wś¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @wojniz: Ziom ale wiesz, że wcześnie istniało odrębne państwo Austro-Węgierskie oraz Cesarstwo Niemieckie ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Trismagist: A co ma istnienie tego państwa, do tzw. narodu austriackiego?

      Otwórz Wikipedię i sprawdź skład narodowościowy Austro-Węgier - nie znajdziesz tam ani jednego Austriaka.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojniz: Naród Austriacki istniał zawsze. To, że w niektórych okresach historii władcy Austrii albo Austro-Węgier z przyczyn politycznych i propagandowych uznawali mieszkańców za Niemców tego nie zmieni.

      Tak samo jakbyś powiedział, że niemieckojęzyczni Szwajcarzy są Niemcami, bo mówią po Niemiecku. Nie są, tak samo jak Tove Jansson była Finką mimo, że jej językiem ojczystym był Szwedzki.

      Austriacy nie walczyli w obronie swojej państwowości w czasie anschussu ponieważ ich politycznym celem było zjednoczenie z państwem niemiecki. Dlatego też w swojej konstytucji mają zapis o zakazie połączenia się z Niemcami.

    •  

      pokaż komentarz

      @yggdrasil:

      Naród Austriacki istniał zawsze.
      Czyli kiedy? Mieszkańcy niemieckojęzyczni zamieszkujący Austrię, do końca II wojny światowej uważali się za Niemców. Dla tego nie znajdziesz nigdzie wcześniej wzmianki o narodowości austriackiej, bo taka nie istniała. Oczywiście, co innego państwo. Ale ja tutaj tak i wcześniej piszę właśnie o narodowości. Pisaninie, że naród austriacki istniał wcześniej niż przed II wojną światową nie ma w niczym poparcia.

    •  

      pokaż komentarz

      Naród austriacki nie istniał przed II wojną światową

      @wojniz: Dajesz źródło tych bredni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Eponhall: xD daj źródło, że NARÓD istniał. Przed II WŚ niemieckojęzyczni mieszkańcy austrii uważali siebie za Niemców. Znajdziesz to choćby na Wikipedii. Tak samo znajdziesz skład narodowościowy Austro-Węgier z jeszcze wcześniejszego okresu. I tak można iść dalej i dalej. Nigdzie nie ma wzmianko o narodzie austriackim - wszędzie narodowość niemiecka..

      Austriacy tak się różnią od Niemców, jak Bawarczycy. Trochę różnic jest, ale to dalej Niemcy.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojniz: Nie mam zamiaru bawić się z dzieckiem w przepychanki pytaniami.
      Poprosiłem o wskazanie źródła tej bzdury i oczekuję na takowe.

    •  

      pokaż komentarz

      Austriacy tak się różnią od Niemców, jak Bawarczycy. Trochę różnic jest, ale to dalej Niemcy.

      @wojniz: Wszystkie prawosławne narody słowiańszczyzny północnej, to Rusini i tu powstaje problem fleksyjny bo Ukraińcy dawniej byli nazywani Rusinami. Nie należy mylić pojęć bo np.: Rosjanie są Rusinami, w sensie, że są prawosławnymi Słowianami, ale nie są powiązani z Rusinami, w sensie przodkami Ukraińców. Takie lub podobne wywody można wyprowadzić dla wielu innych nacji: Litwinów, Greków, Jugoli, Hiszpanów, Turków itd.
      Nie można więc pojęcia "narodu niemieckiego" z czasów przed Bismarckiem i po nim uznawać za synonim.

    •  

      pokaż komentarz

      @ToksycznyArek: Zauważ jednak, ze ja odnoszę się do czasów z przed II wś. I twierdzę że wtedy nie było narodu austriackiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @wojniz: Nie będę rozpoczynał dyskusji jaki naród istniał, ale próby scalenia Austrii z Rzeszą mogły nie być efektem ciągot nacjonalistycznych, a pragmatycznych i ekonomicznych. Germanofoni austriaccy za czasów ŚCR byli w sercu imperium, w sercu drugiego imperium. Po Wiośnie Ludów stali się mniejszością we własnym kraju, a po Wielkiej Wojnie mieszkali w kadłubkowym kraju, do którego wszyscy mogli zgłaszać roszczenia terytorialne. Przyłączenie się do Rzeszy, która za czasów RW była dość luźna mogłoby być opłacalne ekonomicznie i likwidowało większość zagrożeń rewizjonistycznych.